nocnymarek2
29.04.19, 09:30
"Zjadliwa sałatka" - zjadliwy, to jest muchomor, a sałatka
smaczna, bądź nie. "Spolegliwy", to nie znaczy "maso"
(w duecie z "sado").
Do tej samej kategorii należy zaliczyć "kotlety schabowe"
zrobione z soi, "majonez wegański" i inne takie. Po co?
Przecież warzywa i owoce są całkiem smaczne. Czy nie
warto czasem wszamać gruszki, jako gruszki?
Jak powinien zareagować ktoś, komu zależy na czystości
języka, gdy go gwałcą? Prostować, że ten "schabowy" to
nie schabowy, a "majonez" udawany? Ponoć dorosłych
się nie poucza (co sugeruje, że pouczać należy dzieci,
ale to całkiem inny temat). Jak nie pouczać, jak gwałcą?