issis
26.01.04, 11:26
Niby rzecz normalna. Na powitanie czy pożegnanie... Ale czy również z osobą,
którą widzi się po raz pierwszy w życiu? Ten temat nasunął mi się również a
propos opłatka (zakładowego) - ktoś "wykorzystał okazję" i cmoknął. Nie było
to najprzyjemniejsze, biorąc pod uwagę wrażenia zapachowe tudzież stan cery
ww.
A jak już jesteśmy przy cmokaniu - 2 czy 3 razy? Jaka u was jest tradycja? U
mnie - 3. Ruscy też cmokają 3 razy...
Ale po powrocie z Włoch się mylę i po 2. odsuwam twarz.