26.06.06, 13:21
moj maz ma szanse na prace legalna w Oslo jako ciesla, z jakimi zarobkami moze
sie liczyc? ja bez znajomosci jezyka moge co najwyzej sprzatac - ile mozna
zarobic, jakie sa stawki? jestem tez w 1 miesiacu ciazy, slyszalam o zasilkach
macierzynskich, jak to wyglada finansowo? ile trzeba wydac na proste
mieszkanie i zycie w Oslo miesiecznie? bede wdzieczna za odpowiedzi, to bardzo
wazne i pilne, bo musimy podjac decyzje
pozdrawiam wszystkich forumowiczow i czki:)
Obserwuj wątek
    • jasiek43 Re: zarobki 27.06.06, 10:44
      maz pewnie dostanie okolo130 nok brutto,myslenie,ze bez znajomosci
      jakiegokolwiek jezyka bedziesz sprzatac jest bledne,do tego sa potrzebne
      chociazby jakies podstawy angielskiego,na dziecko dostaniesz zasilek
      porodowy,nie wiem dokladnie ile.cos ok.30.000nok,potem rodzinne co miesiac
      ok.1000 nok,od pierwszego do trzeciego roku zycia dziecku,jezeli opiekujesz sie
      nim w domu przysluguje dodatkowo ok.3000nok miesiecznie,ceny mieszkan sa
      rozne,ale nawet zakladajac,ze maz bedzie pracowal ustawowo tylko 37,5 godzin
      miesiecznie,bez luksusow zdolacie sie utrzymac,wiele rodzin tutaj tak zyje
      • ulafranz Re: zarobki 27.06.06, 12:44
        dzieki jasku:)
        z tymi podstawami angielskiego to nie jest u mnie tak zle:) jestem pozytywnie
        zaskoczona wysokoscia zasilku poporodowego, no i calej reszty po. Jesli moglabym
        Cie jeszcze nieco pomeczyc tochialam zapytac na jaka stawke miesieczna moze
        liczyc moj maz? wiesz, Ty tam jestes to pewnie lepiej sie orientujesz, jak to
        naprawde wyglada, bo mowic to moga oni mu pieknie..
        mysle ze to nie tak zle
        w PL maz zarabial 1500 zl, ja troche mniej, bez dzieci a nielatwo bylo..
      • legal.alien Re: zarobki 27.06.06, 13:02
        jasiek43 napisał:

        > maz pewnie dostanie okolo130 nok brutto,myslenie,ze bez znajomosci
        > jakiegokolwiek jezyka bedziesz sprzatac jest bledne,do tego sa potrzebne
        > chociazby jakies podstawy angielskiego,na dziecko dostaniesz zasilek
        > porodowy,nie wiem dokladnie ile.cos ok.30.000nok'

        Pod warunkiem, ze kobieta nie pracuje


        ,potem rodzinne co miesiac
        > ok.1000 nok,od pierwszego do trzeciego roku zycia dziecku,jezeli opiekujesz
        sie
        >
        > nim w domu przysluguje dodatkowo ok.3000nok miesiecznie,ceny mieszkan sa
        > rozne,ale nawet zakladajac,ze maz bedzie pracowal ustawowo tylko 37,5 godzin
        > miesiecznie,

        Chyba tygodniowo? 130 NOK/godz to daje ok 250000 NOK rocznie brutto to da
        jakies 16000 NOK miesiecznie netto. Mieszkanie (wynajete) min. 5000 NOK plus
        prad 1000 NOK. Rodzina za to przezyje, ale z jednego dochodu nie poszaleje.

        bez luksusow zdolacie sie utrzymac,wiele rodzin tutaj tak zyje
        • ulafranz dzieki legal 27.06.06, 13:06
          Hmm, a jemu obiecuja 15 tys zl (w przeliczeniu) netto. Ty mowisz ze polowe z
          tego dostanie, czy chca go oszukac??
          to zapytam inaczej: kto wie ile zarabia osoba sprzatajaca domki prywatne w
          Norwegii, bo kolezanka twierdzi ze zarobie okolo 10 tys zlotych miesiecznie na
          reke..(na czarno ma sie rozumiec)
          czy to mozliwe?
          • legal.alien Re: dzieki legal 27.06.06, 13:23
            Nie wiem, czy chca oszukac. Co to znaczy obiecuja?? Dostal umowe o prace?
            Takich rzeczy nie zalatwia sie na "gebe" tylko na pismie.
            Wydaje mi sie, ze stawki o jakich mowi Jasiek 130 NOK/godz brzmia
            realistycznie, ale nie znam dokladnych stawek. W 30,000 NOK netto miesiecznie
            dla ciesli to nie chce mi sie wierzyc, to by dawalo zarobek roczny brutto, a
            takim sie operuje w Norwegii, ok 500,000 NOK.
            • legal.alien Re: dzieki legal 27.06.06, 13:25
              I jeszcze jedno. Umowa o prace MUSI byc sporzadzona w jezyku zrozumialym dla
              pracownika i podpisana przez pracodawce. Umowa musi zawierac:
              -okres jej obowiazywania (na stale, na czas okreslony)
              -prawo do urlopu
              -stawki wynagrodzen: podstawowa i za nadgodziny

              Tak jest najlepeij, zeby uniknac niepotrzebnych rozczarowan.
            • ulafranz no o to chodzi 27.06.06, 13:25
              ze tej umowy w reku nie ma:( ze musi byc na miejscu, zeby dograc szczegoly.
              Umowa bylaby z firma norweska. Ja naprawde mam powazny dylemat, kurcze, ze to
              nie takie proste jest wszystko..
              • legal.alien Re: no o to chodzi 27.06.06, 13:30
                Co to znaczy "musis byc na miejscu"?? Przeciez we wspolczesnym swiecie dziala
                poczta, e-mail, telefon, fax.
                A jeszcze kolejne pytania?
                Kto placi za podroz meza do Norwegii? Jesli pracodawca, to mozna zaryzykowac.
                Czy pracodawca pomoze znalezc locum na poczatku?
                • ulafranz Re: no o to chodzi 27.06.06, 13:34
                  zu tego co wiem, to pracodawca sie deklaruje oplacic podroz. Co do lokum to nic
                  mio na ten temat nie wiadomo (w sumie maz nie pytal, bo na poczatek
                  zalatwilibysmy sobie mieszkanie ze znajomymi (ale w dalszej perspektywie kazdy
                  chce osobno, wiadomo..)
                  • fantastisk Re: no o to chodzi 27.06.06, 13:52
                    Z tym, ze szczegoly trzeba dopracowac na miejscu to ja Ci wytlumacze od razu o
                    co chodzi: przyjedziesz, to sie zgodzisz na mniejsza stawke. Te twoje 15000 zl
                    netto w Polsce stanie sie 15000 NOK brutto w Polsce. Jedyne co sie bedzie
                    zgadzac to cyferka.
                    • legal.alien Re: no o to chodzi 27.06.06, 13:55
                      Podstawowa sprawa, to to ze w Norwegii operuje sie zarobkami BRUTTO, a nie
                      netto, ktore zreszta nikomu nic nie mowia, jak w Polsce. To ile dostaniesz na
                      reke, zalezy od wielu czynnikow w tym glownie ulg podatkowych.
                      Bez umowy na pismie bym wogole nie zaczynal powanej rozmowy.
                      • ulafranz Re: no o to chodzi 27.06.06, 13:58
                        no i jak zwykle mialam racje..czyli zadac umowy przed wyjazdem zeby sie nie
                        wpakowac w dziadostwo. Tylko sie zastanawiam w takim razie czy opowiesci na
                        temat 15 tys zlotych na reke w budownictwie sa raczej zyczeniowe niz realne?
                        hm, no bo wynika z tego ze szanse to ma, na polowe tego.
                            • legal.alien Re: pracodawca sie reklamowal 27.06.06, 14:11
                              Kurs norweskiego darmowy nie jest juz od paru lat.
                              20 tysiecy NOK miesiecznie za sprzatanie. Moze i mozna tyle zarobic, ale pierw
                              trzeba miec klientow, a konkurencja na rynku duza i Polek i Azjatek. Jesli ktos
                              tu jest od lata i ma swoich stalych klientow to moze i tyle zarobi. Polacy, a
                              szczegolnie Polki w Norwegii maja tendencje do koloryzowania o swoim powodzeniu
                              tutaj.
                              Powiedzmy ze bedziesz brala 100 NOK/godzine to zeby zarobic 20 tysiecy bedziesz
                              musiala pracowac 200 godzin miesiecznie, czyli 7 godzin dziennie wliczajac
                              soboty i niedziele. Nie wiem, moze stawki za sprzatanie sa wyzsze ni 100
                              NOK/godz.
                              • ulafranz na poczatek 27.06.06, 14:16
                                pracowalabym na miejscach mojej kolezanki, ktora planuje "zjechac" na pare
                                miesiecy do PL i nie chce potracic tych miejsc. Potem - wiadomo, musialabym sama
                                szukac klientow.
                                czy Waszym zdaniem warto wyjechac i zaczac tam wszystko od nowa? wiem ze to moze
                                i glupawe pytanie, bo kazdy ma inna sytuacje, ale czy Wy np planujecie na stale
                                osiedlic sie w Norwegii czy raczej z zarobiona gotowka probowac powalczyc w PL?
                                wyliczajac to wszystko, to przynajmniej pod wzgledem finansowym <nawet w wersji
                                bardziej relaistycznej) to i tak lepiej niz w PL (nawet szacujac wydatki na
                                zycie itd)
                                • legal.alien Re: na poczatek 27.06.06, 14:24
                                  To jest bardzo indywidualna sprawa.
                                  Bedac tu juz kilkanascie lat mam inna perspektywe. Nie jechalem tu w ciemno,
                                  mmialem w kieszeni umowe o prace i zapewnione mieszkanie. Od pierwszego dnia
                                  pracowalem w wyuczonym zawodzie.
                                  • ulafranz to przynajmniej 27.06.06, 14:34
                                    nie mniales dylematow w stylu "byc czy miec". Musze przyznac, ze mnie to gryzie.
                                    MOze dlatego ciagle wyszukuje jakie ALE, na poparcie tego, czy ABY
                                    warto..Obawiam sie ze frustracji z tego powodu nie zrekompensuja nawet
                                    kilkukrtnie wieksze pieniadze..
                                      • ulafranz Re: to przynajmniej 27.06.06, 14:45
                                        na temat naszych obecnych zarobkow pisalam juz, oboje pracujemy w budzetowce.
                                        Jest tyle, zeby przezyc, od 1 do 1. Nic poza tym. Przynajmniej jesli mowimy o
                                        finansach.
                                        Ci znajomi twierdza ze zarabiaja: on 15 tys zl na reke (budownictwo), ona (co na
                                        jej miejsce mam jechac) 10 tys zlotych na reke (na czarno), jedno dziecko. Sa b.
                                        zadowoleni, twierdza ze teraz dopiero zyja..to juz nie wiem gdtzie lezy prawda.
                                        chyba jednak zyje sie latwiej skoro tyle ludzi wyjezdza
                                • bergo1 Re: na poczatek 28.06.06, 22:07

                                  Wydaje mi sie ze zaczynanie wszystkiego od nowa z malym dzieckiem, itd moze byc trudnym wyzwaniem, ale jak ktos ma zaciecie i sile walki o swoje to czemu nie? Dobra, zalozymy ze maz dostanie te prace, Ty popracujesz troche na czarno ( ale nie wiesz ile w sumie wyrobisz bedac w ciazy?? Roznie to bywa ) potem dziecko, ten zasilek poporodowy (ktory w sumie szybko sie rozejdzie) a co potem? Jezeli chcecie sie osiedlic to musisz pozniej znalezc normalna prace; do tego trzeba zainwestowac nie co czasu w nauke jezyka...itd

                                  Moze jedzcei na poczatek zobaczyc jak bedzie i zawsze mozecie wrocic z zarobiona kasa do POlski ( o ile uda Wam sie cos odlozyc). Przede wszystkim pamietaj o dziecku




                                  Karen
    • jasiek43 Re: zarobki 27.06.06, 14:54
      tak legal,przepraszam,tygodniowo...ulafranz,zadalas pytanie z jakimi zarobkami
      moze sie liczyc,wiec odpowiedzialem,a tu sie okazuje,ze juz macie konkretna
      propozycje,wiec po co pytasz???nastepna sprawa to jest taka,ze nie podoba mi
      sie,ze maz nie ma podanych zarobkow w koronach brutto w przeliczeniu na godzine
      i okreslonych godzin pracy,bo co to znaczy 15000 na miesiac?moze to praca po 14
      godzin dziennie z niedzielami i polowa na czarno?(znam takich)...a moze maz po
      prostu bedzie zatrudniony w polskiej firmie,na polskim zusie i stad ten
      przelicznik...(w tym przypadku swiadczenia w Norwegii sie nie naleza)
      • ulafranz Re: zarobki 27.06.06, 15:09
        jasiek, pytam, bo nie chce zeby mi meza w bambuko zrobili i robil za stawke za
        ktora nie bedzie si edalo wyzyc, ot, co, chce znac jakie sa tendencje, pisalam
        jak to tez wyglada u moich znajomych, a tu si edowiaduje, ze moze oni nieco
        przesadzaja..
        kto pyta nie bladzi, zwlaszcza cenne sa informacje z roznch zrodel zeby sobie
        poglad wyrobic na ten temat.
        co do prac meza, to nie u Polaka, to jest jakas norweska firma (zalatwial ja
        znajomy)
        mozeliwe ze co co mowia o 15 tys zlotych netto pracuja i po 14 godzin, tego nie wiem
        dziekiuje za wiadomosci
        pozdro
    • jasiek43 Re: zarobki 27.06.06, 15:05
      a zreszta mozecie zaryzykowac,niech maz wezmie urlop i jedzie najpierw sam,ty
      sie bedziesz matrtwic o zasilki i inne sprawy,jak juz umowe bedzie mial w
      reku,w razie czego wroci...plusem jest to,ze macie tam znajomych...
      • ulafranz Re: zarobki 27.06.06, 15:11
        n o tak, na pewno tak zupelnie wciemnobym nie pojechala. Problem w tym, ze ktos
        musi zastapic ta kolezanke juz teraz (inaczej znajdzie kogos innego). Z jednej
        strony sklada is efajnie, bo moglibysmy wyhjechac oboje, z drugiej tak jak
        mowisz lepiej jakby np on sam najpierw
        oj, duzo pytan, natretna jestem, wiem, ale..to nie taka latwa decyzja
    • jasiek43 Re: zarobki 27.06.06, 17:46
      sprawa teraz zrobila sie nieco jasniejsza...tzn,ze Ty pierwsza podejmiesz prace
      i to na czarno,a w dodatku jestes w ciazy?jesli tak ma byc to raczej nie
      polecam Ci wyjazdu,a jesli sie zdecydujesz,to wykup sobie solidne ubezpieczenie
      np w pzu...
      • ulafranz jasiek 28.06.06, 11:48
        NO chyba nie wyrazam sie jasno..eh
        - moj maz ma szanse na prace legalna - a wiec jak cos to mam ubezpiecznie przy nim
        - pracowalabym na poczatek w miejscu tej znajomej, potem albo wcale 8urodzenie
        dziecka, albo szukam na wlasna reke
        - to miejsce po znajomej zwalnia sie w tym czasie w ktorym mialby wyjechac moj
        maz (dlatego dobrze sie sklada)
        - jesli on pojedzie na poczatek sam (obczaic teren:)to ja trace to miejsce
        znajomej, bo ona bedzie zmuszona poszukac kogos innego.
        Jasniej panie Janie? :)
    • monikaa13 40.000nok 28.06.06, 10:44
      znajomy ma podpisac kontrakt na 10 lat na sumę 40.000 nok miesięcznie (pewnie
      brutto), jest spawaczem, z tego co tu wyczytałam to jest bardzo dużo
      pieniążków, teraz ściąga rodzionę na cały ten okres, będzie ich 4, za jakiś
      czas [planują wziąc kredyt i kupić domekw okolicach Bergen. Zastanawiam sie czy
      faktycznie moz etyle zarobić, a jak jeszcze żona pójdzie do pracy to będą żyli
      w niezłym luksusie.
      Znajioma jest księgowam, nie mówi po angielsku a ni po norwesku, czy ma szansę
      za jakis czas pracować na podobnym stanowisku a nie jako sprzątaczka, a mozenie
      będzie musiała przy takich dochodach?
      • legal.alien Re: 40.000nok 28.06.06, 11:54
        Moze i moze tyle zarobic brutto (z pewnoscia nie netto), nie znam zarobkow
        spawaczy, ale o kontraktach na 10 lat to nie slyszalem. Slyszalem o kontraktach
        paromiesiecznych, rocznych, gora 2 letnich.
        Z jednej pensjii jakos rodzine utrzyma, ale bez szalenstw. Zeby kupic dom pierw
        trzeba miec w zasadzie 20% wkladu wlasnego, a kredytu wiecej niz 2.5-3 krotne
        roczne dochody rodziny brutto nikt im nie da, a za domek trzeba zaplacic
        minimum 2mln NOK, tak przynajmniej jest w Stavanger.
        • fantastisk Re: 40.000nok 28.06.06, 12:01
          legal.alien napisał:

          > Moze i moze tyle zarobic brutto (z pewnoscia nie netto), nie znam zarobkow
          > spawaczy, ale o kontraktach na 10 lat to nie slyszalem. Slyszalem o
          kontraktach
          >
          > paromiesiecznych, rocznych, gora 2 letnich.
          > Z jednej pensjii jakos rodzine utrzyma, ale bez szalenstw. Zeby kupic dom
          pierw
          >
          > trzeba miec w zasadzie 20% wkladu wlasnego, a kredytu wiecej niz 2.5-3 krotne
          > roczne dochody rodziny brutto nikt im nie da, a za domek trzeba zaplacic
          > minimum 2mln NOK, tak przynajmniej jest w Stavanger.

          Na dodatek bedzie ich 4, co strasznie obniza zdolnosc kredytowa. Jak dokupia
          samochod, to tez. Beda ich monitorowac przez jakis czas (przychody, rozchody).
          biora tez pod uwage rzeczy typu: wyksztalcenie, zawod wykonywany itd.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka