motyl69
29.05.03, 03:20
To ,że pani Ewa jest tytanem pracy i do prawdy podziwiam ją za w kółko
nakręcane programy to jednej rzeczy nie mogę przełknąć-Zwracania się per ty.
Szlag mnie trafił jak do gen.Hermaszewskiego bez żenady wypaliła po imieniu.
Czy naprawdę forma per pan(pani)jest czymś co nie może pani Ewie przejść
przez gardło?Z powyższych powodów nie oglądam tego programu(którego pozio
jest i tak coraz monotonny i nijaki) PZDR Paweł