anet22
20.08.05, 10:18
Zaginęła moja znajoma - Wioletta Rybka (panieńskie: Łutowicz)
Wyszła w domu w sobotę 6 sierpnia, nie wzięła dokumentów, portfela, komórki.
Gdy mąz z czteroletnią córką obudzili się rano - jej nie było.
Mieszkała w Zabrzu, a pochodziła z Gliwic.
Może ktoś z Was ją spotkał, może ktoś coś wie?
Tyle Was tu zagląda...
Proszę, zerknijcie na jej zdjęcie:
www.pazdziorki5.republika.pl/wiola.html
Pomóżcie....
:-(
Anet