Obrażanie

05.11.06, 17:51
Jak potraktować ,a przede wszystkim jak zestrofować osobe która wyraża się na
temat mojej dziewczyny w ten sposób : " Łatwo Cię poderwać".
Dodam ,że taką opinią uraczył mnie w obecności mojej i swojej dziewczyny.
Mógłbym to puścić mimo uszu ale obraża w tym momencie mnie i moją dziewczynę.
    • zettrzy Re: Obrażanie 05.11.06, 18:48
      w takiej sytuacji nalezy delikwenta wyzwac na pojedynek
      • trzebionka Re: Obrażanie 05.11.06, 19:17
        To chyba zbyt duza kara. Jestem na etapie potyczek słownych. Po prostu chcę żeby
        mu jak na razie...brakuje mi słowa...opadła szczęka. Jeśli zareaguje to będzie
        się kotłowało między nami.
        Chcę to załatwić w cywilizowany sposób. No chyba, że nie zostawi mi wyboru.
        • zettrzy Re: Obrażanie 05.11.06, 19:53
          no tak, sytuacja zapalna, skoro moze sie tak szybko zakotlowac
          mozesz probowac czegos w stylu "skoro ja tak latwo poderwac to dlaczego TOBIE
          sie nie udalo", ale nie wiem czy mu szczeka opadnie, no i kazda reakcja moze
          wywolac kolejna dowcipasna uwage z jego strony
          czy on tak na powaznie, czy mu nie wyszedl zart? bo to tez sie zdarza
          • trzebionka Re: Obrażanie 05.11.06, 20:06
            Zachowuje się jakby pozjadał wszystkie rozumy może dlatego że staż jego związku
            jest znacznie dłuższy.Działa mi ten jegomość na nerwy no ale cóż.Po prostu ma
            taki charakter. Łatwo sobie narobić wrogów trudniej zbratać się. Nie chce mieć
            wroga tymbardziej, że dziewczyna jego i moja to stare dobre kolezanki. A na co
            mi kolejny kłopot. Chce postąpic zgodnie z maksymą, która masz "make style not
            war".
    • khaki3 Re: Obrażanie 05.11.06, 20:11
      trzebionko moja rada: olac goscia. piszesz,ze to facet klezanki Twojej
      dziewczyny. olej i nie podburzaj faceta do dalszych psztyczkow. a jesli juz
      chcesz mu cos powiedziec,to zaproponuj pilnowanie swojej dziewczyny a nie cudzej.

      co do :powiedzonka" zettrzycy to nie badz taki ufnywink ta "kobieta" jest zdolna
      jednym plunieciem usmiercic polowe mieszkancow sredniej wielkosci miastasmile tyle
      jadu ma w sobie.
      • trzebionka Re: Obrażanie 05.11.06, 20:18
        Tak to chyba najlepsze wyjście.
        Tylko co zrobić gdy nastaje kompletna cisza po jego "genialnych" opiniach. Krew
        mi się czasem gotuje w żyłach, a chciałbym zeby człowiek raz na zawsze zamknął
        otwór gębowy na temat relacji pomiędzy mną a moją dziewczyną.
        • khaki3 Re: Obrażanie 05.11.06, 20:23
          Moze zapytaj tegoz faceta,czy przypadkiem go zazdrosc nie zjada od srodka?
          zawsze jest tak,ze miedzy 2 osoby wtraca sie jakas osoba trzecia, a to zeby
          skomentowac, pobruzdzic, obrazic. ale przeciez to nie wazne co ludzie mowia o
          was tylko to co wy czujecie do siebie i o sobie myslicie. moim zdaniem facet
          chce ciebie sprowokowac, jak dasz sie jeden raz do pyskowki zagonic, zrobi to
          drugi i trzeci i trzydziestytrzeci raz. jesli nastaje krepujaca cisza zawsze
          mozesz zmienic temat. facet wyraznie czeka na twoja zachete, na jakis krok, na
          zaczepke. poki ma "widownie" to bedzie tak robil, olac, nie reagowac, i znudzi
          sie mu. przeciez on nie jest waznysmile
        • zettrzy Re: Obrażanie 05.11.06, 20:32
          Krew
          > mi się czasem gotuje w żyłach, a chciałbym zeby człowiek raz na zawsze zamknął
          > otwór gębowy na temat relacji pomiędzy mną a moją dziewczyną.

          widzisz - istnieje taka teoria ze chamskie zachowania sa spowodowane defektem
          genetycznym; takiemu sie twarzy nie zamknie, chyba ze sila, dlatego w bardziej
          powaznych sytuacjach stosuje sie przymus prawny, kary, pieniezne lub fizyczne
          (pozbawienie wolnosci), ale w wypadku glupiej uwagi wiele sie niestety nie
          osiagnie (kiedys mozna bylo zalatwic sprawe przez pojedynek)

          znasz to powiedzenie "nie warto zaczynac dyskusji z idiota bo bedziesz musial
          zejsc do jego poziomu a wtedy on uzyska bezapelacyjna przewage"? dlatego ZAWSZE
          trzeba pozwolic idiocie aby mial ostatnie zdanie - ta kompletna cisza wyraza
          szok i sprzeciw swiadkow zajscia, no bo jak maja zareagowac?

          inna mozliwosc to obciac z nim kontakt, niech robi sobie swoje genialne uwagi w
          proznie
          • khaki3 Re: Obrażanie 05.11.06, 21:00
            i dlatego ja ZAWSZE pozwalam,zebys miala ostatnie zdanie. ty myslisz,ze
            blyszczysz, ja nie musze sie babrac w twoich glupawych i pelnych aroganckich i
            obrazliwych epitetow postach. i jest pieknie i ladnie i swiat sie cieszy.
            • uyu trzebionko 05.11.06, 21:19
              Masz do czynienia z prostakiem, ktoremu jatrzenie sprawia widoczna przyjemnosc.
              Jesli, pomimo prostactwa, ma on cos w glowie, po nastepnym takim wystepie,
              odczekaj w ciszy spory moment i zapytaj z troskliwym usmiechem, skad w nim sie
              bierze tak wyrazna potrzeba jatrzenia, ktore generalnie uznane jest za ceche
              typowo kobieca. Sa tego przyklady na kazdym kroku. Nawet na tym forum.
              Nastepnie bardzo spokojnie mozesz dorzucic, ze dobry psycholog bedzie w stanie
              mu pomoc, a takze ze jego uwag na serio nie bierzesz, bo ich patologiczny
              charakter jest wyrazny. Osobiscie, histerycznie zachowujacym sie mezczyznom
              proponuje wszczepienie macicy. Wtedy ich histeria bedzie medycznie
              uzasadniona smile)
              w skrocie powiedz mu tak: Chlopie, powinienies sobie wszczepic macice!
              - Ja? Dlaczego? - z pewnoscia zapyta.
              - Dlatego, ze twoje jatrzace uwagi sa godne histerycznej baby, a histeria
              medycznie mozliwa jest tylko u kobiet z racji posiadania przez nie macicy.
              Hormony dzialajace na system nerwowy i zachowania itp
              Jednym slowem zdoluj jego poczucie meskosci
              powodzenia smile)
    • e._ Re: Obrażanie 06.11.06, 10:04
      Na kwestię "Łatwo cię poderwać" odpowiedziałabym krótko: "Przecież nie
      próbowałeś". To ma szansę zakończyć głupie zaczepki.
      Można też ostrzej:
      "Łatwo cię poderwać"
      A Ty; "Marzycielu!!!" i w śmiech.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja