Dodaj do ulubionych

Poddałem się

06.04.06, 17:26
Wysłałem dzisiaj przed 16:00 do Jabbura maila z prośbą o pilne pozbawienie
mnie atrybutów i obowiązków moderatora Forum Turystyka Świat Grecja i Cypr.

Moderowałem około dwóch lat, w Forum uczestniczę od jego początku.
Przyczyniłem się do oddzielenia Turcji od Grecji i Cypru (pamięta ktoś jeszcze
te czasy?), byłem żandarmem pilnujących niepopularnych zasad netykiety i
regulaminu, starałem się - na czerwonym nicku - zachowywać obiektywizm,
wypowiadać się konkretnie i konsekwentnie.

Nie udało mi się tak wymoderować tego Forum aby było na nim przez cały rok
miejsce zarówno dla tych, którzy nie wyobrażają sobie życia bez Grecji, dla
których Grecja jest pasją, jak i tych, którzy przekraczają granicę Hellady dwa
razy w życiu (tam i z powrotem) i to tylko dlatego, że wczasy w Ustce wychodzą
drożej.

Dość mam sprzątania postów nie na temat, pytań o pogodę w Nei Pori w czerwcu,
o plaże w Ammoudarze, o dyskotekę tam na końcu ulicy w Paralii, o najtańsze
apartamenty w Hersonissos u takiego fajnego gReKa co mówi po polsku, o to jaka
droga samochodem najlepsza jest do Faliraki, czy ktoś zna Janisa z tawerny
Zeus i w którym sklepie na Riwierze można kupić w sierpniu najtańsze futro.
Jestem cholerykiem, nie czytanie wskazówek oraz nie korzystanie z wyszukiwarki
równam z analfabetyzmem i nic na to nie poradzę. Zwłaszcza, że Osoby, z
którymi naprawdę fajnie mi się "forumuje" przeniosły się tutaj - czemu nie
dziwię się.

A zatem "etat" moderatora (czy inaczej aesa) Forum Grecja i Cypr zwalnia się.
Jeśli ktoś sobie życzy, niechaj uderza do Jabbura, który zapewne rozważy
kandydaturę. Ja myślę o jednej osobie/jednym kandydacie... ale nie powiem na
publicu smile

Póki co, będę wycinał wyłącznie ewidentny spam, do czasu przyjęcia mojej
rezygnacji. Nie będę już uczestniczył w Forum Grecja i Cypr. Przenoszę się
tutaj. I tyle.

gale.
Obserwuj wątek
    • 123ada Re: Poddałem się 06.04.06, 17:38
      Gale, spokojnie!
      mam nadzieję,że to niefortunny zbieg okoliczności!Twoja abdykacja nastąpiła
      zaraz po moim - " A czy w waszych domach..." Więc jeżeli nie ma innych powodów,
      twojej abdykacji, obiecuję ziac poezją na tematsmile
      Albo ze skruchą wyniosę się, na palcem wskazane przez ciebie forum.

      • gale Re: Poddałem się 06.04.06, 17:42
        Ada, ależ ja właśnie na to Forum tutaj się przenoszę w całości smile Z decyzją
        nosiłem się już od paru dni, dzisiaj wreszcie wystąpiłem oficjalnie do
        Administracji Gazeta.pl.

        smile
        • bebiak Re: Poddałem się 06.04.06, 17:54
          Napisałam Ci na tamtym forum, że to niewdzięczna funkcja - rozumiem Twą
          decyzję. Wiem, co to znaczy robić to co robiłeś (wiesz dobrze, że wiem he he) i
          zawsze Cię za to, że się tego podjąłeś - podziwiałam. Cieszę się bardzo, że nie
          znikasz z internetu zupełnie i do końca, cieszę się, że będziesz przyłaził
          tutajsmile
          Bez sensu Gale mou robić coś, co jak wiesz nigdy nie zadowoli wszystkich a to
          Ty i tylko Ty musisz podejmować decyzje i potem ponosić tego konsekwencje (jak
          wiesz - różne). Bez sensu stresować się tym co w internecie się dzieje, bo
          życie na to zbyt krótkie, to prawdziwe życie.
          Nie wiem co prawda dlaczego wywaliłeś w ogóle z tamtego forum (przyszpilone
          dotąd) moje wypociny o Limenas Chersonissos i Krecie - ale co tam..
          Da się to znaleźć gdzieś w wyszukiwarce?

          A czasy walki o oddzielenie Turcji pamiętam, pamiętamsmile
          • gale Re: Poddałem się 06.04.06, 18:02
            > Nie wiem co prawda dlaczego wywaliłeś w ogóle z tamtego forum (przyszpilone
            > dotąd) moje wypociny o Limenas Chersonissos i Krecie - ale co tam..

            Wcale nie wywaliłem, po prostu poodpinałem wszystkie tematy.


            > Da się to znaleźć gdzieś w wyszukiwarce?

            Da się, da, już przyszpilone smile


            > A czasy walki o oddzielenie Turcji pamiętam, pamiętamsmile

            Hihi, brzmi jak walka wyzwoleńcza wink))
            • bebiak Re: Poddałem się 06.04.06, 18:07
              Hi hi, uśmiałam się z walki wyzwoleńczejsmile))
              Posłuchaj, mnie nie zależy ofkros, żeby tamten wątek był przyszpilony (możesz
              go odpiąć), ale żeby był gdzieś do namierzenia, bo sam, a czasem komuś z tego
              coś podrzucamsmile Ot, moje lenistwo!!
          • antidotumm Re: Poddałem się 07.04.06, 13:40
            A ja lubie tamto forum. Tez. A o tym dowiedzialam sie przypadkiem.
    • chiara76 Re: Poddałem się 06.04.06, 18:09
      po tym, co się działo jakiś czas tutaj, kiedy forum było otwarte, doskonale
      rozumiem.
      Witaj, rozgość się.
      Pozdrawiam.
    • ewamalgorzata Re: Poddałem się 06.04.06, 18:49
      No, mnie się jeszcze podobają watki: kto jedzie do hotelu "X" 16 czerwca.. oraz
      odkrywcze: czy ktoś był w Platamonas, smile
      I tez Cię bardzo dobrze rozumiem - i widzę sama, jak często nie odpisuję na
      różne tego typu pytania chociaż znam odpowiedź - bo kurczę, jak się komuś nie
      chce przejrzeć postów z pierwszej strony nawet - to dlaczego mam szanować jego
      lenistwo?
      Rozumiem Cię doskonale, i jak to się mówi: "szacuneczek wodzu" - i tak długo
      wytrzymałeś. I świetnie Ci szłosmile
      • grecja-ellada Re: Poddałem się 06.04.06, 20:04
        Galu gdy oznajmiłeś Nam, że wybrali Cię na moderatora cieszyłam się bardzo,
        bardzo. Wtedy forum Grecja i Cypr było takim (przynajmniej dla mnie) jak to tj.
        miłe, ze znajomymi osobami, miejscem gdzie chciało sie wracać i nie chciało się
        wychodzić. Gdzie chciało sie być niemal non-stop.
        Wiele "wojen" musiałeś tam stoczyć z różnymi dziwnymi osobami i to co w Tobie
        ceniłam, było zachowanie zimnej krwi.

        Uważam, że życie jest zbyt cenne i nie po to kończy się szkoły itd. by sprzątać
        śmieci. Dlatego popieram Cię w decyzji jaką podjołeś, niech teraz ktoś inny
        złapie za szczotkę i robi porządki.
        A Ty korzystaj z życia w końcu wiosna powolutku nadchodzi smile

        I bądź z Nami na forum tutaj smile
      • jacek1f Galu, ukłon! Żegnaj tam i witaj wolny tu.:-) Popł 06.04.06, 20:06
        yńmy wokół Krety!

        papa
        • neronka Re: Galu, ukłon! Żegnaj tam i witaj wolny tu.:-) 06.04.06, 20:29
          Wydaje mi się że teraz kiedy jest to forum dla prawdziwych pasjonatów Grecji i
          tutaj przeniosła się ich większość to może nie ma co czepiać się pojedynczych
          pytań na Grecja i Cypr.
          Traktujmy obecnie Grecja i Cypr jako forum czysto informacyjne dla kompletnych
          laików. Sami wiecie że przed sezonem i podczas jego trwania na GiC pojawia się
          jednorazowo wiele nowych osób które już nigdy tam nie wracają.
          To jak bar szybkiej obsługi - wejść, najeść się i wyjść.
          My traktowaliśmy forum raczej jak ulubioną restauracyjkę gdzie można
          podelektować się i z żalem ją opuścić. Opuścić aby wrócić......

          Niestety fora są ogólnodostępne - dla wszystkich także dla tych dla których
          tegoroczny urlop w Grecji w 4 gwiazdkowym hotelu jest szczytem marzeń, które
          spełniają za ciężko zarobione pieniądze. Nie dziwmy się więc tym ciągłym
          pytaniom o all inc, meble w pokoju i komary....
          Pytania głupie ale może dla nas , dla nich widać to istotne. Ludzie wydają kupę
          kasy i chcą mieć wakacje życia. A potem jadą i okazuje się że prysznic nie ma
          zasłonki i w pokoju był karaluch (sławny skąd inąd). I po powrocie rozdmuchują
          sprawę do granic niemożliwości. To są tylko jednorazowi turyści, nie koneserzy.
          Staram się podchodzić do nich z wyrozumiałością i jak mam cierpliwość to
          wyszukuję, kopiuję linki itp.

          Nie raz jednak podziwiałam Gala za świętą cierpliwość i walkę z wiatrakami.
          Ale jeśli masz dość to chwała Ci za powiedzenie tego głośno i honorowe odejście.
          Tylko plsss nie odchodź na zawsze. Zaglądaj tam czasem, bo bez takich osób jak
          Gale, Bebiak, Jacek i wszyscy tu obecni tamto forum wogóle stanie się bagienkiem
          a szkoda.
          • grecja-ellada Re: Galu, ukłon! Żegnaj tam i witaj wolny tu.:-) 06.04.06, 21:59
            neronka napisała:

            > To jak bar szybkiej obsługi - wejść, najeść się i wyjść.
            > My traktowaliśmy forum raczej jak ulubioną restauracyjkę gdzie można
            > podelektować się i z żalem ją opuścić. Opuścić aby wrócić......

            Neronka ma rację. My jesteśmy po prostu marzycielami chodzącymi z głową w
            chmurach, myślącamy i wyspach, miejscach poznanych i tych, które na Nas czekają.
            Przynajmniej ja tak to widzę i nie sądzę bym się myliła.

            A dla całej reszty ludzkosci, która myśli o tym, jak najlepiej odpocząć na
            plaży, nie ruszając się z leżaka, albo uchlać wieczorem, pobawić na dyskotece z
            Grekami, lub też znane hotele i ich gwiazdeczki. Po prostu jedni drugich nie
            zrozumieją, nawet mimo tego, że mówimy w tym samym języku.

            Zaglądam wciąż na forum Grecja i Cypr, bo są interesujace mnie wątki nawet
            patrząc od strony czysto turystycznej i niech tak będzie. My zakochani na zabój
            w Helladzie mamy tutaj swój prywatny kącik i niech tak będzie na Zawsze smile
        • amigo50 ...wokół Krety. 06.04.06, 20:30
          Jacku. Znalazłem Twoją informację w tym innym temacie i nie mialem wątpliwości
          jak ją odczytać. Temat jest aktualny, więc płyńmy wokół Krety. Może jeszcze do
          nas ktoś dołączy? Może Gale - tak dla odreagowania?...
          ...a może ktoś całkiem inny aby łatwiej mu było zrozumieć cóż to za rodzaj
          swoistego fanatyzmu uprawiamy i dlaczego?
          • gale Re: ...wokół Krety. 06.04.06, 21:21
            Ech, dziękuję ale:
            a. panicznie boję się wody (zaraz ktoś złośliwie doda, że myję się pewnie rzadko
            i z przerażeniem w oczach),
            b. w tym roku planuję Rodos.

            Ale cóż, przyszłość pokaże...
            • chiara76 Re: ...wokół Krety. 06.04.06, 21:30
              gale napisał:

              > Ech, dziękuję ale:
              > a. panicznie boję się wody (zaraz ktoś złośliwie doda, że myję się pewnie
              rzadk
              > o
              > i z przerażeniem w oczach),
              > b. w tym roku planuję Rodos.

              odbierz pocztę , to tak a propos Rodoswink
              >
              > Ale cóż, przyszłość pokaże...
              >
              • jacek1f :-) sorry:-) no to wiem, ze Pietnacha to Pietnacha 06.04.06, 21:34
                ... Gale to Gale i nie pływasmile,
                z Amigo mamy opłynnąć Kretę - lu choć spływac północ..smile


                to dalej zakuwam, bo chce poznac troche lepiej 115 czasowników greckichsmile

                • jacek1f Aska... wiesz, ze najmniej Grekow w % pływa...mają 06.04.06, 21:36
                  nawet swój specjalny styl... pływania na stojąco, ale dno jest bliziutko.

                  NArodowym sortem jest NIE PŁYWANIE...smile
                  • aska2000 Re: Aska... wiesz, ze najmniej Grekow w % pływa.. 07.04.06, 10:09
                    O smile))

                    Nieźle!- chociaż nie wiedziałam, przyznaję wink

                    Proszę, czyli w 'bon tonie' jest głośne pochwalenie się,że woda to beeee...wink
                    Trudnowink - dla mnie zawsze była- i pozostanie, jak mniemam, namiętnością (nie
                    tylko wakacyjną )
                    Pozdrawiam, Jacku smile
            • aska2000 Re: ...wokół Krety. 06.04.06, 21:33
              ..Panowie pozwolą,że się wtrącę? wink

              > a. panicznie boję się wody
              >
              Następny?!?!?!

              No nie- że szewc bez butów, rozumiem, ale żeby Hellenofil = 'aquafob' ???

              wink

    • aska2000 Re: Poddałem się 06.04.06, 20:15
      Pozwól,że i ja się tu z Tobą przywitam, Ojcze Moderatorze smile

      Uuups- chyba winnam napisać O. ex-M. - tak czy owak- miło Cię widzieć !

      Pozdrawiamsmile
      • amigo50 Re: Poddałem się 06.04.06, 20:26
        To się narobiło! Nie było mnie tutaj raptem dwa dni (ponownie starcia z
        kompiutrem) a tu takie zmiany.
        Gale! Szkoda, bo potrafiłeś jakoś panować nad tym wszystkim co tam się dzieje,
        ale doskonale Cię rozumiem. Dzięki za pracę, którą tam włożyłeś. Ja też z niej
        korzystałem. Raz jeszcze dziękuję.
        • gale Re: Poddałem się 06.04.06, 22:21
          Amigo, wszyscy Kochani, ja tylko zrezygnowałem z jednej "fuchy", na Forum nadal
          jestem i będę. Jestem niesamowicie wzruszony Waszą reakcją, ciepłymi słowami. Po
          prostu wracam do grona normalnych forumowiczów smile
    • pietnacha40 Re: Poddałem się 06.04.06, 20:32
      Nie poddałem się , tylko zmieniłem wielkie miasto na małą , cichą wioskę grecką.
      • jacek1f ?? czyli Pietnacha = Galu??...?n/t 06.04.06, 20:49
        • pietnacha40 Re: ?? czyli Pietnacha = Galu??...?n/t 06.04.06, 21:00
          smile
          Ja tylko napisałam jak to powinno brzmieć.
          • gale Re: ?? czyli Pietnacha = Galu??...? 06.04.06, 22:19
            Ja? Ja tylko kiedyś dawno kombinowałem czysto teoretycznie czy nie przenieść się
            na południe... Ale jestem asekurantem, nic z tego. Może i dobrze smile

            Zapewniam, że Pietnacha40 to zupełnie inna osoba niż ja smile
            • pietnacha40 Re: ?? czyli Pietnacha = Galu??...? 06.04.06, 22:48
              Ja też zapewniam ,że gale, to nie pietnacha40 smile
              Jak będziemy się tak zapewniać i zarzekać , to nikt nie uwierzy. Ale
              zapewniam... wink
              • bebiak Re: ?? czyli Pietnacha = Galu??...? 06.04.06, 22:52
                Dla mnie Pietnacha40 to dziewczyna, a Gale - to facet. Myślicie, że to to samo
                czy jak zwykle nie jestem w temacie???
                • pietnacha40 Re: ?? czyli Pietnacha = Galu??...? 06.04.06, 23:05
                  To się coraz bardziej zakręca !!!! big_grin
                  Ja już sama nie wiem , czy wy żartujecie, czy tak na poważnie ? Czy ja tak
                  zakręciłam ?
                  • chiara76 Re: ?? czyli Pietnacha = Galu??...? 06.04.06, 23:19
                    pietnacha40 napisała:

                    > To się coraz bardziej zakręca !!!! big_grin
                    > Ja już sama nie wiem , czy wy żartujecie, czy tak na poważnie ? Czy ja tak
                    > zakręciłam ?

                    żartująsmile luzik.
                    • pietnacha40 Re: ?? czyli Pietnacha = Galu??...? 07.04.06, 00:13
                      Ufffffffffff
                      • gale Re: ?? czyli Pietnacha = Galu??...? 07.04.06, 06:39
                        Ja sam nie wiem... Pietnacha, czy Ty to Ty czy Ty to ja?

                        I wcale nie jestem pewien czy mamy tu spokojną małą wioskę, ostatecznie tłumek
                        całkiem pokaźny smile
    • aniab_24 Trzy grosze laika... 07.04.06, 08:29
      Długo myslałam, czy mogę wtrącić swoje 3 grosze. Chcę byc dobrze zrozumiana.
      Robiłam kilka podejść, odchodziłam ... Ale jednak ryzykuję, czyję, że muszę ...
      nie daje mi to spokoju ...
      Odkąd zaczęłam myśleć o urlopie na Krecie stałam się CODZIENNYM gościem na GiC.
      To dzięki tym wizytom, przeczytanym postom, wymianie informacji, odpowiedziom,
      mailom na priva, itd... zdecydowałam się na wyjazd. Myślałam: " To forum to
      super rzecz. Ci, którzy już tam byli dzielą się swoim doświadczeniem i wiedzą, z
      tymi, którzy dopiero rozpoczynaja swoją przygodę. No po prostu świetni ludzie,
      chce im się, mają czas ..." "Uzależniłam" się wręcz od tego forum, czytałam
      wszystko co mogłoby mnie zainteresować, zadawałam może bzdurne pytania,
      uzyskiwałam odpowiedzi, a z każdą z nich coraz bardziej zachwycałam sie Kretą i
      potwierdzałam się w słuszności swojego wyboru. Codziennie czekałam (i czekam) aż
      nadejdzie dzień wyjazdu i będę wreszcie mogła wszystko sama zobaczyć ......
      Aż tu nagle ... Kubeł zimnej wody!!! Bo ja głupia myślałam, że to ludzka
      życzliwość, bezinteresowność ... takie tam WIELKIE słowa, a tu czytam: " że, po
      raz tysięczny, że szczyt marzeń, że kupa kasy, że tym laikom, że łaskawie, że
      święta cierpliwość, że jednorazowi turyści, że odktywcze pytania........."
      I czuję sie oszukana! bo to wcale nie żadna życzliwość, tylko nie wiem co ...
      Łaska?????
      Nie lubię pisać o innych, piszę o sobie. Powiem tylko, że każdy ma jakiś tam
      swój powód, aby zadać te swoje "bzdurne i odkrywcze" pytanie. Dla mnie jest
      WAŻNE gdzie spędzam urlop, w jakim hotelu, z jakim jedzeniem, czy jest czysto
      (słynne karaluchy), jaka plaża, woda w basenie i pogoda w czerwcu.... A wiecie
      dlaczego??? Bo jadę tam z DZIEĆMI (i to jest mój powód zadawania pytań). Gdybym
      jechała sama guzik by mnie to interesowało .....

      P.S. A propos prawdziwej życzliwości
      Jakiś czas temu rozmawialiście odpowiadając na moje pytanie, czy warto wziąć na
      Kretę nosidło dla dziecka. Post mógł byc usunięty z adnotacją, że był już
      omawiany, ale tak sie na szczęście nie stało. I wiecie co? Znalazła sie osoba,
      która napisała, że chętnie mi prześle swoje, bo faktycznie po co wydawać sporo
      kasy, skoro nie ma się pewności, że to jest konieczne. U niej leży, nie ma komu
      dać, a wyrzucić szkoda, bo jeszcze dobre. Jak powiedziała, tak zrobiła - bez
      podtekstów, łaski, tak po prostu ...
      I dla mnie to jest ta życzliwość, bezinteresowność i te inne WIELKIE słowa.

      Wszystkim pięknie dziękuję za pomoc i ciepło żegnam. Ania
      • ewamalgorzata Re: Trzy grosze laika... 07.04.06, 10:00
        Aniusmile Naprawdę się dzielą.. Ale: ale pobądź troszkę dłużej, policz, ile razy
        odpiszesz na pytanie o pogodę na Krecie w końcu września i powiedz potem
        szczerze, dlaczego ludzie nie skorzystają z wyszukiwarki na tym forum czy z
        jakiejkolwiek innej? W każdym z tych pytań o pogodę padają odpowiedzi, bardzo
        często pojawiają się linki do kilku popularnych stron z pogodą - i co
        najważniejsze - z historią pogody. Ile razy możesz dopisywac na to samo
        pytanie, i kiedy nabierzesz pewności, że w sumie to komuś się nie chce
        poświęcić 5 minut na wyszukanie informacji, więc wpada tutaj, zada pytanie.. no
        cóż dla mnie to klasyczny przykład lenistwa.
        I wiesz, pod hasłem "jednorazowi goście" kryje się też określenie takich ludzi,
        którzy
        • chiara76 Re: Trzy grosze laika... 07.04.06, 10:14
          ewamalgorzata napisała:


          >
          > I - jeśli pierwszy raz na Kretę: napisz koniecznie po powrocie jakie
          wrażeniasmile
          >
          > Wiesz, ostatnio wygłosiłam teorię, ze Kreta ssie.. ciekawe, czy wszystkichsmile
          > Miłych wakacjismile Chociaż na Krecie to już musiałabyś mieć prawdziwego pecha,
          > żeby nie były miłe.

          To ja się podpinam. Mnie Kreta też wciągnęławink I tak sobie za nią tęsknię...
          • amigo50 Re: Trzy grosze laika... 07.04.06, 11:24
            Wielokrotnie już namawiałem ludzi do korzystania z wyszukiwarki, zwłaszcza, że
            przychodziło mi odpisywać po raz n-ty na to samo pytanie. Cierpliwie jednak
            odisywałem, traktując każdego współpisacza ze zrozumieniem. Rzadko nawet
            zadarzało mi się cokolwiek wklejać. Zawsze ta korespondencja była jednak trochę
            inna i pewne subtelności w zadanym pytaniu powodowały, że cierpliwie pisałem
            odpowiedzi. Ostatnio, spotkałem się z zarzutem w mailu od bardzo sympatycznej
            dziewczyny, że ja jej to wszystko co napisałem to wkleiłem a ona myślała, że ja
            potraktowałem ją jakoś tak szczególnie. Nawet nie protestowałem, przytaknąłem i
            cierpliwe napisałem odpowiedzi na kolejne zadane pytania nawet podkręcając je
            trochę w sposób który sugerowałby wklejenie odpowiedzi, zwłaszcza, że pytania
            te już padały wcześniej na forum i odpowiedzi też.
            Wysłałem maila, a potem zadałem sobie pytanie: Czy naprawdę tak trudno jest
            znaleźć odpowiedź na te pytania? Spróbowałem tych odpowiedzi na forum poszukać
            i wiecie, że okazało się, że niekoniecznie jest to takie proste? Wiem chyba też
            dlaczego! Otóż okazało się, że my, także i ja, piszemy często coś ale
            niekoniecznie w tym temacie, w którym to powinno być napisane. Często bardzo
            cenne informacje pojawiają się jako dygresje do wypowiedzi na zupełnie inny
            temat. (Podkreślam "często" - co nie znaczy "zawsze, zazwyczaj, zwykle").

            Zdarza się też, że nie zawsze radzimy sobie z prostymi rzeczami.
            Mnie nie zawsze udaje się prawidłowo wkleić linka i choć robiłem to już
            wielokrotnie - zawsze mam wątpliwość czy tym razem się uda.
            Bebiaczkowi, na przykład, nie zawsze udaje się uruchomić radio...
            Zdarza się, że kilkakrotnie kopiujemy coś na co odpowiadamy, itd.
            Powoduje to, że Forum staje się mniej czytelne.
            Apeluję o więcej zrozumienia dla tych, którzy mają problemy "techniczne" (w tym
            także problemy z wyszukiwarką), co nie znaczy, że bezkrytycznie akceptuję te
            wszystkie pytania o gwiazdki, plaże itd., o wszystko to co Gale umieścił w
            swoim memorandum. Podkreślam po raz kolejny, że doskonale go rozumiem.
            On miał stokroć częściej to, co my mamy sporadycznie - a i tak nas to drzaźni.

            A w związku z tym jeszcze jeden apel. Spróbujmy swoje wypowiedzi bardziej
            zamykać w ramach tematu (choć sam wiem, że często aby wytłumaczyć coś trzeba to
            opisać znacznie szerzej - np. kogo usatysfakcjonuje krótkie: nie płyń w
            sierpniu na Cyklady, bo tam wieje? A do tego jest to niekoniecznie zgodne z
            prawdą. Zakładam też, że to właśnie na Forum można dowiedzieć się o rzeczach, o
            ktorych nie przeczyta się w książkach).
            Zakładając wątek zastanówmy się dokładniej nad tym czy rzeczywiście trzeba
            założyć nowy, a jeśli tak, to jaki nadać mu tytuł. Nie mnóżmy wątków bez
            potrzeby. To później znacznie ułatwia poszukiwanie informacji nam, ale także
            tym, którzy wpadają tutaj po to, aby uzyskać odpowiedź na jakieś pytanie.
            Trudno znaleźć interesujący nas temat na liście wątków, ktora liczy kilkanaście
            czy kilkadziesiąt stron. Jest wtedy szansa, że nie będą pytać o to co już było
            napisane.
            • aniab_24 Re: Trzy grosze laika... 07.04.06, 11:42
              "Chapeau bas" za trafność opini.
              Przykład??? Wątek o gwiazgkach hoteli - zaczyna sie od standardu hoteli, a
              kończy owszem na gwiazdkach, nawet siedmiu - ale z zupełnie innej bajki... big_grin
              • chiara76 Re: Trzy grosze laika... 07.04.06, 11:48
                aniab_24 napisała:

                > "Chapeau bas" za trafność opini.
                > Przykład??? Wątek o gwiazgkach hoteli - zaczyna sie od standardu hoteli, a
                > kończy owszem na gwiazdkach, nawet siedmiu - ale z zupełnie innej bajki... big_grin


                acha, i...?
                osobiście uważam, że na szczęście na prywatnych forach można sobie czasem
                skręcić temat ....mnie to nie drażni.
                • aniab_24 Re: Trzy grosze laika... 07.04.06, 12:18
                  A ja nie napisałam, że mnie to drażni big_grin
                  Tu ok, ale na GiC czasami można się pogubić.
                  Nie napisałam wcześniej, bo zapomniałam, więc napiszę teraz: chapeau bas również
                  dla neronki za forum o hotelach - ład, porządek (choć temat forum po prostu
                  bardziej konkretny).
                  • chiara76 Re: Trzy grosze laika... 07.04.06, 12:28
                    a uff, bo też już nie wiedziałam, co jest co.
                    Mnie wykańczały tam posty typu "kto jedzie 11 lipca do Cactus Beach" albo coś
                    równie twórczegowink
                    Ale ja z tych, co sami z Drugą Połową się włóczą po Grecji, więc może nie
                    rozumiemwink
                    • aniab_24 Re: Trzy grosze laika... 07.04.06, 13:22
                      Chyba jednak drobne nieporozumienie. Chciałam tylko powiedzieć, że na tym forum
                      zmiana tematyki wątków wcale mnie nie drażni. Jak sama zaznaczyłaś jest to w
                      końcu forum prywatne. Natomiast takie zmienianie trematów na GiC jest
                      denerwujące i utrudnia mi życie. Trudno wyszukać potrzebne informacje. Bo tamto
                      forum traktuję informacyjnie przy okazji odkrywając piękno np. Krety.

                      "Mnie wykańczały tam posty typu "kto jedzie 11 lipca do Cactus Beach" albo coś
                      > równie twórczegowink"

                      Mnie takie posty wcale nie wykańczają, wręcz przeciwnie miło jest na przykład
                      wiedzieć, że w czasie gdy nie bedę podziwiać Krety moje dzieci bedą mieć
                      towarzystwo polskich rówieśników (dając tym samym chwilę wytchnienia rodzicom)
                      Ale jak wynika z Twojej wypowiedzi "ja z tych, co sami z Drugą Połową..." dzieci
                      nie posiadasz więc i punkt widzenia masz inny.
                      • chiara76 Re: Trzy grosze laika... 07.04.06, 13:24
                        aniab_24 napisała:

                        > Chyba jednak drobne nieporozumienie. Chciałam tylko powiedzieć, że na tym
                        forum
                        > zmiana tematyki wątków wcale mnie nie drażni. Jak sama zaznaczyłaś jest to w
                        > końcu forum prywatne. Natomiast takie zmienianie trematów na GiC jest
                        > denerwujące i utrudnia mi życie. Trudno wyszukać potrzebne informacje. Bo
                        tamto
                        > forum traktuję informacyjnie przy okazji odkrywając piękno np. Krety.
                        >
                        > "Mnie wykańczały tam posty typu "kto jedzie 11 lipca do Cactus Beach" albo coś
                        > > równie twórczegowink"
                        >
                        > Mnie takie posty wcale nie wykańczają, wręcz przeciwnie miło jest na przykład
                        > wiedzieć, że w czasie gdy nie bedę podziwiać Krety moje dzieci bedą mieć
                        > towarzystwo polskich rówieśników (dając tym samym chwilę wytchnienia rodzicom)
                        > Ale jak wynika z Twojej wypowiedzi "ja z tych, co sami z Drugą Połową..."
                        dziec
                        > i
                        > nie posiadasz więc i punkt widzenia masz inny.

                        No faktycznie. Mamy zupełnie inny punkt widzenia i w naszym przypadku
                        sprawdziło się powiedzenie "syty nie zrozumie głodnego". Ze swej strony kończę
                        dyskusję, bo nie mam nic więcej w tym temacie do powiedzenia.
                        • bebiak Re: Podajcie sobie z uśmiechem prawe łapy i tyle:. 07.04.06, 14:13
                          I nie irytujcie się tak obie, bo i po co?
                          Dla mnie normalne, że ludzie wypoczywają różnie, w różnym towarzystwie, w
                          różnych hotelach - i pytają na forum o to, co ich interesuje.
                          Ile ludzi - tak wiele upodobań i to normalne.
                          Jak pada po razy 10 pytanie o miejsce X - to omijam, bo najczęściej (nawet
                          jeśli miałabym coś do powiedzenia) nie chce mi się pisać.
                          Jak pada pytanie jakie zupki w torebkach zabrać ze sobą do Hellady czy inne
                          puszki... - to co najwyżej uśmiechnę się do siebie i zostawiam: może ktoś
                          rzeczywiście ma problem z puszkami? smile
                          Że nudno? Że monotonnie? Jasne, że często tak, ale przecież to tylko forum i to
                          na dodatek "państwowe" (mówię o GiC). Ludzie się skrzykują na wakacje, bo lubią
                          spędzać je w gronie Polaków i dlatego pytają, kto jedzie do Y; czasem dochodzą
                          do tego czynniki ekonomiczne typu wspólne wynajęcie auta, a czasem inne: np.
                          zapewnienie towarzystwa dla dziecka - też ich prawo jeśli takie wakacje uważają
                          za słuszne, z tym im dobrze i wracają zadowoleni.
                          A my mamy swoje forum gdzie możemy plotkować o czym się da i tylesmile

                          O tych prawych łapach nie zapomnijciesmile
                          Uśmiech Wam wysyłam.
                          • aniab_24 Re: Podajcie sobie z uśmiechem prawe łapy i tyle: 07.04.06, 15:47
                            Z moich wypowiedzi chciałam, aby wynikało tylko to, że dobrze sie stało, iz
                            zostało założone to forum, ale i GiC ma prawo bytu. Niech panuje podział:GiW dla
                            pasjonatów, a GiC dla szukających informacji - cóż w tym złego???
                            Najważniejsze tylko, by z szacunkiem traktować druga strone: ktoś coś wie, a
                            inny próbuje się (czasem nieudolnie) dowiedzieć, jeden spędza wakacje tak, inny
                            inaczej. I nie ma co rozmawiać na temat wyższości jednej formy nad drugą, bo ta
                            wyższość nie istnieje.

                            Nie jestem ani poirytowana, ani urażona, bo ze mnie człowiek wyjątkowo spokojny,
                            cierpliwy, a w ludziach zawsze chcę widziec tylko to co dobre. Łapki podać mogę
                            i dwie: i prawą i lewą i jeszcze posłać WIEEEEELKI usmiech dla was wszystkich.
                            big_grin Znikam.
                          • chiara76 Re: Podajcie sobie z uśmiechem prawe łapy i tyle: 07.04.06, 16:10
                            bebiaku, nikt tu sobie nie dał po razie, więc i żadnych pojednań wyczyniać nie
                            trzeba.
                            A cóż, chyba mam prawo napisać, co mi się podoba a nie na forum, które mam
                            przyjemność współadminować. I co mnie irytuje na ogólnym. A irytuje. Ale być
                            może się nie znam, że wolę podczytać Wasze wspomnienia, refleksje, niż to, jaki
                            piaseczek jest gdzieś tam i gdzie jedzie kolejna grupa Polaków.
                            Póki co, tu jest dalej całkiem kulturalnie, co nie znaczy, że nie można napisać
                            swojego zdania. Byle właśnie z kulturą.
          • anabella19 Re: Trzy grosze laika... 07.04.06, 19:07
            Mnie Kreta nie wciągnęła, mnie po prostu wessała!!! I to już chyba na dobre. Co
            prawda dopiero dwa lata temu, ale co powiecie na 3 wizyty w ciągu 11 miesięcy?
            Wynik chyba nie najgorszy. Teraz szykuje się kolejna podróż...

            pozdrawiam
            a
      • neronka aniab_24 07.04.06, 10:13
        Aniu chyba źle mnie zrozumiałaś......
        Oczywiście że odpowiadamy z czystej życzliwości, a nie z łaski (przynajmniej ja).
        Staram się zarazić troszkę Grecją inne osoby. Sama zostałąm zarażona przez
        "starych bywalców" - podziękowania dla Bebiaczka.
        Chętnie udzielam odpowiedzi na nowe pytania, jak np. twoje o Samarię z
        maluszkiem czy nosidełko. Ale zrozum że czasem pytania typu: jakie jest all w
        danym hotelu czy pogoda w maju są tylko przykładem na lenistwo danych osób.
        wystarczy skorzystać z wyszukiwarki a linki same wyskakują. Także rozumiem też
        Gala i jego "rezygnację".

        Ja staram się zrozumieć osoby które jadą na swój wymarzony urlop (i nie ma tu w
        tym żadnej złośliwości) i odpowiadam lub podaję linki tak jak umiem.
        Aby wyeliminować powtarzające się pytania o hotele powstało forum -
        Grecja-hotele ale widzę że i tak nie każdy to widzi.

        Nie uciekaj więc z forum. Czytaj dalej, wertuj wyszukiwarkę i ciesz się urlopem,
        napewno będzie udany. A po powrocie skrobnij parę słówek i daj znać czy też
        jesteś zarazona.
    • apja Re: Poddałem się 07.04.06, 16:02
      Gale no co ty?
      A jak przyjdzie gorszy od ciebie?
      smile
      • gale Re: Poddałem się 07.04.06, 20:56
        Jak przyjdzie gorszy?... No cóż, trzeba wierzyć w roztropność Administracji Forum smile
    • pietnacha40 Re: Poddałem się 07.04.06, 19:17
      Co do wyszukiwarki , to ja mam zawsze z tym problem. Ostatnio odesłano mnie ,
      jak pytałam o skutery. W "temacie" nie było chyba wcale, w treści było tyle
      treści ,że straciłam cierpliwość , a mojej "treści" nie znalazłam. Jestem
      kiepska w obsłudze i szukaniu, bo komputer to dla mnie czarny tunel , po którym
      chodzę z jedną świeczką. Czasem coś nacisnę i eureka, wiem coś nowego o tej
      piekielnej maszynie. A zmierzam do tego ,że te pytania to nie zawsze lenistwo.
      Ale fakt, że w jeszcze w zeszłym roku z większą przyjemnością tam bywałam.
      Myślę ,że w obecnej formie też jest ok. Dla informacji i porad właśnie. A tutaj
      są Ci co już wiedzą wszystko o pogodzie i puszkach więc chcą pogadać o morzu,
      wietrze, kolorycie i greckich nocach z siedmioma gwiazdkami wink
      • gale Re: Poddałem się 07.04.06, 20:58
        > A tutaj
        > są Ci co już wiedzą wszystko o pogodzie i puszkach więc chcą pogadać o morzu,
        > wietrze, kolorycie i greckich nocach z siedmioma gwiazdkami

        Pietnacha, powyższy tekst jest po prostu prześliczny, naprawdę. Zostaję Twoim
        fanem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka