Dodaj do ulubionych

Szalency na drogach.

IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 11:20
Polecam artykul:
<A HREF="polityka.onet.pl/artykul.asp?
DB=162&ITEM=1096343&MP=1">POLITYKA - Ostra jazda</A>
Obserwuj wątek
    • Gość: Forman Re: Szalency na drogach. IP: 2.3.STABLE* 20.09.02, 12:04
      Spóżniłem się, jak zapamiętałes coś to stuknij.
      • Gość: loggy Re: Szalency na drogach. IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 20.09.02, 12:54
        Chodzilo o szczyli co maja swiezo prawko a wydaje im sie
        ze sa mistrzami kierownicy.
        Po dyskotece, przepelnionymi autami rodzicow i po
        alkoholu rozwalaja przydrozne drzewa, niezadko takze
        konczac w ten sposob swoje zycie.
        To tak w skrocie!
        A ja kto jest w praktyce czasami mamy okazje uslyszec a
        nawet zobaczyc w TV.

        L.
        • Gość: yasny Re: Szalency na drogach. IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 15:26
          bylo tez o kolesiach, ktorzy scigaja sie po warszawie w godzinach najwiekszego
          natezenia ruchu, pojedynkach zywcem wyjetych z filmow III kategorii made in
          usa - czyli dwa auta pedza prosto na siebie, kto nie wytrzyma psychicznie i
          pierwszy zjedzie z drogi - przegrywa
    • Gość: yasny Re: Szalency na drogach. IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 15:39
      polityka.onet.pl/162,1096343,1,0,artykul.html
      mam nadzieje, ze jeszcze bedzie pod tym adresem ;)
      • Gość: dr scott Re: Szalency na drogach. IP: *.tg.akk.net.pl 04.08.03, 18:38
        kazdy NORMALNY czlowiek wie, ze miedzy alkoholem i kierownica nigdy nie mozna
        postawic znaku rownosci. problem w tym ze sa tez ludzie NIENORMALNI!
    • Gość: Forman Re: Szalency na drogach. IP: 2.3.STABLE* 20.09.02, 21:04
      CI sami młodzieńcy palą gumy o których pytam w innym poście.Czy są to
      samochody kupione za zarobione pieniądze czy nowobogackich rodziców-raczej to
      drugie.U nas też rodzą się podobne typy jak w stolicy.Zaczynają od kaszlaków z
      tubą,nie słyszą nic silnika tylko walenie oczywiście otwarte okno.Jeżdzą na
      3ce na pełnym gazie.Jak dorwą lepsze auto to niestety muszą pokazać wszystkie
      walory silnika,szczególnie płci przeciwnej siedzącej obok.A dalej to już samo
      życie.
      • Gość: dr scott Re: Szalency na drogach. IP: *.tg.akk.net.pl 04.08.03, 18:42
        Gość portalu: Forman napisał(a):

        > CI sami młodzieńcy palą gumy o których pytam w innym poście.Czy są to
        > samochody kupione za zarobione pieniądze czy nowobogackich rodziców-raczej to
        > drugie.U nas też rodzą się podobne typy jak w stolicy.Zaczynają od kaszlaków
        z
        > tubą,nie słyszą nic silnika tylko walenie oczywiście otwarte okno.Jeżdzą na
        > 3ce na pełnym gazie.Jak dorwą lepsze auto to niestety muszą pokazać wszystkie
        > walory silnika,szczególnie płci przeciwnej siedzącej obok.A dalej to już samo
        > życie.

        wszystko jest do zniesienia jezeli taki goster sam sobie wyżądza krzywdę (np
        sluchajac 150dB w kabinie). jezeli natomiast staje sie zagrozeniem dla innych
        np. przez swoja nieumiejetna i debilna jazde, no to rodzi sie problem. jezeli
        do tego dolozyc alkohol to jest juz przestepca.
    • Gość: Forman Re: Szalency na drogach. IP: proxy / 192.168.3.* 02.08.03, 07:26
      Co widać i słychać w mediach.
    • Gość: dr scott Re: Szalency na drogach. IP: *.tg.akk.net.pl 04.08.03, 18:35
      zawsze byli sa i beda.
    • Gość: dr scott Re: Szalency na drogach. IP: *.tg.akk.net.pl 04.08.03, 18:44
      tylko broń Boże nie utozsamiajcie takich ludzi z Klubami Tuningowymi.
      przynajmniej nie z naszym. u nas jest kulturka full. jezeli ktos byl na jakims
      naszym zlociku to wie jak to wyglada. nie szalejemy po miescie do szpanu, a jak
      juz to na peryferiach, gdzie nic nikomu stac sie nie moze.
      • drcarlos Re: Szalency na drogach. 18.08.03, 13:58
        Gość portalu: dr scott napisał(a):

        > tylko broń Boże nie utozsamiajcie takich ludzi z Klubami Tuningowymi.
        > przynajmniej nie z naszym. u nas jest kulturka full. jezeli ktos byl na
        jakims
        > naszym zlociku to wie jak to wyglada. nie szalejemy po miescie do szpanu, a
        jak
        >
        > juz to na peryferiach, gdzie nic nikomu stac sie nie moze.

        tam na radzionkowie kaj sie scigali... to byli szalency!
        • dr_scott Re: Szalency na drogach. 24.08.03, 19:48
          drcarlos napisał:

          > Gość portalu: dr scott napisał(a):
          >
          > > tylko broń Boże nie utozsamiajcie takich ludzi z Klubami Tuningowymi.
          > > przynajmniej nie z naszym. u nas jest kulturka full. jezeli ktos byl na
          > jakims
          > > naszym zlociku to wie jak to wyglada. nie szalejemy po miescie do szpanu,
          > a
          > jak
          > >
          > > juz to na peryferiach, gdzie nic nikomu stac sie nie moze.
          >
          > tam na radzionkowie kaj sie scigali... to byli szalency!

          to byli goscie z Piekar.
          dobrze ze chociaz blokowali droge na czas swoich wybrykow...
          • drcarlos Re: Szalency na drogach. 24.08.03, 20:39
            dr_scott napisał:

            > drcarlos napisał:
            >
            > > Gość portalu: dr scott napisał(a):
            > >
            > > > tylko broń Boże nie utozsamiajcie takich ludzi z Klubami Tuningowymi.
            >
            > > > przynajmniej nie z naszym. u nas jest kulturka full. jezeli ktos byl
            > na
            > > jakims
            > > > naszym zlociku to wie jak to wyglada. nie szalejemy po miescie do szp
            > anu,
            > > a
            > > jak
            > > >
            > > > juz to na peryferiach, gdzie nic nikomu stac sie nie moze.
            > >
            > > tam na radzionkowie kaj sie scigali... to byli szalency!
            >
            > to byli goscie z Piekar.
            > dobrze ze chociaz blokowali droge na czas swoich wybrykow...

            bezmyslne zachowania.... oni nie wiedza ile warte jest zycie....
    • Gość: Forman Re: Szalency na drogach. IP: proxy / 192.168.3.* 18.08.03, 08:33
      www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1624302.html


      No to Wisełka ma poważne "osłabienie" na rewanż z Anderlrchtem

      • forman5 Re: Pijani szalency na przejazdach kolejowych 31.08.03, 12:18
        www1.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,1642628.html


        Zawsze winny był (pijany) dróżnik a tu stanął na wysokości zadania.
        Nie do śmiechu będzie miał kierowca tego Citroena.Auto z pewnością trafi na
        złom.
    • nickowa Re: Szalency na drogach. 31.08.03, 20:24
      najgorsi są motocykliści, jeżdżący 100/h w mieście czy 200/h poza miastem, to
      że on sobie cos zrobi to jego broszka ale przeważnie dzięki ich "wydajnej"
      pomocy giną inni... Niedawno ul.Gliwicką stadtko urządzało sobie wyścigi.
      kretyni
    • forman5 Re: Szalency na drogach. 10.09.03, 23:10
      Miałem identyczną sytuację 2 lata temu koło Suchej Beskidzkiej jak ten autobus
      PKS --splot szczęścia i mocne słupki w aucie sprawiły że żyję.



      info.onet.pl/797431,11,item.html


    • forman5 Re: Szalency na drogach. 25.09.03, 09:03



      www.wprost.pl/ar/?O=49724
    • drcarlos Re: Szalency na drogach. 28.09.03, 18:25
      aspropos.... ile jezdzicie autem w terenie miejskim na osiedlu?? miedzy
      blokami?? ja jezdze 20km/h a za mna sznur aut i wszyscy trabia!! nie wiedziec
      dlaczego!?:D moze prowokuja mnie do zlamania przepisow?? ;D
      • forman5 Re: Szalency na drogach. 28.09.03, 20:58
        W strefie zamieszkania powinno się tak jeżdzić.Na innych osiedlach (gdzie
        warunki pozwalają) to napewno ciut więcej jak 20km/godz.To zależy od wielu
        uwarunkowań w terenie.
    • dr_scott Re: Szalency na drogach. 28.09.03, 22:49
      dziś jadąc na świerklaniec o malo nie wjechał we mnie gościu matizem na tym
      śmiesznym rondzie. ja jechalem z TG on z orzecha. zapieprzał jak gupi, na
      szczescie widzialem go wczesniej i profilaktycznie zwolnilem i nie omylilem sie
      bo gosc nawet jakby chcial to by nie zahamowal. palant.
    • forman5 Re: Szalency na drogach. 03.04.04, 21:35


      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2003533.html
      • drcarlos Re: Szalency na drogach. 03.04.04, 23:20
        forman5 napisał:

        > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2003533.html

        często tak jest, znam to z doświadczenia... są tacy co przyjeżdżają na zloty,
        boirą lub nie udział w konkurencjach zręcznościowych, zabawach... pozniej
        wszyscy rozjeżdżają sie do domów... i zawze znajdą sie tacy, ktorym to nie
        wystarczy. wtedy zaczyna robic sie niebezpiecznie; wyscigi itp....
    • forman5 Re: Szalency na drogach. 04.04.04, 10:35



      auto.gazeta.pl/auto/1,48297,1931135.html
    • drcarlos hmmmm....... 04.04.04, 10:44
      info.onet.pl/1,15,11,5255174,15743570,955915,0,forum.html
    • forman5 Re: Szalency na drogach. 02.05.04, 15:48

      Stracił panowanie,to ile jechał ?


      info.onet.pl/912453,11,item.html

      • Gość: iwusia2 Re: Szalency na drogach. IP: *.i / *.i-bud.pl 02.05.04, 22:31
        a ja sobie dzisiaj jechałam z TG w kierunku Nakła na rowerku i na światłach
        facet wymusił mi pierwszeństwo i zajechał droge juz myślałam że bedą koziołki
        ale jakoś udało mi się wyjść z opresji wrrrr okropne uczucie :(
        • drcarlos Re: Szalency na drogach. 02.05.04, 23:23
          Gość portalu: iwusia2 napisał(a):

          > a ja sobie dzisiaj jechałam z TG w kierunku Nakła na rowerku i na światłach
          > facet wymusił mi pierwszeństwo i zajechał droge juz myślałam że bedą koziołki
          > ale jakoś udało mi się wyjść z opresji wrrrr okropne uczucie :(

          uuuuf!! sie sufło!! a rob tak dalij to uobejzisz.....
          trza uwazac na takich hojraków co ino siebie na drodze widzom.... :/
          • Gość: iwusia2 Re: Szalency na drogach. IP: *.i / *.i-bud.pl 03.05.04, 00:40
            no przeca uważom ;( jo jak jada autem to zawsze uważom na rowerzysty bo przeca
            wiym że łon mo mniyjsze szanse łody mnie ale zdaje sie że inni ło tym
            zapominajom widocznie sami niy jeżdzom na kółku :(
            • d_aga Re: Szalency na drogach. 03.05.04, 11:02
              info.onet.pl/912453,11,item.html
              juz nawet przed kosciołem jest niebezpiecznie......:-(
      • dr_scott Re: Szalency na drogach. 03.05.04, 12:01
        forman5 napisał:

        >
        > Stracił panowanie,to ile jechał ?
        >
        >
        > info.onet.pl/912453,11,item.html
        >

        wlasnie mi kumpel o tym opowiadal....
        dobrze ze nikt nie zginął!
        • forman5 Re: Szalency na drogach. 03.05.04, 12:03
          dr_scott napisał:

          >
          > wlasnie mi kumpel o tym opowiadal....
          > dobrze ze nikt nie zginął!


          No to podziel się info od kumpla.
          • forman5 Re: Szalency na drogach. 04.05.04, 22:43
            Super Express uprzejmie donosi,że kierowca Audi 80 ścigał się ż innym autem !
            Ile w tym prawdy ? Nie wiadomo !
            • forman5 Re: Szalency na drogach. 05.05.04, 08:12
              forman5 napisał:

              > Super Express uprzejmie donosi,że kierowca Audi 80 ścigał się ż innym autem !
              > Ile w tym prawdy ? Nie wiadomo !


              Dzis też o tym pisze SE.


              www.se.com.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/KatNews/katnews_6.shtml








    • loggic Wiecie? 05.05.04, 07:51
      Czy wiecie, że w terenie zabudowanym jest już ograniczenie do 50 km/h?
      L.
      • forman5 Re: Wiecie? 05.05.04, 08:11
        loggic napisał:

        > Czy wiecie, że w terenie zabudowanym jest już ograniczenie do 50 km/h?


        Dzisiaj to przeczytałem,niesłychanie media były zajęte UE że dopiero dziś o tym
        piszą.
      • dr_scott Re: Wiecie? 05.05.04, 08:48
        loggic napisał:

        > Czy wiecie, że w terenie zabudowanym jest już ograniczenie do 50 km/h?
        > L.

        ale tylko w dzień!

        bezsensowny przepis!!!
        • forman5 Re: Wiecie? 06.05.04, 13:47
          Dla wjeżdzających nad zalew od strony Nowego Chechła.
          Cała miejscowość 40 km/godz !
          • loggic Re: Wiecie? 06.05.04, 13:48
            forman5 napisał:

            > Dla wjeżdzających nad zalew od strony Nowego Chechła.
            > Cała miejscowość 40 km/godz !

            A od innej strony nie? To niezłe jaja! :)
            L.

    • forman5 Re: Szalency na drogach. 18.05.04, 23:48
      Wiecdie że czasem próbuję jeżdzić 50 tką ,to nawet simson mnie wyprzedził !
      • drcarlos Re: Szalency na drogach. 19.05.04, 12:04
        forman5 napisał:

        > Wiecdie że czasem próbuję jeżdzić 50 tką ,to nawet simson mnie wyprzedził !

        jak bys jezdzil na rowerze nie mialbys takich problemow z 50tką ;)
        ja nawet na rowerze niektóre auta śmigam.... :P
    • yasny Re: Szalency na drogach. 05.08.04, 11:33
      "220 km/godz. przez centrum Warszawy, 260 km/godz. za miastem. Krążący po Polsce film "Szybcy się wściekli" promuje brutalną jazdę i piractwo drogowe."

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2213700.html
      • dr_scott Re: Szalency na drogach. 05.08.04, 15:53
        yasny napisał:

        > "220 km/godz. przez centrum Warszawy, 260 km/godz. za miastem. Krążący po
        Polsc
        > e film "Szybcy się wściekli" promuje brutalną jazdę i piractwo drogowe."
        >
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2213700.html


        widzialem kawałki tego filmu...
        fajny!
        nie mam nic przeciwko takim publikacjom.
        jesli to kogos zacheca do szybkiej i niebezpiecznej jazdy to ten ktos musi miec
        nie pokolei w glowie.

        pozdro
        • Gość: Karol Re: Szalency na drogach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 17:20
          Właśnie w tym problem, że chyba trochę za dużo jest debili, którzy będą naśladować.
          • drcarlos Re: Szalency na drogach. 06.08.04, 18:05
            Gość portalu: Karol napisał(a):

            > Właśnie w tym problem, że chyba trochę za dużo jest debili, którzy będą
            > naśladować.

            maluchem 260 raczej nie pojedzie.... ale są jeszcze "rozpieszczone dzieci"
            ktorym rodzice na zawołanie kupują wszystko byle tylko je zbyć.....
            • yasny Re: Szalency na drogach. 06.08.04, 23:28
              drcarlos napisał:

              > Gość portalu: Karol napisał(a):
              >
              > > Właśnie w tym problem, że chyba trochę za dużo jest debili, którzy będą
              > > naśladować.
              >
              > maluchem 260 raczej nie pojedzie.... ale są jeszcze "rozpieszczone dzieci"
              > ktorym rodzice na zawołanie kupują wszystko byle tylko je zbyć.....

              Myślę, że typ samochodu nie ma aż takiego znaczenia - tu chodzi o wyobraźnię i odpowiedzialność za zdrowie i życie innych - w końcu taki idiota jadąc maluchem np. 60 km/h też może doprowadzić do tragedii.
              • drcarlos Re: Szalency na drogach. 07.08.04, 09:36
                yasny napisał:

                > Myślę, że typ samochodu nie ma aż takiego znaczenia - tu chodzi o wyobraźnię
                > i odpowiedzialność za zdrowie i życie innych - w końcu taki idiota jadąc
                > maluchem np. 60 km/h też może doprowadzić do tragedii.

                prawda.... ale jak tą głupote ukrócić???
            • forman5 Re: Szalency na drogach. 20.08.04, 08:09
              drcarlos napisał:

              >. ale są jeszcze "rozpieszczone dzieci"
              > ktorym rodzice na zawołanie kupują wszystko byle tylko je zbyć.....

              Kupują na początek "mopliki"



              fakty.interia.pl/news?inf=534514
              • drcarlos Re: Szalency na drogach. 20.08.04, 08:20
                forman5 napisał:

                > drcarlos napisał:
                >
                > >. ale są jeszcze "rozpieszczone dzieci"
                > > ktorym rodzice na zawołanie kupują wszystko byle tylko je zbyć.....
                >
                > Kupują na początek "mopliki"
                >
                > fakty.interia.pl/news?inf=534514

                co za dekiel.... a jego fater jeszcze większy.... dziecko bez wyobrawźni....
                jak by ktoś mu klupnoł autem to by mu sie odechciało jeździć na mopliku....
      • Gość: Karol Re: Szalency na drogach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.04, 19:12
        W ogóle uważam, że za rażące, celowe przekroczenie prędkości powinni takich debili karać więzieniem, albo - jako że te są przepełnione i nie warto płacić za trzymanie palantów - rekwirować im te samochody.
        A jeżeli ktokolwiek to popiera, to niech pomyśli, że np. jego dziecko może zginąć tylko dlatego, że komuś zachciało się zgrywać bohatera na ulicy.
        • drcarlos Re: Szalency na drogach. 07.08.04, 23:55
          ci ludzie nie myślą racjonalnie.... jak to Loggic mówił, że mają duży limit
          szczęścia..... to są "boCHaterzy", potrafią jeździć tylko na wprost....
          jedno jest dobre, że ścigają sie po nocach kiedy normalni ludzi dawno śpią....
          chyba że ktoś do roboty fest rano wstaje.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka