Dodaj do ulubionych

RESTAURACJA

27.10.06, 22:12
Witam,
mam pytanie, które nasunęło się po wizycie w restauracji.
Czy należy zamawiać tyle dań co inne osoby?
Jestem raczej osobą, która mało je i krępuje mnie zostawienie 70% posiłku,
szczególnie jeśli ja nie płacę.
Nie mam tu na myśli kolacji z mężczyzną, tylko wyjście z grupą osób.
Dziękuję za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • zettrzy Re: RESTAURACJA 27.10.06, 22:28
      nie, dlaczego?
      ktos moze zechciec zjesc siedem dan, a Ty tylko jedno, wiec po co zamawiac
      dodatkowe szesc?
      • tres_jolie Re: RESTAURACJA 27.10.06, 23:33
        Też mi się tak wydawało.
        Aczkolwiek ostatnio zostałam zaproszona na obiad w gronie ważnych dla mnie osób
        i zamówiłam tylko jedno dania. Porcje były bardzo duże więc ograniczyłam się
        do1.
        A później dowiedziałam się, żę przebywając w gronie kilku osób należy zamówić
        tyle samo dań.
        Zawsze myślałam, że można zamiast przystawki wypić jakąś herbatę itp.
        Dzięki za odp.
        • zettrzy Re: RESTAURACJA 28.10.06, 03:53
          a kto wymysla takie reguly?
          przeciez ILE jesz nie jest obojetne dla organizmu, z przejedzenia mozna sie
          rozchorowac, naprawde!
    • kora3 Re: RESTAURACJA 28.10.06, 00:19
      Nie ma wcale obowiazku zamiawiania tylu dań, co inni ...Jesli trafisz na
      obzartuchów to co wówczas ?

      Jesli istotnie tak bardzo ci zależy, zeby nie odstawać smile to na przystwkę mozesz
      wziąc np. mała sałatke i już ..
    • anna-1970 Re: RESTAURACJA 28.10.06, 04:02
      Bycie w restauracji to wydarzenie towarzyskie i nikomu nie jest miło jeść
      samemu. Dlatego uzgadnia się ile dań się zamówi. Jeśli zdecydujesz, że
      zamaówisz tylko jedno to narzucisz to towarzystwu chyba, że jest to duże
      spotkanie biznesowe - wtedy musisz się dostosować. Możesz zamówić dania lekkie
      i nie musisz ich zjadać w całości.
    • sto100 Re: RESTAURACJA 29.10.06, 10:34
      biznesowe spotkania nie moga być zobowiązaniem szkodzącym zdrowiu. Nie odmawia
      się gospodyni spróbowania dania, jeżeli zachęca do tego. Restauracja to zupełnie
      inne miejsce. Mało jadam, zwłaszcza poza domem, rozsądek najlepszą wskazówką.
      • mareczek-40 Re: RESTAURACJA 31.10.06, 02:58
        Chyba jednak zamówić trzeba; jeść niekoniecznie, można napocząć.
    • e._ Re: RESTAURACJA 31.10.06, 19:37
      Nie, nie trzeba zamawiać ale lepiej jakoś się dopasowywać. Chodzi o to, że
      jeśli ta osoba zamawia przystawkę, zupę, drugie i deser a Ty masz ochotę tylko
      na sałatkę, zamów sobie sałatkę ale takze najpierw np wodę lub sok, który
      możesz popijać podczas gdy ta osoba je przystawkę i zupę (poproś zawczasu o
      podanie sałatki dla Ciebie razem z drugim daniem dla tamtej osoby) a na czas
      jej deseru zamów sobie kawę i pij wolniutko. Niedopity sok, kawa czy woda
      wyglądają lepiej, niz nie napoczęte czy rozgrzebane danie, odnoszone do kuchni.
      Problem nie w tym, by zamawiać tyle samo dań ale w tym, by zaczynać i kończyć
      konsumpcje mniej wiecej w tym samym czasie.
    • minerwamcg Re: RESTAURACJA 31.10.06, 19:49
      Wiecznie_się_odchudzające młode kobiety są zjawiskiem nagminnym i nikogo już
      nie dziwiącym. Dlatego spokojnie możesz zamówić wszystkiego po pół porcji, albo
      jedno danie z trzech, jest to o wiele lepsze, niż odsyłać do kuchni ledwo
      naddzióbnięty talerz. No i nie marnuje się jedzenia, czego ja osobiście
      okropnie nie lubię. Dobrze napisała moja Przedmówczyni - jedz tę swoją sałatkę
      czy pół porcji czegoś bardzo wolno, tak, żeby zajęło cały posiłek. Zacznij od
      gorącego, żeby całkiem nie wystygło smile)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka