chilum
09.05.05, 12:00
No!
W zasadzie nic się nie zmieniło w TG po 11 letniej nieobecności mojej tu:-).
Lalecki urocyste jak zawsze,"Sweet Home Osada Jana"-gościnna jak zawsze,Mr.Koala w formie jak zawsze(halaba obalili,obalili halba),tylko wtedy można było grać u Mazika w Galerii do rana,a nie tlko do 23.00;-).
Wiele spotkań wzruszających po latach,no i tyle.
Pozdrawiam całe TG,wszystkich,kórych spotykałem wtedy w "Lamus-Blues Bar".
PS:Jest może kawalerka do wynajęcia na Górach?
Chilum aka Witek aka Facet w skórzanych spodniach ;-)