tojabogdan
20.05.12, 16:11
Wgląda na to, że koniec jest bliższy niż się nam zdawało.
zarazy wszelakie i klęski
A może tylko straszą? Nie strasz nie strasz, bo się zestrasz, jak mawiał pan P., właściciel kiosku.
Można to też potraktować jako powód do marudzenia.
A gdzie ukrywa się kapitan m.? Może jest już pułkownikiem?