noname2002
15.09.11, 21:25
Dziś jak wychodziłam na spacer z psem nie zauważyłam, że kotka się za mną wymknęła.
Wracam a tu kupka kociego nieszczęścia przytulona do drzwi wejściowych. Biedaczka była przerażona.
Co za szczęście, że została przy tych drzwiach.