lena.a
10.11.05, 20:28
Bardzo ładnie napisała ada w wątku o myciu samochodów pod blokiem:
>to , ze nie przeszkadza wam to wcale nie zwalnia was to z obowiazku
>uswiadamiania ludzi a im wiecej uswiadomionych tym lepiej bedzie nam sie
>mieszkalo i zylo w tym kraju ...idac ulica i widzac dzieciaka wyrzucajacego
>papierek nie do kosza ale na ulice tez wam to nie przeszkadza , bo to nie wasza
>ulica albo nie wasze podworko ...niektorych blokersow trzeba upominac i dac
>im dobry przyklad .
>z pozdrowieniami dla wszystkich dbajacych :)
Jestem całym sercem z Tobą, ale powiedzcie ile razy udało Wam się zwrócić
uwagę małolatom i nie zostać ochrzanionym?
Idę sobie chodnikiem, ręce zajęte siatami, z bloku wychodzi starsza pani o
lasce. Dwaj chłopcy (ok.10 lat) wiegają na ogrodzony trawnik. Kobieta
GRZECZNIE prosi:
- chłopcy dlaczego niszczycie taką młodą trawkę?
odpowiedź:
- ty stara ku...., jak ci kopna w ta kryka to zobejrzysz!
...Jak wspommiałam ręce miałam zajęte, toteż miałam wielką ochotę użyć nogi.
Podobnych odpowiedzi słyszałam już sporo. Jestem z tych co to gdy nie trafią
do kosza, podnoszą papierek, jednak zdarza się, że brakuje mi odwagi na
zwracanie uwagi, że o blokersach nie wspomnę.