Gość: Forman
IP: proxy
13.11.02, 13:53
Jak słyszę lektora w TV publicznej p.Jacka Biernackiego(Panorama) to
przełączam lub wychodzę.Tak samo mam dość p.Młynarskiej która włóczy się po
różnych wątpliwej jakości imprezach dwójkowych.Przesyt też jest p.Torbicką.W
magazynie "plus-minus' facet za bardzo się podnieca, mając za eksperta
murzyna z Afryki(też wyłączam).W radio nie cierpię utworów w których
wokalistę wspomaga komputer modulując głos(świadzcy to o
miernocie).Zapoczątkowała to SZER.Parę reklam też nie cierpię ale to było w
innym poście.
Czy macie coś"nieulubionego"?