mam pytanko: czy wasze koty maja na coś uczulenie?moja prawdopodobnie tak ale
nie wiem na co...juz od dłuższego czasu ide na pobranie krwi koteczka ale
jakos dojść nie mogę (tak sie sparwdza na co zwierz jest uczulony)...ale tak
naprawdę to ja nie wiem na co ona może byc uczulona...żarcia jej nie
zmianiam, żwirku w kuwecie tez nie (w sensie nie kupuje nowego gatunku,
zawsze ten sam)...weterynarz mi powiedział, że nawet to kurz może być...ale
co?tak po ponad 8 latach złapała tego uczulenia?nie wiem...byle by sie nie
okazało, że jest na mnie uczulona