Dodaj do ulubionych

Kot na pralce

06.07.09, 20:51
Wasze tez takiego fisia maja?

fotoforum.gazeta.pl/3,0,1878686,2,1.html
I dalsze.
Obserwuj wątek
    • jarka63 Re: Kot na pralce 06.07.09, 21:31
      To zakrawa na małą kocią perwersjęwink Kaja interesuje się tylko
      otwartą pralką (mam taka ładowaną od góry),na szczęście spaceruje
      tylko po krawędzi,nie próbuje (na razie) wskakiwać do środka.
      • nioma Re: Kot na pralce 06.07.09, 21:41
        Tez, mamy specjalny gruby recznik na pralce, zeby kotom bylo wygodnie.
        Mlodsze lubi tez siedziec przed pralka i obserwowac jak sie pranie kreci.
        • brezly Re: Kot na pralce 07.07.09, 08:55
          nioma napisała:

          > Tez, mamy specjalny gruby recznik na pralce, zeby kotom bylo wygodnie.

          Alez oczywisciesmile
      • wladziac Re: Kot na pralce 06.07.09, 21:43
        superowe pozy i zdjęcia ,nie wspomnę o kociaku,pozdrawiam
        • brezly Re: Kot na pralce 07.07.09, 08:54
          Dzieki, tak sie wyginal kiedy spal jako kilkumiesieczny podrostek. Teraz juz
          tylko na pralce smile
    • the_dzidka Re: Kot na pralce 06.07.09, 22:03
      Klaudynka, moja pierwsza w życiu Kota, miała dwie kuwety, Jedną na
      ziemi pod umywalką. Drugą, pustą, stojącą na pralce. Ta druga
      służyła Klaudynce wyłącznie do układania się w niej w czasie
      wirowania pralki smile
      • brezly Re: Kot na pralce 07.07.09, 08:54
        Czesc, Dzidkasmile
        Najlepsza kombinacja dla kota to ja pralka wiruje a Mloda bierze prysznic (to
        oznacza tyle ze trwa to dlugo a woda leci BARDZO goraca). Pelno pary i drga, no,
        koci wellnes. Niewazne ze 32 C na dworze i 100% wilgotnosci. To sie nie liczysmile
    • basia_2804 Re: Kot na pralce 06.07.09, 22:05
      mam pralkę ładowaną od góry, więc u góry jest pokrętło które się
      kręci, no i to jest największa frajda, już nieraz udało mu
      się "przyspieszyć" pranie o kilka kroków do przodu (przekręcał do
      przodu łapką) smile A... i najważniejsze: wiedział że do tyłu nie
      można, bo można uszkodzić programator, taki mądry kot smile
    • zwiatrem Re: Kot na pralce 07.07.09, 09:09
      brezly , jasne, ze tak, najbardziej smieszy to dzieci, bo wtedy patrzy na nich z
      gory
      • kkk Re: Kot na pralce 07.07.09, 09:10
        hahahhahah moja aż takich pozycji nie przybiera ale uwielbiaaaaa
        siedzieć/spac na pralce wink
    • kontik_71 Re: Kot na pralce 07.07.09, 09:13
      Kurcze, to ja jakis wyrodny ludz jestem.. u mnie nie da sie wejsc na
      pralke uncertain
      • frotka23 Re: Kot na pralce 07.07.09, 10:46
        O tak!!! Zwłaszcza po jedzeniu. A im więcej tego jedzenia tym dłużej tak sobie
        leży, ale nie daj boże dotknąć takiego wywalonego brzucha. Nie ma takiej
        możliwości. Brzuch do oglądania służy, a nie dotykania.
        Ale na pralce?!!! Pralka to wróg publiczny nr1.
        • kontik_71 Re: Kot na pralce 07.07.09, 11:06
          Wrogiem publicznym nr. 1 jest odkurzacz... budle nie tylko jest glosna
          to do tego ten odglos ssania, a wg reklamy mial byc taki cichutki uncertain
          • miriam_73 Re: Kot na pralce 07.07.09, 11:17
            Zdecydowanie na liście warczacych wrogów dominuje odkurzać - Kizia
            znika jak tylko sie go ruszy z miejsca - również teraz i Młoda wieje
            i chowa sie do środka pojemnika na pościel w sofie. Kizia boi się
            również suszarki, ekspresu do kawy oraz takiego ustrojstwa do
            manicure. Z Młoda jeszcze nie wiem. Natomiast pralkę traktuja obie
            szerokim zwisem ogona, chociaż przedwczoraj złapałam Młoda na
            skrupulatnym eksplorowaniu zakamarków łazienki, więc kto wie, może
            docelowo pralka wzbudzi zainteresowanie.
            • kontik_71 Re: Kot na pralce 07.07.09, 11:25
              U mnie ekspres do kawy nie stanowi problemu, mimo, ze jest glosny a
              odglos mielonej kawy potrafi obudzic nieboszczyka.. Nikusia uwielbia
              wylegiwac sie kolo niego i kompletnie jej nie wzrusza gdy robie kawe...
              Najulubienszym miejsce jest za to radio w sypialni.. Uwielbiam
              obserwowac ich podchody i "walke" o to kto dzisiaj bedzie na nim spal i
              grzal na nim futerko smile
              • brezly Re: Kot na pralce 07.07.09, 11:31
                Jak idzie o odkurzacz to ten ze zdjecia przylatuje jak go slyszy, zeby go po
                grzebiecie przejechac rura ssaca. Od czasu do czasu wywala sie tez na bok.
                Poszukam zdjeciasmile
                • kontik_71 Re: Kot na pralce 07.07.09, 11:50
                  Czyzby kot ze sklonnosciami masochistycznymi ? big_grin
                • frotka23 Re: Kot na pralce 07.07.09, 11:53
                  Odkurzacz też nie należy do najbardziej ulubionych sprzętów domowych, to fakt.
                  Ale ja dałabym mu na liście zagrożeń nr(powiedzmy)2, bo jak wyłączony to czasem
                  obsyczy go nawet. Frotka to w ogóle chyba boi się wielu rzeczy...
                  A z tym odkurzaniem kota (hi hi hi), mój wcześniejszy kot też tak miał.
                  • wiesia.and.company Re: Kot na pralce 07.07.09, 23:53
                    Ja mam pralkę ładowaną od przodu. Specjalnie wybierałam taki właśnie model, bo
                    wiedziałam, że moje koty będą przebywać na blacie smile
                    A teraz wskakują trzy i domagają się szczotkowania, przepychają się i depczą
                    wzajemnie. Kiedy piorę, to blat pralki zajmuje najczęściej rozłożysty Kubuś lub
                    bujna Grosia (wiadomo, cieplutko i zacisznie, bo więcej nikt już się nie
                    zmieści, więc nie zakłóci spokoju). W sumie muszę to głośno powiedzieć:
                    dobierałam pralkę pod koty (bo co rozmiaru to miała mieć głębokość 33 cm). wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka