12.09.11, 17:36
plus ból gardła i gorączka.
Mnie dopadły. Wszystko da się znieść poza katarem. Katar najgorszą chorobą dla faceta...
Obserwuj wątek
    • old.bear Re: Katar, 12.09.11, 18:37
      Kapitanie, wyrazy współczucia... .
    • niezmiennick Re: Katar, 12.09.11, 18:40
      https://www.aptekagalen.pl/images/Xylometazolin%200,1%20krople%20do%20nosa%2010ml.jpg
      • kapitan_marchewa Re: Katar, 12.09.11, 19:06
        Cortyzalię zasysam i smaruję się w nosie słynną maścią "tygrysią".
        Nienawidzę kataru, takiego, że aż z oczu leci.
        Wolę solidne 40 stopni gorączki...
        • niezmiennick Re: Katar, 12.09.11, 19:13
          Jak chcesz to wierz w te homeocuda, ale jakby nos Ci się zapchał to nie ma jak obkurczenie błon śluzowych normalnym lekiem smile
          • tetika Re: Katar, 12.09.11, 19:58
            Navisin krople .
            Amol
            xylometazolin jest zabojczy dla blony sluzowej nosa
            duzo witaminy C a jesli wytrzyma to twoja kobieta to czosnek...
            ja preferuje naturalne metody leczenia przeziebienia
            • old.bear Re: Katar, 12.09.11, 20:40
              To może seta z miodem? Może nie pomoże ale na pewno nie zaszkodzi wink
            • niezmiennick Re: Katar, 12.09.11, 21:46
              Zabójczy jest - jak każdy lek - gdy się go nadużywa.
              • old.bear Re: Katar, 12.09.11, 21:51
                No to trzeba z umiarem się kurować wink
    • kaga9 Re: Katar, 12.09.11, 22:12
      Kapitanie, sól fizjologiczna na rękę i wciągaj nosem, płucz. Serio. Ohydne, ale pomaga.
    • marguy Re: Katar, 13.09.11, 00:06
      Dopadlo mnie to samo!
      No ale ja szybciej wyzdrowieje, bo mam czeska sliwowice i strzele sobie przed snem.
      Skuteczniejsza od lekarstw, lipy itp.
      • tetika Re: Katar, 13.09.11, 06:33
        zaraziles mnie kapitanie , gardlo zaczelo mnie bolec smile
        • kapitan_marchewa Re: Katar, 13.09.11, 09:28
          Ja niedawno wstałem, do fabryki dzisiaj nie jadę.
          Gorączka to pikuś.
          Katar trzyma jak trzymał, spróbuję z czosnkiem pokombinować..
          • dzidzia_bojowa Re: Katar, 13.09.11, 12:40
            Ja też na zwolnieniu. Na inne choróbsko co prawda dogorywam a przez to ni ręką ni nogą, teraz jakby nieco lepiej ale idę leżeć dalej.
            Kapitanie, zdrowia życzę! A siwuchę z pieprzem próbowałeś? podobno pomaga. Współczuję kataru. Najgorsze cholerstwo, nie?
            • kapitan_marchewa Re: Katar, 13.09.11, 14:17
              Dzidzia, katar gorszy niż dżuma, cholera i czarna ospa razem wzięte.
              A jak jeszcze gardło boli.
              A przez katar aż dźga w środku mózgu, łzy płyną..
              A Ty na co poległaś?
              • dzidzia_bojowa Re: Katar, 17.09.11, 13:09
                Chcę przeprosić, że dopiero teraz odpowiadam, ale było ze mną źle na tyle, że nie byłam w stanie zebrać myśli nie mówiąc o dowcipnym pisaniu. Nie chciałam tu labidzić więc wolałam wcale nie pisać. Nadal mam wielkie problemy, ale brakuje mi Was więc wracam i postaram się nie smęcićsmile
                • niezmiennick Re: Katar, 17.09.11, 13:34
                  A to ja się powstrzymam od pisania, bo jestem obrzydliwie zdrowy.
                  • kapitan_marchewa Re: Katar, 17.09.11, 13:55
                    Do czasu, hehe, do czasu..
                    Ja już ponoć przez skajpa zarażam, to może i tu też smile
                    • vidmo76 Re: Katar, 17.09.11, 19:45
                      Mnie dziadostwo dopadło, ech życie. Przydała by się filiżanka albo dwie szpyrytusu. smile

                      https://pl.memgenerator.pl/mem-image/spirytus-is-good-pl-088bba
                      • kapitan_marchewa Re: Katar, 17.09.11, 20:15
                        Działaj szybko i skutecznie. Walcz z cholerstwem. Bo katar może ZABIĆ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka