24.02.05, 16:46
mam pytanko: czy wasze koty maja na coś uczulenie?moja prawdopodobnie tak ale
nie wiem na co...juz od dłuższego czasu ide na pobranie krwi koteczka ale
jakos dojść nie mogę (tak sie sparwdza na co zwierz jest uczulony)...ale tak
naprawdę to ja nie wiem na co ona może byc uczulona...żarcia jej nie
zmianiam, żwirku w kuwecie tez nie (w sensie nie kupuje nowego gatunku,
zawsze ten sam)...weterynarz mi powiedział, że nawet to kurz może być...ale
co?tak po ponad 8 latach złapała tego uczulenia?nie wiem...byle by sie nie
okazało, że jest na mnie uczulona wink
Obserwuj wątek
    • aniabe13 Re: uczulenie 24.02.05, 21:25
      Moja jest uczulona na słodkie mleko. Robią jej się takie strupy na skórze i
      swędzą.
    • beali Re: uczulenie 24.02.05, 21:37
      Hej! Jak się objawia to uczulenie? Moje koty wprawdzie chyba na nic uczulone nie są, ale wiem,że zwierzaki,tak jak ludzie mogą mieć alergię na przerózne rzeczy/mój pies;na pchły,mięso drobiowe z co poniektórych ferm,a jako szczeniak na wiosenne trawy/. beali
      • grecz Re: uczulenie 24.02.05, 21:49
        manakalnie się wgryza w futro na brzuchu..znaczy juz w brzuch bo futro sobie
        zjadła...czesto sie tez drapie, nad oczami miała strupki...bylam u wterynarza i
        dostala zastrzyk w dupencje...na szczescie przestala sie drapac...nie wiem co
        to moze byc...no najwyzej bede z nia co jakis czas chodzila na te zastrzyki..ja
        sie odczulilam kiedys, ale z kotem to chyba nie pzrejdzie...
        • beali Re: uczulenie 24.02.05, 23:08
          Zrób badanie,bo kocinka się męczy. Zanim doszlismy do tego,że moja sunia jest uczulona na drobiowe z niektórych firm,minęło sporo czasu. Ja po kolei eliminowałam właściwie wszystko, z czym Verka miała do czynienia,ona natomiast chciała się zadrapać na śmierć,miała pełno strupów,beznadziejną sierść i chudła. W końcu okazało się,co jest przyczyną,a ja głupia myslałam, że dając jej kurczaczki,indyczka dogadzam jej. Po odstawieniu bez zadnych leków szybciutko wróciła do siebie. Twoja sytuacja jest inna,ale aby kot się nie męczył,zrób jej badania. Pozdrawiam beali
          • grecz Re: uczulenie 25.02.05, 14:46
            cały problem jest w tym, że ja nie podaje jej żadnego nowego żarcia, nie
            eksperymentuje..wiem, że lubo jedna firme (kiedys szukalam nowych firm ale
            zuzka grymasząca panna)...to samo z suchym...wychodzić nigdzie ie wychodzi,
            więc na dworzu niczego się nie nażarła...co do schudniecia to nie chudnie,je az
            jej się uszy trzęsą, bawi się jak zwykle, po prostu zachowuję sie jak zawsze!
            już jej ogroziłam, że jak nie przestanie to ją ogolę wink
    • wiesia.and.company Re: uczulenie 25.02.05, 12:42
      Witaj! A może biorezonans magentyczny u weterynarza? Moja znajoma poszła z różnymi
      próbkami, które jej zasugerowała pani weterynarz, no i z kotem. Była na dwóch
      sesjach rozpoznawczych i okazało się, że uczula sierść drugiego kota oraz mięso
      kurczęcia. W gruncie rzeczy może być wszystko, jakieś lakiery do włosów,
      rośliny.Spróbuj skojarzyć od jakiego czasu tak się dzieje, co nowego przybyło
      lub stosujesz, a potem metodą eliminiacji próbuj. Ewentualnie biorezonens wet. -
      namiary na forum "Weterynaria". Pozdr.
    • annskr Re: uczulenie 25.02.05, 12:56
      Moja kocia czasami ciężko oddychała, latałam z nią do weta, który twierdził, że
      nic w płuckach nie widzi, zasugerował uczulenie - to dyszenie zdarzało się raz
      na tydzień - dwa. Faktycznie, dym papierosów popalanych przez moją pomoc
      domową. Poprosiłam o niepalenie u mnie w domu, problemn znikł.
      • grecz Re: uczulenie 25.02.05, 14:48
        jak już pisałam:nic nowego się nie pojawiło w jej jedzeniu ani w moim
        mieszkaniu typu kwiatki...cholera ją wie...na razie wsadziła nos w kaloryfer i
        śpi smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka