Dodaj do ulubionych

Wakacje w Norwegii

04.07.07, 13:24
Witam!

Wybieram się do Norwegii. Pod koniec lipca na okres około 12-14 dni. W zwiazku
z powyzszym mam trochę pytań do osób, które już tam były i moga pomóc.


1. PROM

Najtańsza opcja StenaLine to 900 złotych w 2 strony z samochodem. I to do
Karlskrony. Czy zna ktoś może jakieś inne, tansze ale bezpieczne linie - promy?

2. KASA

Ile kasy potrzebujemy na 2 osoby na 12-14 dni by przezyc. Nie jestesmy osobami
rozrzutnymi, nie bedziemy spac w hotelach. Jedzenie zabieramy z Polski,
namiocik i jakies pola namiotowe raczej. No chyba ze epoka lodowcowa
nadejdzie, wtedy bedziemy rozgladac sie za czyms bardziej trwalym niz namiot.
Nie chcemy jednak oszczedzac na wejsciach w ciekawe miejsca, jakies
krajoznawcze wycieczki promikami itd. Chcemy zobaczyc maksymalnie duzo. lecz
bardziej krajobrazowo anizeli muzea czy tego typu rzeczy.

3. LINKI

Przeszukalem internet dosyc ostro. Mam trochę linkow. Jednak prosze o wiecej.
Ciekawych relacji z podrozy, przydatnych informacji.

4. MIEJSCA DO ZOBACZENIA

Moze zaproponujecie miejsca typu MUST SEE. Takie, ktorych po prostu nie mozna
ominac bedac w Norwegii.

5. PRZEWODNIK

Planuje kuipic ten PASCALA. Czy ktos go ma? Warto?



Dziekuje z gory za wszelką pomoc. Pozdrawiam,
Bart
Obserwuj wątek
    • focus36 Re: Wakacje w Norwegii 06.07.07, 12:22
      Ja w ubieglym roku plynolem ze Swinoujscia do Ystad liniami Polferries i byla
      promocja na rejsy poniedzialkowe tzn samochod i do 5 osob mial stala oplate , w
      Unity Line tez chyba sa podobne promocje,pozatym z Ystad jest latwiejszy dojazd
      do Norwegii bo od Malmo jedzie sie autostrada.
      Ceny:namiot 2 os +samochod od 50-70 zl ceny paliw od 6-6,50 zl ale spalanie
      wychodzi bardzo niskie , moze ze wzgledu na ograniczenia predkosci do 80 w
      terenie niezabudowanym i bardzo surowe mandaty ktore odstraszaja przed szybsza
      jazda, mozna spac tez na dziko niby legalnie , trzeba zachowac tylko odleglosc
      150 m od zabudowan ale roznie z tym bywa.... Ceny zywnosci kosmiczne , chleb
      kupowalem nawet za 14 zl ale znajdziesz tez troche tanszy,jogurt duzy 6-8 zl ,
      woda minerlana 1,5litra 5-8 zl , a obiady najlepiej zabrac ze soba :-) zupki w
      proszu jakies pulpety w sloikach no i obowiazkowo konserwy,najlepiej co sie da
      zabrac z Polski , a o piwie tam to nawet nie marz ;-)
      Ja przejechalem trase od Bergen do Geiranger.Jesli fiordy to obowiazkowo rejs
      po Geirangerfiorden i przy ladnej pogodzie wjazd na Dalsnibe ,wspanialy punkt
      widokowy, Droga Troli , dojazd do lodowca od strony Olden , proponuje tez
      kolejke Z Flam do Myrdal,niby przereklamowana ale mnie sie podobalo , a jak juz
      okolice Flam to koniecznie przejazd sniezna droga nad najdluzszym 20-kilku
      kilometrowym tunelem , niesamowite widoki , ladna tez jest miejscowosc Ejdfjord
      i okolice, z niesamowitym widokiem z nad elektrowni Sima , wjazd waziutka droga
      przed 2,5km nieoswietlany tunel :-). Polecam tez camping w Tvinde przy fajnym
      wodospadzie. Musisz sie tez liczyc z oplatami za tunele, mosty i drogi ,
      najlepiej kieruj sie zawsze na bramke Manuel ,tam zawsze ktos jest , inaczej sa
      automaty i musisz miec drobne. Musisz sie tez liczyc z przeprwami promowymi
      przez fiordy , ceny zalezne od dlugosci przeprawy. A fotoradary sa nawet w
      tunelach .
      Tu masz ciekawe linki
      www.nasza_norwegia.republika.pl/
      www.norwegofil.pl/
      Teraz wyszlo nowe wydanie przewodnika Pascala na Norwegie,ja mialem poprzednie
      ale na wiele mi sie nie przydalo.
      Zazdroszcze wyjazdu , ja w tym roku planowalem wyjazd na Lofoty ale niestety
      nic z tego nie wyszlo.......
      Popzdraiam R

      • Gość: ecobart Re: Wakacje w Norwegii IP: *.echostar.pl 06.07.07, 14:35
        Dziekuję za odpowiedź.
        Jeszcze pytanko, czy 2ooo - 2500 PLN na osobe (nie wliczajac w to promu, ktory
        bedzie kosztowal jakis 1000PLN) starczą na objazd, te wszystkie opłaty tuneli
        dróg, paliwo, tak żeby przeżyc a i coś zobaczyc?

        • focus36 Re: Wakacje w Norwegii 06.07.07, 17:43
          Rejs liniami Unity Line w poniedzialkowej ofercie specjalnej powinien cie
          kosztowac ponizej 700 za calosc a w ofercie Polferriesu na wtorek lub srode ok
          100 zl wiecej.
          Ja nie liczac rejsu wydalem ok 1600 z podroza, bylem 10 dni i zrobilem ponad
          4,5 tys km, ale kupowalem tylko chleb , wode i paliwo. Noclegi i paliwo
          dzielilismy na pol
    • Gość: ppp Re: tani jest prom Sasnitz - Trellborg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 21:59
    • Gość: radek Re: Wakacje w Norwegii IP: 83.238.65.* 17.07.07, 21:11
      Witaj. Co mogę, to pomogę :)
      > 1. PROM
      >
      > Najtańsza opcja StenaLine to 900 złotych w 2 strony z samochodem. I to do
      > Karlskrony. Czy zna ktoś może jakieś inne, tansze ale bezpieczne linie -
      > promy?

      Ja płynąłem dwa arzy ze Świnoujścia. Cen teraz nie znam, ale pamiętam, że sa
      promocje (tzw. tanie dni) i wtedy chyba jest taniej.. rok temu było ok. 800 zł
      o ile dobrze pamiętam. Więcej info: www.polferries.pl

      > 4. MIEJSCA DO ZOBACZENIA
      >
      > Moze zaproponujecie miejsca typu MUST SEE. Takie, ktorych po prostu nie mozna
      > ominac bedac w Norwegii.

      To zalezy co lubisz. Ja polecam: Trollstigen, Lillehammer, Alesund i Bergen. Po
      prostu w tych miejsach byłem :)

      > 5. PRZEWODNIK
      >
      > Planuje kuipic ten PASCALA. Czy ktos go ma? Warto?

      Myślę, że warto. Też go miałem i dużo mi pomógł.

      Chcesz sie dowiedzieć więcej - pisz. rkowalski@interia.pl
      Pozdrawiam
      • Gość: ecobart Re: Wakacje w Norwegii IP: *.echostar.pl 20.07.07, 11:10
        dla innych zainteresowanych.

        Udało mi się kupic bilet na prom w obie strony (samochód + 2 osoby) za 125 euro:D

        Przeprawa z duńskiego Hertshals do norweskiego Kristiansand. Przewoznik:
        Colorline.com

        Wybrałem tę drogę, bo jest szybsza i krótsza niż płynięcie do Karslkrony z Gdyni
        chociazby (z mysla oczywiście o póxniejszym dostaniu się na przykład do Bergen.
        No i nie płyne pół dnia promem tylko 2,5 h!! A do miejsca odprawy mam od Berlina
        800 km autostrady :D

        Co do Colorline.com trzeba zamawiac z wyprzedzeniem około 2 tygodnie. wtedy jest
        szansa na tak tanie bilety. I jeszcze jedna uwaga. Jesli ktoś będzie chciał
        bukowac i kupowa przez internet proponuję zanim dokona sie zakupu spróbowac
        kilka razy zaplanowac tę samoa strasę. Co dziwne jednoczesnie ja i moja żona
        bukowaliśmy bilety, i na jej laptopie ta sama trasa te same promy te same
        godziny wychodziło 175 euro a mi w tym samym czasie wychodziło 125 euro. Dziwne
        ale prawdziwe.

        No i mamy juz bilecik tani jak barszcz!
    • Gość: ecobart Re: Wakacje w Norwegii IP: *.echostar.pl 20.07.07, 11:13
      Jeszcze małe pytanie do bywalcow w Norwegii. Czy jest gdzieś jakaś strony y
      obliczy koszty opłat za drogi. Np chcemy dosta się do Narviku, ale wolałbym
      wczesniej wiedzie ile zapłacę za same drogi.
      • Gość: iwonka Re: Wakacje w Norwegii IP: 80.51.223.* 20.07.07, 21:14
        Nie wiem skąd startujesz. Ja mieszkam w Poznaniu i mamy tu fajne biuro
        Przystanek Skandynawia. Jak przyjdziesz albo zadzwonisz to chętnie udzielą Ci
        informacji na temat połączeń promowych i cen biletów, ja kilkakrotnie
        korzystałam.
        www.skandynawia.net.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=44&Itemid=58

        pozdrawiam
    • Gość: iwonka spróbuję też pomóc... IP: *.icpnet.pl 21.07.07, 00:30
      ja planując wyjazd do Norwegii (w 2000 r.) też nie wiedziałam od czego zacząć i
      wiesz co zrobiłam? Wzięłam z kilku biur podróży ulotki z wycieczkami
      objazdowymi, przeczytałam je nanosząc na mapę nazwy miejscowości i trasa "wyszła
      mi sama", potem wzięłam przewodnik Pascala i doczytałam szczegóły. Co do promów,
      to płynęłam Polferiesem ze Świnoujścia do Ystad. Alternatywą była przeprawa
      Sasnitz - Trelleborg, teoretycznie taniej - dlaczego teoretycznie? bilet na prom
      tańszy ale trzeba doliczyć koszt benzyny i czas na dojazd do Sasnitz. (Tak samo
      musisz doliczyć koszty paliwa i czas na przejazd przez Danię.)
      Co do zwiedzania: wspominasz, że chcesz dojechać do Narwiku a gdzie dalej? Do
      samego Narwiku nie warto a np. na Lofoty już może Ci zabraknąć czasu. Mając 2
      tygodnie czasu, trasa trochę długa. Właściwie musiałbyś się zdecydować czy
      zwiedzać "po łebkach" i jechać na północ czy zwiedzać dokładniej okolice
      fiordów. Ja proponuję to drugie , bo do zwiedzania jest bardzo dużo i bardzo
      pięknie i jest to czasochłonne. A północ zostawić sobie np. na następny rok. Ja
      zaczynałam w okolicy Oslo od Kongsberg Kościół) i Sagrenda (kopalnia), dalej na
      Geilo i płaskowyż Hardangenvida (przepiękny) do Eidfjord przeprawa do Granvin i
      nocleg w Voss. Voss było bazą wypadową do Bergen i na wycieczkę kolejką Flamm (
      w Voss można kupić bilet na całą wycieczkę, trwa ok.7-8 godzin, dalej przez
      Hella do Sogndal, warto podjechać do Urnes (przepiękny koścółek) i do Nigard +
      wycieczka na lodowiec ( też polecam).Ze Skjolden wjechaliśmy kawałek na następny
      płaskowyż w stronę Lom, z pięknymi widokami na najwyższe szczyty Norwegii i
      powrót. Dalej do Stryn - przejazd tunelem pod lodowcwm (płatny). W Olden odbić
      znowu pod lodowiec (warto). W Loen jest też dojazd do lodowca ( można odpuścić).
      Dalej do Hellesylt i promem do Geirangen. Tu wypad na Dalsnibę i zwiedzanie
      okolic. Potem drogą orłów do Eidsdal i prom do Valldal i na drogę Trolli( z
      Valldal warto odbić do Stordal i zobaczyć piękny kościół Rosekyrkja). Po
      minięciu drogi trolli zjechaliśmy do Alesund -piękna trasa z licznymi tunelami,
      w Alesund - koniecznie wieczorny spacer na punkt widokowy, można odpuścić np.
      muzeum morskie). Potem wracałam do Oslo piękną doliną Ramsdal. Wiem, że w
      kierunku na Molde jest piękna trasa z serią mostów między wyspami ale nie byłam.
      Jak będziesz jechać od południa to koniecznie Stavanger, Lysefjorden ( punkt
      widokowy Preikestolen i Kjerag- podobno jest ciężkie dojście ale warto).
      Doczytaj szczególy w Pascalu. Powtórzę jeszcze raz - ja na Twoim miejscu
      skoncentrowałabym się tylko na tej okolicy, bo 14 dni to i tak za mało aby to
      pozwiedzać. No i jeszcze kościoły w Heddal i Notoden. Tak ogólnie to warto
      zaglądać do drewnianych kościołów nawet jak są płatne, bo w środku są b. ładne.
      Mogłabym tu jeszcze pisać i pisać. Błąd jaki ja zrobiłam to za mało oglądałam
      panoram z punktów widokowych, za dużo jeździłam nad wodą, i tych panoram żałuję.
      Drogi wzdłuż fiordów są bardzo kręte, wąskie z "mijankami", tak więc licznik
      "bije". Ja na tej tracie zrobiłam ok. 4.000 km. Nocowaliśmy na kempingach sieci
      NAF, za domki 4 os. płaciliśmy ok. 200 NOK. Jak nie było wolnego domku, to
      namiot ok. 100 NOK za namiot. Jedynie w Oslo nocleg w namiocie kosztował 180
      NOK ale ciepła woda była do oporu tzn. bez żetonów. Co jeszcze? jest opłata przy
      wjeździe do Bergen i Oslo ok. 14 koron ( trzeba mieć bilon przy sobie ). W sumie
      na cały wyjazd wydaliśmy poniżej 2000 zł. na osobę ( nocleg, benzyna, wstępy,
      trochę jedzenia i souveniry). Dużo informacji znalazłam pod:
      www.fjordnorway.com/Default.aspx
      no i mój wcześniejszy post. Jakby co to pytaj.
      pozdrawiam
      iwona
      • Gość: Gregg Re: spróbuję też pomóc... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 03.08.07, 21:02
        Wyjeżdżam w przyszłym tygodniu do Norwegii. Mam kilka pytań i będę wdzięczny za
        informacje.
        1. Wejście na Preikestolen - czy trasa jest do pokonania z 4 letnim dzieckiem
        2. Promy - na wileu trasachm np. z Gudvangen do Bergen pojawiają mi się
        połączenia promowe - czy są kolejki żeby w ten sposób przemieścić samochód i
        czy często kursują takie lokalne promy ?
        3. Czy kontakty (elektryczność) są standardowe - czyli takie jak w Polsce ?
        4. Co warto zobaczyć o czym nie koniecznie piszą w przewodnikach (mam ich
        kilka) w okolicach Flekkefjord, Stavanger, Gudvangen i Geiraiger ?
    • Gość: Asia Re: Wakacje w Norwegii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 14:11
      Ja rok temu spędziłam miesiąc w okolicach miejscowości Vik (niedalego Voss).
      Przepiękna okolica, miejscowość położona nad największym fjordem norweskim -
      Sognefjorden. Koniecznie trzeba zobaczyć. Jest to miejsce wypadowe do miejsc
      które musisz zobaczyć: Lodowiec Jostedalen, Bergen, Nuyhengen (pasmo górskie),
      Aurland (tam jest przepiękne miejsce widokowe). Polecam łódkę promem z portu w
      Bergen właśnie po Sognefjorden przez Aurland, cena nie jest mała, chyba 500NOK
      w obie strony, ale MUST SEE. Nie wiem ile kosztują noclegi w Norge, bo my
      spaliśmy u znajomych. Musisz wziąć pod uwagę, że to północ i np. w sierpniu
      noce są już bardzo chłodne. Ja bym na pewno nie wytrzymała z zimna w namiocie.
      My już od połowy sierpnia paliliśmy w kominku na noc i spaliśmy przy
      grzejniczkach.
      Bardzo drogie jest jedzenie takie jak mięso, chleb, masło,
      napoje (Piwo Heineken 3xrazy droższe niż w Polsce!!!). Jeśli palisz to
      papierosy też są ogromnie drogie. Natomiast dosyć tani jest ryż i makaron,
      słodycze, kawa tego nie warto zabierać z Polski bo można się spokojnie
      zaopatrzyć w supermarkecie (np. RIMI). Polecam lody Krokan - musisz spróbować,
      nie ma takich w Polsce. Ale warto kupić trochę jedzenia w Polsce, tym
      bardziej że kuchnia norweska pozostawia wiele do życzenia :-)
      Pytasz ile kasy Ci potrzeba, ale trudno odpowiedzieć, bo zależy gdzie chcesz
      jechać. Jeśli bierzesz jedzenie z Polski, to właściwie tylko paliwo (baaardzo
      drogie jest, pamiętaj żeby do pełna w Polsce zatankować i potem jak najwięcej w
      Szwecji, bo taniej), bramki na autostradach i promy Cię będą kosztować.
      Niestety promy i kolejki górskie są dosyć drogie.
      Dla porównania my wydaliśmy: 300zł. -zakupy w Polsce (jedzenie, woda), ok.
      1500zł.-paliwo (dużo jezdziliśmy), 600 zł.-prom, 1200 zł.na resztę wydatków
      (wejściówki, jedzenie itp).
    • Gość: Ptaszor Re: Wakacje w Norwegii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 09:17
      jeśli jeszcze jesteś to powiem że Narwik to dość odległy cel. (No chyba że
      część drogi walniesz przez Szwecję po autostradach. Polecam Lofoty (jak w
      bajce), nordkapp - dośc drogo ale satysfakcja że się tam było jest. A i
      lodowiec Svartisen - po drodze na Lofoty zahaczyć można.
    • marcmo Re: Wakacje w Norwegii 23.08.07, 17:57
      zapewne już wróciłeś, ja również ;)
      polecam wszystkim drogę lądową tj. jadąc z Warszawy [akurat ja tak jechałem]
      przez Poznań, Berlin do Rostock, tam krótka przeprawa promem 1h45min i później
      przez Danie do mostu Oresund i jesteśmy w Szwecji, dalej przez Malmo autostradą
      na Oslo zwiedzając po drodze Gotheborg - piękna nadmorska trasa na prawde
      polecam - drogę do Oslo pokonaliśmy w dwa dni. Koszt przeprawy to 33zł polski
      autoban zwany A2 :( , prom Rostock - Gedser [trafiłem na promocję i zapłaciłem
      60euro] dalej most Oresund to koszt 35euro.
      Steną Line płynąłem kilka razy na trasie Gdynia - Karlskrona, jedynym plusem tej
      przeprawy jest to że można się przespać i dalej kontynuować podróż bez postoju
      na lądzie ale czas przeprawy zdecydowanie odstrasza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka