Dodaj do ulubionych

Mały kotek

03.04.06, 15:20
Jak w temacie.

Chcielibyśmy z mężem mieć w domu zwierzątko. Niestety, nie ma nas w domu od
rana do późnego popołudnia. No i mieszkamy w mieszkaniu bez balkonu. Tak więc
pies odpada. Myślimy o kotku.

Doradźcie, proszę, czy mały kotek (co to znaczy mały???) może być sam w domu?

Gdzie można kupić kotka? Bo w sklepach zoologocznych nie widzieliśmy.

Przepraszam, być może moje pytania wydadzą się Wam banalne, ale naprawdę
szukam pomocy.
Obserwuj wątek
    • po.prostu.ona Re: Mały kotek 03.04.06, 17:33
      Kota kupuje się w hodowli – jeśli ma się wymarzoną i upragnioną rasę. Lub
      bierze za darmo (albo za symboliczną opłatą) ze schroniska. Ale uwaga! Kot to
      bardzo inteligentne i towarzyskie stworzenie. Zostawiany na wiele godzin sam w
      domu może psocić i broić nie gorzej od psa. Znawcy kociej psychiki polecają
      branie dwóch kotów. Wszyscy moi znajomi – właściciele kotów - mają po dwa,
      niektórzy nawet trzy. Ja mam kota i psa. smileAha – jeszcze jedno – zastanówcie
      się, czy nie lepiej adoptować dorosłego kota. Kociątko wymaga wiele troski i
      poświęcania mu czasu. O korzyściach z przygarnięcia kota dorosłego poczytajcie
      tutaj:
      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=32444
      Mój kot miał prawie 10 miesięcy, gdy trafił pod mój dach – potwierdzam
      wszystkie plusy wynikające z faktu iż był niemal dorosły smile
    • bozena90 Re: Mały kotek 07.04.06, 10:17
      Nie wiem gdzie mieszkasz? Jeżeli chcecie kota rasowego to można kupić w hodowli-
      ceny różne zależy od rasy od jednego do kilku tysięcy złotych.ALE JEŻELI MOGĘ
      DORADZIĆ TO NAJWSPANIALSZE SĄ NASZE KOTY EUROPEJSKIE, CZYLI DACHOWCE.Ja
      osobiście nie polecam kotów z azylu ponieważ bardzo często się zdarza, iż te
      koty mają różne choroby bardzo trudne do wyleczenia. Najlepiej brać kotka od
      wolontariuszy, których w każdym mieście nie brakuje.W Krakowie są "Fundacja
      Zwierzęta Krakowa " tel 012 654-96-09 i Stowarzyszenie AMICUS 012 626-46-01
      lub wolontariuszka Pani Małgosia 012 634-05-75.W tej chwili ma ona do wydania
      wspaniałego kocurka czarnego ze złotymi oczkami w wieku ok.7 miesięcy,
      przytulasty, kuwetkowy ,odrobaczony, prawdopodobnie zagubiony lub wyrzucony
      przez kogoś z domu ( często tak bywa,że dziecko chce kotka pod choinkę w
      prezencie potem się już znudzi a dla rodziców pozostaje obowiązek). Kocurek nie
      jest jeszcze wykastrowany , bo jeszcze nie dojrzał płciowo ale to nie problem
      bo za miesiac możemy zapewnić mu bezpłatną sterylizację.Najważniejsze, żeby
      znalazł odpowiedzialnych i godnych zaufania opiekunów.Jeżeli Państwa nie ma w
      domu cały dzień to lepiej nie brać malucha - wymaga częstszego karmienia i
      wiecej uwagi. Brak balkonu jest tylko atutem aby wziąść kota.Okno zawsze
      łatwiej zabezpieczyć( moskitiera na lato) przed wypadnięciem zwierzaka.Jeżeli
      się zdecydujecie to wiecej informacji na temat pielęgnacji i żywienia można
      będzie się dowiedzieć od wolontariuszki p.Małgosi lub u mnie pisząc na pocztę:
      bozenakuzma@wp.pl. Zyczę pomyślnej decyzji.Pozdrawiam. Bożena
    • misiak38 Re: Mały kotek 15.04.06, 20:57
      mały kotek sam w domu to masakra.nie radzę.
    • naszita Re: Mały kotek 17.04.06, 20:31
      Ja jak przygarnęłam mojego miał 3,5 miesiąca, był chory i dziki smile. Nie miałam
      jednak z nim problemów. W domu zostaje sam na całe dnie i nie wygląda jakby był
      z tego powodu nieszczęśliwy. Wita mnie radosnym mruczeniem i tulwniem się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka