tygrysgreen
24.04.12, 19:54
niech to, znowu człowiek się będzie pocić, dyszeć, męczyć nie wiadomo po co
w jeziorze woda za zimna, o wyjeździe nad morze nawet pomarzyć nie można, przekichane jak nic
w dodatku moje piękne seksowne krótkie spodenki dramatycznie się skurczyły i nie mam co na siebie włożyć1
a żeby dodać do tej goryczy, nie mam nawet aktualnego faceta na stanie żeby móc na niego zwalić winę
dobra, czas na konstruktywne podejście do sprawy
sznur czy skok z wieżowca i dlaczego właśnie żyletka?