maria421
20.02.18, 08:44
Zbliza sie 50 rocznica tamtych wydarzen, ktore sie wstydliwa, czarna plama polozyly na historii Polski powojennej.
Krystyna Pawlowicz uwaza : Za Marzec 68. niech przepraszają następcy komunistów z PRL-u, i to w swoim, a nie 'w Polski imieniu i za Polskę'
Premier Morawiecki natomiast stwierdzil W 1968 r. nie było w ogóle Polski. Był reżim komunistyczny, który tak naprawdę paskudnie traktował Żydów
Jednoczesnie PiS ma zamiar wystapic do dzisiejszych, demokratycznych Niemiec o reparacje wojenne dokonane przez nazistowskie Niemcy....
Nie pierwszy to objaw PiSiej obludy i PiSiego kalizmu, do tej pory byl on jednak stosowany raczej na uzytek wewnetrzny i w tym sie miesci ta kretynska wypowiedz Pawlowicz na portalu spolecznosciowym.
Natomiast fakt, ze premier Polski na forum miedzynarodowym mowi ze w roku 1968, czyli w roku w ktorym on sam sie urodzil , "nie bylo w ogole Polski" to juz jest zupelnie nowa kategoria zaklamania.