ach_dama_byc_z_kanady
04.02.14, 07:23
.. i czy je w ogole mozna?
takie nasuwa mi sie pytanie w zwiazku z ostatnio paroma poruszonymi problemami.
Np - ze piwa sie gosciom nie podaje, o wydzielinach w towarzystwie nie rozmawia,
o religii nigdy nie zartuje, nie wypada pojsc od razu do toalety w domu kogos
u kogo sie jest z "oficjalna" wizyta, i takie tam.
Czy rzeczywiscie zasady SV zawsze i wszedzie obowiazuja w danej dziedzinie jednakowo?
Nie ma odstapien, wariacji, wyjatkow od regul?
Na przyklad, zalozmy ze normalnie w/g zasad sv do proszonego obiadu nie podaje sie piwa.
ale co jesli menu obiadu jest ustalone za obopolna zgoda i gosci i gospodarzy i jest to
golonka specjalnie z okazji konczacego sie lata, dozynek,
i tak sie sklada ze panowie (panie tez zreszta) marza
aby pyszna tlusta goloneczke z musztarda i chrzanem popijac zimnym piwem z pianka?
co wtedy? jak sie na to zapatruje SV?
I czy taki obiad sam w sobie, golonka podana w dalszym ciagu na eleganckiej zastawie,
piwo w stosownych do piwa kieliszkach badz kuflach,
pelny komplet sztuccow, goscie i gospodarze elegancko ubrani - czy takie przyjecie jest
uwazane ze nieeleganckie bo podano tylko prosta golonke? a moze to sie kwalifikuje
jako pol-eleganckie, pol-formalne?
Minnie