ach_dama_byc_z_kanady
27.04.14, 01:02
Chyba w kazdym miescie jest niepisane prawo ze albo lewy albo prawy pas sluzy do szybszej jazdy. Zwykle tez tym pasem przekracza sie dopuszczalna predkosc, przynajmniej tak jest u mnie, o ok 10 km. a niektorzy wiecej - to takie okienko na ktore nawet policja zwykle przymyka oko.
wiadomo, 'trafik', czas nagli, itd
Dlaczego wiec sa kierowcy ktorzy wiedzac o tym mimo to wloka sie tym szybszym pasem i to nieraz gdy np dopuszczalna predkosc jest 60km/h to oni jada 55km/h?,
powoduja nieraz dlugie korki?
tablice maja miejscowe, brak znakow ze uczen lub nowy kierowca.
A najgorsze to trafic na dwoch takich slimakow obok siebie bo wtedy ani jednego ani drugiego
wyminac nie mozna,
a z przodu widac hen-hen pusty pas i z lewej i z prawej....
Zlosliwosc? brak drogowej kultury? czy co?
Minnie