Dodaj do ulubionych

Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 19:46
Jak sądzicie,czy właściciele małych sklepów robią cokolwiek by być
konkurencją dla marketów w Tarnowskich Górach.
Wszędzie słychać ich narzekania,a nie widać jakiejkolwiek inicjatywy.
Ceny brane są"z nieba",personel często niemiły,sklepy brudne i
niechlujne.Można przecież przyciągnąć klientów,trzeba tylko chcieć.
Obserwuj wątek
    • Gość: obiektywy Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.stk.vectranet.pl 15.12.07, 10:24
      moga oczywiscie, ja tylko kupuje w malych naszych polskich sklepach
      czy wiesz, ze w markecie jest wszystko ladne i pachnace i czysciutkie i
      swiecace, ale ceny sa drozsze
      co do sklepow to nie dziwie sie, ze maja taki stan, jak wiekszosc naszego
      spoleczenstwa pielgrzymuje do marketow i niedlugo nasze polskie male sklepy
      znika z naszej mapy, wtedy bedzie placz, a markety podniosa jeszcze bardziej
      ceny i przejma rynek, ale coz... nie szanujemy naszych rodzimych produktow, ja
      tylko kupuje w polskich sklepach i staqram sie wybierac polskie produkty, one
      naprawde sa juz wysokiej jakosci - polecam
      • Gość: otto Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 14:47
        Wolę kupować polskie towary w dużych sklepach,są wiele tańsze niż w
        naszych kupieckich norach,które z reguły są brudne i nieprzyjemne.
        • Gość: marketowiec Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 23:51
          osobiście wolę markety bo w małych sklepach nie ma wielu rzeczy, które lubię...
          Natomiast niewątpliwie jest wiele rzeczy, jakie małe sklepy mogą poprawić:
          1. znienawidzone przeze mnie "barykady" czyli lady: ja lubię obejrzeć produkt, wziąć do ręki (oczywiście nie mam na myśli warzyw i owoców tylko pakowane), sprawdzić skład czy datę przydatności... a tu nic trzeba polegać na "łasce" pani ekspedientki...Innym słowem: wprowadzenie samoobsługi także do małych sklepów (na zachodzie się sprawdza).
          2. Większy wybór produktów: ja wiem, sklepiki małe są zazwyczaj, ale może pomyśleć o specjalizacji? Jeśli są na jednej ulicy trzy sklepiki i każdy sprzedaje to samo to wszystkie będą cienko przędły - a jakby się umówili właściciele, że jeden sprzedaje alkohol; drugi warzywa i owoce a trzeci paczkowane i chemię to każdy by zarobił na utrzymanie i rozwój...
          3. kultura, czystość i estetyka: tutaj też małe sklepiki dużo tracą
          4. zainteresowanie klientem: zdarzyło mi się parę razy czekać aż paniusia załatwi jakieś swoje sprawy na zapleczu... nie muszę dodawać, ze więcej tam nie poszedłem..
          To taka garść uwag z pierwszej ręki :)
          • Gość: hajnel Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 11:52
            Dodam do tego że te małe sklepiki zaopatrzenie robią w marketach jak też w
            hurtowniach , które z hurtem nie mają wiele wspólnego i dlatego ceny nie mogą
            być konkurencyjne w stosunku do marketów. Jest niewiele sklepików potrafiących
            zadbać o klienta. Przyjemnie byłem zaskoczony w pewnej miejscowości na Dolnym
            Śląsku gdzie na malutkim osiedlu na jednej uliczce długości 300 metrów są 4
            sklepiki samoobsługowe (full wypas), można w nich kupić wszystko i taniej niż w
            marketach (no ale tam ludzie myślą inaczej, wszak rodzice tych właścicieli to
            repatrianci z francji i belgii).
            • Gość: mich72 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 16:38
              Właściciele małych sklepów chcieliby zarabiać krocie w bardzo
              krótkim czasie.Dlatego ceny są u nich wysokie,że nie liczą na duży
              obrót.Inna sprawa to warunki pracy personelu.Dużo się mówi o
              marketowym wyzysku,a nikt nie wspomina o tym co wyrabiają z ludźmi
              tzw.kupcy.Ludzie ci nagminnie omijają wszelkie przepisy,oszukują
              pracowników i urzędy skarbowe jak się tylko da.
              • Gość: kupiec Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.07, 09:48
                Nie wiecie o czym piszecie!!!Przyklad z codzienności.Kupuję piwo z
                pierwszej ręki czyli z browaru po 2,75 zł,sprzedaję po 3.00 zł -
                kiedy na etykiecie widnieje cena 3.30 zł (czy to jest cena z
                kosmosu) ile muszę sprzedać tego piwa żeby się "dorobić majątku"-jak
                to ktoś napisał.A markety sprzedaja to samo piwo w cenie 2.76 zł
                • Gość: hajnel Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.07, 16:47
                  Kup tego piwa w browarze 5 tirów i zapłać gotówką do dostaniesz to piwo po 1,5
                  zł. Handel z założenia jest oszustwem a mali kupcy starają się tak samo
                  oszukiwać jak i ci wielcy.
              • Gość: kupiec Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.07, 09:49
                Nie wiecie o czym piszecie!!!Przyklad z codzienności.Kupuję piwo z
                pierwszej ręki czyli z browaru po 2,75 zł,sprzedaję po 3.00 zł -
                kiedy na etykiecie widnieje cena 3.30 zł (czy to jest cena z
                kosmosu) ile muszę sprzedać tego piwa żeby się "dorobić majątku"-jak
                to ktoś napisał.A markety sprzedaja to samo piwo w cenie 2.76 zł I
                TO JEST UCZCIWE ???
                • Gość: 72 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 10:31
                  Czyli na jednym tylko piwie zarabiasz 25 groszy,4 piwa to już 1zł.
                  To typowy przykład kupieckiej zachłanności w polskim
                  wydaniu.Myślałem,że cena sklepowa jest wyższa od hurtu o jakieś
                  10groszy.Nie sprzedajesz tylko piwa,więc zarobek jest szybki.
                  Market bierze tylko 1 grosz.Dobrze,że się pochwaliłeś(aś) teraz
                  liczba naciąganych w małych obskurnych sklepach spadnie.
                  Dzięki.
                  • Gość: Do 72 Zastanów się nad sobą IP: *.stk.vectranet.pl 18.12.07, 11:54
                    Co ty piszesz człowieczku bez szkoły?
                    25 gr na 1 piwie to jest dużo? Ja większość zakupów robię w
                    marketach ale czasem w sklepie obok domu tez coś kupuję.
                    I nie myslisz chyba poważnie,że np. tesco na 1 butelce piwa zarabia
                    1 grosz?:)
                    Oni mają znacznie więcej niż te 25 groszy sklepikarza.

                    • Gość: 72 Re: Zastanów się nad sobą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 23:19
                      Gratuluję wykształcenia.Ja tylko porównałem informacje o cenach.
                      Nie interesuje mnie kto ile zarabia,mnie interesuje ile ja płacę.
                      Tzw.kupcy zdzierają niewiarygodnie swoich klientów.Markety niech
                      sobie zarabiają skoro nam sprzedają taniej niż kupcy w swoich norach.
                      Ps.Jaką to wybitną uczelnię ukończyłeś mistrzu.
                      • Gość: obiektywy Re: Zastanów się nad sobą IP: *.stk.vectranet.pl 19.12.07, 10:02
                        Kochani wiecej porozumienia i wspolpracy oraz dialogu, a takze spokoju przed
                        nadchodzacymi swiatami. Zastanowcie sie nad jednym, dlaczgo odbieracie drugiej
                        osobie zarobku, to chyba oczywiste, ze kazdy pracuje po to by zarobic. Czy 25 gr
                        na butelce piwa to duzo, zwlaszcza przy kosztach prowadzenia firmy i innych
                        kossztach posrednich to duzo ? Wedlug mnie nie. Malo tego, jesli nadal bedziesz
                        sie obrazac i kupowac tylko w marketach to niedlugo tylko Ci one zostana i
                        bedziemy wszyscy kupowac zywnosc z chemia i swiecic w nocy;) Bo mieso, chlep i
                        inne produkty jakos lepiej smakuja mi z normlanego sklepu niz z marketu. Piwo
                        zreszta tez;) A pamietaj brak konkurencji to monopol, wtedy nie bedziesz mogl
                        porownac cen i bedziesz duzo placil w marketach, a jesli uwazasz ze taki dobry
                        zarobek na sklepie, to dlaczego nie zalozysz takiego sklepu?
                        • Gość: 72 Re: Zastanów się nad sobą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 21:47
                          To właśnie jest dialog.Zgadzam się z opinią,że marketowy chleb to
                          świństwo,zgadzam się,że wędliny bywają lepsze w sklepikach i tam je
                          kupuję.Wiem jednak,iż wielu ludzi pomija smak z braku pieniędzy.
                          Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego piwo kupione za większe
                          pieniądze(myślę o tych samych gatunkach)bardziej ci smakuje.
                          Małe sklepy mogą konkurować jakością asortymentu,lecz tzw.kupcy
                          zaopatrują się byle gdzie,a ceny mają delikatesowe.
                          Sklepu nie założę bo zawód,który wykonuję pozwala mi żyć godnie bez
                          potrzeby kupczenia zjełczałą czekoladą.
                          • Gość: obiektywy Re: Zastanów się nad sobą IP: *.stk.vectranet.pl 20.12.07, 00:11
                            To dlaczego komus odbierasz jego wlasny chleb? Skoro producent chce by
                            sprzeedawal po 3,30 a on sprzedaje po 3 zl zarabiajac tylko 25 gr chce byc
                            konkunrecyjny to zabierasz tym ludziom nadzeieje na jakakolwiek egzystencje. Ja
                            pomimo tego bede nadal kupowac w malych sklepach (nawet norach) a nie marketach
                            i hipermarketach, poczytaj historie Tesco badz innych marketow oni tez tak
                            zaczynali, po za tym zobacz za granica, tam nastepuje wielki boom malych
                            sklepow, w polsce tez to bedzie, tylko my zawsze jestesmy spoznieni,, a czy
                            musmimy kalac we wlasne gniazdo ? Zlotowka wydana w polskim sklepie to zlotowka
                            ktora zostaje w Polsce,, w hioermarkecie idzie do kieszeni zagranicznych
                            koncerow, pomysl o tym jesli zalezy ci na naszym kraju.
                      • Gość: kasia Re: Zastanów się nad sobą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 18:40
                        Brak wyobraźni... Po pierwsze - sklepy są otwierane po to żeby zarabiać, a nie funkcjonować charytatywnie. Po drugie - kasa z przykładowego piwa - to nie jest czysty zysk. Są jeszcze koszty, które dla małego przedsiębiorcy są dużym obciążeniem. Po trzecie - jakoś nie uważam, że wszystkie sklepiki są obskurne...Jesteś pełen agresji i złośliwości. I bez jakiejkolwiek wyobraźni... Typowy zawistny człowiek. Otwórz sam biznes i go poprowadź - wtedy pogadamy. Ja nie jestem skąpcem. Jeśli w sklepiku jest miła obsługa i duży wybór - uważam, że warto tam kupować.
                        Tacy ludzie jak ty niszczą nasz polski biznes...
                        • Gość: 72 Re: Zastanów się nad sobą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 18:59
                          Typowa wypowiedź sklepikarza.Jestem pewien,że to reklama mająca na
                          celu utrzymanie swoich kramarskich dochodów.
                          Nie zamierzam otwierać straganu,mam ciekawsze zajęcia i nie imponuje
                          mi miano "kupiec"
                          Jak większość normalnych ludzi mam w du... polski biznes,interesuje
                          mnie jedynie zasobność portfela(mojego i współplemieńców)
                          Biznes może być nawet mongolski,byle był konkurencyjny.
                          I to jest właśnie LIBERALIZM!
                          • Gość: Kasia Re: Zastanów się nad sobą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 19:24
                            Nie będę obrażać- tak jak ty masz to w zwyczaju. Co to za reklama- skoro nie podaję nazw, adresu, nazwiska??? Badziewiarskie podejrzenia. Moja odpowiedź jest odpowiedzią człowieka, który nie siedi na d... i nie marudzi- sam rozwija swój biznes, daje z siebie wszystko i nie pomiata innymi i wciąż nie napomyka o tym, że ma pracę która daje mu kasę itp. Dodam jeszcze, że nie prowadzę straganu, a mimo to szanuję ludzi prowadzących taką działalność. Jest to ciężki kawałek chleba. Nie oceniam ludzi wedle tego jaką mają pracę, ale kim są i jakie mają podejście do życia. Nie otwierałam też sklepów aby komuś imponować. W swoim życiu kieruje się ambicjami a nie popadaniem w samozachwyt. Jestem normalnym człowiekiem i polski biznes jest dla mnie ważny. W koncu tu zyje i tu się rozwijam. Nie zonacza to tego, że jestem przeciwna obcym kapitałom. Interesują mnie również inne aspekty oprócz zasobności mego portfela... Poza tym domyślam się, że piszesz te brednie aby sprowokować innych do rozmowy. Dziekuję za bezowocny dialog. Miło tak czasem poczytać odmienne opinie. Szkoda tylko, że przy tym obrażasz innych i zawód jaki wykonują. Więcej szacunku i zrozumienia. Napewno świat będzie Ci się wydawał lepszy:) Pozdrawiam i przesyłam pozytywne wibracje.
                            • Gość: 72 Re: Zastanów się nad sobą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 19:27
                              Dziękuję,liberałem pozostanę.
      • Gość: Konsumentka Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 09:44
        > moga oczywiscie, ja tylko kupuje w malych naszych polskich sklepach

        Co Ty ojciec rydzyk jestes? Co to za roznica czy sklep polski czy nie?
        Jestesmy w Europie, wiedziales o tym?
      • bercik38 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. 12.01.08, 12:58
        Gość portalu: obiektywy napisał(a):

        czy ktoś może wie kiedy nastąpi otwarcie sklepu "Aldi" na "Przyjaźni"
    • Gość: mieszkanka Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.07, 08:34
      małe sklepy maja przewagę jakościową towarów nad asortymentem
      supermarketów i wcale to nie są zapyziałe nory z niemiłym
      personelem. Gros tzw. małych sklepów prezentuje bardzo duży przeglad
      towarów za rozsądna cenę i dobrą jakość. Tu w ramach kryptoreklamy
      zareklamuję sklep wrzywniczy na początku Krakowskiej, czy drugi przy
      tej samej ulicy miedzy "ruchem" a słodyczami sklep "eska" na
      ul.Kościuszki i "delikatesy" na ul.Krakowskiej. W jednym i drugim
      świetne wędliny, czy piekarnie-cukiernie Bączkowicza, Dolnickiego
      czy Wylenżka z wspaniałymi wypiekami. Jak ktos wspomniał
      najważniejsza jest konkurencja, dlatego ja będę kupować i w małych
      sklepach i w supermarketach.
      • Gość: kupiec Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.07, 09:44
        do "72" dięki takim własnie ludziom jak Ty te "nory" tak wyglądają
        jak wyglądają.Jeśli miałbyś jakiekolwiek pojęcie o prawach rynku to
        byś wiedział,że kupując w markecie jeden artykuł taniej kupisz dwa
        inne dużo drożej plus to czego nie chciałeś kupić a psychologowie
        Cię do tego zmusili, i tak zasilasz obcy kapitał- PATRIOTA!!!
    • Gość: gosc Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 09:59
      inny problemem jest OTRZYMANIE FAKTURY ZA TOWAR.Polecam
      spóbujcie.Mnie w większosci sie nie udaje ,a to numer dla
      skarbówki,prawda.a wszyscy są na kasie fiskalnej
    • Gość: cukierek Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: 83.1.69.* 20.12.07, 11:16
      Na Mikołaja kupowałem mieszankę galaretki w czekoladzie. Ceny były
      nader intrygujące:
      - najwiekszy market w T.G dwie ceny za 1 kilogram pakowane po 0,25
      19zł "coś groszy", druga cena luzem z napisem promocja 24zl "coś
      groszy" - oferta wyjątkowo ciekawa?
      - hala luzem za 1 kg 17zł
      Co Państwo na to?
      • Gość: 72 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 22:04
        O to właśnie chodzi by kupować gdzie tanio,lub gdzie nam smakuje.
        Nie mam bladego pojęcia co to ma wspólnego z patriotzmem.
        Jestem przekonany,że posty w obronie kupców piszą kupcy i ich
        rodziny.
        • Gość: obiektywy Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.stk.vectranet.pl 20.12.07, 23:53
          najlepiej wysnowac teorie i podejrzenia..
          co do patriotyzmy ma jedno wielkie znaczenie, pieniadze zostaja w polskich
          kieszeniach i sa na rozwoj... pamietaj o tym
          • Gość: 72 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 23:59
            To brednie.
            • Gość: obiektywy Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.stk.vectranet.pl 21.12.07, 09:01
              dlaczego tak uwazasz? generalnie to co napisales nie wyjasnilo problemu, a
              jedynie go zaostrzasz..

              po za tym odpowiedz bez argumentacji jest odbowiedzia bez sensu...

              ja to potrafie udowodnic, zostawiasz pieniadze np. w sklepie X i gosc ma na
              rozwoj, sklep sie rozwija powieksza remontuje, wyglada coraz lepiej.. itp..

              po za tym, czy wiesz jak sa oplacani pracownicy marketow?

              dlatego konkretnie prosze i spokojnie
    • Gość: luki Przykład IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.07, 09:09
      Sklepik na oś. Przyjaźń, i rozmowa z właścicielem.
      Pytam, dlaczego nie ma bułek mlecznych?
      odp. bo mi się nie opłaca
      pyt. dlaczego masz taki drogi towar?
      odp. bo nie będę jeździł po całym województwie za tańszym towarem.
      pyt. dlaczego masz skwaśniałe mleko skoro dopiero była dostawa.
      odp. nie wiem
      odp2. jak ci się nie podoba to idź do biedronki.
      • Gość: 72 Re: Przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 10:09
        Przykład typowy dla naszych sklepików(widać,że nie jestem
        odosobniony w opinii o kramarzach)
        Markety też płacą pensje polskim pracownikom(nawet uczciwiej niż
        kupcy)Odprowadzają podatki(zobacz sobie paragony z kasy)Nigdy nie
        wystawiają przeterminowanego towaru(boją się kontroli i utraty
        renomy)Gwarantują porządek (widziałeś kiedyś pijącego piwo menela w
        np.tesco?)Obsługa jest na ogół bardzo grzeczna(w razie czego zawsze
        można zgłosić zażalenie,bo jest do kogo)
        U kupców możesz usłyszeć"jak ci się nie podoba to idź do
        biedronki"lub"sp..dalaj"
        To nie markety,to sami handlarze robią wiele by odstraszyć ludzi.
        Są często pełni pogardy dla klienta czując się wielkimi biznesmenami.
    • Gość: dlm Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 18:11
      Właśnie. W małych sklepach te ceny. Zapytałam kiedyś właściciela sklepu dlaczego
      sprzedaje jogurt po wyższej cenie niż ta która jest sugerowana na opakowaniu?
      Odpowiedział ,że jak zechce to ten jogurt może nawet sprzedać po 50 zł.
      Zadzwoniłam do PIH do Katowic żeby dowiedzieć się jak tojest z tymi cenami na
      opakowaniach danych już przez producentów. Otóż jest to cena sugerowana, ale
      najwyższa większej ceny sprzedawca nie może dać. Ale sklepikarze mają to w
      nosie. A przyjżyjcie się paragonom z kasy fiskalnej.W mało którym sklepiku jest
      solidnie wyszczególniony towar.Jest albo art.sypkie albo nabiał itd. I oni
      uczciwie odprowadzaja podatki.
    • Gość: Konsumentka Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 09:40
      Do niedawna w mojej okolicy byl dobrze zaopatrzony maly sklep garazowy.
      Kupowalam prawie wszystko w nim, raz na 2 tygodnie jechalismy do duzego marketu
      zeby kupic to czego w garazu nie oferowali.
      Niestety jakies 1/2 roku temu sklepik przejal kto inny i nie ma juz po co do
      niego chodzic. Brak towaru, brudno.
      Gdyby pojawil sie jakis sensowny maly sklepik w okolicy bez watpienia mialby
      wielu klientow nawet gdyby ceny byly o 50% wyzsze niz w markiecie. Warto
      zaplacic te dodatkowe pieniadze za komfort milej, osobistej obslugi i mozliwosci
      wykonania zakupow na piechote.
      To sie nazywa jakosc życia.
      • Gość: 72 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 20:18
        Właśnie w tych dniach widać,które sklepy wybraliśmy.Jakoś nie widać
        oblężenia małych sklepów,chociaż też mają wyższe obroty.Generalnie
        nikt nie może narzekać.Jest popyt więc jest i podaż.Wszyscy się
        cieszą.
        • Gość: obiektywy Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.stk.vectranet.pl 23.12.07, 21:38
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4786820.html
          przeczytaj to, ja dalej wybiore zwykly sklep, chocby byla to nora a sprzedawca
          nieuprzejmy, zbyt dbam o swoje zdrowie
          • Gość: 72 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 23:08
            Nie widzę związku,jak się boisz to nie jedz ryb i tyle.
            Zepsuty towar to jednak domena naszych kramarzy.
            • Gość: Kasia Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 18:56
              W jakim ty sklepie kupowałeś, że masz tak tragiczne doświadczenie???? Może to były jeszcze czasy komuny??? W dzisiejszych czasach coraz więcej małych sklepików podwyższa swoją jakość obsługi, bogactwo asortymentu i atrakcyjność cen. Do nor z wysokimi cenami i wredną obsługą nie chodzę i nie miałam przyjemności takich odwiedzić.Sama mam sklep, ale w branży odzieżowej. Często ciuchy, czy torebki sprzedawane w marketach są droższe od moich. Reklamy i przyzwyczajenia - to główny powód przekonania, że jest tam taniej... Obsługa w moich sklepach jest świetna. Lubimy naszą pracę i bezpośredni kontakt z klientem. Zawsze mozna pogawędzić, wymienić się uśmiechem, doradzić. Nie siedzimy tam za karę i po wiele, wiele godzin. A nasze klientki wychodzą uśmiechnięte i zadowolone. Nie zgadzam się z twoją opinią. Zapewne zdarzają się jeszcze takie "lipne" sklepy, ale przechodzą do lamusa... To już inne czasy.Jeśli prawdziwemu biznesmenowi zależy na swoim interesie i wkłada w to własne serce - nie pozwoli na tak niską jakość usług i obsługi.
              • Gość: obiektywy Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.stk.vectranet.pl 29.12.07, 10:17
                popieram Kasie - ma racje dziewczyna i wie co pisze, 72 za bardzo kladzie nacisk
                na promowanie marketow - robi to wbrew swojemu interesowi o czym sie przekona za
                niedlugi czas....
                • Gość: 72 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 20:22
                  Mój interes to zawartość mojego portfela.Nie promuję marketów,wolę
                  jednak kupować tanio i w przyzwoitych warunkach.
                  Nie znoszę natomiast chciwych sklepikarzy,którzy narzekają na
                  konkurencję,a sami nie robią nic by być konkurencyjnymi.
                  W handlu nie ma sentymentów,gorsi muszą przegrać.
                  Biadolenie i opowiadanie o polskim interesie zupełnie mnie nie
                  interesuje.Jestem wolny i wybieram to co bardziej lubię.
                  Miłośnikom straganiarstwa polecam hale targowe i bazary pełne brudu
                  i smrodu.
                  Miłych zakupów życzę.
    • forman5 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. 02.01.08, 21:25
      Zauwazyłem,że towary łatwo psujące są o wiele droższe w
      supermarketach niż małych sklepach.Mięso czy owoce wolę kupić w
      małym sklepiku.Czasem owoce cytrusowe są tańsze,ale smakiem
      np.pomarańcze za 1.99 PLN prypominają grejfruty.Owszem banany są
      tańsze,ale czy warto w danej chwili po parę sztuk jechać np.do Tesco?
      Ceny strasznie lawirują w marketach.To co w gazetce reklamowej jest
      zdecydowanie tańsze,za to inne są przesadnie zawyżone.Za tydzień te
      zawyżone,są w promocji a o tych sprzed tygodnia ani mru,mru(są
      zazwyczaj wyższe). I tak w kółko.Jednym słowem trzeba śledzić
      promocje,mieć czas,paliwo i krążyć między
      Tesco,Realem,Kauflandem,Carfourem itd. by najtaniej kupić.I trzeba
      też uważać na produkty własne bo np.Biedronki odbiegają jakością od
      przeciętnych produktów markowych.Wracając do tematu mały sklepik
      może konkurować z marketem -rozsądną ceną,miłą obsługą świeżością i
      jakością towaru czasem te sklepiki sprzedają na zeszyt co w
      marketach jest nie do pomyślenia.W małym sklepiku mogę zamówić
      np.weki na makówki,bądż inny towar na jakąś okoliczność !
















      • Gość: 72 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 21:38
        Tylko gdzie te rozsądne ceny,miła obsługa,świeżość i jakość
        towaru.Niewiele jej w marketach,zupełnie brak u kramarzy.
        Na tzw.zeszyt kupują na ogół alkohol,więc co w tym dobrego?
        To prawda,że menele wolą nory gdzie czeka zeszyt,a i bełta można
        wytrąbić w kąciku.
        • forman5 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. 02.01.08, 21:59
          Gość portalu: 72 napisał(a):

          > Tylko gdzie te rozsądne ceny,miła obsługa,świeżość i jakość
          > towaru.Niewiele jej w marketach,zupełnie brak u kramarzy.
          > Na tzw.zeszyt kupują na ogół alkohol,więc co w tym dobrego?
          > To prawda,że menele wolą nory gdzie czeka zeszyt,a i bełta można
          > wytrąbić w kąciku.

          No niezupełnie sam widuję stare babcie,bądż samotne matki jak kupują
          ZYWNOSC a nie bełty.Menele są mało wypłacalni,a babina jak rentkę
          dostanie to oddaje w terminie.Sprawdż czy alkohol ktoś sprzeda na
          krechę?
    • forman5 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. 02.01.08, 21:53
      Jeszcze jedno-czy część małych sklepików musiała być dziś nieczynna
      z powodu remamentu.Czy to niedopatrzenie ich właścicicieli,że nie
      zrobili tego wcześniej(tylko kiedy-wczoraj bądż 31.12) ,czy taki
      spis nie można robić raz w roku np.30.czerwca co roku----------
      przypuszczam,że skostniały bezduszny fiskus tego nie przewiduje?
      • Gość: 72 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 09:26
        Dzisiaj już czynne,nic się nie zmieniło,ponura rzeczywistość tych
        miejsc trwa.
        • Gość: obiektywy Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.stk.vectranet.pl 05.01.08, 09:45
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=102&w=73959158
          tutaj zdanie innych klientow marketow

    • Gość: :| Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:12
      Tak - to prawda. Małe sklepy nadal wyznają zasadę mały obrót -
      wysokie zyski.
      • dzik0 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. 10.01.08, 22:46
        Niech sobie będą małe sklepiki,tylko niech będą czyste,miłe i z
        rozsądnymi cenami.Wówczas mogą skutecznie konkurować z dużymi
        marketami.
      • Gość: obiektywy Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.stk.vectranet.pl 12.01.08, 14:57
        ladnie sie komus liczy, moze zmienisz swoja prace i zalozysz taki sklep co?
        skoro takie sa na nich pieniadze? akurat to nasza polska specjalnosc podcinac
        galaz na ktorej sami siedzimy, to potrafimy najlepiej pluc na swoje... ciekawe
        jak za pare lat beda tylko markety, ciekawe z kim porownasz cene, a w portfelu
        bedzie mniej;)
        • Gość: 72 Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 18:02
          Nie sądzę by polska gospodarka opierała się na małych
          sklepikach.Podatki płacone przez kramarzy to margines dochodów
          państwa.
          Mówiłem już,żę nie zamierzam otwierać sklepu,jest wiele
          przyjemniejszych rzeczy,które można w życiu robić od sprzedawania
          pietruszki.
          • Gość: obiektywy Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.stk.vectranet.pl 13.01.08, 14:23
            Tak jak myslalem, znajomosc tego tematu przez Ciebie jest zerowa, pomimo tego
            dyskutujesz. Zobacz na dane GUS polska gospodarka w duzej czesci opiera sie na
            malych i srednich firmach. Ponadto ja tutaj pisze o zupelnie czyms innymi niz
            Ty. Ale coz... widocznie silnie chcesz przekazac swoje. Ja uwazam, ze male
            sklepy powinny byc, powinny byc zadbane bo jest to konkurencja tylko czy ludzie
            wybiora ich skoro sa nauczeni ze w marketach jest tanio, co w zupelnosci jest
            nieprawda. Prosty przyklad wczoraj kupilem w TESCO puszke Coli placilem 2,49, w
            sklepie na Sobieskiego gdy kupowalem w lato byla po 1,20. Dlatego nikt mi nie
            wmowi ze w malych sklepach jest drozej, tak jest ze wszystkim. Dlatego Polacy -
            kupujmy w Polskich sklepach z polskim kapitalem i wybierajmy polskie produkty!
            Tak jak np. we Francji a zajdziemy naprawde daleko.
            • Gość: dlm Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 18:41
              Obiektywny - to ty chyba jesteś tylko z podpisu. Bo strasznie się upierasz w
              reklamowaniu sklepików. Uważam, że każdy ma prawo wyboru gdzie kupować a do
              handlowców należy jak wypromować swój towar, żeby go sprzedać. I jednak
              sklepikarze nie potrafią i nie chcą tego robić. Ich strata.
              • Gość: obiektywy Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.stk.vectranet.pl 13.01.08, 20:24
                nie trzymam zadnej ze stron, sam nie mam sklepu spozywczego czy innego... po
                prostu trzezwo oceniam rzeczywistosc.. to prawda ze kazdego interes jest w jego
                rekach
                • Gość: rs Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 22:36
                  Ceny w sklepie całodobowym na ulicy Sobieskiego są czasami
                  bardzo "dziwne".Dzisiaj ładne zdrowe pomarańcze sprzedawali po
                  1,70zł/kg.Często wiele produktów spożywczych w tym miejscu jest
                  zadziwiająco tania.Z tego wniosek,że można sprzedawać w polskich
                  sklepach bez zdzierania.Niestety nasi kupcy chcą zarabiać szybko i
                  dużo.
                • Gość: rs Re: Czy małe sklepy mogą konkurować z marketami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 22:36
                  Ceny w sklepie całodobowym na ulicy Sobieskiego są czasami
                  bardzo "dziwne".Dzisiaj ładne zdrowe pomarańcze sprzedawali po
                  1,70zł/kg.Często wiele produktów spożywczych w tym miejscu jest
                  zadziwiająco tania.Z tego wniosek,że można sprzedawać w polskich
                  sklepach bez zdzierania.Niestety nasi kupcy chcą zarabiać szybko i
                  dużo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka