Dodaj do ulubionych

Do Cioci Misi:)

13.07.06, 22:15
Droga Ciociu Misiu! Nasza Pani Joanna ostatnio gada o jakimś nowym kocie.
Pewnego dnia czytała jakies forum i była bardzo smutna, wreszcie
zawołała, "co do diabła!!! W tych Katowicach nie ma ludzi???" My nie bardzo
wiemy, co to te katowice są, może to gdzieś poza Ziemią? Skoro ludzi nie ma?
Wreszcie sie uspokoiła i teraz w kółko zagląda na pocztę i na forum kotowe i
miau. Najpierw mówiła,że to młody kolega będzie [Biedulinek], potem jej się
coś pokręciło i teraz mówi,że koleżanka trochę starsza {Szczęściara]. Chyba
dobrze się czuje ta nasza Pani, ale przez te upały to nigdy nic nie wiadomo.
Zaczynamy się o nią martwić. Jest nam wesoło razem, ale Pani mówi,że trzeba
kocince pomóc, bo ma trudną sytuację. Ciekawe, kiedy ją poznamy? Mamy
nadzieję,że sie polubimy i nie będziemy "drzeć kotów"?
Ciociu Misiu, trzymaj kciuki za nas i za naszą Panią, bo jakoś się denerwuje-
czy sobie ze wszystkim poradzi. Juz i tak rodzinka jej dogaduje,że jak kupuje
jakieś jedzonko to najpierw nam, a potem sobie. My akurat myślimy,że to dobry
porządek jest i nie wiemy, co ta rodzinka od naszej pani chce.
Pozdrawiamy Ciebie, Ninę, Wacusia i Czarka
Misia i Misiek z Białegostokusmile
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Do Cioci Misi:) 14.07.06, 18:44
      Kochane słodkie Misiaczki!
      Dopiero teraz miałam możliwość przeczytania waszego listu i zaraz odpowiadam.Po
      pierwsze Nina i chłopaki dziekuja za pamięć i życzą żeby jak najszybciej TRZECIA
      do was przybyła.Wiedzą o jej strasznych przeżyciach i myślą, ze jak juz do was
      dotrze to nie będzie sie sadzić tylko z punktu Was pokocha.Uspokójcie Pania
      Joannę, ze na pewno da sobie radę a rodzina powoli się przyzwyczai.Nie mają
      wyjścia u nas też tak było.Przyzwyczaili się , ze koty górą i basta.Co do
      Katowic to ludzie tam są ale pewnie mocno zajęci wydobywaniem węgla a to dosyć
      wazne jest dla Was również, szczególnie w zimie.No i moze lepiej żeby Trzecia
      do Was przyjechała bo tam chyba niezbyt ładnie jest i dla kotów klimat nie
      najlepszy.Trzymam mocno futrzaczki kochane za szczęśliwy finał , za dobre
      samopoczucie waszej Kochanej Pani i donoście częściej co tam u Was.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka