Dodaj do ulubionych

Prezenty na Gwiazdkę...

02.11.18, 23:02
Do Świąt Bożego Narodzenia zostało 53 dni.
Tradycyjnie zaraz po Halloween handlowcy przypominają nam o tym miłym sezonie dekoracjami w sklepie,
media trąbią o choince i prezentach na wszelkie sposoby.
I jak co roku zagwozdka, co komu wypada przynieść/kupić w prezencie w zależności od relacji, okoliczności? komu mydło, komu powidło? wink
Macie już jakieś pomysły w tym roku? Czas szybko leci...

Minnie
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 03.11.18, 08:51
      Zdaje się, że w USA i Kanadzie styl dawania prezentów wygląda nieco inaczej niż w Polsce?
      My dajemy prezenty wyłącznie najbliższej rodzinie i na ogół wiemy co komu sprawi przyjemność, czyli komu książka, komu szaliczek czy ładny drobiazg, albo idziemy w sprawdzone, bezpieczne słodycze i alkohole. Nie mamy zwyczaju kupowania zawczasu i gromadzenia.
      • horpyna4 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 03.11.18, 09:55
        Wiesz, to niezupełnie tak. W Polsce też nie ma jednego stylu dawania prezentów. Czasem chodzi o zwyczaje regionalne, czasem o środowiskowe, czy nawet w obrębie jednej rodziny.

        Napiszę o zwyczaju, który najlepiej znam. Otóż prezenty są związane ściśle z Wigilią i choinką. Nie są wręczane osobiście, tylko leżą pod choinką; napis na każdym wskazuje, dla kogo są, a ofiarodawca jest anonimowy. I nie są dla najbliższej rodziny, tylko dla wszystkich obecnych na Wigilii. Jest na niej ktoś spoza rodziny - są i dla niego prezenty, nie ma kogoś z najbliższej rodziny - nie ma prezentu. Prezenty zwykle nie są bardzo drogie, ale może ich być sporo, zwłaszcza kiedy w domu są dzieci; chodzi o efekt, więc powinny być również ozdobnie opakowane. Dla małych dzieci taka magiczna otoczka jest ważna.

        Owszem, bywają czasem kupowane zawczasu i gromadzone, ale to jest zwyczaj z PRL, kiedy bywały trudności z nabyciem wielu towarów. Zwyczaj ten praktykują przeważnie osoby starsze, nie tylko zresztą wskutek nawyków wyniesionych z minionej epoki, ale i z powodu mniejszej mobilności, zwłaszcza przy niepewnej grudniowej pogodzie: w ostatniej chwili może być np. gołoledź i prababcia nie da rady wyjść z domu.

        Ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że obyczaje związane z tradycjami rodzinnymi bywają bardzo różne. I opisany przeze mnie może być dla sąsiada zza ściany zupełnie obcy.
        • aqua48 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 03.11.18, 11:58
          horpyna4 napisała:

          > Wiesz, to niezupełnie tak. W Polsce też nie ma jednego stylu dawania prezentów.

          No, ale nie dajesz nawet drobnych prezentów świątecznych listonoszowi ani lekarzowi, prawda? A o takim powszechnym zwyczaju w Kanadzie zdaje się Minnie pisała.

          > prezenty są związane ściśle z Wigilią i choinką są dla wszystkich obecnych na Wigilii.
          > Jest na niej ktoś spoza rodziny - są i dla niego prezenty,
          > nie ma kogoś z najbliższej rodziny - nie ma prezentu.

          No dla mnie to byłoby dziwne gdyby dla kogoś z najbliższej rodziny nie było prezentu. A co jeśli dorosłe dziecko z wnukiem nie przyjdzie do rodziców na Wigilię tylko w pierwszy dzień Świąt, bo Wigilię ma u teściów? Nikt nie dostanie prezentu?
          • 10iwonka10 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 03.11.18, 12:28
            Lekarzowi? ….pewno tez- W Anglii listonoszowi ( stalemu jesli sie go zna) to raczej daje sie drobna kwote pieniedzy...ja np swojej stalej fryzjerce daje kartke swiateczna I drobna kwote pieniezna. Wydaje mi sie ze to lepsze niz jakas masa drobnych czesto niepotrzebnych prezentow. Wlasciwie to jest mile samo w sobie.

            >>>>A co jeśli dorosłe dziecko z wnukiem nie przyjdzie do rodziców na Wigilię tylko w pierwszy dzień Świąt, bo Wigilię ma u teściów? Nikt nie dostanie prezentu?>>>>

            Mylse ze dostanie - prezenty beda sobie siedziec pod drzewkiem czekac na nich w pierwszy dzien Swiat.
            • ola5488 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 03.11.18, 13:26
              10iwonka10 napisała:

              > Lekarzowi? ….pewno tez- W Anglii listonoszowi ( stalemu jesli sie go zna) to ra
              > czej daje sie drobna kwote pieniedzy...ja np swojej stalej fryzjerce daje kartk
              > e swiateczna I drobna kwote pieniezna. Wydaje mi sie ze to lepsze niz jakas mas
              > a drobnych czesto niepotrzebnych prezentow. Wlasciwie to jest mile samo w sobie
              > .

              Tu chyba widać, jak bardzo zależy to od kraju i przyjętych zwyczajów, kultury. W Polsce fryzjerka poczułaby się urażona taką drobną kwotą w ramach ,,prezentu", a kartka świąteczna wywołałaby prawdopodobnie zdziwienie.
              • 10iwonka10 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 03.11.18, 16:09
                Masz racje z kolei mieszkajac za granica w pewien sposob dostosowujemy sie do lokalnych zwyczajow- zgodnie ze starym powiedzeniem - 'Gdy wejdziesz miedzy wrony krakaj tak jak I one'. Tutaj uwielbiaja dawac kartki z kazdej mozliwej okazji….Tutaj taka fryzjerka jak dostanie stos kartek od stalych klientek plus troche gotowki co zawsze jest przydatne przed Swietami to jest to mile I dosc normalne.
                • minniemouse Re: Prezenty na Gwiazdkę... 03.11.18, 23:32
                  A szefowi w pracy? a współpracownikom, choćby poniektórym? a przyjaciołom, dobrym koleżankom, zażyłym znajomym? nie dajemy?

                  Minnie
                  • ola5488 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 04.11.18, 00:28
                    W Polsce nie jest to przyjęte.
                    • anula36 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 04.11.18, 00:36
                      w pracy w ogole nie mamy takiego zwyczaju - w zadnej z 3 firm z ktora jestem teraz zwiazana. Wspolpracownikom jak juz to chyba lepiej wszystkim ( np w dziale), albo nikomu niz niektorym, a potem kwas kto dostal a kto nie.
                      Znajomym jakies symboliczne kawki, herbatki, slodycze. Zalezy co kto lubi i moze.
                      Przyjaciolom cos wiekszego, co kto lubi smile Ale tez dostaje to co lubie.

                      • minniemouse Re: Prezenty na Gwiazdkę... 04.11.18, 04:09
                        A co kto lubi?
                        • anula36 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 04.11.18, 15:37
                          tyle co kto lubi i moze to juz na tle znam tych ludzi , ze wiemsmile btw jest teraz duza sklonnosc do epatowania tym co sie moze, a czego nie moze wiec ciezko nie wiedziecsmile
                    • ann.38 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 04.11.18, 14:28
                      ola5488 napisała:

                      > W Polsce nie jest to przyjęte.

                      Na pewno nie jest to bardzo popularne, ale zdarza się. W mojej pierwszej pracy w Polsce, ponad 20 lat temu, przełozona kupowała nam upominki, a my jej, ale to był bardzo mały zaspół.
                  • aqua48 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 04.11.18, 10:31
                    minniemouse napisała:

                    > A szefowi w pracy? a współpracownikom, choćby poniektórym? a przyjaciołom, dob
                    > rym koleżankom, zażyłym znajomym? nie dajemy?

                    Nie, nie dajemy, nie ma takiego zwyczaju. Składamy sobie tylko życzenia.
                    • 10iwonka10 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 04.11.18, 13:10
                      Mysle ze to zalezy od firmy ludzi- W Angli uwielbiaja kartki wiec daje sie kartki Swiateczne kolezankom, kolegom, Szefowi....chociaz ostatnio jest nowa 'moda' zeby zamiast kartek wplacic jakas kwote na cel charytatywny. Szefowi prezentu...raczej nie. I nawet kartki albo wszystkim albo nikomu bo stwarza to nieprzyjemna atmosfere. NAtomiast w mojej poprzedniej firmie mialam 2 blizsze kolezanki i kupowalysmy sobie prezenty na urodziny.Znalysmy sie dosc dobrze wiedzialysmy co kazda lubi.
    • yoma Re: Prezenty na Gwiazdkę... 04.11.18, 15:03
      Minnie, w Polsce jeszcze trwają przedłużone Zaduszki. Szanuj uczucia i hold your horses.
      • anula36 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 04.11.18, 15:38
        tak sie nieszczesliwie( dla mnie bo neinawidze) zlozylo ze bylam wczoraj i dzis lacznie w 3 sklepach wielkopowierzchniowych- w kazdym mikolaj i swieta juz kroluja.
        • yoma Re: Prezenty na Gwiazdkę... 04.11.18, 16:58
          Handel handlem, taki biznes i praca, ale żeby kobieta na forum 2 listopada już robiła agitkę w sprawie świątecznych zakupów, to jest to dla mnie niesmaczne.
          • aqua48 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 04.11.18, 17:14
            yoma napisała:

            >żeby kobieta na forum 2 listopada już
            >robiła agitkę w sprawie świątecznych zakupów, to jest to dla mnie niesmaczne.
            >
            Żadnej agitki tu nie widzę, nie przesadzaj, zwykłe pytanie. O prezentach można dyskutować przez cały rok.
            • yoma Re: Prezenty na Gwiazdkę... 04.11.18, 17:30
              Ty nie widzisz, dla mnie niesmaczne.
              • anula36 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 04.11.18, 18:28
                na forum oszczedzanie kwestia prezentow swiatecznych pojawia sie jzu od wakacji - ludzie staraja sie rozkladac wydatki znimi zwiazane.
              • aqua48 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 05.11.18, 07:56
                yoma napisała:

                > Ty nie widzisz, dla mnie niesmaczne.

                To wobec tego od jakiej daty wg Ciebie można "smacznie" rozmawiać o prezentach? Od 20 grudnia, 23?

              • angazetka Re: Prezenty na Gwiazdkę... 05.11.18, 13:45
                Żartujesz? Co jest w tym niesmacznego?
                • minniemouse Re: Prezenty na Gwiazdkę... 05.11.18, 21:36
                  Co myślicie o takich rękawiczkach na świąteczny upominek dla bliskich znajomych 'komórkowców' pólpalcowe - tylko moze inne wzroki, inne kolory?
                  Az zal patrzeć jak im marzną ręce na dworze, zwłaszcza młodym, a juz na spacerze z psem to szkoda gadac smile ...

                  Minnie
                  • mim_maior Re: Prezenty na Gwiazdkę... 05.11.18, 21:48
                    Lepsze są specjalne, pełne rękawiczki do ekranów dotykowych. Przynajmniej w polskich szerokościach geograficznych.
                  • anula36 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 05.11.18, 21:48
                    moja siostrzenica ma takie calopalcowe przystosowane do obslugi ekranu. Ja osobiscie takie mitenki jak na zdjeciu uwielbiam i nosze nalogowo.
                  • minniemouse Re: Prezenty na Gwiazdkę... 05.11.18, 21:49
                    ps
                    - cały urok ma być w tym ze to wyjątkowe bo ręczna robota. no i nie chwaląc się, akurat coś takiego to potrafię ładnie zrobić.
                    mogę tez zrobić np ładny szal.
                    Taki już zrobiłam dla koleżanki (bo chciała)
                    rosem.canalblog.com/albums/tricots/photos/50959158-dsc02899.html - czy ładny?
                    Czy wolałybyście dostać coś takiego np zamiast zwyczajowych kwiatów lub czekolady?

                    Minnie
                    • anula36 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 05.11.18, 22:27
                      pewnie ze tak, bardzo bym chciala!
                      • minniemouse Re: Prezenty na Gwiazdkę... 05.11.18, 23:51
                        Dzięki. to pewnie coś udziergam dla paru osób w otoczeniu.
                        A co myślicie o czapce z otworem na koński ogon?
                        Kolory i wzory tez do wyboru.

                        Minnie
                        • anula36 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 06.11.18, 06:00
                          w Polsce takie czapki to by sie przyjely chyba tylko dla dzieci.
                          ale super sa opaski np taka jak ta:
                          www.pinterest.ca/pin/546835579750862019/
                          albo ta:www.pinterest.ca/pin/410390584778431237/
                          albo takie oversize pod ktore spokojnie mozna schowac wlosy:www.pinterest.ca/pin/501658845988932537/
                          • minniemouse Re: Prezenty na Gwiazdkę... 06.11.18, 22:52
                            a tak, ten ostatni to tez popularny tutaj rodzaj zwisających beretów. nazywa się tu "slouchy (niedbały) hat" i jest bardzo lubiana przez różnych artystów i innych 'odmieńców' forma czapki.
                            ten jest rozkoszny - moze rośnie z niego przyszły rock star smile

                            Minnie
                    • aqua48 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 06.11.18, 13:03
                      minniemouse napisała:

                      > Czy wolałybyście dostać coś takiego np zamiast zwyczajowych kwiatów lub czekola
                      > dy?

                      No pewnie, wolałabym, szal jest piękny, mitenki też bardzo mi się podobają, podziwiam Cię Minnie, że robisz takie cudeńka smile
                    • 10iwonka10 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 06.11.18, 13:22
                      Bardzo ladne rzeczy robisz - pewno ze to lepszy present niz czekoladki lub kwiaty bo oryginalny. Mnie moja Tesciowa zrobila taki rodzaj krotkiego szaliszka z guzikami z przodu - kilka lat temu I wciaz go mam.
                      • minniemouse Re: Prezenty na Gwiazdkę... 06.11.18, 23:01
                        A dziękuje bardzo, milo mi, ale to naprawdę nie jest trudne jak się nabierze wprawy smile
                        Dłubię od wczesnej młodości, bo jak to w PRL było, prawie każdy coś dziergał.
                        wiec i mnie mama nauczyła. powiem szczerze, zrobić mitenki czy szal to nie problem. zrobić sweter z wycięciem pod pachę aby dziury się zgadzały to problem. dlatego przeważnie jak już jakiś robię to 'oversize' czyli ogromny rozmiar aby tych wyciec nie robić w ogóle - rękawy robię wtedy proste i takie doszywam smile

                        Minnie
                        • mim_maior Re: Prezenty na Gwiazdkę... 07.11.18, 06:44
                          Spróbuj techniki seamless top-down przy pomocy magic loop.
                          • minniemouse Re: Prezenty na Gwiazdkę... 08.11.18, 00:38
                            tzn robienie od góry czyli szyi?
                            40 lat temu próbowałam jak były modne wzory skandynawskie, ale kompletnie zapomniałam jak to się oblicza. rzeczywiście powinnam spróbować. jestem fanka Pinterestu, tam jest duzo dobrych porad no i na youtube.
                            Aktualnie mecze sie z raglanem ale gdzieś robię pomyłkę w obliczaniu i albo robię za szeroki albo za waski w ramieniu rekaw. juz trzeci raz pruje arrgghh.
                            • mim_maior Re: Prezenty na Gwiazdkę... 08.11.18, 06:42
                              Magic loopem od góry bezszwowo wychodzi właśnie raglan. Gdy się zrobi próbki i dobrze policzy, to dalej idzie samo i nie ma mowy ani o pruciu, ani potem o szyciu.
                              • minniemouse Re: Prezenty na Gwiazdkę... 10.11.18, 22:07
                                dzieki Mim, wyszukam na guglu.

                                M
    • minniemouse Re: Prezenty na Gwiazdkę... 08.11.18, 01:53
      A np taki koc?
      Podobałby się?

      Minnie
      • minniemouse Re: Prezenty na Gwiazdkę... 08.11.18, 02:12
        Przypadkowo trafiłam na genialne czapeczki dla dzieci! smile

        M
    • kora3 Sedno - dla Minnie 10.11.18, 09:12
      smilewidzę, ze temat powrócił smile W zasadzie dobrze, bo wydaje mi się, ze tym razem uda mi się wyjaśnić Ci Minnie sedno różnicy pomiędzy polskim BN, a - z Twego opisu - np. kanadyjskim. Otóż - w PL, niezależnie już zupełnie od komercjalizacji tych świat np. w klepach, czy reklamach - BN jest nadal swietem - poza tym, że dla sporej czesci religijnym w takim czy innym zakresie - przede wszystkim RODZINNYM, czy szerzej w gronie bardzo bliskim.

      W PL nie am zwyczaju spotykania się w święta w gronach nie bardzo bliskich. Rodzina, przyjaciele i tyle. Znajomi - już niekoniecznie, a o ile to takie spotkanie ma chrakter towarzyski, a nie typowo swiateczny - tzn. spotkanie w wolnym dniu w miłej atmosferze, ale niekoniecznie typowo nawiązującej do Świat, poza zwyczajowymi życzeniami.

      Jasne, są w PL grona znajomych, współpracowników czy inne grupy formalne albo nie, gdzie sie prezenty gwiazdkowe wzajemnie daje, ale nie jest to powszechny zwyczaj. Prezenty daje się w gronach bliskich sobie ludzi, szczególnie tych, z którymi święta się spędza (patrz wyżej).
      Wyjątek od tego stanowią dzieci - jesli odwiedza się znajomych w swieta wypada przynieść coś dla dzieci - najczesciej są to drobiazgi typu słodycze, czy zabawki.
      • 10iwonka10 Re: Sedno - dla Minnie 10.11.18, 13:55
        BN chyba wszedzie jest swietem rodzinnym. Nie wydaje mi sie zeby roznice byly az takie duze. W Anglii kraju malo religijnym moze mniej ludzi idzie do Kosciola no i tam swietuje sie pierwszy dzien Swiat nie Wigile. Ale to jest to grono rodzinne- oczywiscie moze sie zdazyc ze np zaprasza sie samotnego przyjaciela/sasiada/sasiadke. Natomiast w Polsce tez to powoli zaczyna sie zmieniac - Niektorzy nie chca 'swietowac' w gronie rodzinnym i wyjezdzaja w tym czasie na narty do cieplych krajow na urlop.
        • kora3 Re: Sedno - dla Minnie 10.11.18, 14:11
          Alez Iwonko, znam wielu ludzi, którzy nie lubią świąt w gronie rodzinnym i wyjeżdżają i nie widzę w tym nic złego - ale mowa była chyba raczej o większosci, w PL mimo wszystko RACZEJ spedza sie w miarę mozliwosci w rodzinnych gronach ...
          Natomiast w krajach typu USA czy KAnada - tam nie tyle jest moze niechęć do spedzania świat razem, co bywa to z racji dzielących odległoscli logistycznie - trudne. Wiem, Minnie zaraz mi napisze, ze nie wiem co mowię smile - alew to akurat wiem z relacji np. samych Amerykanów. oni czesto "wyfeuwają" w macierzystego gnaizda daleko w obrebie swego kraju i stąd nie jest łatwe systematycznie się odwiedzać. To cała wyprawa. Dlatego tam rodzinne swieta nie sa taką oczywistoscią jak np. w PL, gdzie na owe zjeżzdają na ogól także ludzie pracujący za granicą, ale stosunkowo niedaleko, bo w Europie i pozostają na takim wyjeździe dłuzej niż tylko swiateczne dni
          • 10iwonka10 Re: Sedno - dla Minnie 10.11.18, 18:45
            >>>>gdzie na owe zjeżzdają na ogól także ludzie pracujący za granicą, ale stosunkowo niedaleko, bo w Europie i pozostają na takim wyjeździe dłuzej niż tylko swiateczne dni >>>

            To tez sie zmienia ( conajmniej w Anglii) jesli ktos jest sam to oczywiscie przyjedzie na Swieta do Polski lub np maz pracuje za granica a zona z dziecmi sa w Polsce . Natomiast malzenstwa z dziecmi juz niekoniecznie przyjezdzaja ma Swieta do Polski.Czesto to starsi rodzice przyjedzaja do Anglii. Oczywiscie nie ma reguly ale to tez powoli uleag zmianie.
            • minniemouse Re: Sedno - dla Minnie 10.11.18, 22:27
              Amerykanie i Kanadyjczycy sa bardzo wierzący.
              Ponad 67% populacji to chrześcijanie, z czego blisko 40% to katolicy. około 23% nie wyznaje żadnej religii. muzułmanów jest ponad 3%, następnie Hindi ponad 1% i Sikh ponad 1% Judaism 1% i innych coraz mniej w tym buddystow.
              W Stanach 73% to chrześcijanie, następnie ponad 2% to Judaizm, miej niż 1% islam i reszta, itd.

              jak widzisz BN to tez święto religijne.
              Przyczyna dla której wycofano używanie slow związanych z BN nie wynika z braku wiary, a z powodu politycznej poprawności przez pryzmat której nie uraza się uczuć innowierców których na papierze procentowo moze wydaje się mało, ale faktycznie razem liczebnie nie tak znowu.
            • kora3 Re: Sedno - dla Minnie 11.11.18, 09:23
              Ano tak, ale ogólnie - bardzo wielu ludzi CHCE spędzać swieta z rodziną - czy to zapraszając do siebie - jak piszesz, czy przyjeżdzając w rodzinne strony
              • minniemouse Re: Sedno - dla Minnie 11.11.18, 22:16

                Tutaj na ogol Koro ludzie, jeśli rozjeżdżają się w odlegle strony to na przeważnie za praca. wtedy rzeczywiście bywa iz z Waszyngtonu jedzie na Floryde. ale nawet, to od czego loty samolotem. non stop lot z W na F to przeciętnie 3-4 godziny. z postojami z godzinę dłużej.
                Tak ze, zgadzam się z tobą, święta spędzają razem ci którzy tego naprawdę chcą. bo tacy co uciekli od siebie na drugi kraniec świata, nie spędza ze sobą BN nawet jeśli jest to kwestia zaledwie godzinnej jazdy samochodem.


                Minnie
                • kora3 Re: Sedno - dla Minnie 12.11.18, 09:02
                  Widzisz Minnie, logicznie i o ile ta,k mozna powiedzieć - uczciwie jest własnie tak, jak mówisz...Ale w PL jest po prostu tradycja spotykania się rodzinnie w Świeta, NAWET gdy konkretne osoby nie mają na to ochoty. Uprzedzając, nie musisz mi współczuć, bo mnie akurat szczęśliwie to nie dotyczy, ale owszem, znam ludzi, których dotyczy. Po prostu taka zasada, że skoro świąteczny czas, to WYPADA spotkac się z rodziną, także wówczas, gdy niespecjalnie sie ma na to ochotę ogólnie...
                  • 10iwonka10 Re: Sedno - dla Minnie 12.11.18, 17:11
                    W Anglii jest wlasciwie bardzo podobnie- raz do roku w Boze Narodzenie to mus. Kraza nawet rozne dowcipy i programy komediowe jak to kazdy pojedzony jeszcze pare drinkow ....czasem kilka cietych uwag...ukryte zal wychodza . A dla mnie to jeszcze podwojna meka bo tutaj uwielbiaja CHRISTMAS QUIZes w roznej postaci....co dla nas obcokrajowcow ani nie jest interesujace ani nie znamy na nie odpowiedzi ( w wiekszosci) .
    • rosynanta Re: Prezenty na Gwiazdkę... 29.11.18, 13:16
      Od kilku lat spędzamy wigilię z jedną rodziną, a resztę świąt z drugą. Tylko rotujemy.

      W rodzinie męża grono jest większe i zaczęliśmy losować - sposób z tego forum zresztą. Sprawdził się idealnie.

      Dziecko jest jedno póki co (nasze, obecnie dwuletnie) i ono dostaje od każdego.
      Na szczęście jest to z nami konsultowane, bo mamy małe mieszkanie i zależy nam na kontrolowaniu ilości zabawek. Rok temu poprosiliśmy o zrzutkę na nowy fotelik samochodowy, prezenty były drobne w związku z tym (książki, klocki), roczniakowi bez różnicy, a my mogliśmy kupić porządny, bezpieczny fotelik tyłem.

      Moja rodzina woli dostać mniejsze prezenty, ale w ilości "każdy każdemu".
      Na szczęście już wymyśliłam, wszystko zamówione albo już kupione.

      Biorę jeszcze udział w mikołajkach w grupie facebookowej, właśnie jestem w trakcie wymyślania prezentu smile

      Żałuję, że nie kupiłam prezentów w październiku, co roku sobie to obiecuję tongue_out
    • kasienka87 Re: Prezenty na Gwiazdkę... 29.11.18, 20:13
      Tak, czas szybko płynie więc warto zabrać się za zakup prezentów wcześniej, by potem nie kupować "byle czego" na ostatnią chwilę. Słusznie zauważyłeś, Minniemouse - zależy od relacji. Ja, w tym roku, stawiam na praktyczne drobiazgi. Przykładowo, moja siostra kupiła sobie kilka dni temu telefon, ale nie dokupiła do niego etui i jak ją znam to tego nie zrobi aż do momentu, w którym zbije wyświetlacz, dlatego mam zamiar kupić jej 2 case'y w ulubionych kolorach smile Już sobie upatrzyłam je tutaj, imarkt.pl/Etui-Samsung-Galaxy-S9-c2473 w iMarkt. Co o tym myślicie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka