Gość: aska
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.01.09, 10:15
ostatnio przeczytałam o wyjątkowym psie.Został przywiązany do słupa
jak zwykła rzecz,znależli go wolontariusze schroniska,przebywał tam
już jakis czas aż udało mu się uciec i wyobrażcie sobie zadzwoniła
właścicielka tego psa ze Strzybnicy, że przybiegł do swojego domu i
że maja go sobie zabrać bo to ich pies.(jaka wredna baba).Nie chce
mi się wierzyć że ludzie sa właśnie tacy.To jest znęcanie sie nad
zwierzakiem teraz już wiadomo przywiązał tego psa do słupa i
zostawił.Jak tak można nie zrozumiem ludzi tak postępujących zabawka
sie znudziła to won ,przykre to :(
Wszystko pisze na stronie schroniska cichy kąt
www.schronisko.prv.pl/