merciii88
16.03.13, 18:22
Chciałabym zapytać co sądzicie o takiej sytuacji:
Moi rodzice są 26 lat po ślubie, ja mam 25 lat i jeszcze u nich mieszkam. Mamy bardzo dużą rodzinę - kiedyś praktycznie tydzień w tydzień odbywały się rodzinne zjazdy, można by powiedzieć, że wszyscy byli bardzo zżyci ze sobą. Mój ojciec jest chrzestnym mojej 30letniej kuzynki, jej dziecko w maju idzie do komunii. "Dostaliśmy", a właściwie to mój ojciec dostał zaproszenie na to wydarzenie. Piszę w cudzysłowie ponieważ na kopercie było tylko imię i nazwisko mojego ojca, a bezpośrednio na zaproszeniu imię nazwisko mojego ojca i dopisek "z rodziną". Moja mama delikatnie mówiąc jest oburzona całą sytuacją i zadaje sobie pytanie czy kuzynka nie wie jak ciotka ma na imię, czy to "z rodziną" to znaczy, że mój ojciec może nas zabrać czy może jeszcze teściów, szwagrów itd.? Ja uważam, że zarówno mój ojciec jak i matka powinni być wymienieni z imienia i nazwiska, a ja z racji, że dzieckiem już dawno nie jestem - jeżeli chciała mojej obecności, mogła wysłać mnie zaproszenie osobno.
Uważacie, że czepiamy się o taką formę zaproszenia czy mamy rację? Na dodatek kuzynka pyta na mojej tablicy na portalu społecznościowym czy zaproszenie doszło, a mojej mamie wysyła wiadomości o treści "ile osób od was przyjedzie". Póki co kolokwialnie mówiąc olaliśmy sprawę, ale jak powinniśmy się dalej zachować w tej sytuacji?