stephen_s
19.10.20, 12:26
Nie wiem, czy zauważyliście, ale w ostatnich dniach padła wypowiedź, która naprawdę powinna była odbić się szerszym echem.
Jan Maria Jackowski, senator klubu PiS, jeden z tych, którzy głosowali przeciwko ustawie futerkowej, ujawnił taką ciekawostkę: jak jednego z senatorów próbowano zmusić do głosowania za ustawą:
"Współmałżonkę tej osoby zaproszono do zakładu pracy i powiedziano, że jeśli ten senator zagłosuje niezgodnie z oczekiwaniami kierownictwa PiS, to ta osoba straci pracę, a jest to akurat rodzina w trudnej sytuacji materialnej. Te metody pozostawiam bez komentarza"
wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/7849346,pis-jan-maria-jackowski-szantaz-zastraszanie-piatka-dla-zwierzat.html
Azerko droga, co Ty na to? Przypominam, mówi to senator Zjednoczonej Prawicy, a nie nikt z "totalnej opozycji"....