Gość: zdegustowany IP: *.pl 17.06.08, 12:03 PORAŻKA ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Monika Re: Feel w Kaletach IP: *.sureproxy.com 17.06.08, 13:47 Dla tarnogórzan przybyłych na Dni Kalet a także dla kaletan związanych bardziej z Tarnowskimi Górami, czyli takich, którzy swoje Kalety traktują jednynie jako sypialnię, impreza owszem, mogła mieć charakter małomiasteczkowego kiczu. Ale ta grupa łącznie stanowiła wyraźną mniejszośc w stosunku do głównych odbiorców - kaletan, na co dzień i od lat zasiedziałych w swoich lokalnych zwyczajach. Im ten poziom odpowiadał. Nie od dziś wiadomo, że Kalety to najbardziej specyficzny obszar powiatu tarnogórskiego, doskonałe pole do popisu dla socjologów, z ilością występujących tam patologii społecznych. Cóż takiej zbiorowości potrzebne więcej nad tandetne discopolowe wycie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdegustowany Re: Feel w Kaletach IP: *.pl 17.06.08, 13:52 akurat nie chodziło mi o mieszkanców czy uczestników Dni Kalet. Ale o osobe Feela i jego koncert.... jak on potraktował ludzi juz nie mowi o jego fanach. Niby konert mial sie zacząć o 19 tej a faktycznie zaczał sie o 18,45 i zakonczył o 19,05. dla tych który przybyli planowo na jego koncert pozostawił tylko kurz po sobie (akurat którego nie brakowało). tak tak wiem miał występ w Opolu hahaha no ale jesli ma występ w Opolu to nie łapie czterech srok za ogon i nie robie sobie kpiny z ludzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuk Re: Feel w Kaletach IP: *.crowley.pl 17.06.08, 14:59 to sie nazywa szacunek do społeczności kalet podobnie było kiedys na gwarkach pani górniak spóżniła sie 1,5 godziny i długo nie pośpiwała bo ja wygwizdano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Feel w Kaletach IP: *.sureproxy.com 17.06.08, 15:49 Ale o jakim szacunku do społeczności Kalet mówisz? To znaczy szacunku z czyjej strony? W końcu to sam lud zdecydował o wyborze tego artysty. Organizator Dni Kalet wiedział ze stosownym wyprzedzeniem, tylko jak - z racji kolizji interesów artysty - ten występ może wyglądać. I zaaprobował to. Że garstka widowni odebrała to jako kpinę? Przecież piszę wcześniej, że ogół miejscowych i tak był zachwycony z możliwości uczestnictwa w "tak wielkim wydarzeniu artystycznym". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsafdshnadg Re: Feel w Kaletach IP: *.ticom.pl 17.06.08, 17:47 hey tez mial byc w opolu, ale zrezygnowal na rzecz dni chorzowa. oncert byl cudowny, nikt nie narzekal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TG Re: Feel w Kaletach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 00:19 Byliśmy z żoną o 19.05 - o 19.00 miał się zacząć koncert - usłyszelismy ostatnie słowa piosenki i ... Szkoda gadać. Ale z ciekawości sprawdziliśmy co było dalej, większość ludzi z niesmakiem i kurzem (pewnie byli wkurzeni?) opuszczała piknik A "MEGA SUPER GWIAZDA" z piskiem opon pojechała do Opola. Ale to nie koniec o 1.00 w nocy byli w Lublińcu - mieli być o 22.30. Gwiazdorska Mobilność Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atom Re: Feel w Kaletach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 00:25 A co to takiego Feel?Pierwsze słyszę.I wy to nazywacie gwiazdą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jalu Re: Feel w Kaletach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 10:05 Kto późno przychodzi ten sam sobie szkodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuk Re: Feel w Kaletach IP: *.crowley.pl 18.06.08, 09:55 Moniko jeżeli się umówię z Tobą na spotkanie,randkę to bedzie mi zalezało przyjśc w umówione miejsce znacznie wcześniej niż ustalona godzina tak abyś nie czekała ewentualnie predzej Cię powiadomię że się troszeczke spóznie i przeprosze nigdy odwrotnie. Tutaj organizator publicznie podał godzine 19.oo gdzie de fakto było juz po koncercie nie znam warunków umowy artysty z organizatorem ale to tak jak byś miała jechać do np Herb przychodzisz na peron a dyżurny Ci mówi że pociąg jest już w Boronowie bo odjechał 15min predzej i z randki nici - pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś