Dodaj do ulubionych

Kot sam w domu!!

27.10.05, 17:40
Jutro wyjeżdzamy.., nasza kota ELizawieta przyzwyczajona zostawać sama na 2
nocki, ale zawsze taka żałość w sercu.., tak się chciałam wygadać, bo siedzi
sierotka i wie , że zostanie sama w mieszkaniu do niedzieli..
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Kot sam w domu!! 27.10.05, 18:23
      Pewnie,że sierotki szkoda,ale pewnie jakąś dochodzącą obsługę jej zapewniasz a
      i po powrocie szkody moralne wynagradzasz, więc może ta żałosna poza, po to aby
      wyrzuty sumienia w Tobie wzbudzić.Głaski dla Elizawiety
      • kocianna Re: Kot sam w domu!! 27.10.05, 20:13
        U nas dochodząca obsługa jest na wyjazdy powyżej 3 dni smile
        A Leon dostał Figla, żeby mu smutno nie było.
    • danusis Re: Kot sam w domu!! 27.10.05, 20:39
      a ja nie mam kogo poprosić za bardzo, bo o ile moge prosić o dawanie jeść, to o
      sprzątanie kuwety mi głupio sad
      I przez moje kiciory moge już chyba na wieki zapomniec o wyjazdach na urlop sad
      Ale co tam, coś za coś smile
      • misia007 Re: Kot sam w domu!! 27.10.05, 22:15
        Danusis czemu Ci głupio,przecież to normalna rzecz i wcale nie taka straszna.
        Przecież ten kto karmi zdaje sobie sprawę, ze wiążą się z tym pewne konsekwencje.
        My gdy wyjeżdżamy prosimy wybrana osobę o zamieszkanie u nas,oczywiście nie jest
        to nikt przypadkowy jak np.moja teściowa.
        • danusis Re: Kot sam w domu!! 27.10.05, 22:21
          No ja teściowej nie poprosze, bo mieszka 800 km ode mnie (i dobrze tongue_out)
          rodzice nie wiedzą o ilości kotów (nie chcę im fundowac zawału serca), więc
          odpadają, zresztą tez mieszkają daleko dosyć tongue_out
          mogłabym spróbować urobić sąsiadkę, ale boi sie toxo... uncertain
          a ja się boję, że nadużyję jej uprzejmości
          bo w ogóle mój problem polega na tym, że nie lubię i nie umiem prosić uncertain
          moze ktoś mi doradzi, jak prosić? smile
          • zosia715 Re: Kot sam w domu!! 28.10.05, 11:43
            Danusis co do proszenia to chyba trzeba tak po ludzku i od serca .
            Ja ostatnio zostawiałam kotka na dwie noce i osoby , które przychodziły dać mu
            jeść sprzątneły mi kuwetę.
            Poprosiłam o jej sprzątnięcie , powiedzialam gdzie jest łopatka ,ile razy
            dziennie kotek robi ... i w jakich porach dnia.
            Myślę,że jak ktoś się zgodzi przypilnować to ten dodatkowy balast jakoś zniesie.
            Odwagi i jeszcze raz odwagi .

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=30468810&v=2&s=0
          • misia007 Re: Kot sam w domu!! 28.10.05, 15:46
            Danusis nie zrozumiałyśmy się,moja teściowa wogole nie jest brana pod uwagę.
            W zasadzie może to być każdy do kogo ma się zaufanie, no i najlepiej kotolubny.
            Zawsze sie rewanżuje jakimś drobiazgiem typu bombonierka, winko(w zależności od
            preferencji opiekuna)oraz pilnowaniem meszkania(zapalanie świateł, podlewanie
            roślinek) w razie wyjazdu.Chętnych jest sporo,bo kradzieży duzo i każdy woli
            mieć spokojna głowe podczas urlopu.Najlepsi sa sąsiedzi, bo ze względu na
            bliskość to
            dla nich najmniejsza fatyga.
            • danusis Re: Kot sam w domu!! 28.10.05, 19:48
              Faktycznie, teraz doczytałam o twej teściowej smile
              Moja to by sie na pewno zgodziła, bo b. lubi koty, ale 800 km - niewykonalne smile
    • gatta_gatta Re: Kot sam w domu!! 27.10.05, 21:28

      moj Spryciarz tez wczesniej wie, ze wyjezdzamy. jest wtedy obrazony,
      niedotykalski i sie do mnie nie odzywa. po naszym powrocie tez poczatkowo sie
      boczy, ale trwa to tylko moment. potem idzie spac i spi, spi i spi. pewnie
      dlatego, ze nie zmruzylo biedactwo oka, bo musialo domu pilnowacwink

    • ansil Re: Kot sam w domu!! 28.10.05, 14:25
      ja tez wlasnie jutro zostawiam moja kote po raz pierwszy sama.. wracamy we
      wtorek, a na niedziele i poniedzialaek mamy kot-sittera co nakarmi, napoi i
      troszke sie pobawi..
      ale i tak wiem, ze mimo tego, bede sie martwic, co robi moja kocina..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka