Dodaj do ulubionych

Odstawioenie cycusia

02.11.04, 10:10
Mam prosbe czy ktos ma zlota metode na w miare bezbolesne odstwienia praiwe
osmiomiesieczniaka od cycusia?
Cycuszek jest calym switem mojej coreczki... zasypia przy nim nie chce nic
pic z butelki, probowalam ja "zaklinac" jak radzila zaklinaczka dzieci-tracy
hogg ale poddalam sie po 40 minutach , mala tak zalosnie plakala i
szlochala.. "mamama"
Co mam zrobic.. jestem wykonczona mala budzi sie w nocy co 1h na cyca..
chodze polzywa...
POMOCY!!!
Moj mail
k_wyka@interia.pl
---------------
Obserwuj wątek
    • barbamama Re: Odstawioenie cycusia 02.11.04, 11:09
      eriko Maciusia zaczęłam odstawiac jak mial roczek trwało to ok 4 tygodni.
      Pokolei każde karmienie zastępowalam butelką - udało się, zupełnie bezbolesnie,
      na pierwszy rzuty poszło karmienie dzienne, potem wieczorne( zdarzała sie ze
      budził sie po butli na piers 1-2 razy w nocy) Na koncu ranne - bo nie chciało
      mi się wstawac i robic mleka winkNiechce ssac butli mówisz- moze ma nie ten
      smoczek- kiepsko jej leci- u nas avent w ogóle się nie sprawdził (chyba ze
      cudowny kubek "niekapek"), przeprosilismy starego , dobrego NUKa i do dziś jest
      ok. Mysle ze Maciej też co swoje już nacmokał bo w ogóle się nie upominal o
      pierś, przytułałam Go do siebie i karmiłam z butelki. Zuziaczka odstawiłam z
      dnia na dzien w wieku ok 22 m-cy, tez bezbolesnie, dwa razy usypiał Oldek potem
      juz mogłam się z Nia przytulić. Oczywiscie jak usypiała z tatą nie płakała.
      Powodzenia
      • jol5.po Re: Odstawioenie cycusia 02.11.04, 12:52
        ja zaczynałam jak Barba, ale potem zostawało np. jedno karmienie nocne, ono jednak powoli się podwajało, potrajało itd. Tak, że dziecko dochodziło znów do momentu, że zamiast coraz mniej pić, piło coraz więcej. Więc niestety robiłam (kiedy już byłam pewna, że chcę skończyć karmić) drastyczne odstawienie. Kilka dni bywało wtedy okropnych. Ale im młodsze dziecko, tym mniej było tych dni. Najgorzej było przy prawie 2-latku, który pamietał i przez 2 tygodnie przezywał, nie mógł zasnąć, bardzo płakał.
        Nie dawałam jeść z cyca, podawałam butelkę, dziecko pierwszej nocy zasypialo z reguły po wielkim płaczu ze zmęczenia, potem powoli zapominało. Oj nie lubię tego momentu brr.
        Ale myslę, że wbrew pozorom, przy takim maluszku jakim jest 9 miesięczniak, rozpacz po stracie cyca nie musi być długotrwała, 3-4 dni. Tylko powinno być już przygotowane i nauczone jeść inne produkty i pić z butelki.
        Życzę Ci dużo siły i powodzenia Jola
        • verdana Re: Odstawioenie cycusia 02.11.04, 19:28
          Trudno mi powiedzieć, poniewaz w przypadku moich dzieci odbywało sie to
          absolutnie bezboleśnie. Najstarszy był zadowolony, bo wolał butelkę (był
          odstawiony bardzo wcześnie - po 3 miesiacu). Dziewięciomiesieczna córkę
          nakarmiłam po raz ostatni rano, a potem pojechała na wakacje z dziadkami - ale
          nie narzekała (zawsze wolała zupę). Najmłodszy miał rok i trzy miesiące,
          karmiłam go jeszcze w nocy, dwa-trzy razy. Kiedy postanowiłam, że przestaję,
          nie przestałam go brać do łóżka i przytulać, tylko karmienia nie było, nawet
          nie zauważył chyba...
          Ale ja karmienia nie znosiłam. Może fakt, ze dla mnie nie była to ciężka
          decyzja, tylko sama radość zaważył na stosunku dzieci do karmienia.
    • joanka741 Re: Odstawioenie cycusia 02.11.04, 20:29
      Oliwke odstawiłam po 16 msc(byłam juz chyba w 4 msc ciązy),po prostu wieczorem
      powiedziałam ze cycy juz nie ma i dałam butelke o zgrozo mleka krowiego z
      kleikiem ryzowymsmile) .
      To była jej 1 przespana noc(ale ona spała pieknie budziła sie tylko koło 5 rano
      na cyca i spała dalej)
      Synek był karmiony 23 msc i tu był problem,( ssał przez pół nocy dosłownie co
      godzinke)
      3 razy podchodziłam do tego odstawienia ale tak rozpaczliwie płakał ,prawie
      wymiotował, że poddawałam sie.
      wreszcie nadszedł dzien kidy okazało sie ze bedziemy mieli 3 dziecko i to był
      ostatni dzien karmienia (powiedziałam synkowi ze cycy zostało nad morzem-o
      dziwo uwierzył)
      • glupiakazia Re: Odstawioenie cycusia 03.11.04, 16:24
        Ja juz przechodzilam przez to dwa razy, a teraz wlasnie kroi sie trzeci (moja
        coreczka ur. 04.03.04 - chwilke przed Twoja). No i teraz to najbardziej boli,
        kiedy wlasnie dojrzewam do "decyzji". Poprzednie dwa razy konczylam krotkim
        cieciem, tzn bez stopniowego odzwyczajania, za drugim razem po prostu
        wyjechalam na dwa dni. I to chyba najlepsze rozwiazanie, bo tak naprawde, to
        jak maluch placze, a ty juz powzielas decyzje, ze koniec z karmieniem, to
        Ciebie najbardziej boli - ta swiadomosc, ze moglabys te lzy ukoic, ale tego nie
        robisz byla dla mnie najgorsza, dlatego wariant z wyjazdem jest optymalny.
        Starsze corki odstawialam jak mialy ok 10 miesiecy. Pzdr!
    • judytak Re: Odstawioenie cycusia 04.11.04, 11:22
      ja u Dużej zastosowałam "ostre cięcie" - połozyłam wieczorem do łóżeczka,
      wyszłam z pokoju, i postanowiłam do rana nie wchodzić...
      miała jakieś 8 miesięcy, i wtedy już od miesięcy całymi nocami nie spała, ani
      nie była obudzona, tylko tak po środku :o(
      zadziałało to u niej nadspodziewanie dobrze, tej pierwszej nocy marudziła sobie
      ze 20 minut, raz tylko, i zasnęła, następne kilka tygodni wieczorami płakała
      minutę-dwie, zasypiała, i spała do rana, siłą rzeczy niekarmiona...

      z Małym inaczej - on był straszy (ok. 10 mieś.) i spał lepiej, budził się 3-4
      razy co noc na karmienie
      ustalilismy z mężem, że do północy wstaje tata, mama śpi ;o)
      potem, jak już pierwsza pobudka zredukowała się do "podchodzę, wtykam smoczek,
      wracam spać", tak samo z porą następnej pobudki itp.

      praktycznie odzwyczajałam dzieci tylko od nocnego karmienia, a nie od karmienia
      piersią jako takiego - przez następne kilka miesięcy było jeszcze karmienie
      rano i wieczorem, ale to "ustało" w sposób naturalny :o)

      pozdrawiam
      Judyta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka