Gość: loggy
IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl
11.09.02, 09:16
Czesc.
Wszyscy wiedza gdzie w TG jest centrum dealerow
drug'ow. Wystarczy byc w miare inteligentnym i
spostrzegawczym by zorientowc sie gdzie przebywa tzw.
element dobrze zyjacy a niepracujacy, gdzie stawaja
najlepsze fury w miescie, itp.
To wszystko wiadomo. Nie wiadomo natomiast czemu
policja o tym nie wie.
A moze wie i... no wlasnie - co robi?
A moze nic nie robi? Moze sie boja? Moze sa jak to sie
mowi "w kieszeni"?
Fakt faktem iz mimo ewidentnych symptomow procederu
handlu dragami w TG policja nie odnotowuje zadnych
sukcesow na tym polu. I to daje niestety do myslenia.
L.