lykaena
30.07.07, 16:02
Byłam na spotkaniu u znajomych, podali drinki i przekąski.Po podniesieniu
szklanki z drinkiem zauważyłam,żę jest brudna, ma na wewnętrznej stronie
zaschnięty osad( wyglądał jak z pomarańczy lub cytryn).
Ponieważ nie chciałam zwracać uwagi tak przy wszystkich, poprosił
dziewczynę-właścicielkę mieszkania na chwilę do kuchni i tam poprosiłam o
wymianę szklanki.
A ona zrobiła mi awanturę, nie odezwała się do mnie do końca wieczoru (później
wyszliśmy do klubu).Zresztą nie odzywa się do dzisiaj.
A co dziwniejsze kilka osób równie zobecnych przyznało jej rację, mówiąc mi,żę
mogłam się powstrzymać!!!
Jestem w szoku.Co sądzicie o tej sytuacji?? A może to oni mają rację, czy ja
popełniłam jakąś gafę??