Dodaj do ulubionych

Happy hour

04.09.09, 14:43
Czujecie...........? Powiew wolności (weekendu). Nie narzekam na swoją robotę, ale wolnego nigdy za wiele:P Wy też tak macie, czy zwisa wam to gdyż praca to wasze życie, a w weekendy się nudzicie? Nawet jak weekendy macie zajęte to przecież coś w tygodniu jest wolne no nie? Mój kumpel w knajpie tak ma. Ale haruje po 12h, najczęściej od 17.00:(

Tak tylko chciałem się podzielić radością. Kto nie chce nie musi odpisywać. Besztać tym bardziej.
Obserwuj wątek
    • matrix_30 Re: Happy hour 04.09.09, 14:48
      Taa, czuję ciężar pracy w torbie, tak dla relaksu wezmę do
      domu... :-))

      Zawsze sobie obiecuję, że pracy do domu nie będę brała, aleeee,
      skoro kase zabieram, to prace też wezmę:-) odciążę troche dziewczyny
      w przyszłym tygodniu...
      • bulczanka Re: Happy hour 04.09.09, 14:52
        O kurna!!! Ja tak nie robię. Nawet jak się trudno wyrobić (rzadko na szczęście). Co mi tam! Najwyżej małe opr od dyrektora i już:P Podziwiam koleżankę za poświęcenie dla niższego szczebla.
        • matrix_30 Re: Happy hour 04.09.09, 14:58
          Nie, nie, to nie tak..... ja się doskonale wyrabiam, w zasadzie
          dziewczyny też, ale wolimy mieć wszystko zapięte na.....poza tym
          wykonuje dość specyficzną prace :-((( no i wszystkie te papierki
          organizacyjne, ble...
          • oryginal23 Re: Happy hour 04.09.09, 20:21
            Słodycz sobotniego nieróbstwa jest bardzo smaczna.
            Smacznego.
            23.
    • valiza Re: Happy hour 04.09.09, 22:45
      Sobota ;) taki niezwykły dzień, jest czas na pranie, sprzątanie
      gotowanie... dłuższa kąpiel.... i można robić NIC ehhhh
      i jeszcze to czego dusza zapragnie ;) bez pośpiechu.....
      i jeszcze spacer choćby w deszczu...

      z szacuneczkiem, ale pracy na weekend za cholere nie biorę do
      domu....

      Milusiego weekendziku wszystkim
      • matrix_30 Re: Happy hour 07.09.09, 12:01
        Mimo pracy, weekend szalenie udany:-))) Dzięki valiza.
        ...ale coś te dni w weekend się kurczą, jakieś krótkie, niby ma się
        na wszystko czas, a jednak trzeba go ograniczać, czy taki spacer,
        czy impreze ze znajomymi, nawet pomoc dzieciom w nauce :-(( W
        zasadzie na wszystko i na wszystkich znalazłam czas, ale i tak mam
        wyrzuty sumienia, że za mało...
    • bulczanka Re: Happy hour 11.09.09, 12:20
      Znów nadchodzi. Czujecie? Jeszcze tylko 2 godzinki i 40 minut:P To uczucie chyba nigdy mi się nie znudzi. Akurat w tym przypadku dobrze że czas tak szybko leci:)
      • matrix_30 Re: Happy hour 11.09.09, 14:57
        No i masz 15-tą :-))))
        • oryginal23 Re: Happy hour 11.09.09, 23:29
          Piękny,wolny czas.
          Można obserwować klęskę organizacyjną ludowego festynu.
          23.
          • bulczanka Re: Happy hour 25.09.09, 07:54
            Właściwie można już zacząć odliczać czas do wolności (weekendu). Nie wiem jak
            was, ale mnie dzieli od niej... 6 godzin i 6 minutek:) Tylko tyle i aż tyle:-(
            • matrix_30 Re: Happy hour 25.09.09, 08:03
              6 ??? znaczy, że dzisiaj do 14-tej?
              • bulczanka Re: Happy hour 25.09.09, 08:08
                Przepraszam. Pragnienie wolności mnie ogłupiło. Kończę normalnie o 15.00 tj.
                za... 6 godzin i 52 minutki. Wybacz:)
                • matrix_30 Re: Happy hour 25.09.09, 08:10
                  No, bo w zasadzie dlaczego miałbyś mieć lepiej niż ja :-))))) A co w
                  weekend?
                  • bulczanka Re: Happy hour 25.09.09, 08:19
                    A no w weekend remont domku u babci, sprzątanie, troszkę rowerka wyjście na browarka z kumplami, a wieczorem forum rzecz jasna. No i jakiś film późnym wieczorem. A ty?
                    • bulczanka Re: Happy hour 25.09.09, 08:26
                      Prognozy są optymistyczne:
                      pogoda.onet.pl/1,3709,38,tarnowskie_gory,miasto.html
                      Korzystajmy z nich wszak nadchodzi doroczna śmierć (lub sen) natury. Po niej przyjdzie zima, która zważywszy na ocieplający się klimat uraczy nas ponad 3-miesięczną chlapą i piaskiem w domu przyniesionym z posypanych nim przez panią dozorczynię chodników:P
                      • matrix_30 Re: Happy hour 25.09.09, 08:30
                        Hehe, tym razem chyba nie wyjdę z domu:-(((( pranie, prasowanie,
                        sprzątanie, poczytam trochę, zrobie sobie sobotniowieczorne
                        SPA.....itd
                        Auto oddaje dzisiaj do naprawy :-( w sumie to w niedziele na spacer
                        mogłabym pójsć. Tak, zdecydowanie pójde na długi, rodzinny spacer.
                        • bulczanka Re: Happy hour 25.09.09, 08:32
                          Rowerek. Polecam rowerek. Ja myślę o tym kilkudniowym wypadzie w góry, ale
                          jeszcze nie teraz (za dużo mi się papierków nazbierało).
                          • matrix_30 Re: Happy hour 25.09.09, 08:40
                            Jakoś ostatnio mi ukradli, a na rowerze modego nie lubie jeździć:-((
                            Ale w góry, do tej Szczawnicy to też bym pojechała.....chyba na
                            rolkach...poczekam, aż mi bryke naprawią:-)) chociaż mogłabym
                            pożyczyć auto od męża.......nie, zbyt duże, zresztą mój pies
                            nienawidzi tego auta:-((
                            Kiedy jedziesz w góry? W sensie, że jeszcze jesienią, czy już zimą?
                            • bulczanka Re: Happy hour 25.09.09, 08:47
                              Nie no jesienią. Przynajmniej lawina mnie nie porwie po tym kiedy jakiś baca
                              stojący na szczycie pierdnie i ją wywoła:P
                              Na ładną pogodę trzeba polować. Jesień w górach jest kapryśna. Ten weekend byłby
                              idealny, ale nie będę miał czasu:-(
                            • oryginal23 Re: Happy hour 25.09.09, 08:53
                              Moim zdaniem jeżeli nie jesteście właścicielami firm,w których pracujecie to okradacie właściciela bawiąc się w forumowanie na
                              cudzym sprzęcie zasilanym energią,za którą ktoś inny płaci.
                              To nie jest uczciwe.
                              Sądzę jednak,że to kiepskie firmy,skoro pozwalają na takie zabawy
                              w czasie pracy.
                              Jestem przekonany,że sumienie macie czyściutkie jak większość
                              rodaków.
                              23.
                              • bulczanka Re: Happy hour 25.09.09, 09:00
                                Już pialiśmy - internet to nasza praca. A że w drugiej karcie otwarte jest forum TG to już inna bajka. Komp pracowałby tak czy inaczej. Dodatkowa stronka www aż tyle prądu nie żre.
                                A czy to kiepskie firmy? To nie firmy, a gminne jednostki organizacyjne nastawione na człowieka:P
                                Spokojna twoja pała. Sumienie mamy czyste jak spirytus.
                                Pozdrawiam wszystkim biurowców i urzędasów:)))
                              • matrix_30 Re: Happy hour 25.09.09, 09:00
                                Laptop prywatny, amortyzowany do celów służbowych:-)))
                                • bulczanka Re: Happy hour 25.09.09, 11:31
                                  Jeszcze tylko 3,5 godzinki roboty. Słoneczko odbijające mi się od matrycy
                                  skutecznie zniechęca do pracy;)
                                  • oryginal23 Re: Happy hour 25.09.09, 12:12
                                    Natychmiast do zwolnienia!
                                    23.
                                    • bulczanka Re: Happy hour 25.09.09, 12:58
                                      Jeszcze 2 godzinki i 2 minutki:)
                                      • bulczanka Re: Happy hour 25.09.09, 13:50
                                        A zmieniając temat - jeszcze tylko godzina i 10 minut;)
                                        • pink_alois Re: Happy hour 25.09.09, 13:55
                                          ....i kolejna dawa halopery...

                                          HALOPERIDOL.
                                          Podstawowy preparat w leczeniu psychoz schizofrenicznych, ostrych i
                                          przewlekłych, z bogatymi objawami wytwórczymi, niepokojem, agresywnością. Jest
                                          skuteczny w leczeniu stanów maniakalnych, psychoz egzogennych i stanów
                                          majaczenia alkoholowego
                                        • matrix_30 Re: Happy hour 25.09.09, 13:56
                                          No, ale zanim wyjdziesz z pracy idż do najbliższego "urzędu"
                                          pocztowego:-))) w sensie mail-owego.
                                          • bulczanka Re: Happy hour 25.09.09, 13:57
                                            Tak zrobię. Czekam na opinię psychiatry z Toszka nt. przypadku aloisa.
                                            • bulczanka Re: Happy hour 25.09.09, 14:59
                                              We are the free:)))
                                              • pink_alois Re: Happy hour 25.09.09, 15:07
                                                bulczanka napisał:

                                                > We are the free:)))
                                                Raczej
                                                I have problems with the head
                                                • oryginal23 Re: Happy hour 25.09.09, 15:35
                                                  Wyklikać aloisika do czerwonego kosza.
                                                  To troll.
                                                  23.
                                                  • oryginal23 Re: Happy hour 25.09.09, 15:39
                                                    I traktować jak powietrze(śmierdzące)
                                                    23.
                                                  • pink_alois Re: Happy hour 25.09.09, 16:03
                                                    he he he głowny pajac się odzywa.
                                                    Moja propozycja jest taka, jeśli wyklikac to idiotów forumowych którzy nigdy nic
                                                    sensownego nie napisali a zajmują się głównie bełkotem i oceną postów innych
                                                    użytkowników.
                                                    Tak więc następujące ścierwa należy pędzić;
                                                    1-Nieudacznik życiowy, frustrat-burmiszcz
                                                    2-Pasztetowa czy jakiś inny kaszana
                                                    3-Ekshibicjonistka z Zabrza
                                                    I zapanuje spokój.
                                                    Pyrsk

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka