Dodaj do ulubionych

wrazenia, banki

05.10.04, 10:16
Wlasnie wrocilem z trzydniowego weekendu w Be. Troche krotko bylem,
wiec nie mialem jak sie na piwo umowic z kim trzeba...
Przypomnialem sobie tylko troche zalety i wady tego kraju :)
Zalety to na pewno jedzenie i dostepnosc kultury "ogolnoswiatowej" -
w mojej okolicy trudniej o db koncert rockowy niz w Be.

A co do wad - scielo mnie, jak pani w oddziale Argenty powiedziala
mi, ze przyjmuja wplaty tylko na konta zalozone w tym oddziale.
W PL w kazdym banku mozesz wplacic do kazdego innego, a w kazdym oddziale
na konta wlasnego banku bez oplat - proste, nie?
A tutaj gdy pani w Argencie powiedziala, ze ze swoja gotowka musze
isc tylko do oddzialu gdzie zakladalem konto, i ze pieniedzy mi
nijak nie przyjmie, to az troche mnie ponioslo.
No ale rozne sa poglady na role bankow... Misschien in Polen...

No i ten wspanialy labirynt pt "werken in Antwerpen"! :)

Kk


Obserwuj wątek
    • kasiabru Re: wrazenia, banki 05.10.04, 11:45
      oj tak, w sobote jak wpadlam na ring to nie moglam sie odnalesc przez godzine.
      Juz mnie szlag prawie trafil na miejscu. Na szczescie w pore zjechalam i w
      poprawnych warunkch opuscilam moj pojazd...

      W Wilrijk nic sie nie zmienilo ;-)
      • boe_ Re: wrazenia, banki 05.10.04, 12:58
        z robotami drogowymi to jak z dzieckiem, ewentualnie dwutygodniowymi
        odwiedzinami rodzicow - nigdy nie ma na nie dobrej pory:)
        ale kiedys trzeba sie zdecydowac
        przynajmniej na roboty drogowe:)
        ring w antwerpii byl do tej pory niemilosiernie zakorkowany...wjazdy i zjazdy
        obok siebie powodowaly ze z polnocy na poludnie mozna bylo przejechac na
        dwojce..a jeszcze nie daj boze wypadek
        ja tam jestem w stanie sie przez rok przemeczyc..wynalazlam sobie kilka
        chytrych drog przez miasto, moze dluzszych ale przynajmniej sie tocze do
        przodu...a zeby jezdzic po ringu nie trzeba miec podzielnej uwagi napoleona,
        wystarczy umiec czytac (ze zrozumieniem tekstu) i zmieniac biegi w tym samym
        czasie:)
        • kasiabru Re: wrazenia, banki 05.10.04, 13:56
          jak nie rozmawiasz w tym czasie przez telefon to tak. Zreszta wiekszosc zjazdow
          pozamykali...
          Juz u nas jest lepiej, tym niemniej jestem zwolenniczka dobrych drog. Na drugi
          raz pojade inaczej!
          • boe_ Re: wrazenia, banki 05.10.04, 14:10
            pozamykali wszystkie juz kilka miesiecy temu, miedzy innymi wlasnie po to zeby
            zmienic ich uklad i tak bedzie do pazdziernika 2005
            ja nawet nie tyle jestem zwolenniczka dobrych drog, ile trafia mnie szlag jak
            sie tocze na prostej drodze bez swiatel przez 12 km 20km/h i dlatego cierpliwie
            poczekam:)...na takie remonty nie ma dobrej pory, wiec nie ma co sie
            irytowac...slyszalam zreszta, ze po renowacji ring bedzie w stanie pomiescic
            caly tranzyt i, nie wiem jak to nazwac, ruch z miasta..tak ze np bedzie mozna
            zamienic singel w bulwar z trawniczkami i sciezkami dla rowerow

            Na drugi
            > raz pojade inaczej!

            na drugi raz patrz na znaki a nie rozmawiaj przez telefon, gwarantuje ze
            dojedziesz wszedzie gdzie bedziesz chciala:)
            • koekast Re: wrazenia, banki 05.10.04, 17:23
              Czytaj znaki :)
              To polecam np jazde z Zuid, kolo Muzeum, do Wilrijk - kierujesz sie najpierw
              zdrowym rozsadkiem i jedziesz na poludnie, widzisz nowe, objazdowe,
              znaki "Ring", lecisz dalej, i w momencie jak nie ma gdzie uciec widzisz, ze to
              Ring, ale na Gandawe tylko :)
              Wiec do Wilrijk jechalem Kennedytunelem, potem nawrot na Linkerover i znow -
              nazad - Kennedytunelem :)

              Kk
              • boe_ Re: wrazenia, banki 05.10.04, 19:04
                jak jedziesz po znakach "ring" a wiesz ze wszystkie wjazdy i zjazdy w obrebie
                antwerpii sa zamkniete to znaczy ze mozesz wyjechac tylko albo do gent albo do
                bredy:) czyli dojechales prawidlowo:))
                co innego gdybys jechal na "singel":)
                mi sie zreszta przydazyla prawie identyczna historia, pierwszej nocy kiedy
                zamkneli ring...jak jechalam na trening do indoor sport centre to wszystko
                jeszcze bylo po staremu ale jak wracalam po 23 to juz bylo pozamykane i tez
                jechalam z antwerpen-zuid do deurne przez linkeroever:)) to dlatego ze
                pojechalam "na pamiec":)
                ale od tamtej pory nie mialam najmniejszego problemu...bywam na poludniu dwa
                razy w tygodniu, a tam mniej wiecej co 3 tygodnie zmienia sie sytuacja bo raz
                ze ring, dwa ze leien, a trzy ze nowy budynek sadu i przebudowa przyleglosci..i
                juz sie nauczylam zeby nie ignorowac znakow:)
              • piemeltje Re: wrazenia, banki 05.10.04, 20:03
                > Czytaj znaki :)
                > To polecam np jazde z Zuid, kolo Muzeum, do Wilrijk - kierujesz sie najpierw
                > zdrowym rozsadkiem i jedziesz na poludnie, widzisz nowe, objazdowe,
                > znaki "Ring", lecisz dalej, i w momencie jak nie ma gdzie uciec widzisz, ze to
                > Ring, ale na Gandawe tylko :)

                Tuut, tuut, koekast, oszukujesz, tam stoi jak wol, ze to jest wyjazd WYLACZNIE
                na Gandawe. Ale ja tez nie chcialem wierzyc, ze nie da sie gdzies pozniej
                jeszcze zjechac i wyladowalem za Wielka Woda. :-) Wielka, bo powrot trwal
                poltorej godziny.
                • kasiabru Re: wrazenia, banki 05.10.04, 22:21
                  no wlasnie jechalam do starego mieszkania Michala i jakos wyladowalam na
                  polnocy...
                  Grr... godzina mi zeszla a taka ladna pogoda byla. I juz mnie tylek zaczal
                  bolec...
                  • koekast Re: wrazenia, banki 06.10.04, 12:37
                    p i boe macie oczywiscie racje, ino skad czlowiek ktory nie byl cztery miesiace
                    w Antwerpen ma wiedziec, ze Ring sluzy tylko do jazdy wzdluz miasta i jest bez
                    zjazdow? I ze jak jedzie sie Singlem to najlepiej wskakiwac na wszystkie
                    te fajne zelazne mosty, bo jak nie to mozna w dziwnych miejscach sie znalezc?
                    Obejrzalem sobie przed wyjazdem piekna witryne werkeninantwerpen.be
                    Teraz juz wiem jak ja czytac. Po fakcie :)
                    A przejazd za wielka wode i z powrotem wykonalem szybciej, bo jakos luzno bylo,
                    wiec nie udalo mi sie pobic rekordu p-tja. :)

                    Kk
    • piemeltje i tak lubie Argente 05.10.04, 14:41
      A wracajac do adremu,

      koekast, to jest rzeczywiscie ta osobliwosc Argenty, bo to bank, ktory jak
      wiesz, dziala przez male, niezalezne agencje. Dla nich gotowka to tylko klopot.
      Dlatego staraja sie ograniczyc jej przeplyw przez ich rece. Dla mnie bardziej
      uciazliwe jest, ze na wybranie wiekszej kwoty w gotowce (powiedzmy, ponad €
      2000) trzeba sie z gory umowic.
      Ale i tak zostane w Argencie. To najlepszy bank w Belgii, jesli nie potrzebujesz
      wykonywac operacji z zagranica. Ale do tego mam juz inne banki. Poza tym cos
      podobnego (odmowa przyjecia gotowki, bo konto bylo zalozone w innym oddziale)
      spotkalo mnie takze w Dexii.
      • koekast Re: i tak lubie Argente 05.10.04, 17:18
        Wiesz, to prawda, ze w Argencie sa dobre rzeczy - mi sie podoba to, ze
        za granica mnie nie kasuja za wyplaty z bakomatu i visa dziala rozsadnie,
        obsluga online tez.
        No ale chodzilo mi o to, ze nie przyjmowanie gotowki to cos nie do pomyslenia
        w takiej zacofanej Polsce np. - gdzie gotowke i tak musza wozic konwojenci.
        W Polsce po prostu jeszcze czasem wolnorynkowo nastawiony
        klient moze powiedziec "I'm paying your salary" - w Be nie ma szans,
        zeby ktos to zrozumial.

        Kk
      • klojo Re: i tak lubie Argente 05.10.04, 23:25
        ja tez lubie argente (choc nie mam co do nich wygorowanych oczekiwan i to moze
        dlatego...?)
        przy okazji pozdrowienia dla Pana Johana z Gent'u ,u ktorego wszystko zalatwiam
        via email i chwala mu za to! ;-)
        ps. do obslugi "zagranicy" mam Keytradebank (zna ktos?), gdzie obsluguja mnie
        jako Polaka, za co podobno nawet podatku nie place..!
        pozdr.
    • boe_ Re: wrazenia, banki 06.10.04, 10:04
      no widzisz koekast, wyszlo na to ze sie po prostu czepiasz:)))
      milego dnia wszystkim!:)
      boe
      • koekast : ) n/t 06.10.04, 12:39
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka