Dodaj do ulubionych

Zaproszenie na komunię

16.03.13, 18:22
Chciałabym zapytać co sądzicie o takiej sytuacji:
Moi rodzice są 26 lat po ślubie, ja mam 25 lat i jeszcze u nich mieszkam. Mamy bardzo dużą rodzinę - kiedyś praktycznie tydzień w tydzień odbywały się rodzinne zjazdy, można by powiedzieć, że wszyscy byli bardzo zżyci ze sobą. Mój ojciec jest chrzestnym mojej 30letniej kuzynki, jej dziecko w maju idzie do komunii. "Dostaliśmy", a właściwie to mój ojciec dostał zaproszenie na to wydarzenie. Piszę w cudzysłowie ponieważ na kopercie było tylko imię i nazwisko mojego ojca, a bezpośrednio na zaproszeniu imię nazwisko mojego ojca i dopisek "z rodziną". Moja mama delikatnie mówiąc jest oburzona całą sytuacją i zadaje sobie pytanie czy kuzynka nie wie jak ciotka ma na imię, czy to "z rodziną" to znaczy, że mój ojciec może nas zabrać czy może jeszcze teściów, szwagrów itd.? Ja uważam, że zarówno mój ojciec jak i matka powinni być wymienieni z imienia i nazwiska, a ja z racji, że dzieckiem już dawno nie jestem - jeżeli chciała mojej obecności, mogła wysłać mnie zaproszenie osobno.
Uważacie, że czepiamy się o taką formę zaproszenia czy mamy rację? Na dodatek kuzynka pyta na mojej tablicy na portalu społecznościowym czy zaproszenie doszło, a mojej mamie wysyła wiadomości o treści "ile osób od was przyjedzie". Póki co kolokwialnie mówiąc olaliśmy sprawę, ale jak powinniśmy się dalej zachować w tej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: Zaproszenie na komunię 16.03.13, 20:49
      Ja w ogóle pierwsze słyszę żeby na komunię wysyłało się specjalne zaproszenia, myślałam, że telefon wystarczy ale jestem w tej chwili daleka od spraw komunijnych.
      Jeśli to było zaproszenie drukowane, to mogło nie być miejsca na wymienienie wszystkich członków waszej rodziny. Na pewno bardziej elegancko by było gdyby napisali Maria i Jan Kowalscy z córką Zosią. Wymaganie aby dla Ciebie było osobne zaproszenie uważam na przesadę.
      Rozumiem, że się obrazicie i nie pójdziecie wink?



      • bene_gesserit Re: Zaproszenie na komunię 16.03.13, 20:52
        Tez się zdziwiłam: po co mnożyć koszty i formalizować taką miłą uroczystosć zaproszeniami wysyłanymi snail-mail.

        I tak, pewnie byłoby milej, gdyby wymienili imiona. Ale nadymanie się z powodu takiej drobnostki też nie jest specjalnie grzeczne i nie świadczy o nadymającym się zbyt dobrze.
        • merciii88 Re: Zaproszenie na komunię 16.03.13, 23:38
          Dla Ciebie to drobnostka i byłoby Ci miło? Jeszcze milej jakby ktoś upewniał się czy zaproszenie doszło pisząc komentarz na portalu społecznościowym, na który wchodzi się raz na ruski rok. Ja zostałam tak nauczona, że jak wysyłam do kogoś zaproszenia, to wymieniam wszystkich, których chce widzieć z imienia i nazwiska oraz proszę o kontakt w celu potwierdzenia przybycia. Ewentualnie dzwonię i pytam czy zaproszenie doszło, czy dana osoba przybędzie.
          Jeśli chodzi o wysyłanie zaproszeń listownie na komunię, to dla mnie nie jest to dziwne, bo do tej pory tylko w takiej formie je dostawaliśmy. Nigdy nie było to zaproszenie ustne czy przez e-mail.

          Poza tym, bazując na tej formie zaproszenia którą dostaliśmy, mogę wziąć mojego narzeczonego, skoro nie byłam wymieniona w zaproszeniu, a on nie jest jeszcze tą zaproszoną "rodziną" wink? Ale skoro kuzynka mnie pytała czy zaproszenie doszło to chyba jestem zaproszona czy nie? Ciężka sprawa...
          • bene_gesserit Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 01:28
            merciii88 napisała:

            > Dla Ciebie to drobnostka i byłoby Ci miło?

            Tak, dla mnie to drobnostka i pewnie wzruszyłabym ramionami. Jeśli lubiłabym się z tą częścią rodziny, tego typu drobiazg nie wytrąciłby mnie z równowagi - niby czemu?

            To znaczy - można się upierać, ze ktoś to zrobił a) specjalnie, zeby wyrazic lekceważenie i urazić b) olewa waszą rodzinę na tyle, ze nie chciało mu się napisać więcej i ładniej, ale po co? W celó? Są jakiekolwiek przesłanki, zeby tak utrzymywać? Jeśli są, to lepiej omijać tę rodzinę z daleka, a jeśli nie ma i naprawdę się lubicie, to o co własciwie chodzi?

            > Poza tym, bazując na tej formie zaproszenia którą dostaliśmy, mogę wziąć mojego
            > narzeczonego, skoro nie byłam wymieniona w zaproszeniu, a on nie jest jeszcze
            > tą zaproszoną "rodziną" wink? Ale skoro kuzynka mnie pytała czy zaproszenie doszł
            > o to chyba jestem zaproszona czy nie? Ciężka sprawa...

            Strasznie ciężka, o ile jesteście Amiszami i nie używacie np telefonów a w odwiedziny wybieracie się bryczką big_grin
            • merciii88 Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 18:23
              Niestety wiem na 100%, że to było celowe. Napisałam, że wszyscy byli zżyci w czasie przeszłym, na dzień dzisiejszy nasze kontakty są bardzo ograniczone z powodu dużej odległości, rzadko się widujemy, co nie zmienia faktu, że poczuliśmy się trochę jak obcy, których nawet imion się nie pamięta. Dlatego też ciężko stwierdzić czy się lubimy czy nie, nigdy nie było żadnych "oficjalnych" kwasów, a ja osobiście dawne czasy wspominam bardzo miło. Wiem natomiast, że druga strona ma jakieś fochy, nie wiem o co - podobno o to, że nigdy tej kuzynce nic nie daliśmy, co nie jest prawdą. Chyba, że chodziło o to, że nie dawaliśmy prezentów za 2000zł, np. na ślub cywilny, który wzięła po kryjomu i gdyby nie to, że zauważyliśmy przypadkiem obrączkę to nawet byśmy o nim nie wiedzieli. Ale skoro już się dowiedzieliśmy to gdzie prezent? Wiemy to od babci.
              • aqua.0 Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 19:13
                Bardzo emocjonalnie podchodzisz do tej komunii. Nie powinnaś chyba iść na te komunie, bo będziesz zdenerwowana i to się udzieli innym. Może Twoich rodziców stać na większy dystans, bo to dla nich jednak bliższa rodzina.
                Oczekujesz zaproszenia, jak na ślub i wesele, osobno dla każdego członka rodziny, najlepiej z osobą towarzysząca. A to komunia. Głównie chodzi o to, żeby iść do kościoła i uczestniczyć w sakramencie dziecka kuzynki, a potem po prostu zjeść obiad w miłej rodzinnej atmosferze. Ma być miło i rodzinnie, może więc nie powinnaś iść.
                • merciii88 Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 19:28
                  Wiem, że wydaje wam się, że ja podchodzę do tego emocjonalnie i być może tak jest, ale udziela mi się domowa atmosfera - moje emocje są niczym w porównaniu z emocjami moich rodziców, (szczególnie mamy), którzy czują się bardzo urażeni całą sytuacją i jest im przykro, że zostaliśmy potraktowani kompletnie bezosobowo. To jest dział SV i o tym chciałam dyskutować, a nie o tym jakie kto ma z kim relacje - że jak są takie, a nie inne to nie należy się o nic obrażać. Mało kto odpowiedział konkretnie jak się sytuacja ma do zasad SV.
                  • bene_gesserit Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 19:40
                    Generalnie s-v zaleca zyczliwość. Czyli np niedopatrywanie się braku grzecznosci czy okazywnia lekcewazenia tam, gdzie nie mamy na to dowodów. Oraz s-v zaleca również niepraktykowanie małostkowości. Generalnie zasady s-v mają bardzo praktyczne znaczenie - czyli mają ułatwiać zycie. Nieprzejmowanie się drobnostkami to jest własnie takie ulatwianie sobie zycia.
                  • merciii88 Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 19:43
                    Zapomniałam dodać, że to właśnie moi rodzice nie chcą iść na tą uroczystość bo uważają, że zostali źle potraktowani. Odebraliście to tak jakby oni nie mieli z tym problemu, a tylko ja mam jakieś fochy o byle co. Mnie to mało rusza, ale nakręca mnie aktualna atmosfera w moim domu po prostu. Temat numer jeden.
                    • bene_gesserit Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 20:24
                      O rany, merci.
                      Skoro jako jedyna masz jeszcze resztki dystansu, powinnaś przejąć na siebie rolę mediatorki i wyjaśnić rodzicom, ze więcej tracą nie idąc i się nadymając niż idąc i się nie nadymając.
                      W koncu chodzi o powitanie nowego członka rodziny, który niczemu - tym bardziej niegodnie napisanemu zaproszeniu - nie jest winien. I z tej okazji powinni wykazać się wyrozumiałością i zapomniec o całej sprawie, amen.
                • monce6 Re: Zaproszenie na komunię 27.09.13, 14:11
                  Jeśli chodzi o zaproszenia to zobacz tutaj link. Ja zamawiałam stąd ślubne zaproszenia, ale może komunijne też są.
          • kol.3 Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 13:15
            Jeśli zaproszenie doszło, to zapraszani niezwłocznie dzwonią i potwierdzają (lub nie) swój udział. Stąd formułki RSVP.
            Nie słyszałam o obowiązku specjalnego obdzwaniania przez zapraszającego całej rodziny z zapytaniem czy zaproszenie doszło.
            Prawdopodobnie milczycie dość długo , stąd dopytywanie się, czy zaproszenie otrzymaliście i delikatna sugestia, że oczekiwana jest odpowiedź.
            Mam wrażenie, że na siłę szukasz pretekstu aby się obrazić, wymyślając jakieś nieistniejące przepisy SV. Ponieważ mieszkasz nadal z rodzicami jedno zaproszenie jest jak najbardziej wystarczające i wymaganie aby zaproszono Cię osobnym zaproszeniem, bo masz narzeczonego jest przesadne.
            • merciii88 Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 18:31
              Nie wymagam osobnego zaproszenia ze względu na narzeczonego, ale ze względu na fakt, iż jestem osobą dorosłą. Zawsze wydawało mi się, że dorosłe "dzieci" zaprasza się osobno. Jakie to ma znaczenie, że mieszkam u rodziców?
              • kol.3 Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 18:37
                Takie, że tworzysz z mamą i tatą jedną rodzinę.
                • merciii88 Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 19:06
                  To znaczy, że jeśli się wyprowadzę to już rodziny z nimi nie tworzę? Albo jeśli zostanę w przyszłości z mężem w domu rodziców to tylko jedno wspólne zaproszenie nam się należy? Nie piszę teraz konkretnie o wątkowej sytuacji, ale ogólnie. Dorosłe dzieci mieszkają u rodziców więc tworzą z nimi rodzinę, dlatego o osobnych zaproszeniach nie ma mowy bo z jakiej racji? - tak zrozumiałam Twój komentarz.
                  • kol.3 Re: Zaproszenie na komunię 18.03.13, 06:12
                    Jesteś panną mieszkającą u swoich rodziców, w chwili obecnej tworzysz z nimi jedną rodzinę, kiedy wyjdziesz za mąż będziesz tworzyła osobną rodzinę nawet gdy będziesz mieszkała z rodzicami. Wtedy może być mowa o osobnym zaproszeniu.
                    • matylda1001 Re: Zaproszenie na komunię 18.03.13, 12:17
                      kol.3 napisała:

                      > Jesteś panną mieszkającą u swoich rodziców, w chwili obecnej tworzysz z nimi jedną rodzinę, kiedy wyjdziesz za mąż będziesz tworzyła osobną rodzinę nawet gdy będziesz mieszkała z rodzicami. Wtedy może być mowa o osobnym zaproszeniu.<

                      Bardzo ciekawe podejście smile Zdarza się, że kobieta nigdy nie wychodzi za mąż, nie ma nawet partnera i mieszka z rodzicami, w ich domu aż do ich śmierci w podeszłym wieku. Czy jest w/g Ciebie jakaś granica wiekowa, po przekroczeniu której można już taką kobietę traktować jak samodzielną jednostkę, czy zawsze już będzie robiła za rodzinny "ogon"?


                      • kol.3 Re: Zaproszenie na komunię 18.03.13, 17:24
                        Kobieta niezamężna jeśli się wyprowadzi od rodziców tworzy osobną jednoosobową rodzinę. Zamieszkując w tym samym domu i we wspólnym gospodarstwie z rodzicami tworzy nadal rodzinę z nimi to chyba logiczne.
                        • merciii88 Re: Zaproszenie na komunię 18.03.13, 18:31
                          Oprócz oczywistych więzi łączy mnie z rodzicami tylko adres zamieszkania, a poza tym ja mam zupełnie SWOJE życie i sprawy, a oni swoje i do tej pory na wszelkie uroczystości dostawałam z tej racji osobne zaproszenia.
                        • matylda1001 Re: Zaproszenie na komunię 18.03.13, 23:32
                          kol.3 napisała:

                          > Kobieta niezamężna jeśli się wyprowadzi od rodziców tworzy osobną jednoosobową
                          rodzinę. Zamieszkując w tym samym domu i we wspólnym gospodarstwie z rodzicami tworzy nadal rodzinę z nimi to chyba logiczne.<

                          Zupełnie nielogiczne w kontekście omawianego problemu. Osoba dorosła ma prawo by być traktowaną jak osobny, dorosły, samodzielny człowiek, do której należy się zwracać bezpośrednio, a nie za pośrednictwem mamusi i tatusia. Tak kobieta, jak i mężczyzna. Adres zamieszkania nie ma tu nic do rzeczy, decyduje data urodzenia.

                        • vi_san Re: Zaproszenie na komunię 27.09.13, 18:27
                          A tak z ciekawości: jeśli niezamężna kobieta mieszka z rodzicami [ma pokój w mieszkaniu rodziców] ale z racji konfliktów bądź innej NIE POZOSTAJE z nimi we wspólnym gospodarstwie? Czyli ma swoją, osobną lodówkę, a rodzicom płaci jak za wynajem? Pytam, bo znam taką sytuację - konflikt z rodzicami dotyczył sfery finansowej i de facto pod tym adresem istnieją dwa osobne gospodarstwa domowe, niezależne od siebie. To jak, zaproszenie jedno, dla "tatusia z rodziną", czy raczej dwa dla "państwa A. i B. Nowaków" oraz dla "C. Nowak"?
          • croyance Re: Zaproszenie na komunię 02.04.13, 22:25
            Jezu, ze tez sie naprawde przejmujesz czyms takim.
            Ja mailem wysylalam zaproszenia na swoj slub i jakos nikt sie nie obrazil. Najwazniejsza jest informacja gdzie sie impreza odbywa i jak tam dojechac IMO, a nie jakies szczegoly.
            • kol.3 Re: Zaproszenie na komunię 03.04.13, 17:06
              Ale chodzi o to, że rodzina Autorki postanowiła się obrazić i chce się obrazić jak najbardziej. Gdy nie wiadomo o co chodzi - chodzi o pieniądze.
      • baba67 Re: Zaproszenie na komunię 28.09.13, 14:49
        Czepiacie sie.
    • aiczka Re: Zaproszenie na komunię 16.03.13, 23:48
      W tej sytuacji powinniście podziękować grzecznie za zaproszenie i odpowiedzieć, ile osób z Waszej rodziny się pojawi (tylko rodzice, rodzice z Tobą czy rodzice z Tobą i narzeczonym).

      • merciii88 Re: Zaproszenie na komunię 16.03.13, 23:55
        Rozumiem, że podziękować też na portalu społecznościowym? wink Chyba muszę się przyzwyczaić, że czasy się zmieniają i teraz wszystko załatwia się na luzie wink
        Dziękuję za opinie.
        • kol.3 Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 07:28
          Czasy się o tyle zmieniły, że dawniej komunia była świętem obchodzonym w stricte rodzinnym gronie, zatem powiadamiało się rodzinę telefonicznie lub listownie, nie drukując specjalnych zaproszeń.
          Obecnie u niektórych przyjęcia komunijne zamieniły się w małe (?) wesela, zamawiane w restauracji z zapraszaniem ciotek, pociotków oraz dalekich krewnych nie widzianych od 40 lat. Możesz odpowiedzieć na portalu, możesz oddzwonić, co za różnica. Co do narzeczonego,to ja bym go nie ciągnęła, nie jest to impreza z tańcami.
        • kol.3 Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 13:18
          Zaproszenie nie przyszło przez portal społecznościowy.
      • matylda1001 Re: Zaproszenie na komunię 18.03.13, 12:30
        aiczka napisała:

        > W tej sytuacji powinniście podziękować grzecznie za zaproszenie i odpowiedzieć, ile osób z Waszej rodziny się pojawi (tylko rodzice, rodzice z Tobą czy rodzice z Tobą i narzeczonym).<

        A skąd tu nagle wziął się narzeczony? Jego to już na pewno nikt nie zaprasza wink Narzeczony to jeszcze nie rodzina i jestem przekonana, że nawet ta nietaktowna forma zaproszenia go nie dotyczy. Zapraszający chcą wiedzieć, czy przyjadą dwie, czy trzy osoby... a może tylko Merci, jak reprezentantka rodziny?
        • aiczka Re: Zaproszenie na komunię 18.03.13, 18:42
          Nie namawiam na zabieranie narzeczonego, ale osobiście spotkałam się dwukrotnie z sytuacją, w której podobnie enigmatyczne zaproszenie miało oznaczać także osoby w funkcji narzeczonych dorosłych dzieci.

          Obecnie nie każdy w ogóle bierze ślub ze swoim wybrankiem i czasami trudno zidentyfikować chwilę, kiedy ta dodatkowa osoba wchodzi do rodziny.
    • wasa A ja uważam, że masz rację 17.03.13, 16:25
      Jeśli rodzina zżyta, to może faktycznie forma zaproszenia listownego nieco na wyrost, telefon załatwiłby sprawę i do razu rozwiano by wątpliwości.

      Skoro jednak uznano, że zaproszenia "na elegancko", to ze wszystkimi konsekwencjami - zaprasza się imiennie, najczęściej pary, z opcją łącznie tylko w przypadku małoletnich dzieci, dorosłych (bez znaczenia, czy mieszkają z rodzicami) oddzielnie + osoba towarzysząca, jeśli nie wiedzą, kto to.

      Oczywiście, nie warto robić zadymki. Ja na Twoim miejscu na tym portalu bym tak "na miękko", żartobliwie dopytała: "Tata się wybiera, ale nie wiemy dokładnie, kto jest jeszcze zaproszony. Czy moglibyście sprecyzować pojęcie rodziny?" I dorzucić kilka autentycznie miłych słów, żeby uniknąć przykrości. Jeśli zapraszający bystry, to załapie swój niektakt, a będzie mieć szansę wyjść z twarzą i podtrzymać serdeczną, rodzinną atmosferę.
    • annthonka Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 19:42
      Ale Wy chcecie jechać na tę komunię, czy szukacie dobrej wymówki, żeby nie jechać.

      Jeżeli chcecie jechać, to zadzwońcie i powiedzcie, że przyjedziecie we troje/dwoje/ojciec przyjedzie sam (w zależności od tego, co zamierzacie).

      Jeżeli szukacie wymówki, żeby nie jechać to zadzwońcie i powiedzcie, że czujecie się tak urażeni formą zaproszenia, że nie przyjedziecie.

      Tak czy tak zadzwońcie, bo - jak się wyraziłaś - "olanie" sprawy nie rozwiąże, a jest mało eleganckie.
      • merciii88 Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 19:55
        Nie szukamy wymówki, czujemy się urażeni taka formą zaproszenia i tyle. Fakt, że zignorowaliśmy sprawę, ale mój tata dostał zaproszenie w momencie, kiedy (pomijając już tą całą formę) nie wiedzieliśmy czy będziemy mogli przyjechać więc nie dawaliśmy znać póki co. Nie wiem jak być powinno, ale z jakim wyprzedzeniem najpóźniej powinno się potwierdzić przybycie?
        Natomiast w międzyczasie przyszła wiadomość na portalu, którą odczytaliśmy dwa tygodnie później, w końcu mamy prawo nie przesiadywać tam non stop i rzadko korzystamy z tego typu stron. Na co dzień nie kontaktujemy się z kuzynką przez portale, dlatego uznaliśmy tą formę potwierdzenia za dziwną. Co innego w sytuacji gdybyśmy codziennie rozmawiali przez Internet, utrzymywali stały, luźny kontakt, to owszem, napisanie do kogoś w ten sposób nie uraziłoby nas.
        • kosmopolis Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 21:04
          Kiedyś Jacek Dehnel pięknie to ujął:
          Takie fumy to mieli i mają nuworysze, którzy cały czas się boją, że ktoś im uchybi
          • matylda1001 Re: Zaproszenie na komunię 18.03.13, 12:43
            kosmopolis napisał(a):

            > Kiedyś Jacek Dehnel pięknie to ujął:
            Takie fumy to mieli i mają nuworysze, którzy cały czas się boją, że ktoś im uchybi<

            Niestety, Jacek Dehnel podsumował problem nie tyle pięknie, co bezmyślnie smile
        • matylda1001 Re: Zaproszenie na komunię 17.03.13, 23:57
          merciii88 napisała:

          > Nie szukamy wymówki, czujemy się urażeni taka formą zaproszenia i tyle<

          Wcale mnie to nie dziwi bo forma zaproszenia była wyjątkowo nieelegancka. Szczególnie niegrzecznie zachowali się w stosunku do Twojej mamy. Rodzice powinni dostać zaproszenie, na którym oboje byliby wymienieni z imienia. Ciebie powinni zaprosić osobno, niekoniecznie z narzeczonym, ale powinni to jasno określić. Nie można osoby dorosłej traktować jak małej dziewczynki.
          • majaa Re: Zaproszenie na komunię 18.03.13, 13:59
            Mnie też nie dziwią Twoje wątpliwości. Skoro kuzynka zdecydowała się na bardziej uroczystą formę zaproszenia, to powinna była to zrobić z zachowaniem stosownych zasad. Dokładnie takich, o jakich napisała Matylda.
            Jednak mimo tych uchybień proponowałabym Ci wziąć udział w tej uroczystości. Zwłaszcza, jeśli nie masz powodu podejrzewać kuzynki o celową niegrzeczność.
            • aqua48 Re: Zaproszenie na komunię 18.03.13, 14:29
              Podzielam odczucia "zaproszonych" szczególnie mamy autorki, kontakty przez portal też dziwne, ale jeśli to dobra, bliska rodzina z serdecznymi dotąd kontaktami, machnęłabym ręką. Trochę na zasadzie: cóż, starali się, ale nie wyszło. I nie podejrzewałabym o umyślną obrazę, co jest niewybaczalne, tylko o zwykły brak wyczucia.
        • kol.3 Re: Zaproszenie na komunię 18.03.13, 17:52
          Nawet jeśli przyjmiemy, że kuzynka powinna była wymienić wszystkich na zaproszeniu, to nie wiem, kto w chwili obecnej zachowuje się gorzej - kuzynka czy Twoja rodzina. Z tego co piszesz wynika, że zaproszenie otrzymaliście całe tygodnie temu i nie odpowiedzieliście.Jeśli czujecie się obrażeni to i tak należało udzielić odpowiedzi, odmownej. Z Twoich wpisów wynika, że stosunki w rodzinie są nienajlepsze i prześcigacie się we wzajemnym udowadnianiu sobie, kto jest bardziej nie w porządku. Są dwie możliwości: albo się obrazić na amen, albo wykazać się wielkodusznością wobec niedociągnięć kuzynki i ocieplić stosunki.
          • merciii88 Re: Zaproszenie na komunię 18.03.13, 18:39
            Nie ja o tym decyduje kiedy mój tata na to zaproszenie odpowie i czy odpowie. Było zaadresowane do niego, uważam więc, że to jego działka. Na zaproszeniu co prawda jest prośba o wcześniejsze potwierdzenie przybycia (po uroczystości przyjęcie w domu weselnym....), ale nie ma na nim ani terminu potwierdzenia, ani żadnych namiarów w celu kontaktu, co uważam też powinno się tam znaleźć. Namiarów nie mam żadnych, kuzynka wyjechała do pracy za granicę, ma nowy adres i telefon. Ten który mamy jest nieaktualny. Za to my mamy ten sam od wielu lat, więc skoro chciała nas trochę pospieszyć z odpowiedzią mogła się skontaktować w normalny sposób, a nie robić podchody na NK. Skoro terminu potwierdzenia nie ma to myślę, że danie znać miesiąc przed wystarczy. Uroczystość jest w połowie maja, a mamy marzec.
            • beata_ Re: Zaproszenie na komunię 18.03.13, 21:43
              Prawdę mówiąc, po tej Twojej odpowiedzi, nie widzę Waszego udziału w tej imprezie. Mam wrażenie, że wzajemnie się w domu nakręcacie albo każde we własnym zakresie.
              Należałoby w takim razie przyjąć, że kuzynka Was obraziła (bardziej lub mniej świadomie) i uczestnictwa jak najszybciej odmówić. I Wy i ona będziecie mieć spokój, a dylematy kto kogo i w jakim zakresie - z głowy.
              • nchyb Re: Zaproszenie na komunię 19.03.13, 10:22
                > Prawdę mówiąc, po tej Twojej odpowiedzi, nie widzę Waszego udziału w tej imprez
                > ie. Mam wrażenie, że wzajemnie się w domu nakręcacie albo każde we własnym zakr
                > esie.

                o to to właśnie!
                Najprościej byłoby zrezygnować, ale żeby zasadom sv - powinniście powiadomić zapraszających o waszej nieobecności. I jak najbardziej mozesz to uczynić za pomoca portalu społecznościowego. I potem już możecie pielęgnować swoją urażoną dumę i ambicję smile
    • pammella Re: Zaproszenie na komunię 19.03.13, 15:25
      Jakie zaproszenie taka odpowiedź. Na portalu odesłałabym kuzynkę do adresata zaproszenia.
      Poza tym , skoro nie chciało jej się wypisywać po pierwsze imienia ciotki po drugie marnować zaproszenia na ciebie, to prezent tez powinien być adekwatny, czyli tylko od chrzestnego "z rodziną" wink)). Przecież o ile pójdziesz to z rodzicami i a nie sama.
      • aqua48 Re: Zaproszenie na komunię 19.03.13, 16:33
        pammella napisała:

        > Poza tym , skoro nie chciało jej się wypisywać po pierwsze imienia ciotki po dr
        > ugie marnować zaproszenia na ciebie, to prezent tez powinien być adekwatny

        Tak, pewnie, jeszcze się na dziecku komunijnym odegrać za niesnaski w rodzinie, niech się od małego uczy...
        • nchyb Re: Zaproszenie na komunię 19.03.13, 17:41
          > Tak, pewnie, jeszcze się na dziecku komunijnym odegrać za niesnaski w rodzinie,
          > niech się od małego uczy...

          ano właśnie, i tak ze święta religijnego tworzą się przepychanki kto i za ile co kupi, kto kogo zaprosił i w jakiej formie. A gdzie w tym wszystkim miejsce na ważny dla osób religijnych sakrament?

          jakoś tak myślę, że autorka wątku z rodzicami sferą duchową sprawy najmniej się przejmuje, więc może lepiej darować sobie całą imprezę?
      • zazou123 Re: Zaproszenie na komunię 29.03.13, 12:32
        zapraszam gości listem
        nie odzywaja się, nie chcąc ich naciskać zaczepiam dyskretnie via internet rodzinkę z pytaniem o decyzje
        dalej nic.

        jestem samotna, moja dalsza rodzina nie zna adresu zamieszkania. zaproszenia dostaje albo z ojcem, albo osobno na jego adres i czasem nawet ich nie widze na oczy.



    • vi_san Re: Zaproszenie na komunię 31.03.13, 11:35
      Nie jestem specem od s-v, ale nie do końca rozumiem o co pytasz. A właściwie należałoby odpowiedzieć na kilka pytań, które zadajesz.
      1. Czy kuzynka postąpiła elegancko - zdecydowanie NIE. Skoro już zdecydowała się na pisemną formę zaproszenia - na blankiecie powinno się znaleźć np. "Anna i Jan Nowakowie", nawet jeśli chrzestnym jest Twój ojciec i o niego głównie chodzi - wymienia się najpierw imię kobiety, potem mężczyzny, na końcu nazwisko. Dorosłej osobie, nawet jeśli mieszka z rodzicami, powinno się wysłac osobne zaproszenie - skoro już kuzynka chciała, żeby było ładnie, powinna wystosować odrębny blankiet [mogła wysłac je w jednej kopercie, jako że adres ten sam], dla np. "Malwina Nowak z osobą towarzyszącą" [jeśli wie, o jakimś twoim stałym partnerze], "Malwina Nowak i Adam Kowalski" [jeśli wie, jak twój partner się nazywa] lub tylko "Malwina Nowak" [jeśli nie przewiduje zapraszania twojego partnera].
      2. Upewnianie się co do obecności gości na tego typu imprezie na portalach społecznościowych jest nietaktem i nie na miejscu - skoro już kuzynka "szarpnęła się" na blankiety zaproszeń - mogła i szarpnąć się na telefon do domu, albo chociaż mail na pocztę elektroniczną, a nie przez "Naszą-Klasę"...
      3. Wasza reakcja. I tu jest najwięcej wątpliwości. Bo, krótko mówiąc, nie odpowiadając, nie oddzwaniając WY zachowaliście się dokładnie tak samo bez klasy jak ona... Należało albo od razu zatelefonować i wyjaśnić wątpliwości - powinien był zrobić to Twój tata, jako, że do niego przyszło zaproszenie, i w zależności od konwersacji podjąć decyzję o uczestnictwie bądź nie w uroczystości. Ale zrobić to od razu, a nie z miesięcznym wyczekiwaniem i fochami. Na portalu zaś mogłabyś spokojnie odpisać kuzynce, że TY nie dostałaś żadnego zaproszenia, więc nie masz na co odpowiadać, a o szczegóły niech się zwróci do osób, które zaprosiła.
      • kol.3 Re: Zaproszenie na komunię 31.03.13, 19:06
        Wg mnie mylisz komunię z weselem. Komunia to uroczystość o innym charakterze, stricte rodzinna, zapraszanie członka rodziny z osobą towarzyszącą, to nie na tę okazję.
        • vi_san Re: Zaproszenie na komunię 31.03.13, 22:30
          Nie mylę. Stwierdzam tylko, że często np. para decyduje się na życie bez ślubu [mam w rodzinie taki przypadek] - i mimo, że formalnie biorąc małżeństwem nie są nikomu nie przyszłoby do głowy pominąć partnera kuzynki przy zaproszeniach na stricte rodzinną uroczystość. Nie twierdzę też, że jest to obowiązkowe, czy że gospodarze powinni zapraszać narzeczonego autorki wątku. Wypowiedziałam tylko moje zdanie, na temat zaproszeń pisemnych - skoro kuzynka zdecydowała się na taką formę postąpiła bardzo nieelegancko zapraszając "Jana Nowaka z rodziną", gdyż, moim zdaniem, powinna zaprosić "Annę i Jana Nowaków" i na OSOBNYM blankiecie "Malwinę Nowak" - ich DOROSŁĄ córkę, ewentualnie z osobą towarzyszącą.
          Zauważ też, że twoja wypowiedź jest kompletnie nie na temat: dyskusja bowiem nie dotyczy listy osób, które powinno się zapraszać na komunię czy wesele, a sposobu zapraszania, formy tegoż, tudzież komunikowania się w kwestii wspomnianego na portalach typu "nasza klasa" czy facebook.
          • kol.3 Re: Zaproszenie na komunię 01.04.13, 08:01
            Ale nie mamy tu pary mieszkającej razem, co stanowi zasadniczą różnicę. Gdyby para mieszkała razem i tworzyła rodzinę formalną czy nieformalną, należałoby się jej osobne zaproszenie. Natomiast w omawianej sytuacji zupełnie wystarczyłoby zaproszenie imienne dla wszystkich 3 członków rodziny na jednym blankiecie. Reszta to jest czepianie się, a mam wrażenie, że chodzi o znalezienie pretekstu, żeby nie iść i jeszcze oskarżyć rodzinę o bóg wie jakie przestępstwa towarzyskie.
            Owszem, dyskusja dotyczy również listy osób zaproszonych, bowiem Autorka zastanawia się nad ewentualnym udziałem narzeczonego.


            • vi_san Re: Zaproszenie na komunię 01.04.13, 09:01
              Zasadniczo największą gafą, jaką popełniła zapraszająca - było niewymienienie z imienia osób zaproszonych - i tu jak najsłuszniej zwłaszcza mama autorki [ciotka zapraszającej] ma zastrzeżenia. Uważam też, że jeśli już kuzynka zdecydowała się na pisemną formę zaproszenia - wypadałoby DOROSŁE wszak dziecko zaprosić osobnym imiennym blankietem. Prawdopodobnie gdyby zaproszenie wystosowano do "Anny, Malwiny i Jana Nowaków" - nikt by się nie czepiał, acz jest to jednak mniej elegankie. Tymczasem napisanie na zaproszeniu "Jan Nowak z rodziną" jest niedopuszczalne z punktu widzenia kultury. I tyle. Myślę, też, że autorka nie rozważa "na serio" zabirania narzeczonego na tą imprezę, sądzę, że raczej rzuciła tą myśl, by zobrazować jak szeroko można [na upartego] pojąć takie enigmatyczne "z rodziną".
              • kol.3 Re: Zaproszenie na komunię 01.04.13, 11:50
                Sedno sprawy tkwi w zaszłościach rodzinnych i w tym, że zrobiono niesłychaną aferę z dopisku "z rodziną". Rozumiem że żona i córka Nowaka to nie rodzina, panie nie czuja się zaproszone i nie idąwink. Nawet jeśli przyjmujemy że bardziej elegancko byłoby wymienić wszystkich z imienia i nazwisk, a to reakcja zapraszanych jest przesadzona i świadczy o wybitnie złej woli.
                • matylda1001 Re: Zaproszenie na komunię 01.04.13, 12:26
                  Kol, wystosowanie zaproszenia w tej formie było nietaktem w stosunku do Autorki i jej rodziców. Nie można też powiedzieć, że wymienienie imion byłoby bardziej eleganckie bo tylko taka forma byłaby elegancka. Żadna inna z elegancją nie ma nic wspólnego. Zaszłości rodzinne są tu o tyle istotne, że tak już jest, iż ludziom, których lubimy, jesteśmy w stanie wybaczyć więcej, niż tym, którzy już wcześniej czymś podpadli. Jednak czymś innym jest przejście nad nietaktem do porzadku dziennego, a czymś innym trzeżwa ocena sytuacji. Tu można nie zwracać uwagi na nietakt, ale nie da się powiedzieć, że go nie było.
                • tomcug Re: Zaproszenie na komunię 01.04.13, 13:47
                  kol.3 napisała:

                  Nawet jeśli przyjmujemy że bardziej ele
                  > gancko byłoby wymienić wszystkich z imienia i nazwisk, a to reakcja zapraszanyc
                  > h jest przesadzona i świadczy o wybitnie złej woli.

                  No wiesz, patrząc na to z drugiej strony - tej złej woli można się też doszukać również w sposobie sformułowania zaproszenia. Ja też uważam, że jeśli już ktoś decyduje się na elegancką formę zaproszenia to ma obowiązek zachować tę elegancję do końca. To nic nie kosztuje. I tyle.
                • vi_san Re: Zaproszenie na komunię 01.04.13, 16:28
                  Czy rodzice założycieli wątku i ona sama pójdą na wspomnianą imprezę czy nie to inna kwestia - omawiana jest tutaj kultura i elegancja formy zaproszenia. A w tej kwestii nie ma "bardziej elegancko" czy "mniej" - elegancko byłoby wystosować dwa blankiety: jeden dla "Anny i Jana Nowaków" i drugi dla "Malwiny Nowak", ewentualnie "uszłoby w tłoku" jedno zaproszenie dla "Anny, Malwiny i Jana Nowaków". Podkreślam: ewentualnie. Natomiast niezależnie od zaszłości rodzinnych, jeśli już kuzynka chciała się zdobyć na elegancję [wybór pisemnej formy zaproszenia, zamiast telefonicznej] - to dała po prostu plamę.
                  Kolejnym faux pas było dowiadywanie się o obecność przez portal społecznościowy! To jest w ogóle nie do przyjęcia! W końcu nie ma obowiązku spradzania konta codziennie. Ja np. na naszą-klasę wchodzę raz w miesiącu albo i rzadziej...
                  Inna kwestia, że rodzina założycieli wątku także nie popisała się klasą - bo zamiast OD RAZU oddzwonić i primo: wyjaśnić na spokojnie kogo się tyczy zaproszeni, secundo potwierdzić lub odmówić swojej obecności, zwlekają, i przeciągają sprawę, nakręcając się na wzajem.
        • tomcug Re: Zaproszenie na komunię 31.03.13, 22:36
          Przeczytałam wszystkie wpisy i muszę powiedzieć, że kiedyś znalazłam się w podobnej sytuacji. Dostaliśmy eleganckie zaproszenie na ślub i przyjęcie weselne kuzynki męża w stylu: Kacper Iksiński z żoną i synem. I nie wiem, czy było to zgodne z zasadami s-v, ale ja i syn poczuliśmy się jak dodatek do rodziny męża (syn 20 lat, więc dorosły chłop). I chodzi tu o odczucia, pewnie napiszecie, że uniosłam się honorem, ale było mi bardzo przykro. Na ślub poszliśmy mężem, syn kategorycznie odmówił udziału, tym bardziej, że ma dziewczynę i zainteresowane osoby o tym wiedziały.

          Mam dobre układy z rodziną męża i kiedyś tak żartem dałam do zrozumienia, że dla mnie to było nie bardzo w porządku. Żyjemy w zgodzie, nie ma obrazy, ale syn ma żal, bo przecież jest już dorosły a został potraktowany jak mały synek. He...
          • anuska2507 Re: Zaproszenie na komunię 21.04.13, 19:46
            Ja mam także problem z zaproszeniem na komunię. Mój chłopak dostał od swojego kuzyna zaproszenie na komunię swojego dziecka "z osobą towarzyszącą". Ja jednak nie wiem co to może dokładnie oznaczać, skoro nikt nie napisał mojego nazwiska, a akurat ta rodzina mojego chłopaka zna mnie od dziecka, wie jak się nazywam i mieszkamy niedaleko siebie. Co więcej jego wujek zachował się bardzo nie w porządku wobec moich rodziców i sytuacja jest bardzo napięta... Nie chce robić przykrości chłopakowi swoją odmową, a z drugiej strony nie wiem czy w takiej sytuacji powinnam tam iść i narażać się na jakieś głupie uwagi. Zwłaszcza, że istnieje prawdopodobieństwo, że pisząc osobne zaproszenie dla mojego chłopaka celowo nie napisali mojego imienia i nazwiska. Jesteśmy razem od 2 lat, mamy 22 i 24 lata. Jak wy na tą sytuację patrzycie?
            • angazetka Re: Zaproszenie na komunię 22.04.13, 09:27
              Po pierwsze, zapraszanie na komunię z "osobą towarzyszącą" to lekkie kuriozum - to nie bal z tańcami, tylko rodzinny obiad. Po drugie, owszem, nalezy zapraszać imiennie, ale nie należy też dopatrywać się w sformułowaniu "z OT" jakiegoś strasznego uchybienia.
              • vi_san Re: Zaproszenie na komunię 22.04.13, 11:28
                A tu się z tobą nie zgodzę. Zaadresowanie ZAPROSZENIA dla "Jana Nowaka z rodziną" jest po prostu nieeleganckie. Od biedy możnaby uznać za dopuszczalne, gdyby w grę wchodziła odległe pokrewieństwo i słaba znajomość, zapraszający mogliby wówczas po prostu nie znać imienia współmałżonki "Jana Nowaka" - ale w tym przypadku to nie wchodzi w grę. Nie wymienienie z imienia ciotki i kuzynki zapraszającej - jest nie do przyjęcia. I już.
                A co do zapraszania to w tej chwili komunie to coś jakby mini wesela, organizowane w knajpach, z wynajmowanymi cudami...
              • anuska2507 Re: Zaproszenie na komunię 22.04.13, 19:20
                Już sama nie wiem... Gdyby mnie nie znali to ok, rozumiem. Ale znają a sytuację utrudnia fakt, że są poróżnieni z moimi rodzicami. Nie chciałabym przez to czuć się tam niezręcznie. Ale gdy tylko zaczęłam rozmowę o swoich wątpliwościach z moim chłopakiem to nakrzyczał na mnie, nawet nie chciał mnie do końca wysłuchać i się obraził, że nie chcę z nim iść... I już sama nie wiem co z tym zrobić sad
                • matylda1001 Re: Zaproszenie na komunię 23.04.13, 11:24
                  W takich sytuacjach zawsze warto zastanowić się z jakimi ludzmi mamy do czynienia. Jeżeli mamy pewność, że to ludzie znający zasady s-v, stosujący je na co dzień przy innych okazjach, możemy nietakt potraktować jako chęć zrobienia nam przykrości. Jeżeli to ludzie prości, to moze inaczej nie potrafią? może napisali tak w najlepszej wierze? Moi teściowie przez wiele lat dostawali karty świąteczne od pewnej znajomej pani. Karty zawsze były adresowane na imię i nazwisko teścia. Teściowa jakby nie istniała. Czy powinna sie obrazić, uznać, że owa pani życzy wszystkiego najlepszego tylko teściowi a jej imię celowo pomija? Nie, bo to była osoba nieznająca zasad s-v i wydawało jej sie, że to właściwa forma. Po prostu uznała teścia za głowę rodziny i życzenia dla całej tej rodziny przekazywała na ręce pana domu. Miała jak najlepsze intencje.
    • irmina51 Re: Zaproszenie na komunię 21.04.13, 22:34
      Nie rozumie o co tyle chalasu.Dostaliscie zaproszenie wiec nie dopatrujcie sie nie wiadomo czego.Nie macie innych problemow?denerwuja mnie ludzie tacy drobiazgowi.Albo jedziecie albo nie.Powinniscie to odebrac jako zaszczyt ze was wogole zaprosili.Tacy ludzie jak wy napawaja mnie odraza.Lepiej dajcie sobie spokoj z ta impreza,uwolnicie ich od takich ''bucow''jak wy.
      • sofi75 Re: Zaproszenie na komunię 23.04.13, 12:29
        irmina51 napisał(a):

        > Nie rozumie o co tyle chalasu.

        - A ja nie rozumię, co ty tu robisz. Pisanie z blendami gramatycznymi i ortograficznymi to pżejaf braku szacónku do adwersaża
        • irmina51 Re: Zaproszenie na komunię 29.04.13, 19:07
          Sofi ''co tu robie?''miedzy innymi czytam posty takich g.....ich ludzi jak ty,ktorzy nie maja nic lepszego do roboty i ''czepiaja ''sie porzadnych ludzi.I jeszcze jedno, tematem bylo zaproszenie na komunie.Ale co zrobic, typowo Polska mentalnosc.Wieczne krytykowanie innych ./Nastepny burak cholera/
    • annthonka A swoją drogą ciekawa jestem... 23.04.13, 12:53
      ... na czym stanęło.

      Autorko wątku, jedziecie w końcu na komunię?
      • bmaguda Re: A swoją drogą ciekawa jestem... 24.04.13, 18:28
        Kurczę, przypadkiem tu trafiłam szukając tekstu zaproszenia komunijnego. Ja rozumiem takie problemy w przypadku ślubu, gdy zaproszenia redagują i wysyłają ludzie dorośli i w ogóle ranga tej uroczystości jest wysoka więc i zaproszenia tez winny być zgodne z zasadami sv etc. Jednak przy komunii doszukiwać się dziury w całym? czy ktoś z Was pomyślał, że tu najważniejsze jest to dziecko, które po raz pierwszy przystępuje do komunii? dziecko, modlitwa, Msza Święta, Sakrament? Że jest to uroczystość dla dziecka i mimo, że organizowana przez dorosłych to jednak z dzieckiem w roli głównej? Czepiacie się, że zaproszenie źle zaadresowane, ale odpowiedzieć kulturalnie na pytanie czy ktoś przyjdzie czy nie, to już niełaska. Śmieszne. Dla mnie jest oczywiste, że jeśli domyślam się, że ktoś mnie zaprasza na jakąś imprezę "z obowiązku" ale nie jestem tam mile widziana, to grzecznie dziękuje i pozamiatane albo idę " na złość wszystkim wink. Tak czy owak najważniejsze jest poinformowanie czy się idzie, czy nie, zwłaszcza jak jest uroczystość organizowana w lokalu i za każda osobę trzeba zapłacić z góry. Ale tego już kulturalne zachowanie pewnie nie obejmuje...
    • madame.bozydara Moim zdaniem 27.04.13, 06:34
      Czytam ten wątek i ośmielam się wtrącić swoje trzy grosze:
      mam 25 lat, więc komunię miałam już wiele lat temu, ale w mojej rodzinie po dziś dzień zaproszenia na komunię rozwożone są po rodzinie osobiście - zwykle rodzice z dzieckiem jeżdżą w niedzielę, np. 3 tygodnie przed uroczystością. Zawsze, gdy w domu znajdowały się osoby powyżej 18 roku życia, to zaproszenie dawane było osobno dla tej osoby. Mam również wujka, który jest kawalerem i mieszka ze swoją mamą - on ma 50 lat, ona prawie 80. Do niego również zawsze wysyłamy osobne zaproszenie, kartki na BN czy Wielkanoc. Rozumiem zatem autorkę wątku, bo sama poczułabym się trochę zdenerwowana, gdyby ktoś traktował mnie nie jako dorosłą osobę, ale dziecko i jeszcze niewymienione imiennie na zaproszeniu. Dodam też swoje zdanie na temat narzeczonego - u mnie w rodzinie "chłopaków" się nie zaprasza na takie uroczystości, ale "narzeczonych" już tak, zatem zarówno autorka jak i jej narzeczony, moim zdaniem, powinni otrzymać osobne, imienne zaproszenie.
      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka