14.10.20, 12:55
na wynik testu na koronawirusa u mojego ziecia ktory mial kontakt z kims kto mial kontakt z kims zakazonym, wiec dzis rano pojechal sie przetestowac na lotnisku we Frankfurcie, wynik ma byc w ciagu 12 godzin, czyli wieczorem.

Od tego uzalezniam jutrzejszy wyjazd na pojutrzejsze pierwsze urodziny mojej wnuczki.



Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Czekam 14.10.20, 13:00
      maria421 napisała:

      > na wynik testu na koronawirusa u mojego ziecia ktory mial kontakt z kims kto mi
      > al kontakt z kims zakazonym, wiec dzis rano pojechal sie przetestowac na lotnis
      > ku we Frankfurcie, wynik ma byc w ciagu 12 godzin, czyli wieczorem.
      >
      > Od tego uzalezniam jutrzejszy wyjazd na pojutrzejsze pierwsze urodziny mojej wn
      > uczki.
      >


      miejmy nadzieję, że wszystko będzie w porządku.... nie każdy kontakt skutkuje zakażeniem.
    • jureek Re: Czekam 14.10.20, 15:39
      Uważaj Mario w tym Frankfurcie. Ja stamtąd już tydzień temu uciekłem pod Opole, bo niemieckie powietrze mi najwyraźniej nie służy :)
      Trzy tygodnie temu byłem akurat w Niemczech, gdy dopadło mnie przeziębienie z gorączką. Telefon rano do lekarza, pytają o objawy i czy mam samochód albo czy może mnie ktoś podwieźć do laboratorium w najbliższych godzinach. Na razie mam pozostać w łóżku i czekać na telefon. Za pół godziny telefon z laboratorium, pytają o numer rejestracyjny samochodu i proszą, żebym podjechał o godzinie 10:40 na parking pod adresem takim a takim. Przy wjeździe kierują mnie, gdzie mam zaparkować, podchodzi osoba w kombinezonie, pokazuję jej dokument, że ja to ja, bierze wymaz i odjeżdżam. Na drugi dzień telefon od lekarza, mówi mi, że wynik jest negatywny, i umawia mnie na wizytę u niego w gabinecie na badanie. Szybko wyszedłem z tego przeziębienia, zdążyłem się jeszcze zaszczepić przeciw grypie i jazda do Polski!
      • maria421 Re: Czekam 14.10.20, 15:51
        Jurku, nie mamy w planach zadnego wyjscia z domu, szczegolnie ze pogoda zapowiada sie pod psem.
        Tak wiec jade z domu do domu i z powrotem.
        • jureek Re: Czekam 15.10.20, 07:42
          maria421 napisała:

          > Jurku, nie mamy w planach zadnego wyjscia z domu, szczegolnie ze pogoda zapowia
          > da sie pod psem.
          > Tak wiec jade z domu do domu i z powrotem.

          Słyszałem właśnie w radiu o nowych ograniczeniach dotyczących imprez rodzinnych - maksymalnie 10 osób, a jeśli więcej to z maksymalnie dwóch gospodarstw domowych.
          Udanego rodzinnego spotkania życzę
          • a000000 Re: Czekam 15.10.20, 09:13
            jureek napisał:

            > Słyszałem właśnie w radiu o nowych ograniczeniach dotyczących imprez rodzinnych
            > - maksymalnie 10 osób, a jeśli więcej to z maksymalnie dwóch gospodarstw domow
            > ych.

            no popatrz!!! rząd zabiera Niemcom ich wolności obywatelskie, i nikt nie protestuje????? toż to zamordyzm właśnie. Pewnie tyran Kaczor i tam swe macki pcha.... podlec jeden.

            Powodzenia Mario.... a gdy jakiś mundurowy się Ciebie czepi że łamiesz zakaz jako trzecie gospodarstwo, to stawiaj się, pyskuj..... jak na babcię przystało. Polska babcia może, to i niemiecka babcia też może.... na pewno ktoś Cię wesprze, pochwali....


            • jureek Re: Czekam 15.10.20, 09:29
              a000000 napisała:

              > no popatrz!!! rząd zabiera Niemcom ich wolności obywatelskie, i nikt nie prot
              > estuje????? toż to zamordyzm właśnie. Pewnie tyran Kaczor i tam swe macki pch
              > a.... podlec jeden.

              To jest moim zdaniem po prostu rozsądne ograniczenie. A nie jak u nas ze skrajności w skrajność - albo wesele na 150 osób, albo wcale i dodatkowo bezsensowny zakaz wstępu do lasu i gonienie rowerzystów jadących przez park a nie ulicą.

              > Powodzenia Mario.... a gdy jakiś mundurowy się Ciebie czepi że łamiesz zakaz j
              > ako trzecie gospodarstwo, to stawiaj się, pyskuj..... jak na babcię przystało.

              Nie dosłyszałem, od kiedy to ograniczenie ma obowiązywać. Zaś trzecie gospodarstwo może być, może być nawet i czwarte - jeśli liczba osób nie przekracza 10.
              • a000000 Re: Czekam 15.10.20, 11:47
                jureek napisał:

                > To jest moim zdaniem po prostu rozsądne ograniczenie. A nie jak u nas ze skrajn
                > ości w skrajność - albo wesele na 150 osób, albo wcale i dodatkowo bezsensowny
                > zakaz wstępu do lasu i gonienie rowerzystów jadących przez park a nie ulicą.


                czy na wiosnę w Niemczech nie było bezsensownych ograniczeń??? pamiętaj, że wówczas medycyna nie miała pojęcia z czym ma do czynienia, a przerażenie było powszechne.
                Dla mnie bezsensowne jest wesele na 150 osób, w każdych warunkach.

                A co do lasów - zakaz wstępu powinien być utrzymany, ze względu na suszę.


                > Nie dosłyszałem, od kiedy to ograniczenie ma obowiązywać. Zaś trzecie gospodars
                > two może być, może być nawet i czwarte - jeśli liczba osób nie przekracza 10.

                no... wówczas poszerza się krąg zagrożonych kontaktem epidemicznym.



            • zbyfauch Re: Czekam 15.10.20, 10:33
              a000000 napisała:

              > no popatrz!!! rząd zabiera Niemcom ich wolności obywatelskie (...)

              Tak jest, kiedy ma się informacje z trzeciej ręki, co gorsza z trzeciej gęby cioci Kundzi.
              Wczoraj znajoma rozmawiała z matką mieszkającą w Ojczyźnie naszej Umiłowanej Polsce i dowiedziała się, że w Niemczech wprowadzono godzinę policyjną, której przestrzegania ma pilnować wojsko i policja.

              A chodzi o tzw. "Sperrstunde", kiedy knajpy mają być zamykane o 23:00.
              • a000000 Re: Czekam 15.10.20, 11:50
                zbyfauch napisał:

                > A chodzi o tzw. "Sperrstunde", kiedy knajpy mają być zamykane o 23:00.
                >

                czyli godzina policyjna. Ktoś jej przestrzegania będzie pilnował....

                aby nie było... jestem za.
                  • a000000 Re: Czekam 15.10.20, 12:07
                    zbyfauch napisał:

                    > Nie, policyjna to Polizeistunde i polega na całkowitym zakazie wyłażenia w okre
                    > ślonych godzinach.
                    >

                    a kto i w jaki sposób będzie egzekwował? Bo u nas to totalsi i inni płaskoziemcy na złość Kaczorowi urządzali by
                    wiece, procesje i inne spędy nocą właśnie....

                    „Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej”
                    Einstein Albert.
                    • zbyfauch Re: Czekam 15.10.20, 12:14
                      Przeceniasz znaczenie ponurego dziada. Kaczyński jest zresztą świadomie pompowany przez sporą część polskiego prawactwa. Nie wiadomo, czy z anachronicznej, charakterystycznej dla Azji, czy Afryki, potrzeby kultu wodza, czy jako rodzaj asekuracji, żeby w razie utraty władzy i wpływów było na kogo zwalić.
                      • a000000 Re: Czekam 15.10.20, 13:59
                        zbyfauch napisał:

                        > Przeceniasz znaczenie ponurego dziada.

                        nie wydaje mi się. Doceniam to, co wiem. Na wygląd nie patrzę.
                        Jedno co powiem to powiem. Nie chciałbym mieć w nim wroga.

                        Kaczyński jest zresztą świadomie pompowa
                        > ny przez sporą część polskiego prawactwa.

                        masz rację.... i nie tylko prawactwo.... Maria też ciągle cierpi na syndrom ponurego dziada.... Aż się czasem boję, że wejdę na forum a tu Kaczor do mnie łypie...


                        Nie wiadomo, czy z anachronicznej, ch
                        > arakterystycznej dla Azji, czy Afryki, potrzeby kultu wodza, czy jako rodzaj as
                        > ekuracji, żeby w razie utraty władzy i wpływów było na kogo zwalić.

                        myślę, że raczej to drugie. Bo wodzem to jest każdy , wspaniały i mądrym.... tylko ponury dziad nie dopuścił, przeszkodził ,zarządził .... i co tam kto chce....

                        fakt faktem, kilka błędów Kaczor zrobił... no cóż, wiek swoje robi.
                        • astra18 Re: Czekam 17.10.20, 08:48
                          a000000 napisała:


                          > fakt faktem, kilka błędów Kaczor zrobił... no cóż, wiek swoje robi.

                          A gdyby była mądra opozycja potrafiła to wykorzystac już byłoby po Kaczorze.
            • maria421 Re: Czekam 17.10.20, 13:55
              a000000 napisała:


              > no popatrz!!! rząd zabiera Niemcom ich wolności obywatelskie, i nikt nie prot
              > estuje????? toż to zamordyzm właśnie. Pewnie tyran Kaczor i tam swe macki pch
              > a.... podlec jeden.

              Jak to nikt w Niemczech nie protestuje? Oczywiscie ze tak! Pod koniec sierpnia byla wielotysieczna manifestacja w Berlinie, tydzien temu byla u nas.

              > Powodzenia Mario.... a gdy jakiś mundurowy się Ciebie czepi że łamiesz zakaz j
              > ako trzecie gospodarstwo, to stawiaj się, pyskuj..... jak na babcię przystało.
              > Polska babcia może, to i niemiecka babcia też może.... na pewno ktoś Cię wespr
              > ze, pochwali....

              Nikt mnie na szczescie nie zaczepial, juz jestem z powrotem w domu.

              >
              • a000000 Re: Czekam 17.10.20, 15:01
                maria421 napisała:

                > Nikt mnie na szczescie nie zaczepial, juz jestem z powrotem w domu.
                >

                To dobrze. U nas już premier apeluje aby kto nie musi, z domu nie wychodził. Pewnie gdy ludzie nie posłuchają - pokaże się nakaz.
                No i jak tam panna Ludwika Walentyna? Jak się do niej zwracasz???? Lusia?
                • maria421 Re: Czekam 17.10.20, 15:13
                  a000000 napisała:

                  > To dobrze. U nas już premier apeluje aby kto nie musi, z domu nie wychodził. Pe
                  > wnie gdy ludzie nie posłuchają - pokaże się nakaz.
                  > No i jak tam panna Ludwika Walentyna? Jak się do niej zwracasz???? Lusia?

                  Luiska :-)
                  • astra18 Re: Czekam 17.10.20, 15:34
                    maria421 napisała:

                    > a000000 napisała:
                    >
                    > > To dobrze. U nas już premier apeluje aby kto nie musi, z domu nie wychodz
                    > ił. Pe
                    > > wnie gdy ludzie nie posłuchają - pokaże się nakaz.
                    > > No i jak tam panna Ludwika Walentyna? Jak się do niej zwracasz???? Lusi
                    > a?
                    >
                    > Luiska :-)

                    Od Luizy?
                • jureek Re: Czekam 17.10.20, 18:44
                  a000000 napisała:

                  > To dobrze. U nas już premier apeluje aby kto nie musi, z domu nie wychodził.

                  Tutaj premier apeluje, żebym na samotny spacer nie wychodził, tylko zamykał się w czterech ścianach, a z drugiej strony uczniowie bierzmowani przez zarażonego biskupa muszą normalnie chodzić do szkoły i kontaktować się z kolegami i nauczycielami. To się kupy nie trzyma. Zakażenie następuje przez kontakty międzyludzkie, a nie przez przemieszczanie się. Coś się komuś pomyliło.
                  • a000000 Re: Czekam 17.10.20, 20:25
                    jureek napisał:

                    > a000000 napisała:
                    >
                    > > To dobrze. U nas już premier apeluje aby kto nie musi, z domu nie wychodz
                    > ił.
                    >
                    > Tutaj premier apeluje, żebym na samotny spacer nie wychodził, tylko zamykał się
                    > w czterech ścianach, a z drugiej strony uczniowie bierzmowani przez zarażonego
                    > biskupa muszą normalnie chodzić do szkoły i kontaktować się z kolegami i naucz
                    > ycielami. To się kupy nie trzyma. Zakażenie następuje przez kontakty międzyludz
                    > kie, a nie przez przemieszczanie się. Coś się komuś pomyliło.


                    no ale wychodząc z domu powiększasz pole kontaktowe. To chyba oczywiste.
                    • jureek Re: Czekam 17.10.20, 21:03
                      a000000 napisała:

                      > no ale wychodząc z domu powiększasz pole kontaktowe. To chyba oczywiste.

                      To wcale nie jest oczywiste. Jeżeli przyjadą do mojego domu jacyś goście z policji, a ja sobie wtedy wyjdę z domu do lasu, to nawet wręcz przeciwnie - zmniejszę pole kontaktowe.
                • jureek Re: Czekam 18.10.20, 11:48
                  a000000 napisała:

                  > To dobrze. U nas już premier apeluje aby kto nie musi, z domu nie wychodził.

                  No chyba, że ktoś podejrzewa zakażenie i skierowano go na test - wtedy musi wyjść i dotrzeć do punktu pobrań.
                  Nawet jak masz kwarantannę, musisz wyjść. Ale oczywiście najpierw, żeby biurokracji stało się zadość, musisz poprosić sanepid o zwolnienie z kwarantanny w celu udania się do pobrania wymazu. Jak ktoś nie ma samochodu, to zanim dojedzie do punktu pobrań, pozaraża trochę ludzi w tramwaju czy autobusie. To jest dopiero przemyślana procedura.
                  • astra18 Re: Czekam 18.10.20, 12:05
                    jureek napisał:

                    > a000000 napisała:
                    >
                    > > To dobrze. U nas już premier apeluje aby kto nie musi, z domu nie wychodz
                    > ił.
                    >
                    > No chyba, że ktoś podejrzewa zakażenie i skierowano go na test - wtedy musi wyj
                    > ść i dotrzeć do punktu pobrań.
                    > Nawet jak masz kwarantannę, musisz wyjść. Ale oczywiście najpierw, żeby biurokr
                    > acji stało się zadość, musisz poprosić sanepid o zwolnienie z kwarantanny w cel
                    > u udania się do pobrania wymazu. Jak ktoś nie ma samochodu, to zanim dojedzie d
                    > o punktu pobrań, pozaraża trochę ludzi w tramwaju czy autobusie. To jest dopier
                    > o przemyślana procedura.

                    Jak sobie wyobrażasz to inaczej? Mają do każdego podejrzanego podjechać do domu?
                    Ja codziennie dojeżdżam do pracy komunikacją miejską, nie mając pewności czy nie mam korony , przechodząc chorobę bezobjawowo. Albo czy ktoś inny w autobusie jej nie ma.
                    • jureek Re: Czekam 18.10.20, 12:17
                      astra18 napisał:

                      > Jak sobie wyobrażasz to inaczej? Mają do każdego podejrzanego podjechać do domu?

                      Nie do każdego, a tylko do takich, którzy nie dysponują samochodem, żeby podjechać do punktu pobrań "drive in". Można by do tego wykorzystać chociażby rządowe limuzyny.
                      Wysyłanie ludzi z gorączką komunikacją miejską to jest więcej niż głupota.
                      • astra18 Re: Czekam 18.10.20, 12:29
                        jureek napisał:


                        >
                        > Nie do każdego, a tylko do takich, którzy nie dysponują samochodem, żeby podjec
                        > hać do punktu pobrań "drive in". Można by do tego wykorzystać chociażby rządowe
                        > limuzyny.

                        Nie ma ich aż tak wiele jak sugerujesz w stosunku do liczby osób, które maja być testowane.
                        Już widzę jak limuzyna prezydent Dulkiewicz podjeżdża do mnie i zabiera mnie do drive thru:)

                        > Wysyłanie ludzi z gorączką komunikacją miejską to jest więcej niż głupota.

                        To sie dzwoni po karetkę, jeśli stan tego wymaga.

                        Nie widzę możliwości aby to roziwązać systemowo. Tylko jako społeczną życzliwość, typu pomoc sąsiedzka, rodzinna itp.
                        • jureek Re: Czekam 18.10.20, 12:46
                          astra18 napisał:

                          > Już widzę jak limuzyna prezydent Dulkiewicz podjeżdża do mnie i zabiera mnie do
                          > drive thru:)

                          A po co ma Ciebie zabierać? Wystarczy, że zabierze Twój wymaz. Niechby sobie jedna lub dwie takie rządowe limuzyny jeździły po mieście z pracownikiem posiadającym kwalifikacje do pobierania wymazu i już byłaby to spora ulga.

                          >
                          > > Wysyłanie ludzi z gorączką komunikacją miejską to jest więcej niż głupota
                          > .
                          >
                          > To sie dzwoni po karetkę, jeśli stan tego wymaga.

                          Blokowanie karetki, która może być bardziej potrzebna, tylko po to, żeby kogoś przetransportować, to głupota jeszcze większa.

                          > Nie widzę możliwości aby to roziwązać systemowo.

                          Polski "niedasizm". Nie da się np. poprosić firmy posiadające call-center, żeby oddelegowały część swoich wykwalifikowanych pracowników do obsługi telefonicznej w sanepidzie, gdzie nie sposób się dodzwonić. Nie da się uruchomić choćby jednego na miasto mobilnego punktu pobrań, żeby unikać wysyłania z dużym prawdopodobieństwem zakażonych ludzi do komunikacji miejskiej. Nie da się zrobić na czas zapowiedzianej koncepcji dla DPS-ów. O tych DPS-ach, to mam taki dialog z komisji sejmowej:
                          "Paulina Matysiak: Kiedy będzie strategia dot. DPS-ów? Na komisji łączonej padła informacja, że ma być gotowa w okolicach września.
                          Borowiak Joanna (PiS): Październik to też okolice września. (i uśmiech od ucha do ucha)"


                          • astra18 Re: Czekam 18.10.20, 12:58
                            jureek napisał:

                            >
                            >
                            > A po co ma Ciebie zabierać? Wystarczy, że zabierze Twój wymaz. Niechby sobie je
                            > dna lub dwie takie rządowe limuzyny jeździły po mieście z pracownikiem posiadaj
                            > ącym kwalifikacje do pobierania wymazu i już byłaby to spora ulga.

                            A czym pani Dulkiewicz będzie wtedy jeździć do pracy ?
                            >
                            >
                            > Blokowanie karetki, która może być bardziej potrzebna, tylko po to, żeby kogoś
                            > przetransportować, to głupota jeszcze większa.

                            Co to znaczy blokowanie karetki? To chory jest od tego aby ocenić swój stan zdrowia?
                            >

                            >
                            > Polski "niedasizm". Nie da się np. poprosić firmy posiadające call-center, żeb
                            > y oddelegowały część swoich wykwalifikowanych pracowników do obsługi telefonicz
                            > nej w sanepidzie

                            Już to widzę jak prywatna firmę poprosisz o takie oddelegowanie kosztem własnych interesów.

                            , gdzie nie sposób się dodzwonić. Nie da się uruchomić choćby j
                            > ednego na miasto mobilnego punktu pobrań, żeby unikać wysyłania z dużym prawdop
                            > odobieństwem zakażonych ludzi do komunikacji miejskiej.

                            Bo nie da się ocenić, przed badaniem, czy chory ma koronę czy zwykłe przeziębienie.

                            Nie da się zrobić na cz
                            > as zapowiedzianej koncepcji dla DPS-ów. O tych DPS-ach, to mam taki dialog z ko
                            > misji sejmowej:
                            > "Paulina Matysiak: Kiedy będzie strategia dot. DPS-ów? Na komisji łączonej padł
                            > a informacja, że ma być gotowa w okolicach września.
                            > Borowiak Joanna (PiS): Październik to też okolice września. (i uśmiech od ucha
                            > do ucha)"

                            A jaka strategie miała nieoceniona posłanka Matysiak.
                            >
                            >
                            • jureek Re: Czekam 18.10.20, 13:17
                              astra18 napisał:

                              > A czym pani Dulkiewicz będzie wtedy jeździć do pracy ?

                              Rowerem.

                              > Co to znaczy blokowanie karetki? To chory jest od tego aby ocenić swój stan zdr
                              > owia?

                              Blokowanie karetki to wykorzystywanie jak taksówki, podczas gdy jest ona przeznaczona do przewozu osoby chorej w miejsce, gdzie udzieli się jej pomocy.

                              > > Polski "niedasizm". Nie da się np. poprosić firmy posiadające call-center
                              > , żeb
                              > > y oddelegowały część swoich wykwalifikowanych pracowników do obsługi tele
                              > fonicz
                              > > nej w sanepidzie
                              >
                              > Już to widzę jak prywatna firmę poprosisz o takie oddelegowanie kosztem własnyc
                              > h interesów.

                              W Czechach się dało. Dlaczego u nas się nie da?

                              > Bo nie da się ocenić, przed badaniem, czy chory ma koronę czy zwykłe przeziębie
                              > nie.

                              Ale da się ocenić, czy podejrzany o zakażenie, ma możliwość podjechania samochodem, czy nie. Jeśli nie ma takiej możliwości, wysyła się mobilny punkt pobrań.

                              > A jaka strategie miała nieoceniona posłanka Matysiak.

                              Pomyliłaś chyba rolę posła z organem władzy wykonawczej.
                              Lewica składała wiele propozycji ustaw, choćby ostatnią o ustawowym uregulowaniu noszenia maseczek, żeby nie było podstaw do sądowego kwestionowania nałożonych mandatów za ich nienoszenie, wszystkie te projekty nie były przez marszałków kierowane do procedowania.
                              Zaś co do DPS-ów to też zgłaszaliśmy choćby takie pomysły, jak umożliwienie zamkniętym w DPS-ach starszym ludziom nie umiejącym obsługiwać komputera komunikacji z bliskimi np. przez skype'a.
                              Sam posłanka Matysiak zaś chyba śni się po nocach ministrowi od kolei, bo tylu konkretnych interpelacji na ten temat nie składa żaden inny poseł.
                              • astra18 Re: Czekam 18.10.20, 13:44
                                jureek napisał:

                                > astra18 napisał:
                                >
                                > > A czym pani Dulkiewicz będzie wtedy jeździć do pracy ?
                                >
                                > Rowerem.

                                W kategoriach żartu może być:)
                                Jeszcze z tylu jeden albo dwa dla ochroniarzy :)
                                >
                                >
                                >
                                > Blokowanie karetki to wykorzystywanie jak taksówki, podczas gdy jest ona przezn
                                > aczona do przewozu osoby chorej w miejsce, gdzie udzieli się jej pomocy.

                                Dokładnie o tym pisałam .
                                >

                                > >
                                > > Już to widzę jak prywatna firmę poprosisz o takie oddelegowanie kosztem w
                                > łasnyc
                                > > h interesów.
                                >
                                > W Czechach się dało. Dlaczego u nas się nie da?
                                >

                                Ile takich firm się zgłosiło?


                                >
                                >
                                > > A jaka strategie miała nieoceniona posłanka Matysiak.
                                >
                                > Pomyliłaś chyba rolę posła z organem władzy wykonawczej.

                                Przepraszam a co ta pani robiła na Komisji Ustawodawczej? Tylko słuchała?

                                > Lewica składała wiele propozycji ustaw, choćby ostatnią o ustawowym uregulowani
                                > u noszenia maseczek, żeby nie było podstaw do sądowego kwestionowania nałożonyc
                                > h mandatów za ich nienoszenie, wszystkie te projekty nie były przez marszałków
                                > kierowane do procedowania.
                                > Zaś co do DPS-ów to też zgłaszaliśmy choćby takie pomysły, jak umożliwienie zam
                                > kniętym w DPS-ach starszym ludziom nie umiejącym obsługiwać komputera komunikac
                                > ji z bliskimi np. przez skype'a.
                                > Sam posłanka Matysiak zaś chyba śni się po nocach ministrowi od kolei, bo tylu
                                > konkretnych interpelacji na ten temat nie składa żaden inny poseł.

                                A w wolnych chwilach wystaje pod TK z koleżankami , jedna nawet z dzieckiem w wózku, domagając się dostępu do informacji które od 10 miesięcy są jawne.
                                Takie konkretne te interpelacje jak wiedza o dostępności pewnych informacji....hm...no nie wiem....
                                • jureek Re: Czekam 18.10.20, 14:42
                                  astra18 napisał:

                                  > > Blokowanie karetki to wykorzystywanie jak taksówki, podczas gdy jest ona
                                  > przezn
                                  > > aczona do przewozu osoby chorej w miejsce, gdzie udzieli się jej pomocy.
                                  >
                                  > Dokładnie o tym pisałam .

                                  Nie o tym pisałaś. Ani dokładnie, ani niedokładnie. Pisałaś o tym, żeby karetka zawiozła kogoś na wykonanie testu. Wykonanie testu nie jest udzieleniem pomocy. Tak samo jak badanie krwi nie jest leczeniem.

                                  > Ile takich firm się zgłosiło?

                                  W następnym pytaniu poprosisz o nazwy tych firm, ich kapitał zakładowy i numer KRS? To Twoja stara taktyka rozwadniania wątku poprzez zapętlanie się w szczegółach.
                                  Nie śledzę tego dokładnie, w zeszły weekend słyszałem w wiadomościach o apelu premiera do firm posiadających pracowników do obsługi call-center, wiem, że jedna firma z branży developerskiej (Haimstaden) już pomaga, wiem, że inna firma z Ostrawy zgłosiła się, ale jej pomoc nie była potrzebna, nie wiem, jak to wygląda w innych województwach.
                                  Morawiecki mógłby po starych bankowych znajomościach poprosić bankowe call-center.

                                  > > Pomyliłaś chyba rolę posła z organem władzy wykonawczej.
                                  >
                                  > Przepraszam a co ta pani robiła na Komisji Ustawodawczej? Tylko słuchała?

                                  Najpierw pytasz o koncepcje, a teraz o komisję ustawodawczą. Kompletnie wszystko pomieszałaś. Od koncepcji jest rząd i ministerstwa, komisja ustawodawcza jest od ustaw, które mogą się opierać na tych koncepcjach.

                                  > A w wolnych chwilach wystaje pod TK z koleżankami , jedna nawet z dzieckiem w w
                                  > ózku,

                                  A co Tobie do tego, co kto robi w wolnym czasie? Ja tam nie dopieprzam się do prezydenta, że w wolnych chwilach czatuje sobie z miłośnikami futrzaków.

                                  > domagając się dostępu do informacji które od 10 miesięcy są jawne.

                                  No to dawaj linka do tych jawnych informacji. Skoro są jawne, to dlaczego pracownik TK tych informacji posłankom nie udzielił?

                                  > Takie konkretne te interpelacje jak wiedza o dostępności pewnych informacji....
                                  > hm...no nie wiem....

                                  O tym, jak konkretne są interpelacje w sprawie kolei, na pewno potrafię ocenić to lepiej od Ciebie, bo ja w przeciwieństwie do Ciebie, pociągami jeżdżę. Paulina też korzysta z kolei na co dzień.
                                  Niestety urzędnicy ministerstwa w odpowiedziach wykazują się niewiedzą lub wręcz bezczelnie kłamią.
                                  W odpowiedzi na interpelację wiceminister Andrzej Bittel napisał:
                                  "Zgodnie z wiedzą Ministerstwa Infrastruktury aktualnie Głuchołazy nie posiadają połączenia kolejowego z Republiką Czeską, postoje pociągów ČD na stacji Głuchołazy mają wyłącznie charakter techniczny a wsiadanie do nich bądź wysiadanie z nich jest zabronione"
                                  Jest to nieprawda, bo wsiadanie i wysiadanie nie jest zabronione, a postoje mają nie tylko charakter techniczny, bo inaczej nie można by kupić w Czechach biletu do stacji docelowej Głuchołazy. Jeszcze miesiąc temu przesiadałem się właśnie w Głuchołazach z czeskiego pociągu na polski. Szkoda, że wyrzuciłem bilet, na którym stoi jak byk "stacja docelowa - Głuchołazy". Albo ten wiceminister celowo kłamie, albo jest z zaciągu BMW - czyli bierny, mierny, ale wierny.
                                  • astra18 Re: Czekam 18.10.20, 16:51
                                    jureek napisał:


                                    >
                                    > Nie o tym pisałaś. Ani dokładnie, ani niedokładnie. Pisałaś o tym, żeby karetka
                                    > zawiozła kogoś na wykonanie testu.

                                    Niczego takiego nie pisałam.
                                    Wspomniałam że jak ktoś jest chory, ma gorączkę to wzywa karetkę, a karetka zawozi do szpitala, a nie - jak sugerowales że napisalam- na wykonanie testu.


                                    >
                                    > > Ile takich firm się zgłosiło?
                                    >
                                    > W następnym pytaniu poprosisz o nazwy tych firm, ich kapitał zakładowy i numer
                                    > KRS? To Twoja stara taktyka rozwadniania wątku poprzez zapętlanie się w szczegó
                                    > łach.

                                    Nie no zaraz zaraz, pisałeś żeby zrobić tak jak w Czechach, więc myślałam że wiesz jakie firmy się tego podjęły .

                                    > Nie śledzę tego dokładnie, w zeszły weekend słyszałem w wiadomościach o apelu p
                                    > remiera do firm posiadających pracowników do obsługi call-center,

                                    A więc informacja podana przez ciebie była niedokładna, co innego apel premiera a co innego wykonanie takiego zadania.
                                    Coś ci wpadło do ucha ale w którym kościele wybił dzwon niekoniecznie .


                                    > Morawiecki mógłby po starych bankowych znajomościach poprosić bankowe call-cent
                                    > er.

                                    Już to widzę jak po znajomości banki będą rezygnować ze swojej obslugi call center.
                                    >
                                    > > Przepraszam a co ta pani robiła na Komisji Ustawodawczej? Tylko słuchała?
                                    >
                                    > Najpierw pytasz o koncepcje, a teraz o komisję ustawodawczą. Kompletnie wszystk
                                    > o pomieszałaś. Od koncepcji jest rząd i ministerstwa, komisja ustawodawcza jest
                                    > od ustaw, które mogą się opierać na tych koncepcjach.

                                    A na tych komisjach padają różne koncepcje więc zapytalam o pomysł nieocenionej posłanki Razem. Niczego nie pomyliłam.
                                    >

                                    >
                                    > A co Tobie do tego, co kto robi w wolnym czasie?

                                    Nic, pod warunkiem że nie występuje w roli posła i nie gada bzdur.
                                    Po to się tam te panie ustawiły i płomienna odezwę wydumaly, w ramach obowiązków poselskich przecież, a nie w wolnym czasie.
                                    >
                                    > > domagając się dostępu do informacji które od 10 miesięcy są jawne.
                                    >
                                    > No to dawaj linka do tych jawnych informacji.

                                    W grudniu 2019 była publicznie zamieszczona informacja którzy posłowie podpisali się pod zgłoszonym wnioskiem do TK.
                                    Panie się obudziły i zrobiły z siebie idiotki.

                                    Skoro są jawne, to dlaczego praco
                                    > wnik TK tych informacji posłankom nie udzielił?
                                    >
                                    Jak coś jest jawne to czego miały się domagać?:)

                                    >
                                    >
                                    > O tym, jak konkretne są interpelacje w sprawie kolei, na pewno potrafię ocenić
                                    > to lepiej od Ciebie, bo ja w przeciwieństwie do Ciebie, pociągami jeżdżę.

                                    A skąd wiesz że nie jeżdżę?Nie ma.co dzien.co.prawda, ale jeżdżę.

                                    Pauli
                                    > na też korzysta z kolei na co dzień.
                                    > Niestety urzędnicy ministerstwa w odpowiedziach wykazują się niewiedzą lub wręc
                                    > z bezczelnie kłamią.
                                    > W odpowiedzi na interpelację wiceminister Andrzej Bittel napisał:
                                    > "Zgodnie z wiedzą Ministerstwa Infrastruktury aktualnie Głuchołazy nie posiadaj
                                    > ą połączenia kolejowego z Republiką Czeską, postoje pociągów ČD na stacji Głuch
                                    > ołazy mają wyłącznie charakter techniczny a wsiadanie do nich bądź wysiadanie z
                                    > nich jest zabronione"
                                    > Jest to nieprawda, bo wsiadanie i wysiadanie nie jest zabronione, a postoje maj
                                    > ą nie tylko charakter techniczny, bo inaczej nie można by kupić w Czechach bile
                                    > tu do stacji docelowej Głuchołazy. Jeszcze miesiąc temu przesiadałem się właśni
                                    > e w Głuchołazach z czeskiego pociągu na polski. Szkoda, że wyrzuciłem bilet, na
                                    > którym stoi jak byk "stacja docelowa - Głuchołazy". Albo ten wiceminister celo
                                    > wo kłamie, albo jest z zaciągu BMW - czyli bierny, mierny, ale wierny.

                                    Nie znam interpelacji więc się zapedziles i zaperzyles.





                                    • astra18 Re: Czekam 18.10.20, 16:55
                                      Już sobie przypomniałam , pisałeś o tym i ja odpowiedziałam że organizatorem przewozów jest Urząd Marszałkowski. Czyz nie?
                  • a000000 Re: Czekam 18.10.20, 12:07
                    jureek napisał:


                    Ale oczywiście najpierw, żeby biurokr
                    > acji stało się zadość, musisz poprosić sanepid o zwolnienie z kwarantanny w cel
                    > u udania się do pobrania wymazu.

                    a samo skierowanie nie wystarczy? musi być dodatkowe pozwolenie?


                    Jak ktoś nie ma samochodu, to zanim dojedzie d
                    > o punktu pobrań, pozaraża trochę ludzi w tramwaju czy autobusie. To jest dopier
                    > o przemyślana procedura.

                    to jest małe piwo.... mnie zastanawia, jak na pobranie ma się udać człowiek z wysoką temperaturą i jak ma odstać w długiej kolejce.
                    Z drugiej strony - sanepid, w sytuacji gdy od wielu wielu lat nie było żadnych epidemii, czyli sanepid w wersji mikro, jak ma sobie poradzić z poborem tych testów? Do tej czynności potrzebni są ludzie wykwalifikowani, których od lat mamy coraz mniej... bo nie byli potrzebni w większej ilości....
                    • jureek Re: Czekam 18.10.20, 12:14
                      a000000 napisała:

                      > jureek napisał:
                      >
                      >
                      > Ale oczywiście najpierw, żeby biurokr
                      > > acji stało się zadość, musisz poprosić sanepid o zwolnienie z kwarantanny
                      > w cel
                      > > u udania się do pobrania wymazu.
                      >
                      > a samo skierowanie nie wystarczy? musi być dodatkowe pozwolenie?

                      Dla biurokracji nie wystarczy. Tak przynajmniej poinformowano telefonicznie pewną matkę, której córka już miała wirusa i dlatego matka była w kwarantannie. Matka w międzyczasie dostała gorączkę, więc polecono jej, żeby udała się z gorączką do punktu pobrań, a gdy powiedziała, że nie może opuszczać domu, bo jest w kwarantannie, polecono jej, żeby zawnioskowała do sanepidu o zwolnienie z kwarantanny.
                    • maria421 Re: Czekam 18.10.20, 13:28
                      a000000 napisała:

                      > Z drugiej strony - sanepid, w sytuacji gdy od wielu wielu lat nie było żadnych
                      > epidemii, czyli sanepid w wersji mikro, jak ma sobie poradzić z poborem tych te
                      > stów? Do tej czynności potrzebni są ludzie wykwalifikowani, których od lat mam
                      > y coraz mniej... bo nie byli potrzebni w większej ilości....

                      Pandemia jest wyzwaniem dla calego swiata, ale jak to jest ze Niemcy potrafia przeprowadzic ponad milion testow co tydzien?
                      Wrzucilam do Google "testy na koronawirusa na lotnisku" i wyskoczyly mi informacje dotyczace niemieckich lotnisk.

                      Zapomnialam napisac- kolega mojego ziecia ktory mial konkart z zakazonym dostal wynik pozytywny, ma objawy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka