Witam,
wychodzę w lutym do opery.
Wszystko mam:
-długa prosta sukienka do ziemi(chyba wg. zasad S.V. ok?)
-bolerko(bo może być zimno)
i...
no właśnie: jakie buty?
Mam takie uniwersalne pantofelki na wysokiej szpilce.
Coś w tym stylu:
www.net-a-porter.com/product/18801
tylko, że mają zakrytą piętę i oczywiście nie są od p. Choo

I tu się nasuwa pytanie: czy nie będę dziwnie wyglądać? W końcu to luty i
buty nie są całe zakryte, tylko bardziej takie wiosenne, ale też będą do
wieczorowej BARDZO PROSTEJ DŁUGIEJ sukienki?
Proszę o odpowiedź.
PZDR