17.12.15, 13:42
Wraca zasada Bierny, Mierny ale Wierny, ktora PiS stosowal juz w czasie swoich pierwszych rzadow.

Nowa ustawa o Sluzbach Cywilnych autorstwa PiSu przewiduje obsadzanie stanowisk przez powolanie, kandydaci nie beda sie musieli wykazac kompetencjami (czyli doswiadczeniem zawodowym) , ani nie beda musieli przed powolaniem NIE byc czlonkami partii :

www.rp.pl/Urzednicy/312159908-PiS-wyzsze-stanowisk-w-sluzbie-cywilnej---w-drodze-powolania.html
Tego chcieliscie, kochani zwolennicy PiSu? Obsadzania stanowisk nie wedlug kompetencji lecz wedlug przynaleznosci partyjnej? Chcieliscie KUMOTERSTWA i PROTEKCJI zamiast profesjonalizmu? Chcielisce zeby to znow, tak jak w PRLu, legitymacja partyjna byla kluczem do stanowiska?


Obserwuj wątek
    • lepian4 Re: B-M-W 17.12.15, 15:13
      Marycha, powiedz kiedy w Polsce liczyly sie kompetencje, nie kumoterstwo partyjne?

      W moim przekonaniu jedynie w okresie miedzywojennym istnialo cos, co w jakims stopniu odpowiadaloby tym twoim wymogom. Wtedy nawet pomimo roznic ideologicznych odnoszono sie stosunkowo powaznie wobec kontrahentow politycznych, gdyz zakladano, ze kieruje sie dobrem kraju. Po rzekomym przelomie powstal jedynie postsowiecki folwark, w ktorym liczy sie jedynie koryto, nie kompetencje. Najlepszym tego przykladem jest dzis Petru: czlowiek systemu swietowany jest jako nowe objawienie polskiej sceny politycznej. Wychwala sie jego umiejetnosci i kompetencje, a zapomina, ze ta kariere obrac musial (wcale nie chcial) po upadku swych politycznych mozonowladcow, ktorzy zdabali o jego blyskotliwa kariere. Coz, taki jest ideal kompetentnego polityka, ktory poza lizaniem dupy niczego wiecej nie potrafi.

      Nie ma sensu ograniczac sie do PiSu, Problem jest bardziej zlozony
      • maria421 Re: B-M-W 17.12.15, 15:30
        Lepian, nie wiem czy zrozumiales o co chodzi.
        W obecnej ustawie sa m.inn takie warunki dla kandydatow:

        8) posiada co najmniej pięcioletnie doświadczenie na stanowisku kierowniczym w administracji rządowej lub co najmniej siedmioletnie doświadczenie na stanowisku kierowniczym w jednostkach sektora finansów publicznych;
        9) nie jest i w okresie ostatnich 5 lat nie była członkiem partii politycznej.
        2. Osoba zastępująca Szefa Służby Cywilnej, o której mowa w art. 10 ust. 5, powinna spełniać warunki, o których mowa w ust. 1 pkt 1–7 i 9, oraz posiadać co najmniej pięcioletnie doświadczenie na stanowisku kierowniczym w administracji rządowej.

        Jezeli te warunki zostana zniesione, co proponuje PiS, to znaczy ze na stanowisko mozna bedzie powolac kogos nie posiadajacego zadnego doswiadczenia, ale posiadajacego odpowiednia legitymacje partyjna.

        Jest to absolutny krok wstecz.
        • lepian4 Re: B-M-W 18.12.15, 11:34
          Przytocze tobie dla lepszego zrozumienia tematu kompetencje elit PO: tramwajarki, sprzedawczynie, nielegalnie zatrudniony ocieplacz blokow mieszkalnych, romantyczny mysliwy, choc duren i analfabeta...

          Plakac sie kurna chce
          • maria421 Re: B-M-W 18.12.15, 18:28
            lepian4 napisał:

            > Przytocze tobie dla lepszego zrozumienia tematu kompetencje elit PO: tramwajark
            > i, sprzedawczynie, nielegalnie zatrudniony ocieplacz blokow mieszkalnych, roman
            > tyczny mysliwy, choc duren i analfabeta...
            >
            > Plakac sie kurna chce

            Lepian, Ty nie rozumiesz o co chodzi? Nie rozumiesz ze przedtem, czyli w epoce tego paskudnego PO obowiazywaly standardy takie jak doswiadczenie sluzbowe i niepartyjnosc, a teraz PiS je znosi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka