Dodaj do ulubionych

O psach...Mogę?

21.09.05, 14:25
Oglądaliscie wczoraj Magazyn Reporterow?Byl o walkach psów.To,co
zobaczylam,wstrzasnelo mną.Ludzie ktorzy organizuja takie walki i skazuja na
takie straszne cierpienie te psy to bydleta i padalce,wyzuci z jakichkolwiek
mimimalnych oznak czlowieczenstwa.Brak słów.Ze tez tacy "ludzie"sa...
Pisze o tym,bo czy kot(patrz:morderca kotow),czy pies,czy koń,czy inne
zwierzę,nie wazne,ale wazne,by mówic o tym i starac sie ukrócic to
okrucienstwo wobec braci mniejszych.
Sa ludzie,ktorzy spedzaja mnowstwo czasu na forach o swoich pupilach,są tez
tacy,ktorzy podniecaja sie widokiem krwi i cierpienia istot zywych.
A to dziecko 5-mies.zagryzione przez psa...Obłęd...
sorry,ze nie na temat,ale tak bardzo poruszyl mną ten reportaż...
Obserwuj wątek
    • babka71 Re: O psach...Mogę? 21.09.05, 14:42
      Możesz też oglądałam i nie mogłam na to patrzeć.
      Jedyne co mi się udało powiedzieć przez łzy to sku.., ####.. zabiła bym takich
      debili na miejscu jednym strzałem w ten durnowaty ŁEB...,
      Aha i jeszcze wykastrować wszystkich debili, którzy mają radochę patrząc na
      takie walki psów...!!!!!
    • groha Re: O psach...Mogę? 21.09.05, 14:47
      Największymi, krwożerczymi bestiami są ludzie. Na szczęście - nie wszyscy.
    • lidia1001 Re: O psach...Mogę? 21.09.05, 15:00
      Masz rację przeraża mnie taka znieczulica i bezmyślność. Pomijajać takie
      barbarzyństwo, to niketórzy ludzie sa po prostu niewrażliwi.
      Ostatnio strasznie przezywalam zdejmowanie kamienia u mojej kici- potwornie się
      o nią bałam- narkoza itd. Po tym wszystkim podzieliłam się moimi emocjami z
      kolegą, a on mi na to "tyle strachu o zwierzaka? kota? przecież koty są nie do
      zaje...". Wczesniej uważałam go za inteligentnego człowieka,a po tym
      stwierdzeniu zupełnie u mnie stracił. Jak można być tak niewrażliwym i głupim?
      Od tego się zaczyna, poźniej w taki sposób wychowują swoje dzieci, które
      sporadzają jak silny organizm ma kot wrzcuając go na przykład do ogniska. Jest
      to przerażające!
      • wiesia.and.company Re: O psach...Mogę? 21.09.05, 16:18
        Ja już nie oglądam takich programów. Wiem, czym mi to grozi. I to ja będę
        przeżywać, że taką straszną gehennę przeżywają zwierzęta przez ludzi. A
        niektórych to podnieca. Nie rozumiem tego i gdybym mogła to uczyłabym empatii
        już w szkołach. Na pewno karałabym tych, którzy z tego procederu żyją, a i
        widzów jak najbardziej.
        Lidia1001: tak, jak zareagował Twój kolega, to niestety bardzo typowe dla
        mężczyzn, ale i kobiety też tak mają. I kolegą lub koleżanką zostaną dla mnie,
        ale kontaktów bliższych - nigdy w życiu!
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka