Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kerber gra w Dallas!!

    18.08.12, 17:27
    www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2012/1047/MDS.pdf
    Tego sie nie spodziewalem,ale tam jest duzo Niemcow i Polakow to bedzie miala doping.
    Obserwuj wątek
      • Gość: j. Ula też była na liście IP: *.dynamic.chello.pl 19.08.12, 22:14
        ale widać się wycofała
      • Gość: j. Andzia nie bądź głupia! IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.12, 00:01
        Wycofaj się z tego idiotycznego Dallas; ja cię widziałem dziś w finale w Cincy, ty go na czterech kończyłaś! Chcesz powtórzyć zeszłoroczny sukces w New Yorku, odpocznij kapkę, nie bądź Isia.
        • Gość: MACIEJ Re: Andzia nie bądź głupia! IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 20.08.12, 00:29
          A ja po pierwszym secie przestalem mecz ogladac,bo sie dziwilem co sie Li Na przez noc stalo ze tak beznadziejnie gra.
          • Gość: MACIEJ Shvedova-Jankovic w pierwszej rundzie. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 20.08.12, 01:14
            www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2012/1047/MDS.pdf
            Shvedova jak zwykle losuje najgorzej z mozliwych,ale gdyby pokonala Jankovic w pierwszej rundzie to moze dojsc az do finalu z Kerber.
            • Gość: j. Re: Shvedova-Jankovic w pierwszej rundzie. IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.12, 01:42
              Janković to jest teraz najlepszy los w I rundzie. Ta kobieta w ciągu ostatnich dwu miesięcy wygrała jeden mecz, a startowała w siedmiu turniejach. She's a walking bye napisał o niej złośliwie, ale niestety trafnie pewien nauta w tennisforum.com.

              Ona do dziś była jeszcze w Top 20, bo trzymały ją punkty za ubiegłoroczny finał w Cincy. Ale od jutra koniec z tym, bo wszak mieliśmy właśnie nową edycję tego turnieju, ona odpadła znów w pierwszej, więc wylatuje do czwartej dziesiątki. Może nie załapać się na rozstawienie na US Open.
              • Gość: MACIEJ Re: Shvedova-Jankovic w pierwszej rundzie. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 20.08.12, 03:43
                Co ty chcesz od Jankovic?
                Ostatnio przegrywala z bardzo dobrymi przeciwniczkami i nie mozna jej za to winic.
                Przegrala z takimi firmami jak Clijsters ,Coco,Serena i dobrze ostatnio grajaca Wozniak.
                Jesli Shvedovej nic nie dolega to powinna wygrac,ale ostatnio ona tez z jakiegos turnieju sie wycofala.
                • Gość: MACIEJ Shvedova-Jankovic 76 25 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 21.08.12, 03:57
                  Jankovic gra na swoim normalnym poziomie a Shvedova wrecz slabo.
                  • Gość: MACIEJ Kerber nie zagra w Dallas bo ja reka boli. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 21.08.12, 03:59
                    i to ta od serwowania.Moze dlatego tak slabo wypadla z Li na w finale Cincinnati.
                    • Gość: j. Isię też boli IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.12, 05:01
                      One wszystkie maja barki grającej ręki pooklejane tymi plastrami - Isia, Ula i Aniela też. Jakaś polska moda, czy co?

                      Jak dla mnie, nasza Isia też mogłaby powiedzieć, że ją boli i nie grać. Ale ona jest już w rozpisce na jutro, w wieczornej sesji ma grać. Po niej Bartlówna z Kirilenką; zwyciężczynie tych dwu meczów potem mają grać ze sobą.
                      • Gość: MACIEJ Re: Isię też boli IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 21.08.12, 05:24
                        Isia nie odpusci bo ona jest bez walki w cwiercfinale.
                        1r-bye
                        2r-#82 Govortsova
                        cf- #37 Barthel lub Kirilenko-troche ryzyka w cwiercfinale a pozniej
                        pf- Wozniacki ktora gra jak noga.
                        f-Kvitova na dwoje babka wrozyla.
                        • Gość: MACIEJ Re: Isię też boli IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 21.08.12, 05:30
                          Ja sie modle zeby mnie bol z plecow wyszedl bo nie moge plytek na tarasie ukladac,a sa od cholery duze 18x18 i 3/8 grube.
                          • Gość: w szachy zagrajmy Isia jest twardy gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.12, 13:44
                            Ramię nie ramię, plecy nie plecy, gardło nie gardło, zapchany kinol, chłód czy gorąc, słabość niewieścia czy co tam jeszcze, stopa nie stopa, dwie stopy, a nawet trzy stopy jak doliczymy jeszcze notorycznie zrzędzącego komentatora Karola Stopę i tak wszystko to na nic, bo nikt i nic nie zmoże i nie powstrzyma dzielnej i upartej panny Isi przed pojawieniem się na korcie. Panna Isia wszystko przemoże i zagra i nie ma że nie zagra. Żadne prośby, tłumaczenia, zalecenia, zaklęcia i groźby na nic się zdadzą. Zagra i koniec. Jak zagra to inna rzecz, ale zagra na pewno.
                            Inne z każdą błahostką biegną z wielkim płaczem do WTA doktora, że coś je niby-jakby zakłuło o tu i tu i może jeszcze tam i że może pan WTA doktór by im zaświadczenie o niemożności wystąpienia wystawił, ale panna Isia co to to nie. Zagra, to jedna z niewielu rzeczy, których w WTA jeszcze można być pewnym.
                            • maksimum Re: Isia jest twardy gość 21.08.12, 17:03
                              Gość portalu: w szachy zagrajmy napisał(a):

                              > Panna Isia wszystko przemoże i zagra i nie ma że nie zagra. Żadne prośby, tłumaczenia, zalecenia, zaklęcia i groźby na nic się zdadzą. Zagra i koniec. Jak zagra to inna rzecz, ale
                              > zagra na pewno.

                              Sprawa jest o tyle wytlumaczalna,ze Isia nie ma kopyta ani backhandu ani z forehandu zeby wyjsc na kort jak Serena i wygrac dwa najwazjniejsze turnieje w roku i to tuz po sobie.
                              Dwie isine zasady powodzenia w tenisie:

                              1-Jezdzi na kazdy turniej,bo moze ktos zachoruje lub odpadnie bo przeciwnik ma jednodniowy dzien konia.
                              2-Szczesliwe losowania.

                              • Gość: MACIEJ Polfinaly. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 23.08.12, 04:24
                                1-Jovanovski-Vinci
                                2-Jankovic-Dellacqua
              • Gość: j. Janković się przebudziła IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 20:56
                Gość portalu: j. napisał(a):

                > do dziś [pisane w niedzielę] była jeszcze w Top 20, bo trzymały ją punkty za ubiegłoroczny finał w Cincy. Ale od jutra koniec z tym, bo wszak mieliśmy właśnie nową edycję tego turnieju, ona odpadła znów w pierwszej, więc wylatuje do czwartej dziesiątki.

                Ex-Pierwsza Rakieta faktycznie do czwartej dziesiątki zleciała i ten wstrząs chyba ją otrzeźwił, bo zaraz zaczęła wygrywać. W Dallas pobiła już Szwedową, Rus i Cirsteę, teraz zagra w 1/2 finału z Dellacqua.
                • maksimum Re: Janković się przebudziła 24.08.12, 03:54
                  Gość portalu: j. napisał(a):

                  > teraz zagra w 1/2 finału z Dellacqua.

                  Ograla ja w dwoch setach i w finale zagra z Vinci.
                  • Gość: MACIEJ Vinci-Jankovic 75 63. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 25.08.12, 05:05
                    Jankovic nie grala zadnych fajerwerkow od poczatku do konca turnieju ale mimo wszystko pozytywnie zaskoczyla mnie Vinci w polfinale i finale.
                    • Gość: j. Re: Vinci-Jankovic 75 63. IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.12, 05:16
                      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                      > pozytywnie zaskoczyla mnie Vinci w polfinale i finale.

                      Vinci w Montrealu pokonała Anielę Kerberównę, a wcześniej sprezentowala Anie Iwanowicz rowerek. Coś mnie się wydaje, że to właśnie Włoszka będzie rywalką Anieli (albo Venus) w 1/4 finału w ostatniej ćwiartce.
                      • maksimum Re: Vinci-Jankovic 75 63. 25.08.12, 06:42
                        Gość portalu: j. napisał(a):

                        > Vinci w Montrealu pokonała Anielę Kerberównę, a wcześniej sprezentowala Anie Iw
                        > anowicz rowerek. Coś mnie się wydaje, że to właśnie Włoszka będzie rywalką Anie
                        > li (albo Venus) w 1/4 finału w ostatniej ćwiartce.
                        ----------
                        Jankovic nie grala w tym turnieju nic specjalnego.Po prostu miala wielkie szczescie ze przeszla pierwszy mecz ze Shvedova.
                        Shvedova prowadzila 76 65 i przegrala drugiego seta w tie-breaku.
                        Najsmieszniejsze bylo ze przy stanie 76 65 ona wola trenera i sie pyta co robic,bo sama nie wierzyla ze ma wygrany mecz.
                        A glupi trener jej na to,zeby grala ostroznie i Jarka zaczela grac baloniki na srodek kortu i tak przegrala nastepnego gema a pozniej tie-break w ktorym prowadzila 4:2.
                        Nie widzialem nigdy Shvedovej zeby tak beze lba grala.
                        Jak wszystko idzie dobrze to nic nie zmieniaj i nie wolaj glupiego trenera bo on moze tylko sprawe pogorszyc.
                        Shvedova wracala po kontuzji,wiec nie byla na 100%.Mysle ze jej ktos troche rozumu wleje do glowy przed US Open.
                        Cirstea grala wrecz beznadziejnie.
                        Mnie takie hustawki do rozstroju nerwowego doprowadzaja.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka