Dodaj do ulubionych

"Frontem do klienta"

IP: 195.136.60.* 08.10.01, 12:46
To co prawda nie dotyczy TG bo zdarzyło się w Bytomiu, ale w sumie mogło się
zdarzyć wszędzie. Przyjechałem z rana do centrum B. w celu dokonania drobnych
zakupów. Wykupiłem za 25 PLN kartę do parkomatu i udałem się do tegoż celem
uiszczenia opłaty parkingowej. Po włożeniu plastiku do dziurki ekranik
zamigotał i zgasł. Niestety nie było przycisków CTRL,ALT,Delete aby przywrócić
działanie maszyny, więc za radą umieszczonej na ściance czołowej urządzenia
nalepki zadwoniłem pod wskazany numer centrum serwisowego, gdyż nowo nabyta
karta wciąż tkwiła w dziurce. Telefon odebrał portier firmy serwisowej i
poinformował mnie że firma w soboty nie pracuje i poradził abym zadzwonił w
poniedziałek. Na sugestie co mam zrobić z kartą przypuszczalnie wzruszył
ramionami. Wróciłem więc do maszyny i za pomocą kilku narzędzi przydatnych
podczas małego remontu samochodu wydobyłem kartę z powrotem. To się nazywa
obsługa klienta. Piszcie o podobnych nonsensach może przynajmniej się
pośmiejemy jeśli nic już nie da się zrobić. Pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • Gość: jolek Re: IP: *.unregistered.formus.pl 08.10.01, 18:29
      a mi kiedys utknela karta 5o-tka w automacie na poczcie w t.g. bylo juz po
      18.00 wiec pani w okienku mnie poinformowala, ze te automaty to sa z
      telekomunikacji i ja to malo co ochodzi, i mi nic nie pomoze. mam sobie pojsc
      do tp.
      uratowal mnie pewien facet - chyba z ochrony, konwoju czy cos takiego-
      ?przepchal? automat za pomoca karty bankomatowej.
    • Gość: loggy Re: IP: *.wbp.zabrze.pl 09.10.01, 09:19
      Wychodzi na to ze jestes MacGyver :)
      Wlasciwie powinienes sie cieszyc ze straz miejska cie
      nie zwinela za dewastacje urzadzenia :)
      L.
      • Gość: adaś Re: Jolek IP: 195.136.60.* 10.10.01, 12:06
        Gość portalu: loggy napisał(a):

        > Wychodzi na to ze jestes MacGyver :)
        > Wlasciwie powinienes sie cieszyc ze straz miejska cie
        > nie zwinela za dewastacje urzadzenia :)
        > L.

        Wybacz Loggy że się wtrącam ale wg posiadanych przeze mnie informacji, Jolek to
        kobieta, no chyba że ściemnia ;)Adaś
        • Gość: loggy Re: Jolek IP: *.wbp.zabrze.pl 10.10.01, 12:38
          Wybacz ze zwracam Ci uwage, ale poziom zagłębienia
          mojego listu wskazuje że odpowiadam Tobie a nie
          Jolek'owi (kimkolwiek On/Ona jest - choc sadze ze
          Ona:) ).
          Więc albo wszystko mi się już pomieszało, albo Ty coś
          przeoczyłeś...
          Zdrowka
          L.
          • Gość: adaś Re: Jolek IP: 195.136.60.* 10.10.01, 15:34
            Gość portalu: loggy napisał(a):

            > Wybacz ze zwracam Ci uwage, ale poziom zagłębienia
            > mojego listu wskazuje że odpowiadam Tobie a nie
            > Jolek'owi
            >
            A widzisz, nie zatytuowałeś swojego posta, więc wnioskowałem że zwracasz się
            do ostatniej wypowiedzi. Ale nic to , przynajmniej się czegoś dowiedzieliśmy.
            >
            adaś
            • Gość: loggy Re: Jolek IP: *.wbp.zabrze.pl 11.10.01, 09:48
              Widzisz.. tytuowanie listow zwykle robi sie
              automatycznie ale jak zaobserwowalem jesli w tytule
              wystapi znak " to dalsza czesc tytulu jest pomijana.
              Poniewaz tytul watku zaczynal sie wlasnie od " wiec
              automatyczny tytul mojego posta brzmial Re:. A
              wiedziony wrodzonym wygodnictwem taki tytul
              pozostawilem :)
              Zreszta zawsze po wglebieniach poznaje jaki post komu
              odpowiada... choc tu na forum to dziala tylko do
              pewnego poziomu zaglebienia.. :(
              No nic to! Czlowiek sie uczy cale zycie nie?
              L.
    • kulavy Re: 09.10.01, 10:02
      Gość portalu: adaś napisał(a):
      > Piszcie o podobnych nonsensach może przynajmniej się
      > pośmiejemy jeśli nic już nie da się zrobić

      jakos na poczatku wrzesnia nabylem droga kupna w sklepie HDD 40GB. fajnie, jade
      do domciu rozkrecam kompa wyjmuje twardego z torby i podlaczam pod primary master,
      zalaczam komputer niecierpliwie wchodze do biosu, wybieram opcje AUTO DETECT HDD
      i....lipa - bios nie wykrywa dysku. no dobra odkrecam twardziela, wsiadam do
      autka, zapierdalam do sklepu ponad 160 (mam 5 min. do zamkniecia...) wpadam do
      sklepu opisuje cala sytuacje sprzedawcy i chce wymienic dysk na mniejszy i .....
      druga lipa - zanim kupiles pomysl, sprzedawca odmowil przyjecia go spowrotem oraz
      wymiany na mniejszy. no ale za to dal mi upgrade dla biosu.
      no. to jade sobie do domqu, uruchamiam komputer w dosie, uruchamiam flasha, robie
      sobie kopie bezp.. caly proces przebiegl 'niby' bez przeszkod, poza malym
      wyjatkiem - po restarcie nie pojawia sie nic, czarny, pusty ekran. takim sposobem
      spierd. sobie bios......
      nastepnego dnia jade znowoz do wspominanego sprzedawcy, opisuje sytuacje, a on mi
      mowi, ze nie moze brac za to zadnej odpowiedzialnosci. no i niestety ma w tym
      momencie racje (a ja mam zjeb. bois)
      poniewac byl to wtorek to niemoglem czekac do soboty i jechac na gielde zakupic
      nowy bios.
      po krotkim namysle kupilem sobie nowa plyte z duronem 800
      jaki z tego wszystkiego jest moral ??? -bardzo prosty: PIJ MLEKO ..:)
      zanim posluchasz sprzedawcy to zasiegnij opinii innych ludzi

      ps. jakby ktos chcial to mam do sprzedarzy plyte A-TREND(uszk. bios, naprawa ok.
      50 zeta) + procek K6-2 400


    • Gość: adaś Re: PZU SA IP: 195.136.60.* 10.10.01, 12:20
      Dzić rano udałem się do siedziby PZU SA przy ul.Bytomskiej. Na wydruk dowodu
      wpłaty OC czekałem 50 minut. Zasady obsługi klienta i organizacji pracy w
      biurze zatrzymały się w latach '70. Grzecznie czekasz w ogonku, Pani Urzędnik
      dyskutuje z jednym klientem przez 20 min i dalej nic nie rozumie więc kolejka
      podpowiada jej o co chodzi, Pani odbiera telefon i ucina sobie pogawędkem z
      klientem przez kolejne 15 min by na koniec zapytać go - "to ile w końcu pan ma
      tych aut, jedno czy dwa?". Na grzeczną uwagę ile to jeszcze potrwa wydziera
      buzię a'la z filmu Miś - panie, tu jest kiosk, ja tu mięso sprzedaję. I tak
      codziennie, radośnie wraca do pracy a jej zakład co rok podwyższa składki.
      Ciekawe w co inwestują? Chyba nie w jakość usług, po przecież klient to typ
      zupełnie zbędny i tylko przysparza problemów.
      • Gość: jolek Re: PZU SA IP: *.unregistered.formus.pl 10.10.01, 19:11
        inwestuja w takich kolejnych cwokowatych urzednikow!

    • Gość: loggy Re: PKO IP: *.wbp.zabrze.pl 15.10.01, 16:03
      Wlasciwie nic do nich nie mam tylko...
      Ostatnio mialem problemy z karta bankomatowa wiec
      bylem zmuszony do wizyty w kasie w celu pobrania
      gotowki...
      No i bylo jak w tej reklamie... "czy twoj bank za
      bardzo cie nie zajmuje?".
      Wlasciwie to nawet nie bylo smieszne tylko
      tragiczne... a problemy z ktorymi stali ludzie w tej
      kolejce dokladnie odzwierciedlaly stan
      spoleczenstwa... a to sprawdzic debet... a to wyplacic
      wszystko do zera w sumie 10,34 zl, a to w koncu
      sprawdzic czy wyplata juz przyszla bo nie ma z czego
      zyc...
      Gdybym mial wiecej czasu w zyciu to tak troche w
      ramach hobby poobserwowalbym zycie ludzi w takich
      normalnych sytuacjach... to strasznie ciekawe.
      A na koneic zeby bylo do smiechu to jak stalem w tej
      kolejce to mi sie przypomniala w/w reklamam i to co
      tam dzieci robily w domu pod nieobecnosc matki :)
      L.
      • Gość: adaś Re: ING IP: 195.136.60.* 16.10.01, 09:35
        Gość portalu: loggy napisał(a):

        > Wlasciwie nic do nich nie mam tylko...
        >
        Witam sam do niedawna korzystałem z usług takiego banku i zdecydowałem się go
        porzucić. I wybrałem ING Bank Sląski (to nie reklama a ja tam nie pracuję).
        Poziom obsługi dzięki technologii informatycznej jest na b.wysokim poziomie -
        sprawdzenie salda w bankomacie, zlecenia przez internet, połączona baza klientów
        na terenie całego kraju (prawie wszystko załatwisz np. w oddziale w Białymstoku)
        powoduje że prawie w ogóle tam nie bywam. Sieć bankomatów również bardzo
        rozległa. To tak na odmianę aby kogoś w końcu pochwalić. Pozdrawiam

    • Gość: loggy Re: ZUS IP: *.wbp.zabrze.pl 15.10.01, 16:08
      Tak apropos...
      ZUS to jest dopiero burdel...
      Petent daje im oswiadczenie ze on dal im pieniadze!!!
      To jest jawna kpina!
      No ale ok.... umacniajmy dalej biurokracje a daleko
      zajdziemy...
      L.
    • Gość: adaś Re: IP: 195.136.60.* 22.11.01, 14:22
      klientem ERA GSM jestem od ponad 3 lat. Dlatego też na skutek udziału w akcji
      promocyjnej otrzymałem za friko kupon na 150 PLN do zrealizowania w salonie
      (mogłem nabyć wszystko do tej ceny). Po wizytach w kilku najbliższych salonach
      okazało się że kupon mogę zrealizować tylko w Katowicach lub Bytomiu. Cudownie!
      Wybrałem się więc na wycieczkę do Katowic, odszedłem jednak z kwitkiem -
      kolejki jak żywcem z kroniki filmowej z lat 80, na godzinę albo i lepiej
      stania. Pierwsze podejście spalone. Na drugi dzień do Bytomia - to samo! Po
      odczekaniu 40 minut w mikroskopijnym punkcie dealerskim ERA GSM na Dworcowej
      otrzymałem upragniony fant. Generalnie z usług firmy jestem zadowolony, ale
      teraz przegięli - niby zostałem nagrodzony za lojalność, a z drugiej strony
      ukarali mnie koniecznością podróży po regionie i stratą czasu, tak przecież
      cennego. ERA GSM! Proszę się poprawić! pozdrawiam wszystkich
      • Gość: adaś Re: IP: 195.136.60.* 18.01.02, 11:16
        Gość portalu: adaś napisał(a):

        > klientem ERA GSM jestem od ponad 3 lat.....

        i ostatnio mnie zadziwili, i to jak! pewna osoba zapragnęła u wspomnianego
        operatora nabyć szeroko reklamowany model telefonu wraz z abonamentem i całą
        odpowiedzialnością za posiadanie komóry. W tym celu przedstawiła stosowne
        zaświadczenie o zatrudnieniu i osiąganych dochodach, wszelkie inne papióry i co
        się okazało? Drogi kliencie, twój zakład pracy nie posiada stacjonarnego numeru
        telefonu, dlatego też uprzejmie dziękujemy za fatygę i odmawiamy podpisania
        umowy. ?????? Rozumiem, że aktywny rozwój sieci użytkowników okupywany jest
        dużymi stratami z tytułu niepłacenia przez ludzi rachunków, ale żeby z tego
        powodu odmawiać sprzedania telefonu? a może ERA ma układ z TP SA i aby kupić u
        nich komórę musisz założyć stacjonarny w telekompromitacji? nie wiem, ale koniec
        końców osoba ta nabyła ten sam szeroko reklamowany model telefonu w
        konkurencyjnej sieci IDEA bez żadnych tego typu problemów. I wszyscy są zadowoleni
        • Gość: loggy Re: IP: *.wbp.zabrze.pl 18.01.02, 11:34
          I to jest przewaga kapitalizmu...
          Jak ktos jest ignorantem i nieprofesjonalnie swiadczy
          uslugi, lub jego uslugi sa na gorszym poziomie lub
          niekorzystnych warunkach to musi przemyslec swoje
          postepowanie albo zbankrutuje.
          I o to chodzi... W ten sposob Era napedza klientow
          Ideii... :)
          Bo chyba nie TPSie :)
          L.
    • Gość: loggy PKO BP IP: *.wbp.zabrze.pl 18.01.02, 11:41
      I tym razem jestem "pozytywnie rozczarowany"
      (Wlodzimierz Szaranowicz :) ).
      Otoz moja karta Visa Electron traci waznosc juz
      wkrotce. Zaniepokojony tym faktem zadzwonilem do
      banku. Pierwsza pani odebrala po 3 sekundach.
      Powiedzialem ze chodzi o karte - przelaczyla rozmowe.
      Druga pani odebrala po 2 sekundach przedstawila siebie
      i dzial w ktorym pracuje. Opowiedzialem o co chodzi.
      Pani powiedziala ze druga karta juz idzie do domu i
      bedzie aktualna od momentu kiedy przyjdzie. Pin i
      numer karty takie same jak obecnej. Nie bedzie okresu
      ze bede bez karty! I co wiecej takie dzialania sa
      podejmowane z automatu!
      Reasumujac - krotka acz szczegolowa rozmowa i...
      wszystko jasne!
      Nie rozmawialem nawet 3 minut.
      Jestem pod wrazeniem!
      Oby tak dalej PKO!
      Zobaczymy kiedy przyjdzie karta :)
      Jak na razie PLUS!
      L.
    • Gość: swimmer Re: front IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 14:46
      kiedy jeszcze w Aqua nie powiesili informacji o tym że buty zdejmujemy w
      przebieralni, a człek zdezorientowany nie wiedział jak dostać się do H2O i w
      nieświadomości lazł w nieznane, zazwyczaj słyszał chwilę później: GDZIEEEEE!! W
      DOMU TEZ LAZI W BUCIORACH?????!!!!!! JA TU MUSZE PO TAKICH JAK TY SPRZATAC!!!!
      To przemiła pani sprzataczka witała spragnionych kapieli osobników w
      podwojach "największej atrakcji miasta". Teraz troche chyba lepiej jest, bo
      ludziska w końcu sie dowiedziały że nie wolno brudzić (i dobrze). Mimo
      wszystko, drogie panie konserwatorki powierzchni płaskich - prosimy o więcej
      uśmiechu i wyrozumiałości.
      PS. Przykladem niech służą wolontariusze z Salt Lake - obsługa na 6!
    • mccornic Pizza Hut 23.03.02, 19:25
      Naprawde bardzo mila i wspaniala obsluga jest w restauracjiach Pizza Hut. Nie
      wiem czy to zauwazyliscie, ale oni naprawde dbaja o klienta. No i sama
      restauracja ma mila atmosfere.
      Tylko ze to przedsiebiorstwo prywatne. W urzedach czegos takiego nie
      uswiadczysz...

      McCornic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka