Dodaj do ulubionych

GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA

28.08.04, 18:31
dariusz.jerczynski.w.interia.pl/powstania12.html
Obserwuj wątek
    • d_aga Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA 28.08.04, 19:40
      eeeee...tam......
      • Gość: dr Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA IP: *.ticom.pl 28.08.04, 19:51
        • Gość: dede Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA IP: *.radzionkow.net 27.11.04, 15:44
          Brawo! nareszcie ktos pisze jak to bylo naprawde. Nie to co pisza ci wszyscy
          parahistorycy o powstaniach. Po przeczytaniu nasowa sie mysl : Szkoda tylko
          zaprzepaszczonej szansy na powstanie Wolnego Śląska.
          • Gość: goroll Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA IP: *.example.net / *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.04, 20:31
            Ten znów pie.. o tym wolnym ślącku i historycy beeee jak nie po myśli...prawda???
            Je.. w ketowiskach bo chlopcy w Wa-wie potrzebują kasy.
            Nie zazdroście im oni chodzili do dzkól zamiast stać pod budką z piwem i
            pie..ć ło wolnym ślącku.
            • Gość: Horst z Rojcy Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA IP: *.example.net / *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.04, 22:22
              Dyć to prowda.
              Gdyby nie reszta kraju żarli byśmy ten wągel, którego nikt nie chce kupić bo ż
              RPA z dostawą do Gdańska jest tańszy o połowę.No i tylko fedrować poradzymy.
              Był by to Wolny Śląsk ale od żarcia i pracy.Co też może urodzić się w tych
              chorych głowach. Ale to z braku należytej oświaty i zacofania.
              • drcarlos Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA 28.11.04, 22:38
                nie jednymuy brakuje oświaty....
                wągiel nie jest taki drogi jakim go gorolle malują.... górnictwo tysz niby to
                upodo, ale przeca wcale nie bouo to tak jak to warszawioki godali.... to uoni
                tak nazmyślali i to przez nich tako sie tu dzieje.... gruby se radzieły,
                niekerym sie dobrze powodzieło, zanim gorole nie wpaprali swojech interesów...
                a sam na Śląsku nie bouo takiej mody coby uożartym pode sklepem wystowoć...
                tako moda to przylajzła zza brynicy.... nawet we historii to idzie przeczytoć...
                • forman5 Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA 28.11.04, 23:10
                  drcarlos napisał:

                  > nie jednymuy brakuje oświaty....
                  > wągiel nie jest taki drogi jakim go gorolle malują.... górnictwo tysz niby to
                  > upodo, ale przeca wcale nie bouo to tak jak to warszawioki godali.... to uoni
                  > tak nazmyślali i to przez nich tako sie tu dzieje.... gruby se radzieły,
                  > niekerym sie dobrze powodzieło, zanim gorole nie wpaprali swojech interesów...
                  > a sam na Śląsku nie bouo takiej mody coby uożartym pode sklepem wystowoć...
                  > tako moda to przylajzła zza brynicy.... nawet we historii to idzie
                  przeczytoć..
                  > .


                  Spójrz na adres dwóch ostatnich wypowiedzi i wniosek nasuwa się sam.Poza tym
                  styl i te same hasła.To gorol-kameleon
                • Gość: goroll Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA IP: *.example.net / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 00:49
                  Popatrz ciymnioku..Na tym wolnym ślącku jest 30-35% goroli ale jest ich w kadrze
                  menadżerskiej ponad 80% i tyle samo w oświacie.Studentów goebelsów na uczelniach
                  brak.Ciemnota i zabobon.
                  Wągel nie taki drogi???
                  Ano drogi.
                  Podobał mi się strajk ciemnoty śląskiej na kopalni Szombierki.
                  Wtedy kiedy na Manifeście podpisywali porozumienia, krety na Sząbierkach
                  zastrajkowali.
                  Postulaty:
                  Co by ten klocek mógł legalnie wynieśc i flapsu muszymy dostać liter. Taaaakie
                  ambitne
                  • drcarlos Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA 30.11.04, 17:12
                    po piyrsze to żeś sam je ciemniok...
                    standardowa godka groli... sądzicie że same procenty coś o wos świadczą... może
                    se być i wos sam 30%, na stanowiskach 80%... ale to nie świadczy o
                    umiejętnościsach, tyko fto piyrszy sie do koryta dorwie i jak nojdużyj
                    uczymie... ciemnota i zabobon to u wos panuje.. katolicki kraj, a do wróżki
                    łażom, a do kościoła to żadyn... ino dniówka odpracowoć we niydziela...
                    uożarstwo przyszło jak żech ci już godou od wos, zzabrynicy... historia
                    poczytej, a potem sie wypowiadej....
                    wągiel drożeje, bo trza wyżyć... jak cołki czos ino gorolle podwyzszajom
                    podatki i robiom co ino za łapówki... delegacje = pijańskie imprezy....
                    jesteś ślepy jak kret! co ci starzyki i "nauczyciele" we ta tympo pała wbieli
                    to teroz ślepo powtarzosz...
                    • Gość: goroll Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA IP: *.example.net / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 19:20
                      Carlos ty jesteś popaprany genetycznie i zakładasz najdebilniejsze topiki typu
                      "Kaj sie tu łożryć moga"
                      Gorole twierdzisz, do koryta się dorywają???A dlaczego to wysoko kształcone
                      Hanysy dorwać jakoś się nie mogą???
                      Bo hanys jest prymitywny, godo, pado i łonacy i tyle poradzi , no i o tym wąglu
                      jak to fedrowol. A co myślisz o tym "klocku i flapsie"??? Niezłe postulaty, nie???
                      Ale co może upłodzić prymitywny mózg????
                      • drcarlos Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA 30.11.04, 19:34
                        oglądoł żeś fakty?? niedawno sie skończyły... i słyszoł żeś co tam o wąglu
                        godajom?? i fto tu je teroz popaprany co??
                        pado popaprany genetycznie.... sam nie wiesz co ty godosz!!
                        i sam jest pies pogrzebany.....
                        wy gorole godacie co wom ślina na jęzor przyniesie, faflocie 3 po 3, zajmujecie
                        sie sprawami kere wos nojmniej powinny interesować.... wypowiadosz sie w
                        sprawach, o kerych pojęcia nie mosz.... oj kiedyś ci sie zyra podwinie....
                        i jak w tyn gupi paprok ci ftoś przyfandzoli to wejżysz..... oj wejżysz....
                        • Gość: goroll Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA IP: *.example.net / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 23:55
                          Godos, pados cy łonacys??
                          Popaprany genetycznie napisal post. troche bełkotu. Jak na śląskiego uczonego- dużo
                          • drcarlos Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA 01.12.04, 19:29
                            aaa, aś sie popisoł!! standardowo godka gorolli.... nie wie o co biego to
                            pfaflo, poprzeklino na autora że to jego wina że uon nie rozumi, a na koniec
                            jakie "słowa mądrości".... na ukoronowanie swojej gupoty.....
                            kożdy wie gorolllu jako je prowda! daremno twojo godka!! nigdy tego nie
                            pojmiesz?? jak nie, to pewno dalij bydziesz usiłowoł sie sam "wymądrzać"...
                            • Gość: goroll Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA IP: *.example.net / *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 08:23
                              Tak myślałem....nigdy na temat. No ale co mógł by popaprany genetycznie napisać??/

                              W latach 90-tych najpopularniejsze powiedzenie na ślącku było "Uciekomy na Niymce"
                              Wille posprzedawali po 2000DM bo jechoł ponoć do swoich.
                              Uciekocie to jeszcze na te Niymce???
                              Niemcy Mają bardzo chłodny stosónek do byłych DDR a chanysów to wogóle nie
                              uznają jako ludzi, a ten pada na kolana i przysięga że on też niemiec bo dziadek
                              chodował owczarka niemieckiego i ma pochodzenie buhahahaaaaaaa
                              • forman5 Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA 02.12.04, 09:08
                                Gość portalu: goroll napisał(a):

                                > Tak myślałem....nigdy na temat. No ale co mógł by popaprany genetycznie
                                napisać
                                > ??/
                                >
                                > W latach 90-tych najpopularniejsze powiedzenie na ślącku było "Uciekomy na
                                Niym
                                > ce"
                                > Wille posprzedawali po 2000DM bo jechoł ponoć do swoich.
                                > Uciekocie to jeszcze na te Niymce???
                                > Niemcy Mają bardzo chłodny stosónek do byłych DDR a chanysów to wogóle nie
                                > uznają jako ludzi, a ten pada na kolana i przysięga że on też niemiec bo
                                dziade
                                > k
                                > chodował owczarka niemieckiego i ma pochodzenie buhahahaaaaaaa


                                Sam żałujesz żeś nie uciekł.Takich farbowanych Ślązako-Niemców jak Ty najwięcej
                                wyjechało !
    • Gość: Otka Re: GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA IP: 80.50.221.* 30.11.04, 13:44
      Górnośląska wojna domowa to wojna między Katowicami, Sosnowcem, Lublińcem a
      Częstochową. O!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka