Dodaj do ulubionych

Il paese a colori che piace agli italiani

21.05.04, 13:36
No więc, Beppe Severgnini piszał fajnie artikuł o Polsce, po swoją 'Pizza-
italians'!
To tez można znaleść w sieci:

www.corriere.it/solferino/main_sever.shtml
ma titułem 'Polonia, il paese a colori che piace agli italiani'
a jest nawet mały komentarz faceta którego organizował calą spotkanię
'Dopo Varsavia...'
Ja tam byłem z moją zonę! Okropnie śpóżniliszmy się, ale siedzieliśmy akurat
w boku Beppego. Jest kulturalny i miły facet, nawet kibicem Inter Mediolanu
jak ja.
Chętnie pamięntał, ze w 1981 roku był rowerem w Polsce (od Śląsku do Gdansku)
i teraz tylko pamięta takie polskie słowy: 'Nie ma' (bo w tej porze wybór na
sklepie był racej ograniczony...)

Ciekawe, ze spotkania była 18 maja, jak urodzina papieża i (prawie) bitwa pod
Monte Cassino! Chyba 18 maja to dobry dzien dla relakcji włosko-polskie...

Czy wiecie, że Włochy i Polska są ci sami kraj, którzy citują się na
narodowym hymnie?
To znacze: na Polski hymnie jest cytację Włoch i na włoski hymnie jest
cytację Polski
(to naprawde ciekawość, prawie nikt nie pamięta cały włoski hymn...

[...]
Son giunchi che piegano
Le spade vendute:
Gia' l'Aquila d'Austria
Le penne ha perdute.

Il sangue d'Italia,
Il sangue Polacco,
Beve', col cosacco,
Ma il cor le brucio'!

Stringiamoci a coorte
Siam pronti alla morte
L'Italia chiamo')

...i zum-pa-pa' zum-pa-pa'.
Dziszaj wygląda trochę śmieszny, ale tak jest.

Uwaga: Beve' to stara wyraz dla 'bevette', passato remoto del verbo bere.

posdrawiam, miłego weekend dla wszystkich

A.
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Il paese a colori che piace agli italiani 22.05.04, 14:49
      Nie jest tak dobrze:
      www.corriere.it/solferino/severgnini/04-05-22/10.spm
      Pizza Italians:
      www.corriere.it/solferino/severgnini/04-05-22/11.spm
      • linn_linn Re: Viaggio nella Polonia rurale 04.07.04, 16:06
        Tym razem tak:
        www.corriere.it/solferino/severgnini/04-07-04/07.spm
        • linn_linn Re: 10 motivi per viviere in Polonia 04.07.04, 16:15
          Z archiwum "Italians":
          Dieci motivi per vivere in Polonia


          Gaetano M. Roberto


          Caro Beppe,
          anzitutto una premessa: in Polonia non ci vivo, ma ritengo che una moglie
          polacca e una media di due/tre visite l'anno negli ultimi sei anni mi diano
          qualche titolo per suggerire agli Italians i miei dieci motivi per vivere in
          Polonia.
          1. Il pane: qui essere messi a pane e acqua potrebbe essere non una punizione,
          ma un premio
          2. La lingua: un alfabeto di 32 simboli, una fonetica che comprende concetti
          come quello di vocale nasale e parole avarissime di vocali ma pazzamente ricche
          di consonanti. Un esempio limite (ma non troppo) è "zmarszczka", che
          significa "ruga": come quella che ti viene sulla fronte pensando a come diavolo
          leggere siffatto grafema
          3. La campagna polacca d'estate, tra l'oro dei campi di grano e il verde dei
          boschi
          4. La campagna polacca d'inverno, tra il grigio del cielo e il bianco della
          neve e delle betulle spoglie
          5. Le strade principali di molte città e paesi, una volta intitolate ai
          fondatori del marxismo, che ora portano il nome di un Papa (indovinate quale):
          l'ironia della storia al suo meglio
          6. La vodka: di segale, di grano, di patate, liscia, aromatizzata, alle erbe,
          alla frutta, al pepe: i polacchi devono usare nove lettere per dire "bacio"
          (pocalunek), ma gliene bastano cinque per dire "giù tutto d'un fiato" (do dna):
          a voi trarre le conclusioni
          7. Il palazzo della Cultura e della scienza a Varsavia, "dono" di Stalin al
          popolo polacco: dalla terrazza panoramica del trentesimo piano si gode forse
          della migliore vista di Varsavia (secondo i polacchi perché quello è l'unico
          punto in cui il palazzo stesso non si vede)
          8. Il centro storico di Cracovia, ovvero come una piazza quadrata di 200 metri
          di lato può essere intima e familiare come il salotto di casa propria
          9. "Ulica Mariacka" a Danzica: una delle strade più ricche d'atmosfera del
          mondo, e un autentico paradiso terrestre se vi piace l'ambra
          10a (per le donne). Il baciamano: la Polonia è forse l'unico Paese in cui
          sopravvive questa tradizione, e non è raro vedere operai o contadini sfoggiare
          nell'occasione l'aplomb di un Pari del Regno
          10b (per gli uomini). Le donne: se da bambini avete mai immaginato l'aspetto
          delle fate delle favole, potreste scoprire di avere in realtà sognato una
          cassiera, un'impiegata o una studentessa polacca.
          Saluti,
          Gaetano M. Roberto

          • linn_linn Re: o Arkadii 10.11.04, 15:40
            www.corriere.it/solferino/severgnini/04-11-04/06.spm
            • linn_linn Re: o emigracji Polakow po studiach 12.11.04, 11:38
              www.corriere.it/solferino/severgnini/04-11-11/08.spm
    • regi21 Re:do Andrei 12.11.04, 21:15
      Bardzo interesujące jest to co piszesz o naszych hymnach.
      Jednak dysponując słownikiem nie udało mi się przetłumaczyć cytowanego
      fragmentu. Proszę o tłumaczenie
      Pozdrawiam
      Regina
      • cortegiano Re:do Andrei 13.11.04, 13:45
        Tez mnie to (sprawa hymnow) bardzo przyjemnie zaskoczylo, super! :)
        • linn_linn Re:do Andrei 13.11.04, 16:17
          Tlumaczenie niewiele pomoze / nawet Wlosi sie gubia /: do kazdej frazy
          potrzebny jest krotki rys historyczny. Jest to jeden z powodow, dla ktorych
          Wlosi swojego hymnu nie spiewaja.
          • linn_linn Re:melina 01.12.04, 17:22
            www.corriere.it/solferino/severgnini/04-11-28/04.spm
          • andrea_w_polsce Re:do Andrei 03.12.04, 22:19
            To chodzi o walka Polaków i Włochów dla niepodległości w XIX wieku, przeciw
            Austrii i (dla Polaków) Rosji.

            Gia' l'aquila d'Austria
            le penne ha perdute

            Czarny orzeł z dwoma głowami był simbolem Austrii: 'ale już stracił pióre'

            Już pił krew Italii
            i krew Polaka
            razem z kozakiem (to był jakiś typowy żołnierz ruski)
            ale to spalił mu serca!

            To polega na represji w Warszawie w 1848 roku: źly orzeł z Austrii i
            barbarynczyk zołnierz z Rosji pili niewinny krew Włoch i Polski.

            A linn-linn ma rację: dziszaj, trudno spiewać głosno coś takiego...

            pa pa

            A.
            • linn_linn Re: Il "non-Natale" di Varsavia 24.12.04, 15:28
              www.corriere.it/solferino/severgnini/04-12-21/09.spm
              • andrea_w_polsce Paparazzi 20.01.05, 08:57
                www.corriere.it/solferino/severgnini/05-01-20/04.spm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka