Dodaj do ulubionych

Moderacjo - BAN dla Buby

11.02.14, 22:18
Najwyższy czas. Uzasadniać nie trzeba. Nie dajcie więcej ośmieszać tego forum.
Obserwuj wątek
    • aka10 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 11.02.14, 22:24
      Popieram.
    • nm.buba011 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 11.02.14, 22:29
      vilez napisała:

      > Najwyższy czas. Uzasadniać nie trzeba. Nie dajcie więcej ośmieszać tego forum.

      - jak na Białorusi?

      Nie wiedziałem, że jestem tak groźny?

      A jak to pogodzić z s-v?
      • droch Re: Moderacjo - BAN dla Buby 11.02.14, 23:20
        > - jak na Białorusi?

        E, tam smile
        Na Białorusi "oburzona czytelniczka" zapewne zaproponowałaby rozwiązanie bardziej skuteczne i... definitywne niż tylko zablokowanie jednego loginu użytkownika...
        Dla jasności - jeśli komuś miła jest wolność słowa, powinien w tej trudnej chwili być z Tobą, nm.buba011.
      • angazetka Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 10:59
        Chciałbyś być męczennikiem, ale sorry, nie wychodzi ci wink
      • pieskuba Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 10:59
        Bubo, nie jesteś groźny, ale jesteś bardzo niesympatyczny sad Mógłbyś opracować sobie jakąś inną, miłą osobowość na potrzeby forum?
      • urko70 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 13:32
        nm.buba011 napisał:

        > vilez napisała:
        >
        > > Najwyższy czas. Uzasadniać nie trzeba. Nie dajcie więcej ośmieszać
        > tego forum.
        >
        > - jak na Białorusi?

        A czym by to się różniło od usuwania niewygodnych wątków?
        Zawsze tak jest jak się da władzę "klasie robotniczej".


        > Nie wiedziałem, że jestem tak groźny?

        Dziwi Cię, że nie lubią czytać o swoich gafach?


        > A jak to pogodzić z s-v?

        A po co? Niewygodnych się zablokuje, watki się pousuwa i będą miały pełen komfort.
        • matylda1001 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 17:14
          urko70 napisał:

          >> Nie wiedziałem, że jestem tak groźny?
          >
          > Dziwi Cię, że nie lubią czytać o swoich gafach?<

          Wy obaj chyba nie rozumiecie o co tu chodzi. Buba wcale nie jest groźny. Buba jest nieznośny! Zarozumiały, apodyktyczny, przewrażliwiony na puncie swojej osoby. Jest tak pewny siebie (nie swojego zdania), że to czasami jest wręcz śmieszne. Buba nie potrafi się wysłowić, robi rażące błędy, które szkodzą Jego wizerunkowi. Staje się przez to niewiarygodny, bo to nieprawda, co niedawno napisał, że s-v nie ma nic wspólnego z (nie)znajomością ojczystego języka. Podpowiedziałam kiedyś, że może sobie włączyć program, który skoryguje tekst. Nie tylko nie włączył, ale jeszcze się jakoś tam nieprzyjemnie odgryzł.
          Oczywiście to jeszcze za mało, żeby kogoś banować, wykluczać, wyrzucać, czy co tam komu do głowy przyjdzie. Osobiście ciekawa jestem jakie (i czy w ogóle) wnioski Buba wyciągnie z tego całego zamieszania wokół Jego osoby, czy się zmieni.
          • urko70 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 13.02.14, 10:08
            matylda1001 napisała:

            > urko70 napisał:
            >
            > >> Nie wiedziałem, że jestem tak groźny?
            > >
            > > Dziwi Cię, że nie lubią czytać o swoich gafach?<
            >
            > Wy obaj chyba nie rozumiecie o co tu chodzi. Buba wcale nie jest groźny. Buba j
            > est nieznośny!

            Nieznośny bo informuje o czasem sztywnym SV w którym nie mieśczą się
            zachowania pewnych osób i jest to dla nich nieznośne.

            > Zarozumiały, apodyktyczny, przewrażliwiony na puncie swojej osob
            > y. Jest tak pewny siebie (nie swojego zdania), że to czasami jest wręcz śmieszn
            > e. Buba nie potrafi się wysłowić, robi rażące błędy, które szkodzą Jego wizerun
            > kowi. Staje się przez to niewiarygodny, bo to nieprawda, co niedawno napisał, ż
            > e s-v nie ma nic wspólnego z (nie)znajomością ojczystego języka.

            Jak każdy ma swoje wady, bardzo bym chciał, żeby tylko takie wady mieli inni
            forumowicze. Co więcej Buba sam się do wielu przyznaje.
            Wiele zależy od punktu odniesienia i jeśli Buba nie umie się wysłowić to co
            powiedzieć o moderatorce tego forum, co powiedzieć o wysławianiu się
            przykładowo kory, która i owszem miła ale pisze tak czasem nie sposób zrozumieć.
    • iwoniaw Bardzo słuszny postulat 11.02.14, 22:35
      Tolerowanie tego trolla tak długo niepomiernie mnie dziwi.
      • matylda1001 Re: Bardzo słuszny postulat 12.02.14, 15:42
        iwoniaw napisała:

        > Tolerowanie tego trolla tak długo niepomiernie mnie dziwi.<

        Buba nie jest trollem.
        • iwoniaw Re: Bardzo słuszny postulat 12.02.14, 19:59
          Owszem, jest. Jedną z podstawowych zasad netykiety i regulaminu forum jest wypowiadanie się na temat wątku. Nie mówiąc już o spamerskim zamieszczaniu samych linków (do portali plotkarskich najczęściej) czy zdjęć bez żadnych komentarzy czy pytań.

          To, że do tego wszystkiego jest niesympatycznym i nie umiejącym się wysłowić osobnikiem, to zupełnie inna sprawa, choć oczywiście nie pozostaje bez wpływu na odbiór ogólny tegoż nicka.
    • zmija_w_niebieskim Re: Moderacjo - BAN dla Buby 11.02.14, 23:04
      Dajcie spokój, Buba ożywia to forum.
      Mam niskie ciśnienie i kiedy czytam jego posty, to mi lepiej. Kawą nie muszę się truć...
    • beata_ W tej sprawie... 11.02.14, 23:06
      ... trzeba się zwrócić bezpośrednio do moderacji wyższej instancji, czyli albo do założyciela forum, który skasuje nick z listy uczestników, albo do zawodowej administracji portalu.
      Apele na forum pozostaną raczej bezskuteczne.

      ps
      Skasowanie z listy nie gwarantuje, że wykluczony osobnik nie pojawi się znów pod innym nickiem.
      • vilez Re: W tej sprawie... 11.02.14, 23:17
        Mam nadzieję, że starczy mu honoru, by się nie pchać, gdzie go nie chcą.

        Wysyłam link do wątku do twórców forum.
        • nm.buba011 Re: W tej sprawie... 11.02.14, 23:28
          vilez napisała:

          > Mam nadzieję, że starczy mu honoru, by się nie pchać, gdzie go nie chcą.
          >
          > Wysyłam link do wątku do twórców forum.

          - w czyim imieniu?

          Honor? Miałem inne jednak wyobrażenie.
      • nm.buba011 Re: W tej sprawie... 11.02.14, 23:26
        - już byłem raz zbanowany.
        Miałem nick <buba011>

        Wówczas także trudno było postawić mi jakiekolwiek zarzuty.

        Wszak ja nigdy nikogo nie obraziłem, a nadużywając przecinków, nie mam potrzeby używać wulgaryzmów.

        W realu, gdyby nie moja słuszna postura, sprawność, to mogłoby dojść do kilkakrotnych, bezpośrednich, fizycznych ataków.

        Na forum, to jednak taka forma nienawiści, to fenomen godny badań nad agresją.
        • beata_ Re: W tej sprawie... 12.02.14, 00:03
          nm.buba011 napisał:

          > - już byłem raz zbanowany.
          > Miałem nick <buba011>

          Wiem, chwaliłeś się tym kiedyś. Dlatego właśnie wspomniałam o powrocie pod innym nickiem.

          > Wówczas także trudno było postawić mi jakiekolwiek zarzuty.

          Tego nie wiem - nie było mnie wtedy.

          > Wszak ja nigdy nikogo nie obraziłem, a nadużywając przecinków, nie mam potrzeby
          > używać wulgaryzmów.

          Obawiam się, że obrażeni mogą mieć inne zdanie na ten temat. Oczywiście nie na temat nadużywania przecinków i nieużywania wulgaryzmów. smile

          > W realu, gdyby nie moja słuszna postura, sprawność, to mogłoby dojść do kilkakrotnych,
          > bezpośrednich, fizycznych ataków.

          A co to ma do rzeczy? Kolejne przechwałki?

          > Na forum, to jednak taka forma nienawiści, to fenomen godny badań nad agresją.

          A mógłbyś w moim poście, na który odpowiadasz, wskazać miejsce świadczące o nienawiści?
          Może w tym również przy okazji?
      • matylda1001 Re: W tej sprawie... 11.02.14, 23:36
        beata_ napisała:

        > Skasowanie z listy nie gwarantuje, że wykluczony osobnik nie pojawi się znów pod innym nickiem.<

        Dla Buby to akurat żaden problem, już to przerabiał smile Został stąd usunięty i odrodził się pod zmienionym nickiem. Tylko za nic nie przypominam sobie co przeskrobał.
        • matylda1001 Re: W tej sprawie... 11.02.14, 23:40
          już byłem raz zbanowany.
          Miałem nick <buba011>

          >Wówczas także trudno było postawić mi jakiekolwiek zarzuty. <

          No właśnie, uprzedziłeś mnie smile Czy możesz przypomnieć o co wtedy chodziło?
          • nm.buba011 Re: W tej sprawie... 11.02.14, 23:49
            matylda1001 napisała:

            > już byłem raz zbanowany.
            > Miałem nick <buba011>
            >
            > >Wówczas także trudno było postawić mi jakiekolwiek zarzuty. <
            >
            > No właśnie, uprzedziłeś mnie smile Czy możesz przypomnieć o co wtedy chodziło?

            - dokładnie, o to samo co... obecnie.

            Dygresja.

            Najpierw przyszli po Żydów.
            Nic nie zrobiłem.
            Następnie zabierano Cyganów, komunistów, Świadków Jehowy.
            Nic nie zrobiłem.
            Na końcu przyszli po... mnie.
            • matylda1001 Re: W tej sprawie... 12.02.14, 00:14
              Czy Ty chociaż raz mógłbyś przemówić wprost, jak normalny człowiek? bez tych wszystkich dygresji, przypowieści, upiększeń, zagadek i innych dyrdymałów?

              >- dokładnie, o to samo co... obecnie.<

              W takim razie nie wyciągnąłeś z tamtego zdarzenia żadnych wniosków. Jeżeli podobna sytuacja się powtarza, to nie jest przypadek. Może należałoby przeanalizować swoje zachowanie?
              • urko70 Re: W tej sprawie... 12.02.14, 15:58
                matylda1001 napisała:

                > >- dokładnie, o to samo co... obecnie.<
                >
                > W takim razie nie wyciągnąłeś z tamtego zdarzenia żadnych wniosków. Jeżeli podo
                > bna sytuacja się powtarza, to nie jest przypadek. Może należałoby przeanalizowa
                > ć swoje zachowanie?

                I dostosować swoje poglądy do "większości" która głośniej krzyczy?
                • matylda1001 Re: W tej sprawie... 12.02.14, 16:37
                  urko70 napisał:

                  >> I dostosować swoje poglądy do "większości" która głośniej krzyczy?<

                  Już napisałam, że uczestniczeniem w posiedzeniach Klubu Towarzystwa Wzajemnej Adoracji nie jestem zainteresowanasmile Napisałam też, że nie oczekuje od Buby "śpiewania w chórze". Przeanalizować swoje zachowanie, to spojrzeć krytycznie na swoje dotychczasowe poczynania i zastanowić się co można zrobić, żeby stać się bardziej strawnym dla otoczenia. Dla człowieka dobrej woli to nie taki znowu wielki wysiłek, a mogłoby byc miło.
                  • urko70 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 09:55
                    matylda1001 napisała:

                    > >> I dostosować swoje poglądy do "większości" która głośniej krzyczy?&#
                    > 60;
                    >
                    > Już napisałam, że uczestniczeniem w posiedzeniach Klubu Towarzystwa Wzajemnej A
                    > doracji nie jestem zainteresowanasmile Napisałam też, że nie oczekuje od Buby "śpi
                    > ewania w chórze". Przeanalizować swoje zachowanie, to spojrzeć krytycznie na sw
                    > oje dotychczasowe poczynania i zastanowić się co można zrobić, żeby stać się ba
                    > rdziej strawnym dla otoczenia. Dla człowieka dobrej woli to nie taki znowu wiel
                    > ki wysiłek, a mogłoby byc miło.

                    Nie zawsze podoba mi się forma jego pisania ale przy choćby niewielkim
                    użyciu umysły,nie ma problemu. Szczególnie jeśli
                    odniesie się jego pisanie do pisania moderatorki tego forum czy choćby kory.
                    Które to osoby, dowolnie wstawiają sobie literki czy interpunkcję.
                    (jeden z lepszych i ile nie najlepszy psycholog: Jezus, również odpowiadał
                    pytaniami czy przypowieściami). Uaktywnia się wtedy proces myślowy u pytającego
                    i wtedy sam daje sobie odpowiedź, którą na pewno zrozumie.

                    Buba stosuje ton informująco-oznajmiający bo i ma odniesienie się do
                    konkretnych zasad. Natomiast jego oponenci tonem słodko pśiapsiółkowym
                    najczęściej prezentują .....: swoje widzimisię.
                    I powstaje pytanie czy forum ma być miłym towarzystwem wzajemnej adoracji
                    czy raczej miejscem gdzie prezentuje się ściera się poglądy, opinie, przykłady sytuacji...

                    Jeśli stawia się zarzuty Bubie o niestrawność to należałoby wysłać w "kosmos"
                    ach_dama... która pełni tu funkcję moderatorki czy też Korę, Kora co prawda
                    bardzo miła ale pisze tak nieznośnie, że ciężko się oprzeć wrażeniu, że totalnie
                    ignoruje swoich rozmówców.
                    • majaa Re: W tej sprawie... 13.02.14, 11:02
                      urko70 napisał:

                      > Buba stosuje ton informująco-oznajmiający bo i ma odniesienie się do
                      > konkretnych zasad.

                      Problem właśnie w tym, że Buba stosuje ten ton bez względu na to czy ma, czy też nie ma odniesieniawink

                      • urko70 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 11:06
                        majaa napisała:

                        > > Buba stosuje ton informująco-oznajmiający bo i ma odniesienie się do
                        > > konkretnych zasad.
                        >
                        > Problem właśnie w tym, że Buba stosuje ten ton bez względu na to czy ma, czy te
                        > ż nie ma odniesieniawink

                        Nawet jeśli czasem nie podaje tego odniesienia lub odbiorca nie rozumie
                        przypowieści to jak można mieć pretensję, BA, jak można banować za ton
                        w sytuacji ZNACZNIE gorszych zachowań prezentowanych przez inne osoby
                        w tym moderatorkę ach_....

                        ?
                        • majaa Re: W tej sprawie... 13.02.14, 11:15
                          urko70 napisał:

                          > Nawet jeśli czasem nie podaje tego odniesienia lub odbiorca nie rozumie
                          > przypowieści to jak można mieć pretensję, BA, jak można banować za ton
                          > w sytuacji ZNACZNIE gorszych zachowań prezentowanych przez inne osoby
                          > w tym moderatorkę ach_....
                          >
                          > ?
                          >
                          Nie, nie, to nie tak, że nie podaje odniesienia, czy też "ciemna masa" nie rozumie. Nie o takich przypadkach mówię. On po prostu też czasem nie ma racji, wyobraź sobiewink
                          I żeby nie było wątpliwości - jestem przeciwna banowi. Nie mogę się jedynie zgodzić na próby przedstawiania Buby jako męczennika zaszczutego przez tłum "totalnych ignorantów", bo to już mocna przesada.
                          • urko70 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 12:17
                            majaa napisała:

                            > urko70 napisał:
                            >
                            > > Nawet jeśli czasem nie podaje tego odniesienia lub odbiorca nie rozumie
                            > > przypowieści to jak można mieć pretensję, BA, jak można banować za ton
                            > > w sytuacji ZNACZNIE gorszych zachowań prezentowanych przez inne osoby
                            > > w tym moderatorkę ach_....
                            > >
                            > > ?
                            > >
                            > Nie, nie, to nie tak, że nie podaje odniesienia, czy też "ciemna masa" nie rozu
                            > mie. Nie o takich przypadkach mówię. On po prostu też czasem nie ma racji, wyob
                            > raź sobiewink
                            > I żeby nie było wątpliwości - jestem przeciwna banowi. Nie mogę się jedynie zgo
                            > dzić na próby przedstawiania Buby jako męczennika zaszczutego przez tłum "total
                            > nych ignorantów", bo to już mocna przesada.


                            Ja mówię o .... tych pseudopowodach do banowania.
                            Sam czasem spieram się z Bubą czyli uważam, ze nie zawsze ma rację.
                            Ale ludzie, litości, czyjś ton czy brak racji w jakiejś sprawie to nie powód żeby kneblować
                            kogoś!

                            Pytanie czy on sam robi z siebie męczennika czy aby inni nie sugerują mu tego:

                            nick_ze_hej:
                            Dając mu bana własnoręcznie nałożymy mu na głowę wieniec cierniowy, który
                            po powrocie (bo wróci na pewno) będzie obnosił dumnie pozując na męczennika
                            za wolność słowa.
                            • majaa Re: W tej sprawie... 13.02.14, 12:30
                              urko70 napisał:

                              > Ja mówię o .... tych pseudopowodach do banowania.
                              > Sam czasem spieram się z Bubą czyli uważam, ze nie zawsze ma rację.
                              > Ale ludzie, litości, czyjś ton czy brak racji w jakiejś sprawie to nie powód że
                              > by kneblować
                              > kogoś!

                              Uważam dokładnie tak samosmile

                              >
                              > Pytanie czy on sam robi z siebie męczennika czy aby inni nie sugerują mu tego:

                              smile No właśnie te sugestie miałam na myśli, zarówno skierowane do niego, jak i do innych forumowiczów na jego temat.
                              • urko70 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 12:43
                                majaa napisała:

                                > Uważam dokładnie tak samosmile

                                Nuuuuudnaś smilesmilesmile


                                > smile No właśnie te sugestie miałam na myśli, zarówno skierowane do niego, jak i d
                                > o innych forumowiczów na jego temat.

                                jw. wink
                    • matylda1001 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 12:20
                      urko70 napisał:

                      >Szczególnie jeśli odniesie się jego pisanie do pisania moderatorki tego forum czy choćby kory.<

                      smile A nie można dokonać wiwisekcji na Bubie (za cichym przyzwoleniem zainteresowanego) bez mieszania w to osób postronnych?

                      > (jeden z lepszych i ile nie najlepszy psycholog: Jezus, również odpowiadał pytaniami czy przypowieściami).<

                      Już i Tobie sie udzieliło? smile

                      > Buba stosuje ton informująco-oznajmiający bo i ma odniesienie się do konkretnych zasad.<

                      Problem w tym, ze Buba nie zmienia tonu nawet wtedy, gdy nie ma racji.
                      • urko70 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 12:36
                        matylda1001 napisała:

                        > >Szczególnie jeśli odniesie się jego pisanie do pisania moderatorki tego fo
                        > rum czy choćby kory.<
                        >
                        > smile A nie można dokonać wiwisekcji na Bubie (za cichym przyzwoleniem zaintereso
                        > wanego) bez mieszania w to osób postronnych?

                        Czyli dokopać Bubie, za niepostawienie przecinka i pomijać milczeniem wypowiedzi
                        "...jesteś żałosny ..."
                        " papa dzieciaku .... "
                        " bez twojego żałosnego przyzwalania.... "
                        Czyli stosować różne miarki do różnych osób?
                        Fizycznie wszystko jest możliwe, pytanie czy jest to uczciwe...


                        > > (jeden z lepszych i ile nie najlepszy psycholog: Jezus, również odpowiada
                        > ł pytaniami czy przypowieściami).<
                        >
                        > Już i Tobie sie udzieliło? smile

                        Zabolało? smile


                        > > Buba stosuje ton informująco-oznajmiający bo i ma odniesienie się do konk
                        > retnych zasad.<
                        >
                        > Problem w tym, ze Buba nie zmienia tonu nawet wtedy, gdy nie ma racji.

                        Problem to jest w tym, że mamy na tym forum doczynienia z zachowaniami
                        daleko gorszymi niż czyjś ton ale ktoś chce się skupiać na tonie.
                        Przykłady tych zachowań zacytowałem powyżej i są to wypowiedzi o zgrozo
                        moderatorki tego forum.
                        • matylda1001 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 12:52
                          urko70 napisał:

                          > Czyli dokopać Bubie, za niepostawienie przecinka<

                          Nie jestem zwolenniczką dokopywania komukolwiek, więc nie o dokopywanie tu chodzi. O przecinki też nie (jeśli sam jeszcze tego nie zauważyłeś).

                          > Zabolało? smile <

                          Wspomnienie Jezusa nie jest dla mnie bolesne. Nie zabolało więc ale... zdziwiło..?

                          > Problem to jest w tym, że mamy na tym forum doczynienia z zachowaniami daleko gorszymi niż czyjś ton ale ktoś chce się skupiać na tonie. Przykłady tych zachowań zacytowałem powyżej i są to wypowiedzi o zgrozo moderatorki tego forum.<

                          Każdemu z nas zdarza się wyskoczyć z czymś niestosownym, ale nikt tu nie kreuje się na eksperta, na wyrocznię. Nikt, prócz Buby.
                          • urko70 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 13:31
                            matylda1001 napisała:

                            > > Czyli dokopać Bubie, za niepostawienie przecinka<
                            >
                            > Nie jestem zwolenniczką dokopywania komukolwiek, więc nie o dokopywanie tu chod
                            > zi. O przecinki też nie (jeśli sam jeszcze tego nie zauważyłeś).

                            Wiwisekcja czyli rozebranie na atomy i poddanie krytyce to pewnego rodzaju
                            dokopywanie bo u kązdego z nas można coś znaleźć - jednak w porównaniu
                            do ach_dama te znaleziska są niczym.

                            Pominęłaś odniesienie się do "Czyli stosować różne miarki do różnych osób?"
                            Mówi samo za siebie. smile



                            > Wspomnienie Jezusa nie jest dla mnie bolesne. Nie zabolało więc ale... zdziwiło
                            > ..?

                            "Zabolało" w znaczeniu mocnego argumentu.
                            Chodzi o to, że dość często ludzie nie przyjmują cudzych argumentów i dopiero
                            gdy są zmuszeni do odpowiedzi na pewne pytanie lub do przemyślenia pewnej
                            sytuacji (przedstawionej w formie przypowieści) to wtedy łatwiej rozumieją.


                            > Każdemu z nas zdarza się wyskoczyć z czymś niestosownym, ale nikt tu nie kreuje
                            > się na eksperta, na wyrocznię. Nikt, prócz Buby.

                            Nie.
                            Zdarzać się zawiera w sobie niską częstotliwość, a w przypadku ach_dama... to można
                            takich wyskoków podać mnóstwo.
                            Do tego dochodzą karygodne zachowania jako moderatorki.
                      • nm.buba011 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 13:43
                        matylda1001 napisała:

                        > urko70 napisał:

                        > > (jeden z lepszych i ile nie najlepszy psycholog: Jezus, również odpowiada
                        > ł pytaniami czy przypowieściami).<
                        >
                        > Już i Tobie sie udzieliło? smile

                        - Jezus z Nazaretu, w Twoim rozumowaniu, to jedynie kumpel buby, a więc, kto przytacza Jego (tego pierwszego) nauki, to jednoznacznie... kompromituje się.

                        ***********************************************
                        www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
                        so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
                    • ebro888 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 22:58
                      Ożywcze.Powiew wiosny...!
            • angazetka Re: W tej sprawie... 12.02.14, 15:55
              Megalomania ocierająca się o bezczelność.
        • engine8 Re: W tej sprawie... 12.02.14, 02:00
          A pewnie za to ze m.bubba ma swoj zbior zasad - a taka "bubba biblie"...ktorych nie zmienia..
          A ze spolecznosc tutejsza (plci zenskiej w wiekszosci zreszta jesli to ma znaczenie) jest bardzo postepowa i nie lubi sztywnych zasad - albo preferuja swoje zasady albo zmieniaj je co chwila a najlepiej by bylo zeby je tu wlasnie przedyskutowac i ustalic wlasny nasz s-v - a bubba ciagle swoje wiec sie spolecznosc buntuje... a bubba dalej swoje jak ta plyta zadrapana.
          I dla wielu brzmi to jak w kosciele a to ostatnio dziala na niektorych jak przyslowiowa plachta na byka.
          Niby nie ma o co sie przyczepic ale ze wali prosto z mostu i nie ustepuje i nie zmienia zasad i sie z innymi nie zgadza to co zrobic z takim? trzeba sie go pozbyc.. zniechecanie i naigrywanie sienie pomaga ...
          Zajrzeli wiec do tej Bibli prawdziwej i BINGO!...znalezli
          Zaczynaja krzyczec "ukrzyzuj".
          Wyslali do Annasza (aka moderatorki) Annasz skomentowal ze w sumie to nie nic nie moze zrobic i odeslal do Kajfasza....
          W koncu pewnie ukrzyzuja.....cale szczescie ze jak tradycja pokazuje - za niedlugo znow bedzie mogl sie narodzic..... i w koncu zostanie Legenda...
          Wiadomo co bedzie dalej?
          • baba67 Re: W tej sprawie... 12.02.14, 09:11
            Nie zgadzam sie.Mnie kiedys tak wkurzyl ze mial ignora przez 2 lata.
            jesli naprawde nie mozecie Buby zniesc, polecam te metode.
            To jest troll animator, zreszta nie zawsze trolluje.
            A to za co go kiedys wyrzucono juz nieaktualne(wyrzucono slusznie).
            • praktyczna Re: W tej sprawie... 12.02.14, 09:20

              Babo sorry - to bylo do przedpiscy smile
            • nm.buba011 Re: W tej sprawie... 12.02.14, 09:35
              baba67 napisała:

              > Nie zgadzam sie.Mnie kiedys tak wkurzyl ze mial ignora przez 2 lata.

              - okazuje się, że grający maczo Bogusław Linda, zniknął z branży na podobny, czy dłuższy okres, bo obraził się na jakiś anonimowy wpis, który był mu nie przychylny.

              > jesli naprawde nie mozecie Buby zniesc, polecam te metode.

              - przecież wyzywacie się niewybrednie, między sobą bez udziału buby.

              > To jest troll animator, zreszta nie zawsze trolluje.
              > A to za co go kiedys wyrzucono juz nieaktualne(wyrzucono slusznie).

              - słusznie bo wyrzucono, a jak wyrzucono, to na pewno... słusznie.

              ***********************************************
              www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
              so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
          • praktyczna Re: W tej sprawie... 12.02.14, 09:18

            Przepraszam - Ty piszesz o ty samym Bubie? jakie zasady? jakie walenie prosto z mostu?
            Jego komentarze sa przewaznie "obok" sprawy - nie wypowiada sie wprost. jezeli ma biblie to powinien ja na odpowiedniej stronie otworzyc i przepisac na forum - co ta kniga ma na dany temat do poweidzienia. Albo napisac jak on widzi takie a nie inne zachowanie - a Bubek - jak to Bubek - ciagle na okretke, jak nasz maly prezio - wiem ale nie powiem, poczytaj sobie, poszukaj - na zywo zapewne lubi sie wsluchiwac w swoj glos i zachwyca sie soba patrzac w lustro.
            Mozliwe ze robi to specjalnie i ma beke widzac kiedy towarzystwo sie wkurza i z nim dyskutuje.
            Zadzwiaiajace jest, ze sa ludzie, ktorzy czerpia radoche z trollowania. Dlatego uwazam osobiscie, ze najlepiej byloby nie banowac ale po prostu ignorowac. Bo z takimi Bubkami sie nie wygra - sa wyjatkowo odpowrni i wytrzymali.
            Jestem tu sporadycznie - ale moim zdaniem ignor kompletny - i po sprawie smile
          • bene_gesserit Re: W tej sprawie... 12.02.14, 21:45
            Buba nie ma zasad, ma to.
            Jego dogmatyczne przywiązanie do zasad, poznawcza sztywność, agresja i częste powoływanie się na Biblię nie jest przypadkowe.
            • ebro888 Re: W tej sprawie... 12.02.14, 22:52
              Hola.Przegięłaś.
              • nm.buba011 Re: W tej sprawie... 12.02.14, 23:38
                ebro888 napisała:

                > Hola.Przegięłaś.

                - pewnym sensie?

                Uważam, że na forum s-v nie powinny obowiązywać zasady. Żadne.

                Dlaczego?

                Każdy z nas ma swoje (zasady), wyniesione z domu, także będące wynikiem pracy nad sobą.
                Zwracając się obelżywie do innych dokonujemy swoistej autoprezentacji.
                Jakaż to sztuka, czy odwaga kogoś niewybrednie zwymyślać?
                Krzyk, wyzwiska, to oznaka słabości.

                Powiem przewrotnie, byłbym najlepszym moderatorem tego forum.
                Moją aktywność moderowania wypowiedzi innych, ograniczyłbym do absolutnego zera.

                Przecież zakazy i restrykcje świadczą o słabości państw czy rodzin, a decyzje podjęte w gniewie tylko nakręcają, eskalują obopólną agresję.

                Ten cały wątek, ma swój sens, bo nadspodziewanie sporo osób dostrzega absurdalność idei tego wątku, godzącej we wszystkich. Nieważne lubiących czy nie, bubę.

                Co do lubienia kogokolwiek?

                Dyskutując z osobą, którą nie darzy się sympatią i nie podziela jej poglądów, jest ciekawa, dające nowe doświadczenia, umiejętności.

                Spotkanie ludzi o identycznych poglądach to strata czasu, ze zrozumiałych względów.
                Niezwykle męcząca. Bez najmniejszego sensu.
                Chyba, że robimy na tej grupie obserwacje, badania.
                • ebro888 Re: W tej sprawie... 12.02.14, 23:47
                  Bubo-moje słowa były skierowane nie do Ciebie,a w Twojej obronie(użyłam wszak rodzaju żeńskiego).I usmiechnij się w tych paru dniach zmywania Ci głowy przez nie mnie.smile
                  • nm.buba011 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 11:18
                    ebro888 napisała:

                    > Bubo-moje słowa były skierowane nie do Ciebie,a w Twojej obroni


                    - wiem, że w mojej obronie. Dziękuję.

                    Ja podpisałem pod Twoim postem, jakby nie wypowiadając się za siebie, ale w sprawie całej atmosfery na tym forum. Jak daleko można się posunąć?

                    Uczestnicy się zmieniają, ale owe "precedensy" pozostaną.

                    Niespodziewanie sporo osób stanęło w mojej obronie.
                    W takiej sytuacji czuję się bardzo głupio i niezręcznie. Słowo 'dziękuję', które jest dla mnie oczywiste, tu stwarza mnie problem.

                    Znacznie łatwiej mnie dyskutować z przeciwnymi zdaniami, właśnie bo są przeciwne.
                    smile
                    • neojeriomina Re: W tej sprawie... 13.02.14, 11:21
                      Ja się nie zawsze z Tobą zgadzam, ale wolę Twoje wypowiedzi, pozbawione emocji, niż niektórych, emocjami przerośnięte.
                      • urko70 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 11:50
                        neojeriomina napisała:

                        > Ja się nie zawsze z Tobą zgadzam, ale wolę Twoje wypowiedzi, pozbawione emocji,
                        > niż niektórych, emocjami przerośnięte.

                        I to powinny sobie wziąć do serca te wszystkie, które chcą zamykać innym usta.
                        BRAWO.
                    • matylda1001 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 12:02
                      nm.buba011 napisał:

                      > Niespodziewanie sporo osób stanęło w mojej obronie.<

                      smile Niespodziewanie? Dlaczego?

                      (tak zupełnie przy okazji - sprawdź zasady stosowania mi" i "mnie")
                    • ebro888 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 22:45
                      smile Ba,teraz za to,wobec zaangażowanej pasji amatorskiego"fachowca",będziesz miał możliwość,bagatela,jedynie udowodnić,że nie jesteś wielbłądem.Ja bym wybrała opcję pójścia na piwo.I jeśli-to wypij za zdrowie ludzi o znacznie niższych horyzontach niż Twoje.I niech im się nie przyśnią sceny z "Malowanego ptaka".
                      • nm.buba011 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 23:49
                        - smile
                • ebro888 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 23:21
                  A może powoli nadchodzi czas,żeby właśnie powstało forum S-v dla koneserów,miast potykać się o coraz częstsze ewidentne nieporozumienia gatunkowe?
                  • nm.buba011 Re: W tej sprawie... 14.02.14, 00:00
                    ebro888 napisała:

                    > A może

                    - niby to proste.
                    Powoli dokładnie czytać, zanim odpowiemy.
                    Nie zakładamy swojej 100% racji.
                    Możliwość zmiany dotychczasowych zachowań, o ile jest uzasadniony powód.
                    Nie przedstawiamy się, przez przywoływanie zaplecza przodków, znaczy - nie wyzywamy rozmówcy, kiedy ten myśli inaczej.

                    Lista otwarta.

                    smile

                    ***********************************************
                    www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
                    so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
            • urko70 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 10:20
              bene_gesserit napisała:

              > Buba nie ma zasad, ma to.
              > Jego dogmatyczne przywiązanie do zasad, poznawcza sztywność, agresja i częste p
              > owoływanie się na Biblię nie jest przypadkowe.

              Czasem wydaje się, że życie byłoby prostsze gdyby można było zmieniać zasady
              gdy wiatr zawieje.
              • nm.buba011 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 11:22
                urko70 napisał:


                > Czasem wydaje się, że życie byłoby prostsze gdyby można było zmieniać zasady
                > gdy wiatr zawieje.

                -

                smile


                ***********************************************
                www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
                so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
              • bene_gesserit Re: W tej sprawie... 13.02.14, 21:47
                Do osobowości autorytarnej nie można aspirować, albo się ją ma, albo nie.
                Ksiażkowym przykładem jest Buba - o ile go czytam, w zasadzie kazda jego wypowiedz o tym krzyczy.

                Ale tak - rozumiem, czemu niektórym coś, co można nazwać 'demokratyczną strukturą charakteru' wydaje się słabością albo złem. Tyle, ze taki stan swiadomości jest po prostu smutny.
      • urko70 Re: W tej sprawie... 12.02.14, 15:00
        beata_ napisała:

        > ... trzeba się zwrócić bezpośrednio do moderacji wyższej instancji, czyli albo
        > do założyciela forum, który skasuje nick z listy uczestników, albo do zawodowej
        > administracji portalu.

        Jedną z podstawowych zasad netykiety jest:
        "Nie publikuj wątków niezgodnych z tematyką danego forum.".
        Wątek w którym namawia się do zablokowania konkretnego użytkownika doskonale
        spełnia ten warunek.

        Czy moderatorka forum zamiast doradzać jak kogoś zbanować nie powinna aby
        usunąć wątek jako niezgodny z tematyką forum?

        To trochę tak jakby policjant widzący łamanie prawa nie karał łamiącego prawo
        tylko mu doradzał jak inaczej komuś dokopać.
        • matylda1001 Re: W tej sprawie... 12.02.14, 15:40
          urko70 napisał:

          >> Czy moderatorka forum zamiast doradzać jak kogoś zbanować nie powinna aby usunąć wątek jako niezgodny z tematyką forum?<

          Moim zdaniem Beata wyjaśnia techniczną stronę problemu i nikogo, do niczego nie nawołuje. Osobiście jestem przeciwna banowaniu kogokolwiek bo powoduje to, że forum zatraca swój sens i przeradza się w posiedzenie Klubu Wzajemnej Adoracji. Jeśli ktoś nie zdaje sobie sprawy czym to grozi, to polecam "wycieczkę" na forum Naszego (tfu!) Dziennika Konia z rzędem temu, kto znajdzie tam chociaż jedną wypowiedz niezgodną z oczekiwaniami kilku stałych uczestników. Wszyscy, rozumujący inaczej, są natychmiast wyrzucani. Nie za złe zachowanie tylko za odmienne poglądy, wyrażane w sposób cywilizowany.
          • urko70 Re: W tej sprawie... 12.02.14, 15:55
            matylda1001 napisała:

            > >> Czy moderatorka forum zamiast doradzać jak kogoś zbanować nie powinn
            > a aby usunąć wątek jako niezgodny z tematyką forum?<
            >
            > Moim zdaniem Beata wyjaśnia techniczną stronę problemu i nikogo, do niczego nie
            > nawołuje.

            Cytujesz moje pytanie ale nie odnosisz się do niego....
            Ktoś napisał, że nawołuje?

            Może nie tyle usunąć co raczej zablokować.


            > Osobiście jestem przeciwna banowaniu kogokolwiek bo powoduje
            > to, że forum zatraca swój sens i przeradza się w posiedzenie Klubu Wzajemnej
            > Adoracji
            .

            Uważam tak samo z jednym wyjątkiem:
            nie miałbym nic przeciwko banowaniu osób które lżą, obrażają, notorycznie
            łamią netykietę. Jedno ostrzeżenie, drugie i ban na kwartał.
            Jednak Buba nie łamie netykiety, to ci którzy chcą go zbanować ją łamią.

            > Nie za złe zachowanie tylko za odmienne poglądy, wyrażane w sposób cywilizowany.

            I dokładnie za to chcą zbanować Bubę, za inne zdanie.

            Widząc zachowania moderatorek na tym forum wcale bym się nie zdziwił. sad
            • matylda1001 Re: W tej sprawie... 12.02.14, 16:26
              urko70 napisał:

              >> I dokładnie za to chcą zbanować Bubę, za inne zdanie.<

              Nieprawda, że za odmienne zdanie. Buba ma przykry sposób wyrażania swoich poglądów. Często ma rację, równie często jej nie ma, ale zawsze przybiera pozę "wszystkowiedzącegonajlepiej". Problem nie w poglądach Buby, ale w Jego zachowaniu.
              • urko70 Re: W tej sprawie... 13.02.14, 10:05
                matylda1001 napisała:

                > >> I dokładnie za to chcą zbanować Bubę, za inne zdanie.<
                >
                > Nieprawda, że za odmienne zdanie. Buba ma przykry sposób wyrażania swoich poglą
                > dów. Często ma rację, równie często jej nie ma, ale zawsze przybiera pozę "wszy
                > stkowiedzącegonajlepiej". Problem nie w poglądach Buby, ale w Jego zachowaniu.


                Jeśli to kwestia przykrego sposobu wyrażania się to co na tym forum jeszcze robi
                moderatorka ach_dama ze swoim:
                - wstawianiem kilkunastowersowych sygnaturek
                - twierdzeniem, że ona wszystko dobrze robi a sygnaturki nadal wstawiała
                sprzecznie z netykietą
                - ze swoim nadużywaniem wykrzykników, pytajników,
                - ze swoimi wypowiedzimi:
                "...jesteś żałosny ..."
                " papa dzieciaku .... "
                " bez twojego żałosnego przyzwalania.... "
                - ze swoimi usuwaniem wątków bez informacji o przyczynie

                ?

                Jakością wypowiedzi, formy wypowiedzi to forum winno świecić przykładem,
                a jest wręcz przeciwnie, wiec stawianie zarzutów Bubie za przykre wyrażanie
                jest widzeniem igły w jego oku i niewidzeniem belki w oczach innych osób.
    • chris1970 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 09:59
      Taki ostracyzm w wydaniu współczesnym. Wyrzuca się niewygodnego, bo ma swoje, niezmienne zdanie.
      Już starożytni grecy wymyślili zabawę polegającą na tym, że raz w roku urządzali takie przedstawienie, które dziś można nazwać polowaniem na czarownicę.
      Mieszkańcy greckiego miasta głosowali, kto ich zdaniem najbardziej przysłużył się źle dla miasta - państwa. Przez kogo nachodziły miasto plagi egipskie.
      Kto wygrał ten konkurs, musiał na okres 10 lat opóścić miasto, żyć na prowincji. Majątek winowajcy albo pozostawał w jego rękach i taki jegomość mógł raz w roku przyjść do miasta na określony czas i pozałatwiać swoje interesy (co naprawdę było zabawne, bo jak tu raz w roku można było zarządzić majątkiem, praktycznie upadłym albo przejętym przez życzliwych sąsiadów), lub też majątek był licytowany, zbanowany człek w zależności od widzi mi się tłumu mógł dostać albo i nie określoną sumę pieniędzy.

      A jak można było sobie zasłużyć na taki zaszczyt? Najczęściej wpadając w konflikt z kimś mocnym w gębie, kto umiał przekonać innych naiwnych, albo słabiej jarzących do swoich racji.

      Forum ma nazwę Savoir Vivre. Wiele osób pomimo tej nazwy stosuje chamskie i niekulturalne odzywki. Jakoś nie widzę, żeby tutaj kogoś banowano. Wręcz towarzystwo względnie toleruje chamstwo.
      Buba ma swoje zasady, umie ich bronić celnie, krótko i zwięźle. Jeżeli stosuje chamstwo, to grzeczne chamstwo, przeze mnie zwane asertywnością.
      Jak komuś nie pasują jego wypowiedzi, niech sobie sam omija jego posty. Przymusu czytania nie ma. Można zablokować użytkownika samemu. I po sprawie.
      Tak więc jeżeli głosujemy w Gazetopolis, kto był niebezpieczny i źle wpłynął na losy naszego grajdołka, to na pewno nie był to Buba.
      • nm.buba011 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 23:47
        chris1970 napisał:

        > Majątek winowajcy albo pozostawał w jego rękach i taki jegomość mógł raz w ro
        > ku przyjść do miasta na określony czas i pozałatwiać swoje interesy (co naprawd
        > ę było zabawne, bo jak tu raz w roku można było zarządzić majątkiem, praktyczni
        > e upadłym albo przejętym przez życzliwych sąsiadów), lub też majątek był licyto
        > wany, zbanowany człek w zależności od widzi mi się tłumu mógł dostać albo i nie
        > określoną sumę pieniędzy.

        - interesujący tekst. Wydaje mi się, że owi uczestnicy tej imprezy, mimo wszystko widzieli jej zabawną absurdalność i przyjętą pewną konwencje. Były też, jak piszesz pieniądze, dobra.
        Tu po bubie nie ma najlichszej skóry do podziału?

        ***********************************************
        www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
        so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
    • orald Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 10:11
      vilez napisała:
      > Moderacjo - BAN dla Buby. Uzasadniać nie trzeba. [...]

      Trzeba.

    • neojeriomina Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 10:41
      Sorry, ja tak tu tylko trochę zaglądam. I powiem Wam, co widać z boku - jeśli Wy nazywacie tego pana (chyba pana?) trollem, i chcecie mu dać bana, to Wy chyba prawdziwego trolla nie widzieliście na oczy. Wpadnijcie kiedyś na psychologię i poczytajcie np. wypociny egzystencjalki vel 8lolitki8, to zobaczycie, co to jest troll.
    • majaa Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 12:09
      Mnie Buba też czasami zirytuje i zniesmaczy, ale żeby zaraz ban... no, nie wiem, czy zasługuje na taką dotkliwą karęwink Zresztą to i tak rozwiązanie na chwilę, bo Buba z pewnością tu wróci, jak bumerang.
      • baba67 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 12:22
        Ja to bym predzej zabanowala pewne osoby (ze nie bede wskazywac palcem) ktore sugeruja aby goscia w zlym stanie psychicznym silom i godnosciom zawlec na impreze pod grozba wymowienia gosciny.
        Niemniej uznaje wolnosc gloszenia tu wszelkich pogladow zatem takiego wniosku nie zglaszam.
    • annthonka Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 12:28
      A mnie zastanawia, że forumowicze się irytują, ale mimo to przez cały czas dają się wkręcać w dyskusję z Bubą. Po co karmić trolla? Ja od jakiegoś czasu ani nie czytam, ani nie odpowiadam na jego dopiski. I bardzo przyjemnie się to forum wtedy czyta smile



      • baba67 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 12:38
        No wlasnie, bardzo rozsadnie. jednych wkurza ten, innych tamten, po co od razu wyrzucac jesli nie jest chamski?
        • aga-kosa Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 12:47
          Kiedy weszłam na forum, myślałam, że Buba jest etykiem. Wielu wpisujących się dyskutowało z nim tak jak by był autorytetem ale co raz częściej zauważałam, że tak jak sam o sobie napisał jest ZAROZUMIAŁY i lubi żeby jego było na wierzchu doszłam do wniosku, że szkoda słów.
          ( W internecie jest słownik informujący o znaczeniu słów i tam Buba mógłby zaglądać).
          aga
          • gringo68 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 13:00
            Autorkę wątku, tak ujadającą za banowaniem, zabanowano na forum emama, gdzie swego czasu funkcjonowała jako nabakier.

            Była z niej ogólna polewka. Zresztą jest i teraz, gdyż spędza na forum świątek i piątek sadząc się na elytarną naukawczynię, z wysoka spoglądającą na motłoch.

            Bez korzeni, bez tradycji, bez życia w realu, w małym blokowy mieszkanku.
            • baba67 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 13:07
              Jestes pewien?
              nabakier tez tu byla, ale nie doczekawszy sie nijak zachwytu nad wlasna osoba po kilku fochach opuscila nasze towarzystwo(nikt jej tu zreszta jakos specjalnie nie obrazal).
              • gringo68 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 17:22
                Ta sama, specjalistka od "dekodowania", wyznawczyni feminizmu/komunizmu jaskiniowego.
    • urko70 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 13:29
      vilez napisała:

      > Najwyższy czas. Uzasadniać nie trzeba. Nie dajcie więcej ośmieszać tego forum.

      Niedawno założyłem wątek nt zgodności pewnego zachowania z zasadami SV.
      Moderatorka usunęła mój wątek twierdząc, ze nei jest zgodny z tematem forum. SIC!

      Gdyby moderacja stosowała te same zasady wobec wszystkich to Twój wątek
      powinien stąd zniknąć szybciej niż się pojawił.

      Ja jednak jestem za NIE usuwaniem, czemu niby miałyby zniknąć dowody na
      zakładanie takich wątków.
    • madzioreck Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 17:43
      Za co Buba miałby dostać bana?
      Nie lubię go, uważam, że jest niemiły, niesympatyczny, jego wypowiedzi na forum to zaprzeczenie idei s-v, ciężko się z nim dyskutuje, nigdy nie odpowiada wprost, jest zarozumiały, ale kto na tym forum zachowuje się zgodnie z s-v? Chyba nikt, łącznie ze mną. Ale to jeszcze nie jest podstawa do bana. Trollem też nie jest.
      • nm.buba011 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 17:55
        madzioreck napisała:

        > Za co Buba miałby dostać bana?
        > Nie lubię go, uważam, że jest niemiły, niesympatyczny, jego wypowiedzi na forum
        > to zaprzeczenie idei s-v, ciężko się z nim dyskutuje, nigdy nie odpowiada wpro
        > st, jest zarozumiały, ale kto na tym forum zachowuje się zgodnie z s-v? Chyba n
        > ikt, łącznie ze mną. Ale to jeszcze nie jest podstawa do bana. Trollem też nie
        > jest.

        - przypomnę swoje wady, alfabetycznie

        - bałaganiarstwo
        - lenistwo
        - naiwność
        - próżność
        - zarozumiałość

        Czy coś pominąłem?
        - złośliwość
        • madzioreck Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 19:46
          Jak to najczęściej bywa, ni cholery nie widzę związku Twojego posta z moim.
      • baba67 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 18:48
        Najbardziej chyba drazni fakt, ze chocby nie wiem jakie farmazony wypisywal NIGDY nie przyzna sie do bledu. Ale dla mnie to tez zaleta. mam juz tyle latek ze cieko mnie rozbawic a jemu udaje sie to raz po raz. Sprzeciwiam sie stanowczo banowaniu.
        • nm.buba011 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 13.02.14, 01:35





          baba67 napisała:

          > Najbardziej chyba drazni fakt, ze chocby nie wiem jakie farmazony wypisywal NIG
          > DY nie przyzna sie do bledu
          . Ale dla mnie to tez zaleta. mam juz tyle latek ze
          > cieko mnie rozbawic a jemu udaje sie to raz po raz. Sprzeciwiam sie stanowczo b
          > anowaniu.



          Re: Gołe nogi
          salsadura 11.02.14, 21:33 Odpowiedz
          nm.buba011 napisał:

          > Z pończochami/skarpetami nie są kontatybilne, także buty pozbawione boków, a za
          > krywające jedynie pięty i palce. Dotyczy obu płci.

          Proponuję więcej słownika poprawnej polszczyzny, a mniej pudelka.
    • nm.buba011 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 12.02.14, 17:47
      - a może by zredagować dla buby, coś w rodzaju "samokrytyki"?
      To sprawnie funkcjonowało w Związku Radzieckim i w Naszej PZPR.

      ***********************************************
      www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
      so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
    • mika_p Re: Moderacjo - BAN dla Buby 13.02.14, 00:30
      Forum jest prywatne i tak naprawdę, o uczestnictwie w nim decyduje założyciel i osoby, którym dał uprawnienia do decydowania. To tak w kwestii formalnej.
      W kolejnej kwestii formalnej, ponieważ to forum prywatne, sprawy z nim związane załatwia się na miejscu, a nie na zewnątrz.

      Co do meritum wątku - jestem za banem dla Buby.
      • nm.buba011 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 13.02.14, 00:52
        mika_p napisała:

        > Forum jest prywatne i tak naprawdę, o uczestnictwie w nim decyduje założyciel i
        > osoby, którym dał uprawnienia do decydowania. To tak w kwestii formalnej.

        - to nie podlega dyskusji.

        > W kolejnej kwestii formalnej, ponieważ to forum prywatne, sprawy z nim związane
        > załatwia się na miejscu, a nie na zewnątrz.

        - niby to samo powtórzone.

        Chodzi o coś innego. Prywatną własnością nie są wpisy każdego z osoba. To wspólne, niepodzielne dobro. Nie mam prawa się obrazić i domagać wykasowania moich wpisów.
        Nad tym polega prawo, nawet tych, co tylko dotychczas jedynie te forum czytali, do wypowiedzenia się.

        > Co do meritum wątku - jestem za banem dla Buby.

        - Twój głos także jest suwerenny, choć pozbawiasz się okazji do uzasadnienia.
        • nick_ze_hej Re: Moderacjo - BAN dla Buby 13.02.14, 08:21
          Jest przeciwko banowaniu Buby.
          Co prawda drażni mnie i irytuje ale...
          Dając mu bana własnoręcznie nałożymy mu na głowę wieniec cierniowy, który po powrocie (bo wróci na pewno) będzie obnosił dumnie pozując na męczennika za wolność słowa.
          • nm.buba011 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 13.02.14, 11:36
            nick_ze_hej napisał:

            > Jest przeciwko banowaniu Buby.
            > Co prawda drażni mnie i irytuje ale...
            > Dając mu bana własnoręcznie nałożymy mu na głowę wieniec cierniowy, który po po
            > wrocie (bo wróci na pewno) będzie obnosił dumnie pozując na męczennika za wolno
            > ść słowa.

            - dobrze, że coś powoli chwytasz?
            Buba pójdzie, wróci bądź nie wróci? Z humorem czy z honorem, to mniej ważne.
            Tu próbuje się uszyć dziwoląg, który pozostanie.
            Rozumiem uprzedzenia, nienawiść czy zawiść, nawet w necie, ale osoby nawet mało inteligentne powinny posiadać, o ile nie rozum to resztki instynktu, który zakazuje podcinanie gałęzi, na której siedzimy.

            ***********************************************
            www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
            so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
            • iwoniaw Re: Moderacjo - BAN dla Buby 13.02.14, 14:11
              Cytatale osoby nawet mało
              > inteligentne powinny posiadać, o ile nie rozum to resztki instynktu


              medice, cura te ipsum! big_grin
      • urko70 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 13.02.14, 10:18
        mika_p napisała:

        > Forum jest prywatne i tak naprawdę, o uczestnictwie w nim decyduje założyciel i
        > osoby, którym dał uprawnienia do decydowania. To tak w kwestii formalnej.

        Miejsca prywatne ale powszechnie dostępne, mają być dostępne dla wszystkich,
        a jeśli właściciel uważa inaczej powinien wpuszczać na forum po przydzieleniu konta.


        > W kolejnej kwestii formalnej, ponieważ to forum prywatne, sprawy z nim związane
        > załatwia się na miejscu, a nie na zewnątrz.

        Mimo iż mieszkanie jest prywatne to pewne zachowania w tym mieszkaniu
        rozpatruje sąd, który jest na zewnątrz.


        > Co do meritum wątku - jestem za banem dla Buby.

        Oto Polska Rzeczpospolita Ludowa właśnie. smile
        • nm.buba011 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 13.02.14, 11:42
          urko70 napisał:

          > Oto Polska Rzeczpospolita Ludowa właśnie. smile

          - jedni politycy manifestują ideały demokracji na Majdanie, a jednocześnie ci sami, czy ich partyjni koledzy udowodniają, że w celi pana Tryniewicza, to można odnaleźć... "Bursztynową komnatę".


          ***********************************************
          www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
          so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
    • lady-z-gaga Re: Moderacjo - BAN dla Buby 13.02.14, 08:44
      Do ośmieszania forum przyczynia się nie tyle Buba, ile jego dyskutanci.

      • baba67 Re: Moderacjo - BAN dla Buby 13.02.14, 08:53
        Dlaczego? Dyskusja z absurdem bywa bardzo ozywcza.Polecam filmy Barei-podobny klimacik tu sie czasami snuje.
        Ten watus o korzystaniu z toalety bedac w gosciach-mioooodzio.
        Polecam tez klasyk o zdejmiowaniu butow w teatralnej szatni, tylko trzeba poszukac bo dosc stary jest.
    • totorotot Re: Moderacjo - BAN dla Buby 13.02.14, 14:40
      Jestem przeciw banowi smile
      Ja tam Bube lubię czytać, chociaż głupi jak bubut smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka