Dodaj do ulubionych

Do pixie 65

08.03.07, 11:24
Droga pixie ,czy znasz kogos kto ma kotka bez tylnej lapki? Mamy pewne obawy
jak sobie kot radzi.Manius bez przedniej lapki potrafi bez problemu wskoczyc
z podlogi na parapet.Czy kotka bez tylnek lapki bedzie w stanie to
zrobic?.Nie chcelibysmy ,aby z przykroscia patrzyla jak Manius wskakuje ,a
ona bidulka nie .Oczywiscie Maniek ma podstawiony taboret ,ale z niego nie
korzysta.
Koteczka jest sliczna,trudno narazie nam cos powiedziec.W naszym
zainteresowaniu ostatnio jesy tez Lea bezoczka.
Narazie zyczymy duzo zdrowka kici ,i zeby jak najszybciej wrocila do swej
formy.Mamy juz naprawiony komputer ,wiec na biezaco bedziemy sledzic cala
sytuacje.
dzieki pixie ,ze o nas pamietalas.
Obserwuj wątek
    • pixie65 Trawa... 08.03.07, 12:00
      Witaj ponownie na forum! Znam taką kotkę, i wiem, że to jest większy problem
      niż brak przednie łapki...Nawet barbarzyńskie usunięcie kotu pazurów z tylnych
      łap powoduje trudności w poruszaniu się/wskakiwaniu...Ponadto Opiekunowie
      tej "brytki" poszukują dla Niej domku bezwzględnie niewychodzącego...I myślę,
      że w tym przypadku (brak tylnej łapki)nie może być inaczej...
      • misia007 Re: Trawa... 08.03.07, 12:16
        Ja równiez znam takiego kotka i mam z nim kontakt na codzięn.Urodził sie bez
        tylnej łapki, tzn. ma malutki kikucik.Kulasek jest kotem wychodzacym i daje
        sobie rade.Pod oknem stoi pieniek z ktorego wskakuje na parapet ale widzialam
        niejednokrotnie jak wbiegal na drzewo.
        • trawa11 Do misi007 12.03.07, 14:30
          Misiu,widzialam przed chwila zdjecie Kulaska.Czy mozesz cos wiecej napisac ,jak
          Kulasek radzi sobie zinnymi kotami? czy potrafi skoczyc z podlogi na parapet
          okna ,czyli na wysokosc ok 1 metra.czy korzysta normalnie z kuwety?czy potrafi
          biegac? i jak to bieganie wyglada?
          ewentualnie jak wygladaj inne ciekawe zachowania takiego kotka ,bez tylnej
          lapki.np ich zabawy,biganie ,skakanie i chodzenie.
          pozdrawiamy serdecznie.i duze glaski dla kotkow Twoich i sasiadow z parteru.
          • misia007 Re: Do misi007 12.03.07, 15:13
            Kulasek radzi sobie doskonale, bo jak pisalam jest kotem wychodzącym.Oczywiscie,
            ze wskakuje na parapet, bo w oknie maja zainstalowane drzwiczki, przez ,ktore
            wychodza na zewnatrz,Z drugiej strony(od podworka) maja pieniek, po ktorym
            wskakuja na okno.Z kuwety korzysta jak najbardziej ale tylko wtedy kiedy pada i
            nie wychodzi.Jak porusza sie wolno, to widać, ze kuleje, natomiast jak sie
            rozpedzi, leci jak błyskawica.Mieszka podemna więc dokladnie widze jak sobie
            radzi na dworze.Co do zabaw to potrafi wdrapac sie na drzewo, ptaszka tez
            zdarzylo mu sie upolować.Jest kotkiem bardzo czułym, kolankowym i
            szczęsliwym.Myslę, ze nie odczuwa swojego kalectwa, bo taki sie urodzil.
            • trawa11 Re: Do misi007 12.03.07, 15:24
              Dzieki misiu za te cenne informacje.Pytam bo chcelibysmy jak najwiecej wiedziec
              na temat kotka bez tylnej lapki.A chodzi nam glownie o te ,o ktorej pixie
              pisala.Chociaz nie do konca jeszcze jestesmy na nia zdecydowani ,gdyz nasz
              eserca zaprzatnela tez sliczna bezoczka lea ,ta ,ktora mieszka z biednym chorym
              Albisiem.Trudny wybor mamy.No chyba ,ze Lea ma juz domek ,bo cos nic nie mozna
              sie doczytac na jej temat.
              Dzieki za pozdrowionka dla Maniusia,ktore przekazalas na foto,bardzo sie
              ucieszyl i radosnie Ci zamachal ogonkiem.Caluski dla Twoich pociech.
              • misia007 Re: Do misi007 12.03.07, 15:37
                Rozumiem, ze chodzi Ci o tą cudna Brytke po amputacji.Pewnie to troche inaczej
                życ z takim kalectwem od urodzenia a stracic łapke po zabiegu.Wiem jednak, ze
                koty daja sobie z tym radę.Coż, zyczę, zebys wybrala jak najlepiej towarzyszke
                dla Maniusia.to naprawde wielka przyjemność obserwowac zaprzyjaznione koty.
                • trawa11 Re: Do misi007 12.03.07, 15:53
                  Tak ,o te Brytke.manius tez przeciez stracil lapke i wyjatkowo szybko z tym
                  kalectwem sobie poradzil.Tak szybko zasuwa ,ze jezeli ktos nie wie ,to nawet
                  nie zauwaza ,ze na jednej lapce.Mysle ,ze Brytka tez z czasem sie do tego
                  przyzwyczai.Powiem ci ,ze zwierzeta w porownaniu do ludzi zupelnie zaskakuja
                  nas ,jezeli chodzi o kalectwo.
                  No coz ,narazie Brytka musi wyzdrowiec ,wszystko musi sie dobrze
                  zagoic,no ..zobaczymy,co z tego wyniknie .
                  • misia007 Re: Do misi007 12.03.07, 15:56
                    To trzymam kciuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka