matylda1001
12.02.15, 19:46
Pod moim balkonem (II piętro), na wyliniałym trawniku, leżą używane prezerwatywy. Jest ich pięć w zasięgu wzroku, malowniczo porozrzucane na przestrzeni kilkunastu metrów. Odkrył je topniejący śnieg, a dziś widziałam, jak jedna 'wyfrunęła' z okna mieszkania pod moim. Widziałam ponad wszelką wątpliwość, bo akurat stałam na balkonie i paliłam sobie papierosa. Rodziców wykluczam bo o tej porze są w pracy. Pozostają trzy możliwości - 19-letnia córka, albo jedna z 17-letnich bliźniaczek. Jedno wiem na pewno - nie podoba mi się to. Co mogę zrobić?