Dodaj do ulubionych

Marzec w Bruxeli

24.02.05, 20:02
W pierwszy weekend marca wyjezdzam (chyba) na kilka dni do Bruxeli. Szukam
jakichs ciekawostek, moze czegos zwiazanego ze zblizajacymi sie swietami, z
tradycja wielkanocna u Belgow. Moze odbywaja sie tam wowczas jakies targi
swiateczne czy cos w tym rodzaju? Prosze o rade, wskazowki.
Obserwuj wątek
    • mala_obludnica Re: Marzec w Bruxeli 01.03.05, 19:53
      niestety, jezeli chodzi o tradycje wielkanocne, to nic ciekawego...nie sadze
      zebys znalazla jakies ciekawe swiateczne targi,ponad te ktore sa w Brussels
      zawsze ( a jest ich od cholery i troche , wiec nie martw sie...Belgowie to
      nacja ktora handlowac lubi)
      Ogolnie w Belgii swieta wielkanocne obchodzi sie tak ,ze pierwszego dnia swiat
      ( drugiego sie nie obchodzi) idzie sie na obiadek z rodzina i tyle tego.
      Bruksele milo jest zobaczyc o kazdej porze roku, po ciekawostki odsylam na
      net , jezeli masz jakies konkretne pytania to pytaj.
      Polecam oprocz utartych szlakow pochodzic sobie po prostu po ulicach (
      zwlaszcza na wschod od centrum), okolice Shumana , architektura zwyczajnych
      kamienic jest niekiedy zachwycajaca.
      • terra-magica Re: Marzec w Bruxeli 03.03.05, 21:41
        I mnie chcialoby sie tak na jeden dzien - z Kolonii do Brukseli. Czym mozna
        nacieszyc oczy - chcialabym polazic na luzie bez wielkich programow ale
        zobaczyc ciekawa architekture, zobaczyc co w sklepach z antykami, obejrzec
        ciuchy w cenach realnych dla klasy sredniej, wypic i zjesc cos dobrego i w
        ciekawym klimacie. Mozesz mala_obludnico cos podpowiedziec? Pozdrawiam.
        • mala_obludnica Re: Marzec w Bruxeli 06.03.05, 20:31
          Siedzialam w Brussels tylko rok..ale sprobuje :)
          Ciekawa architekture z centrum znajdziesz w kazdym przewodniku - wiadomo, Grand
          Place i okolice, ale warto tez przejsc sie na Sablon, zobaczyc kosciol Notre
          Dame de Sablon, posiedziec sobie w ktorejs z tamtejszych knajpek i posiedziec w
          malym parczku petit sablon - wydaje mi sie ze obok parku jest konserwatorium,
          bo zawsze unosi sie tam dzwiek muzyki lub spiew. Klimat jest :)
          Polecam przejsc sie od Centrum w strone Parc, potem przemknac przez Arts-Loi (
          to nazwy stacji metra, zorientujesz sie od razu) i kiedy bedziesz juz na
          Maalbeek zejsc z glownej drogi i wejsc w male uliczki...Shuman (przy okazji
          tutaj bedziesz miala zaglebie irlandzkich pubow) , Merode , a i wszystko
          naokolo to naprawde przyjemna architektura.(raczej na polnoc od linii
          metra!!!) Akurat tam mieszkalam ,i nie moglam napatrzec sie na kamieniczki. Na
          Merode masz Parc de Cinquantenaire ,ktorym milo sie przejsc, od strony Merode
          masz tam tez mile knajpki z ogrodkami. W centrum , brukselska shopping street
          to rue Neuve ktora wskaze Ci kazdy przechodzien... Milo jest sie przejsc
          rowniez na Louise ( rzut kamieniem z Sablon) i tam, jezeli ruszysz taka sporawa
          ulica Lesbroussarts w strone Ixelles, to dojdziesz do miejsc gdzie beda bardzo
          przyjemniutkie sklepiki i artystyczne knajpki. Nie pamietam nazw ulic, od Place
          Flagey na poludnie ...
          Najlepiej w ogole te pare dni spedzic nie uzywajac komunikacji miejskiej
          bardziej niz to potrzebne, bo Bruksela jest mala i wszedzie mozna dojsc na
          piechote :)
          Knajp do "wypicia" wszedzie dostatek, a takich do wypicia i do potanczenia z
          miedzynarodowym towarzystwem w srodku, najwiecej przy avenue Anspach, metro de
          Brouckere, piec minut piechotka od Grand Place.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka