ja.nusz
22.01.19, 18:32
Dzisiaj piłem dla rozgrzewki na psim spacerze Lumumbę, czyli kakao z rumem.
Nie wiem, czy nazwa Lumumba jest jeszcze korekt - sznycle cygańskie i inne pocałunki murzyna już zlikwidowali...
PS.
Powyższy napitek jest nazywany alternatywnie „martwa ciotka” - też niebezpiecznie, ale pasuje do nieżywej miesięcznicy🤪