Dodaj do ulubionych

Prezydent historyk

01.05.17, 09:00
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,21751713,duda-dzieci-i-wnuki-zdrajcow-rzeczypospolitej-zajmuja-wiele.html#MT2
W podrozy do Polski przeczytalam ponownie "1984" Orwella. Jednym ze sloganow Partii bylo "Kto rzadzi przeszloscia, w tego rekach jest przyszlosc, kto rzadzi terazniejszoscia, w tego rekach jest przeszlosc".

Ktokolwiek mowi o "polityce historycznej" wywoluje u mnie ciarki na calym ciele.
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Prezydent historyk 01.05.17, 12:11
      maria421 napisała:


      > Ktokolwiek mowi o "polityce historycznej" wywoluje u mnie ciarki na calym ciele

      a to z jakiego powodu? popierasz kłamstwa historyczne i tworzenie świata wirtualnego, czy też raczej skłaniasz się ku prawdzie, jaka by ona nie była????
      Nasze państwo nie prowadziło polityki historycznej i dlatego mamy polskie obozy śmierci.
      • maria421 Re: Prezydent historyk 01.05.17, 13:28
        a000000 napisała:

        > a to z jakiego powodu? popierasz kłamstwa historyczne i tworzenie świata wirtua
        > lnego, czy też raczej skłaniasz się ku prawdzie, jaka by ona nie była????
        > Nasze państwo nie prowadziło polityki historycznej i dlatego mamy polskie obozy
        > śmierci.

        Historie nalezy zostawic historykom, politycy niech sie do niej nie wtracaja.

        Polska jak najbardziej prowadzila polityke historyczna, czego skutkiem bylo najpierw nauczanie ze Katyn jest dzielem Niemcow, ze Armia Krajowa bronila "starego systemu", ze rzad londynski to "zdrajcy" itp. Tak wiec, Azerko, nie zostawiaj politykom poszukiwania prawdy historycznej, bo to bedzie zawsze prawda taka, jaka akurat im odpowiada.

        "Polskie obozy smierci" wcale nie sa owocem zadnej polityki historycznej czy jej braku tylko wyrazem ignorancji/zlej woli obcych mediow.

        A propos "polskich obozow smierci", jak powiedzial Owsiak , nie mozna oburzac sie za "polskie obozy smierci" i jednoczesnie publikowac, powielac, tolerowac fotomontaze polskiego polityka w mundurze SS.


        • maria421 Re: Prezydent historyk 01.05.17, 13:58
          Azerko, wysluchalas calego wywiadu z Duda?

          Slyszalas jak on mowi o "rzadzie dusz"?

          To jest nawet gorsze niz to ze mowi ze do tej pory dzieci i wnuki "zdrajcow" piastuja urzedy i z pewnoscia sprzeciwiaja sie i uniemozliwiaja dochodzenie prawdy historycznej.

          • maria421 Re: Prezydent historyk 01.05.17, 14:57
            Ze strony kancelarii Prezydenta na TT :

            "Trzeba mieć świadomość, że ci, którzy są potomkami zdrajców, nigdy nie będą chcieli tego przyznać, że są potomkami zdrajców" - #PAD.

            I celna odpowiedz Beaty Szejkowskiej:

            Można by nawet powiedzieć, że potomkowie tchórzy nigdy nie będą chcieli przyznać, że są potomkami tchórzy. Co więcej, sami są tchórzami :-)

            Obawiam sie jednak ze PAD aluzji nie pojmie.

        • ja.nusz Re: Prezydent historyk 01.05.17, 15:29
          Poniższe dedykuję wszystkim świrniętym, którzy brednie o "polskich obozach" traktują jako wrogą zmowę przeciwko Najjaśniejszej.

          Tekst trochę poszatkowany, ale tak PAP daje.


          Niemcy/ Heubner: określenie "polskie obozy" - przejaw bezmyślności i braku wiedzy (wywiad)
          2017.04.20 10:00
          Wiceszef Międzynarodowego KomitetuOświęcimskiego(MKO)Christoph Heubner powiedział, że pojawiające się w niem. mediach określe nia "polskie obozy" są wynikiem bezmyślności i braku wiedzy hi storycznej, które "stawiają na głowie" historyczną prawdę.
          PAP: W niemieckich mediach ostatnio znów pojawiły się kłamliwe
          określenia "polskie obozy zagłady" i "polskie obozy koncentra- cyjne".Dlaczego pomimo protestów władz RP i licznych inicjatyw obywatelskich niemieckie redakcje powielają ten tak oczywisty błąd?

          Heubner: Przyczyną są braki w wiedzy historycznej oraz odzyska nie przezNiemców pozornej normalności,które prowadzi do stępie nia wrażliwości. Stosując te pojęcia, odnoszące się do położe- nia geograficznego obozów,ich autorzy stawiają na głowie histo ryczną prawdę. Posługiwanie się nimi to bezmyślność idąca w pa rze z fundamentalnym brakiem wiedzy historycznej. Uważam to za zjawisko niebezpieczne.

          PAP: Jaki związek z tym problemem ma normalizacja stosunków między naszymi krajami i społeczeństwami?

          Heubner: Ten problem doskonale obrazuje stosunek Niemców do Po laków, ich brak wrażliwości. Wkroczyliśmy w proklamowany przez nas samych okres normalności, co powoduje, że Niemcy zatracają wrażliwość na te kwestie. To nie jest dobra sytuacja.

          PAP: Jeśli rzeczywiście jest tak, jak tłumaczą autorzy tych po jęć, że chodzi o geograficzne określenie, to dlaczego, mówiąc o obozach sowieckich w Niemczech po 1945 roku, nie mówi się o "niemieckich obozach" lecz o "obozach NKWD" lub po prostu o "o bozach sowieckich"?

          Heubner: Przyczyną jest właśnie bezmyślność idąca w parze z lu kami w wiedzy historycznej.Znajomość historii Polski w niemiec kim społeczeństwie,szczególnie drugiej wojny światowej,chociaż by faktu, że były dwa powstania w Warszawie w 1943 i 1944 r., że funkcjonowało państwo podziemne, że istniał tajny uniwersy- tet - to wszystko jest w Niemczech nadal niemal nieznane. Brak wiedzy łączy się z poczuciem, że Niemcy wzorowo przepracowali własne winy. Za bardzo się nas chwali jako mistrzów przezwycię żania przeszłości; słyszymy to ze wszystkich stron, co powodu je, że popadamy w zgubne samozadowolenie.

          PAP: W Polsce część historyków mówi nie o błędach, lecz o pla- nowanych celowych działaniach od lat 50. niemieckiej propagan- dy, której celem jest szkodzenie Polsce i jej wizerunkowi w świecie za pomocą pojęć "polskie obozy".

          Heubner: Niemiecka prasa, m.in."Der Spiegel", też pisała o kar ierach byłych nazistów w zachodnioniemieckim wywiadzie zagrani cznym BND. Możliwe, że pojęcie "polskie obozy"powstało właśnie tam w celu dezinformacji w walce z komunistyczną Polską.Jeżeli tak rzeczywiście było, to pomysł ten wykazał przerażająco dłu- gotrwałe destrukcyjne działanie.

          PAP: Ale czy to możliwe, by strategia ta była obecnie kontynu- owana?

          Heubner:Jeśli ten zarzut miałby dotyczyć czasów współczesnych, to należy ją odrzucić jako teorię spiskową.Niemieckie elity po lityczne, dziennikarskie, kościelne czy związkowe,a także peda gogiczne, nauczyciele czy księża, zwrócone są ku Polsce. Suge- rowanie,że prowadzą taką brudną grę z Polską,uważam za nieodpo wiedzialne. Nie zwalnia nas to z obowiązku analizowania rzeczy wistego stanu relacji polsko-niemieckich.Posługiwanie się taki mi pojęciami, które ranią Polaków, jest oburzające.

          PAP: Od pewnego czasu w Polsce obserwujemy zjawisko podejmowa- nia przez grupy obywateli działań przeciwko fałszowaniu histo- rii. Czy takie inicjatywy jak podróż po Europie samochodu z ba nerem "German Death Camps" oraz związana z tym projektem akcja internetowa są skuteczne? Niemieckie media w zasadzie signoro- wały te akcje.

          Heubner:Polacy mają prawo do decydowania, jakimi środkami chcą walczyć ze szkalowaniem ich kraju.Ten samochód z banerem to mo że trochę anachroniczna forma. Ale działania takie są całkowi- cie uprawnione. Należy bronić się i szukać form, by jak najle- piej poinformować świat o historycznej prawdzie.Nie tylko Niem com potrzebne są takie informacje.(Były) prezydent USA Barack Obama też zaliczył w tym temacie wpadkę. Polska wrażliwość ma głębokie korzenie. Doświadczenia polskich więźniów obozów nie są tak znane na świecie,jak doświadczenia żydowskich więźniów. Doskonale rozumiem dążenie Polaków do poinformowania świata.

          PAP: Czy należy karać więzieniem za sformułowanie "polskie obo zy"?
          Heubner: Nie chcę komentować tych planów. W Niemczech kwestio- nowanie Holokaustu podlega karze. Także w Niemczech toczy się dyskusja nad sensownością restrykcji. Właściwie należałoby ra- czej przekonać ludzi do faktów,a nie karać ich.O tym muszą jed nak zdecydować sami Polacy.

          PAP: Angażuje się pan od kilkudziesięciu lat w uświadamianie niemieckiej młodzieży,czym był Auschwitz, czym były niemieckie zbrodnie. Czy powracające pojęcie "polskie obozy" nie jest dla pana deprymujące, nie prowadzi do zwątpienia w sens pracy?

          Heubner: Praca z młodzieżą w Międzynarodowym Domu Spotkań Mło- dzieży w Oświęcimiu toczy się niezależnie od mediów i polityki a czasami jest do nich w kontrze. W zeszłym roku 17-latka z Bielska uczestnicząca w jednym z polsko-niemieckich projektów powiedziała mi: widziałam w telewizji tyle krytycznych progra- mów o Niemczech, że bałam się tutaj przyjechać. Ale teraz jes- tem bardzo zadowolona; poznałam ludzi,z którymi mam bardzo wie le wspólnego, chociaż Polacy i Niemcy mają całkowicie odmienne doświadczenia historyczne i rodzinne.

          Christoph Heubner kieruje biurem MKO w Berlinie; jest też wice szefem Międzynarodowego Domu Spotkań Młodzieży wOświęcimiu. To niemiecki poeta i pisarz, opiekował się od lat 90. uczniami szkoły przyzakładowej Volkswagena uczestniczącymi w pracach re montowych na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz.
    • maria421 Prezydent nie wszystkich Polakow? 02.05.17, 08:37
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21754812,andrzej-duda-oglasza-ze-andrzej-duda-nie-jest-prezydentem-wszystkich.html#Czolka3Img
      Z jednej strony Duda ma racje- zaden prezydent nigdy nie byl i nigdy nie bedzie uznany przez wszystkich Polakow za "ich" prezydenta.

      Ale to nie zwalnia zadnego prezydenta z dbania o interesy , reprezentowanie, poszanowanie WSZYSTKICH Polakow, obojetnie czy na niego glosowali czy nie.

      Przed wyborami i zaraz po Duda mowil ze bedzie prezydentem wszystkich Polakow. Teraz mowi publicznie ze zaden prezydent (wiec on tez nie) nie jest prezydentem wszystkich Polakow, lecz tylko tych , ktorzy na niego glosowali.

      Czy tym samym zwalnia tych, ktorzy na niego nie glosowali z szacunku dla swego urzedu?

      • maria421 Re: Prezydent nie wszystkich Polakow? 03.05.17, 11:40
        Tak sie Duda nadymal podczas parady wojskowej w dniu obejmowania urzedu, a teraz co?

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,21758342,kto-pokieruje-polska-armia-w-czasie-wojny-nie-wiadomo-prezydent.html#BoxNewsImgZ34&a=66&c=61

    • jureek Re: Prezydent historyk 03.05.17, 14:22
      laboratorium.wiez.pl/2017/05/01/wina-z-ojca-na-syna-a-nawet-wnuka/

      Podpisuję się pod tym komentarzem Jerzego Sosnowskiego.
      • maria421 Re: Prezydent historyk 03.05.17, 14:38
        jureek napisał:

        > laboratorium.wiez.pl/2017/05/01/wina-z-ojca-na-syna-a-nawet-wnuka/
        >
        > Podpisuję się pod tym komentarzem Jerzego Sosnowskiego.

        Ja rowniez sie podpisuje pod tym doskonalym tekstem.

    • maria421 Re: Prezydent historyk 04.05.17, 15:39
      "żeby być chrześcijaninem, trzeba najpierw mieć ludzką naturę, trzeba być człowiekiem".

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,21761731,duda-mowi-o-potomkach-zdrajcow-komentarz-ksiedza-moze-go-zabolec.html#BoxNewsLinkImgZ34&a=65&c=61

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka